Forum Rzeźbiarzy Forum Rzeźbiarzy
RZEŹBA w DREWNIE
Dla tych co rzeźbią i kochają piękno
Kochasz sztukę?Zapraszamy

FAQFAQ  Tutaj MieszkamTutaj Mieszkam  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
Poprzedni temat :: Następny temat
Warsztat
Autor Wiadomość
szaman 
aktywny forumowicz


Imię: Zbigniew
Nazwisko: Błoński
Dołączył: 21 Sty 2010

Skąd: Łódź
Wysłany: 24-02-2011, 3:18    

Ależ Andrzeju ,źle odebrałeś moją opinię.Twoje prace też sa maskami ale w innym postrzeganiu.Moje sa w większości maskami rytualnymi ,a twoje innym przedstawieniem czyiś twarzy.No myślę ,ze to małe nieporozumienie w interpretacji.
Twoje są również wspaniałe ,ale oddają inny klimat.
Bardzo żałuję ,że nie mam możliwości dłubnąć w takim materiale ,bo wydaje mi sie on bardzo ciekawy.Pozostaje mi popatrzeć jak ty to robisz i podziwiać. zbyś h: c:
_________________
Spiesz się pomału,a dalej będziesz.
ZBYSZEK
 
 
koand
Gość
Wysłany: 24-02-2011, 3:27    

Witam Grzegorzu , z tym piwem to może nie wypalić bo to ja jestem kierowcą :) Wybieram się w tym roku w Góry Świętokrzyskie być może spotkamy się , pozdrawiam h:

Zbyszku wiem żartowałem z tą nazwą masek . Oglądałem wczoraj w necie różne maski , przeważnie z Ameryki Południowej , szeroki i ciekawy temat , może się skuszę kiedyś dłubnąć jedną , pozdrawiam h:
 
 
krzyś 
aktywny forumowicz

Imię: Krzysztof
Nazwisko: Szczerba
Dołączył: 02 Lut 2011

Skąd: białołęka
Wysłany: 24-02-2011, 4:30    maski

Witam Andrzejku ty masz talent.
Gdy otwieram stronę z taką pracą , odrazu dostaję kopa ,
też bym tak chciał szybko i klimatycznie.
Naprawdę fajny zbrojny. Ciekawy jestem finału.
Pozdrawiam.
_________________
Radosnego dłubania!
 
 
Krzysztof 
aktywny forumowicz

Imię: Krzysztof
Nazwisko: Kawiecki
Dołączył: 26 Sty 2010

Skąd: Przasnysz
Wysłany: 26-02-2011, 10:21    

Moim zdaniem rady są dobre ale te dotyczące spraw technicznych. Układ rzeźby zależy od ciebie, chyba że ma być to praca zbiorowa ( ja jak ktoś mi coś sugeruje proponuje mu drewno żeby zrobił to sam, nie jest to zarozumiałość po prostu jestem na takim etapie rozwoju, muszę zobaczyć to sam) . Talent to ponoć niewielki procent reszta to praca a ten się nie myli co nić nie robi :-D . Kanon, proporcje ułatwiają sprawę, pełno jest teraz różnych książek do nauki rysunku warto coś takiego mieć. Internet to piękna sprawa ale ja polecam wydać trochę na książki. Atlasy anatomii dla artystów (korzystam też z atlasu mojej żony opartego na zdjęciach głównie c: z sekcji), albumy ze zdjęciami prac mistrzów warto z tego korzystać. No dość mąndralownia :lol:
_________________
krzysztof
 
 
koand
Gość
Wysłany: 03-03-2011, 5:01    Przerost formy nad treścią .

Witam , wstawiam nowego niedokończonego wyskrobka . Używam słowa wyskrobek celowo i zgodnie z prawdą . Rzeźbienie to praca dłutem z włożeniem siły w nacisk narzędzia a przy tych maskach i kruchej korze praca polega na mozolnym skrobaniu po milimetrze , jeden mocniejszy ruch i po robocie można wyrzucić do kosza. A więc wyskrobek.
Przerost formy nad treścią . Jak widać na poniższym obrazku treść jest dość uboga , ot pirat bez ok a z trupią czachą na czapce ( dorobię ) , za to forma chyba zbyt rozbudowana jak na taką maskę . Samo jakoś tak wyszło :)
Jutro lub pojutrze wstawię pomalowane tym razem w kolorach . Kupiłem farby akrylowe i trzeba wypróbować , kosztowały 45 zł to szkoda żeby się zmarnowały .
Może ktoś da sugestie jakich użyć kolorów , czuję że w kolorach jestem kiepski .
Pozdrawiam ciepło oglądających h:

 
 
arabski 
aktywny forumowicz


Imię: Mirosław
Nazwisko: Czeladka
Dołączył: 19 Mar 2010

Skąd: Bolesławiec Sl.
Wysłany: 03-03-2011, 9:45    kolory

Andrzeju widę ,że worek się rozwiązał i dobrze!!! x: x: x:
Ja osobiście to bym użył koloru BEZBARWNEGO to tak w żartach , ale kora ma takie piękno w sobie i moim zdanie szkoda by było to maskować.
A pirat super.
Pozdr.
_________________
Mirek
 
 
 
koand
Gość
Wysłany: 03-03-2011, 9:56    

Mirku , z korą to jest taki problem . Kora ma kolor jasno brązowo żółty . Malując kolorem jasna sosna , ciemna sosna , palisander nie ma żadnej różnicy . Chciałem zrobić kolorowe ,kiedyś malowałem plakatowymi farbami i olejnymi ale to był zły pomysł , maski wyglądały jak sztuczne . Teraz zrobiłem tak , obwódkę pomalowałem bejcą ciemną grafitową , powinno być dobrze a samą maskę maluję farbami akrylowymi , samej twarzy nie maluję wcale , jak farby pokryją maskę tak że będzie wyglądała jak pomalowana farbami olejnymi to moja robota idzie do kosza. A jak przez farby akrylowe będzie widać że to jest kora to będzie dobrze. Sam nie wiem nigdy takimi farbami nie malowałem .
Pozdrawiam i dziękuję za miłe odwiedziny h:
 
 
Grzegorz Tyrała 
aktywny forumowicz

Imię: Grzegorz
Nazwisko: Tyrała
Dołączył: 07 Lip 2010

Skąd: Ostrowiec Świętokrzyski
Wysłany: 03-03-2011, 10:08    

Witam.
Andrzeju rycerz jest super ale ten jednooki pirat... jak na mój gust to albo coś mu brakuje albo jest czegoś za dużo. Sprawia na mnie wrażenie krzyżówki "naszego dłubanka" i sztuki prekolumbijskiej, jak na mój gust coś tam się gryzie.
Ale to tylko takie tam moje...
więc Ty się "nie gryź".
Pozdrawiam
 
 
koand
Gość
Wysłany: 03-03-2011, 10:15    

Witam Grzegorzu , masz rację sam o tym pisałem że za dużo , jakoś tak wyszło . Na tej fotce jeszcze nie ma czapki z trupią czachą . Sam jestem ciekawy co z tego wyjdzie po pomalowaniu , w sobotę wstawię gotowca. Dzięki za odwiedziny , pozdrawiam h: z:
 
 
szaman 
aktywny forumowicz


Imię: Zbigniew
Nazwisko: Błoński
Dołączył: 21 Sty 2010

Skąd: Łódź
Wysłany: 03-03-2011, 10:27    

Piracisko niezłe fajnie robisz tym postaciom nosy i usta pełne zebów ,a to juz wyzsza jazda bo te cho....y czasami niechcąco sie wyrywaja podczs docierania.też miałem z tym kłopot tylko to była mokra lipa i nie dało sie nic zrobic.jak " pozyskam ' od ciebie troche kory to na zywca popróbuje z tym powalczyć.
Pozdrawiam zbyś
_________________
Spiesz się pomału,a dalej będziesz.
ZBYSZEK
 
 
koand
Gość
Wysłany: 17-03-2011, 9:22    

Witam , wstawiam zameczek wydłubany w korze . Jutro wstawię pomalowany . Jak po pomalowaniu będzie dobry to dam w prezencie a jak słaby powieszę sobie w przedpokoju .
To mój pierwszy zamek w życiu , mam nadzieję że następny będzie lepszy. Wysokość 40 cm.

 
 
Morima 
aktywny forumowicz


Imię: Maria
Nazwisko: Moryc
Dołączyła: 05 Lip 2007

Skąd: Kędzierzyn-Koźle
Wysłany: 17-03-2011, 9:37    

Andrzej..no no..jestem pełna podziwu :mrgreen: Widać, że dużo się tu nadziubdziałeś..ale efekt jest, a to ważne. Tak tylko patrzę z niepokojem na to spękanie w korze.. Czy ta jedna baszta się utrzyma ?
Mnie osobiście podoba się ten kolor..( no chyba że to efekt zdjęcia) i pewnie już bym nie kolorowała, tylko zakonserwowała.
A swoją drogą..jeżeli to pierwsze dzieło zamkowe, to może ku pamięci powinno zawisnąć w przedpokoju ? :mrgreen:
_________________
Maria Moryc
" Przez trudy do gwiazd "
 
 
 
koand
Gość
Wysłany: 17-03-2011, 9:51    

Witam Mario , ta kora tak wygląda , to są kawałki długości nawet do jednego metra i szerokości od 6 do 12 cm , te kawałki są często zrośnięte i szerokość dużego kawałka jak się umiejętnie oderwie korę może być nawet 50 cm to znaczy zlepionych jest 5 wąskich kawałków w jeden szeroki .Nie wiem jak to wytłumaczyć , przy okazji wstawię fotkę surowej kory . Podsumowując nie ma obawy o oderwanie się . Zameczki to fajna dłubanina i jak ktoś nie widział mogą się podobać , ja jednak wolę rzeźbić mordki , dla mnie są ciekawsze , bo w zamkach to taka zwykła dłubanina nie ma tu co do myślenia , kształt zamku zależy tylko i wyłącznie od kształtu kory. Pozdrawiam ciepło _luzik_
 
 
szaman 
aktywny forumowicz


Imię: Zbigniew
Nazwisko: Błoński
Dołączył: 21 Sty 2010

Skąd: Łódź
Wysłany: 17-03-2011, 11:27    

Witaj Andrzeju.
dla mnie wspaniały ten zameczek. Myślę tez ,ze wystarczy go tylko zawoskować dostanie przez to swojego koloru a wosk spowoduje ,ze mury będą wyglądały jak oryginalne..
bardzo ciekawe masz pomysły z ta kora i ciekawe postacie i figury z niej tworzysz.Super.
o stopniu trudności nie wspomnę ,bo tam kamyczki schodki i wiele innych komplikacje.
Pozdrawiam
_________________
Spiesz się pomału,a dalej będziesz.
ZBYSZEK
 
 
staszek80 
aktywny forumowicz


Imię: Stanisław
Nazwisko: Weron
Dołączył: 03 Lip 2009

Skąd: Frysztak podkarpacie
Wysłany: 17-03-2011, 11:44    

No no Andrzeju jak ty w takim tępię budujesz zamki to ja zamawiam takiego budowniczego ,, nigdy nie strugałem w korze chciałbym kiedyś spróbować ale niestety nad wisłę mam daleko po korę , więc zostaje mi tylko drewionko ;-) a co do kolorowania to sam nie wiem bo taki mi się podoba a wiem że jesteś też ciekaw jak by to wyglądało po kolorowaniu ( wiem to sam po sobie ) Andrzeju fajny zameczek i pomysł ,jak dojde do zdrowia to też coś wystrugam odmiennego nie tylko świątki gratuluje i pozdrawiam Staszek :-D
 
 
koand
Gość
Wysłany: 17-03-2011, 1:05    

Bardzo dziękuję za miłe odwiedziny . Dłubania było dużo przy tej robocie . Następny zamek zrobię trochę inaczej , postaram się wprowadzić do rzeźby coś żywego , obojętnie co , czy to będzie drzewo czy ptak np. sowa czy ludzik . Wydaje mi się że rzeźba na której nie ma nic żywego nie ma duszy. Powyższą pracę będę malował bejcami to zbyt kolorowa nie będzie. Właśnie wracając z pracy kupiłem rękawice zagumowane , mam już dość brudnych po bejcy rąk . Pozdrawiam ciepło wszystkich odwiedzających moje skromne progi _luzik_
 
 
Grzegorz Tyrała 
aktywny forumowicz

Imię: Grzegorz
Nazwisko: Tyrała
Dołączył: 07 Lip 2010

Skąd: Ostrowiec Świętokrzyski
Wysłany: 17-03-2011, 2:20    

Witam Andrzeju.
Jestem pełen podziwu, nadłubałeś się ale widać że było warto, moje szczere gratulacje.
Popieram słowa Marysi w tym kolorze jest bardzo dobrze.
Pozdrawiam.
 
 
Adam 
aktywny forumowicz


Imię: Adam
Nazwisko: Spolnik
Dołączył: 05 Gru 2008

Skąd: Piechowice
Wysłany: 17-03-2011, 5:11    

Piękna robota :) Efekt końcowy powalający:)
 
 
arabski 
aktywny forumowicz


Imię: Mirosław
Nazwisko: Czeladka
Dołączył: 19 Mar 2010

Skąd: Bolesławiec Sl.
Wysłany: 17-03-2011, 7:19    Zamek

Widzisz Andrzej wystarczy podumać , poszukać , spróbować, Marek wiedział co robi podsuwając Ci te linki. Efekt naprawdę super.
Pozdr.
_________________
Mirek
 
 
 
koand
Gość
Wysłany: 17-03-2011, 7:36    

Wielkie dzięki za miłe słowa. Rzeczywiście te domki to pomysł z Marka linków , przed tym nie wiedziałem że można robić domki . Już ten domek pomalowałem jutro zrobię fotkę i wstawię . Pozdrawiam odwiedzających _luzik_
 
 
waski 
aktywny forumowicz


Imię: Marek
Nazwisko: Wąski
Dołączył: 11 Wrz 2008

Skąd: Jastrzębie - Ruptawa
Wysłany: 17-03-2011, 7:40    

No Andrzej jestem zaskoczony ...oczywiście pozytywnie . Kiedy zapodałem te linki , nie spodziewałem się takich efektów . To jest dobre ...mnie się bardzo podobają takie zameczki . Można by robić w takim temacie stare zwichrowane leśne chaty ...ruiny zamków itd.
_________________

 
 
koand
Gość
Wysłany: 17-03-2011, 7:45    

Marku dzięki za te linki . Tej pracy to już jakby nie mam , idzie do Niemców w prezencie ale następne domki to tak właśnie myślałem coś urozmaicić tak jak piszesz tylko nie wiem czy nie zabraknie mi pomysłów i fantazji . Pozdrawiam _luzik_
 
 
krzyś 
aktywny forumowicz

Imię: Krzysztof
Nazwisko: Szczerba
Dołączył: 02 Lut 2011

Skąd: białołęka
Wysłany: 18-03-2011, 2:24    DOMEK

Witaj Andrzejku , masz dużo cierpliwości .
Całkiem fajnie wyszło .Taki bajkowy klimacik .
Przydał by się czarny kot na parapecie .
Pozdrawiam.
_________________
Radosnego dłubania!
 
 
koand
Gość
Wysłany: 19-03-2011, 6:22    Nowy zameczek

Krzyś dziękuję za miłe odwiedziny i wstaw coś wreszcie bo pomyślę że nic nie rzeźbisz :) pozdrawiam :)

Początek nowej pracy . Wysokość 40 cm a szerokość to zobaczymy jak się akcja rozwinie.
Z lewej strony domek dla rycerzy broniących zamku , po prawo wieża wartownicza . Dalej most łączący wieżę z zamkiem właściwym , piętrowym bliźniakiem . Po jednej ze stron dołączę drzewo Świerk . To tyle planów ale nie mam pewności czy na tym się skończy rozbudowa tej pracy . Pozdrawiam oglądających .





[ Dodano: Nie 20 Mar, 11 12:29 ]
Część pierwsza skończona , jeszcze tylko malowanie . Teraz kolej na część drugą zamek właściwy . Trudno wybrać dobry kawałek kory , obskrobałem dwa straciłem godzinę , kawałki ładne ale na zamek nie nadają się . Będę szukał dalej.

 
 
waski 
aktywny forumowicz


Imię: Marek
Nazwisko: Wąski
Dołączył: 11 Wrz 2008

Skąd: Jastrzębie - Ruptawa
Wysłany: 20-03-2011, 12:59    

Część pierwsza skończona , jeszcze tylko malowanie . Teraz kolej na część drugą zamek właściwy . Trudno wybrać dobry kawałek kory , obskrobałem dwa straciłem godzinę , kawałki ładne ale na zamek nie nadają się . Będę szukał dalej.



Nie ma na dziś możliwości pisania posta pod swoim postem . Mogę jedynie pomóc w taki sposób .
wąski
_________________

 
 
koand
Gość
Wysłany: 20-03-2011, 1:04    

Marku dziękuję za pomoc , może kiedyś wróci to do normalności to znaczy do stanu z przed tsunami . Pozdrawiam :)
 
 
szaman 
aktywny forumowicz


Imię: Zbigniew
Nazwisko: Błoński
Dołączył: 21 Sty 2010

Skąd: Łódź
Wysłany: 20-03-2011, 7:37    

Witaj Andrzejku.
Wspaniałe te twoje zamczyska ,coraz ciekawsze .Śmiało mozesz zrobić gród warowny z tymi zameczkami , wkomponowanymi w historyjke.Super brak mi słów .Znowu pochwały od mojej żony ,której bardzo przypadły do gustu ,a jest pod tym wzgledem wybredna.
Przeczytałem w podziemiu ,ze szykujesz dla mnie kore i juz sie cieszę ustalimy wszystko co jak i kiedy.
Pozdrawiam N>
_________________
Spiesz się pomału,a dalej będziesz.
ZBYSZEK
 
 
koand
Gość
Wysłany: 20-03-2011, 8:12    

Witam Zbyszku , niestety muszę Cię zmartwić , ta kora jest w gorszym stanie niż myślałem . Wczoraj przeglądałem korę w garażu i liczyłem . odłożyłem dla Ciebie ponad 50 kawałków może nawet 70 , będzie ze dwa worki . To są kawałki małe i średnie , jakość paskudna ale jeszcze da radę coś wydłubać . Mnie zostało ponad 100 kawałków troszkę większe i lepsze ale prawdę mówiąc jakość też paskudna. Do tych dwóch worków dołożę kilka sztuk około 10 większych z tych co zostawiłem sobie i zobaczysz że te moje niewiele są lepsze. Nawet nowa kora ma na wierzchu próchnicę to znaczy jest taka łuszcząca się , i tą próchnicę trzeba oskrobać a ja nie skrobałem tylko 20 lat trzymałem tą korę w garażu a próchnica postępowała. Na wiosnę jak się ociepli wybieram się nad Wisłę w poszukiwaniu nowej lepszej kory , mam nadzieję że coś znajdę . Do Białej Rawskiej wybieram się w kwietniu i te worki kory zabiorę dla Ciebie.
Bardzo dziękuję za miłe odwiedziny , pozdrawiam Ciebie i Twoją żonę .
 
 
szaman 
aktywny forumowicz


Imię: Zbigniew
Nazwisko: Błoński
Dołączył: 21 Sty 2010

Skąd: Łódź
Wysłany: 20-03-2011, 8:20    

witaj.
Cos jednak uda sie z tego wybrac ..myslę.A mimo wszystko bedzie mi bardzo miło spotkac sie z toba jak to sie mówi na żywo i pogawedzić.Będę oczekiwał terminu kiedy będziesz u rodzinki.Dziekujemy za pozdrowienia i równiez przesyłamy.
_________________
Spiesz się pomału,a dalej będziesz.
ZBYSZEK
 
 
malgorzata 
aktywny forumowicz


Imię: Małgorzata
Nazwisko: Kieras
Dołączyła: 03 Kwi 2008

Skąd: Mysłów
Wysłany: 30-03-2011, 5:06    

Andrzeju, zwracam się do Ciebie jako eksperta w temacie kory.
Niedawno dowiedziałam się o olbrzymiej topoli , o bardzo grubej korze. Twoje prace zachęciły mnie do poćwiczenia w korze.
Dzisiaj byłam obejrzeć to drzewo , jest olbrzymie...leży wyrwane z korzeniami.
Nie wiem tylko jak tę korę zedrzeć . Siekiera chyba nie wystarczy ?

Pozdrawiam serdecznie. Małgorzata
 
 
koand
Gość
Wysłany: 30-03-2011, 5:31    

Witam Małgorzato . Cud że to przeczytałem . Przyszła wiosna i postanowiłem dłutka zmienić na obiektyw . Teraz już i tak będzie do jesieni , siedzę dłużej na portalach fotograficznych . Zresztą ze mnie taki rzeźbiarz jak z ...... szkoda kończyć :)
Sam nie wiem co przyciągnęło mnie tu zajrzeć , chyba jakaś telepatia. Ale wracając do tematu .
Miałem to szczęście że moją korę nie musiałem zdzierać tylko już zdartą zbierałem z ziemi.
Ale mam trochę doświadczenia w robotach różnych i doradzę . Proponuję wziąć dłuto duże , pobijak lub młotek i łapkę do wyciągania gwoździ . Dłutem robisz miejsce do włożenia łapki i łapką podważasz i zdzierasz korę . oczywiście łapkę wkładasz nie tą stroną co wyciąga się gwoździe tylko tą drugą płaską . Pracę zaczął bym od miejsca ścięcia drzewa a nie np. od środka drzewa. Wydaje mi się że to nie będzie trudna robota.
Życzę miłego dnia i pozdrawiam , i mam prośbę napisz jak już zedrzesz tą korę , strasznie jestem ciekawy jak poszło .
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template Chronicles v 0.2 modified by Nasado S.Kwasniak 2007 Done by Rzezbiarz
Wszystkie prawa zastrzeżone