Forum Rzeźbiarzy Forum Rzeźbiarzy
RZEŹBA w DREWNIE
Dla tych co rzeźbią i kochają piękno
Kochasz sztukę?Zapraszamy

FAQFAQ  Tutaj MieszkamTutaj Mieszkam  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
Poprzedni temat :: Następny temat
Warsztat
Autor Wiadomość
koand
Gość
Wysłany: 13-02-2011, 10:41    Warsztat

Warsztat czyli powstawanie pracy od A do Z.
W poprzednim wątku > Rzeźby i maski rok 2011< będę wstawiał gotowe prace a w tym wątku będę przedstawiał proces powstawania tylko niektórych prac, w nadziei że uzyskam podpowiedź , dobrą radę i tym sposobem będę mógł się czegoś nauczyć .
Zafascynowany rzeźbami Łukasza Zabłockiego
http://www.zgred.bo.pl/
postanowiłem spróbować wyrzeźbić rybaka z rybą
Wysokość pracy 27 cm , niestety większego kawałka nie mam .
Dłutka dobrej firmy ale małe , mam 4 sztuki ale tylko 3 przydatne , trochę mało ale dokupię .
Rzeźbię na kolanach trzymając klocek w ręku po kilka , kilkanaście minut , w sumie około 2 godzin dziennie.
Pierwszy dzień przycięcie i oskrobanie klocka




Drugi dzień zrobiłem zarysy przyszłej rzeźby .




Część dalsza nastąpi .
Bardzo proszę o rady i wskazówki a przede wszystkim co robię źle .
Pozdrawiam wszystkich odwiedzających h: h: h:
 
 
arabski 
aktywny forumowicz


Imię: Mirosław
Nazwisko: Czeladka
Dołączył: 19 Mar 2010

Skąd: Bolesławiec Sl.
Wysłany: 13-02-2011, 11:08    rybak

No Andrzeju stawiałem raczej nie na rybaka. Co do rad. Moim zdaniem w tej fazie pracy poprawił bym układ rąk. Tutaj łokieć jest przy samej dłoni. Od nadgarstka wszedł bym głębiej w korpus aby powstał łokieć.A w całości to wyszczuplił bym go w pasie ,ale to dopiero obróbka wsztępna , więc wybiegam do przodu. Ryba ok . Reszta na Pw.
_________________
Mirek
 
 
 
koand
Gość
Wysłany: 15-02-2011, 7:08    

Mirku bardzo dziękuję za rady i zdjęcia na priv . Szkoda że nikt więcej nic nie napisał ale rozumiem że słabych prac nie komentuje się :-(
Ciąg dalszy mojej dłubaniny :






Dobrze że nie robię na zarobek bo bym nie zarobił na chleb z taką szybkością rzeźbienia. :-/
Ciąg dalszy nastąpi , wszelkie rady i uwagi mile widziane jeżeli nie w tej to w następnej pracy będą wykorzystane , pozdrawiam odwiedzających h: h:
 
 
staszek80 
aktywny forumowicz


Imię: Stanisław
Nazwisko: Weron
Dołączył: 03 Lip 2009

Skąd: Frysztak podkarpacie
Wysłany: 15-02-2011, 7:18    

Witaj, Andrzeju dobrze ci idzie powolutku brnij do przodu a zakończenie nastąpi i uciechy multum będzie z wykonanej pracy ,tylko nie zapomnij że rybka ma łuski .Pozdrawiam , Stach. z: z:
 
 
wacek721 
aktywny forumowicz


Imię: Jerzy Wacław
Nazwisko: Weron
Dołączył: 05 Wrz 2008

Skąd: Frysztak
Wysłany: 15-02-2011, 8:25    

Witaj Andrzeju.Mnie trudno oceniać czyjąś prace skoro sam dopiero się uczę. Napiszę co bym ja zrobił .Twarz pod oczami i policzki , rękawy podrobiłeś ja bym jeszcze dalej wszedł,ale trudno ocenić nie widząc profilu z boku.Dłutkiem V 90 zrobił bym mu włoski ,wąsy i zarys łuski. Ręce są w rybce więc tak jak pisałem trochę w głąb musisz wejść.. Powodzenia bo fajnie ci wychodzi .Ja pierwszą rzeżbę nożykiem strugałem i zapewniam cię że dużo gorzej mi szło ,a ile bąbli na palcach miałem to tragedia. POZDROWIENIA x:
_________________
Jurek
 
 
koand
Gość
Wysłany: 15-02-2011, 8:51    

Staszku , Jurku wielkie dzięki za podpowiedzi . Twarz i łuska będą na końcu . Łuska po zrobieniu dłoni a twarz na końcu żeby niechcący nie popsuć przy okazji innych robót .
Myślałem że ktoś coś powie o proporcjach ale chyba sam muszę wyszukać w necie i założyć na forum oddzielny wątek jakie są proporcje człowieka , przyda się wszystkim początkującym rzeźbiącym ludziki a przede wszystkim przyda się mnie. Co myślę pod pojęciem proporcji :
jeżeli wysokość głowy uznać za jeden odcinek to wysokość całego ciała za 7 , długość dłoni za 3/4 i tak dalej cały ludzik . W tej chwili nie ma proporcji głowa jest za duża , nogi za krótkie itd. Dopiero dziś przypomniałem sobie że kiedyś czytałem o tych proporcjach . W tej rzeźbie już niewiele mogę zmienić ale przy następnej bardziej skoncentruję się na proporcjach i rysunku , jednak rysunek to podstawa . Dziękuję za odwiedziny , do miłego h: z:
 
 
arabski 
aktywny forumowicz


Imię: Mirosław
Nazwisko: Czeladka
Dołączył: 19 Mar 2010

Skąd: Bolesławiec Sl.
Wysłany: 15-02-2011, 8:51    warsztat

Andrzeju , jest ok . Jurek udziela dobrych rad z policzkami i pod oczami, jeszcze tam trzeba by było skrobnąć. Podobnie z rybką musisz ją zrobić poniżej dłoni tak , aby dłonie były na niej i skrobnij 3 kreski i będą palce. Co do tempa to się nie przejmuj ja robię szybciej , a kasy i tak nie mam.
Pozdr.
_________________
Mirek
 
 
 
ZbyszekJ 
aktywny forumowicz


Imię: Zbigniew
Nazwisko: Jończyk
Dołączył: 11 Wrz 2010

Skąd: Częstochowa
Wysłany: 15-02-2011, 9:53    

Witaj Andrzeju.Widzę że paraliżuje Cie strach przed każdym następnym ruchem żeby czegoś nie popsuć .A gdy popsujesz to co? Takie ryzyko wkalkuluj w tą pracę. Ja pierwsze prace po prostu starałem się naśladować. Ile się da zbliżyć w wykonaniu do obranego modelu. Raz drugi i sam dostrzeżesz co jest jeszcze nie tak. Oczywiście pytaj bo jak widzisz każdy ostrożnie, ale stara Ci się podpowiedzieć co widzi z własnego punktu widzenie. A tak naprawdę to decydujesz co i jak ma być.Więcej odwagi a następna praca będzie lepsza. Nikt z nas nie zaczynał od hitów. Każdy z nas miał potknięcia a na błędach najlepiej się uczył. Przecież jak dotychczas jest wcale nieżle. Głowa do góry i cała na przód !! Pozdrawiam Zbyszek x: x: x: h: h:
 
 
staszek80 
aktywny forumowicz


Imię: Stanisław
Nazwisko: Weron
Dołączył: 03 Lip 2009

Skąd: Frysztak podkarpacie
Wysłany: 15-02-2011, 10:13    

Andrzeju ,moje zdanie jest takie że przy wykonywaniu rzezby ludowej nie są aż tak ważne proporcje (jak przy rzezbie sakralnej ) a nawet czasem fajnie jest gdy rzezba posiada coś nietypowego niezwykłego to przyciąga ok o , nie tylko nasze jako wykonawcy ale przede wszystkim innym jednemu się będzie podobać drugiemu nie , ale to już tak jest ze wszystkim i nie ma się czym przejmować .Ważne żebyś to ty był jako autor zadowolony ze swojej pracy i tobie się podobała (ale to jest tylko takie moje zdanie )POZDRAWIAM. h:
 
 
arabski 
aktywny forumowicz


Imię: Mirosław
Nazwisko: Czeladka
Dołączył: 19 Mar 2010

Skąd: Bolesławiec Sl.
Wysłany: 15-02-2011, 10:14    rady

Andrzeju , Zbysiu dobrze mówi , a potrafi to tak fajnie ująć. Jak będziesz chciał to wyślę Ci fotki czegoś co miało być " czymś tam " a po zepsuciu kilku szczegółów stało się czymś innym. Nie ma co się przejmować. Trenig czyni mistrza, a przecież prace Twoje są super. Przypomnisz sobie za niedługo wszystko i znowu będziesz trzaskał jak dawniej. Do dzieła kolego.
Pozdr.
_________________
Mirek
 
 
 
koand
Gość
Wysłany: 15-02-2011, 11:14    

Mirku , Staszku , Zbyszku dziękuję , tyle przyjaznych słów a ja nie wiem co powiedzieć więc powiem jeszcze raz dziękuję . Zbyszku masz rację boję się każdego następnego ruchu dłutkiem ale i tak narobiłem przy tej pracy masę głupot , głowa za duża , nogi za małe i za grube , dłonie za małe , kciuk ucięty ( prawie) , nie wiem jak zrobić oczy ale i tak idzie mi lepiej jak z pierwszym Żydem , chodzi o sprawność operowania dłutkami . Dziękuję za miłe odwiedziny , pozdrawiam h:
 
 
Morima 
aktywny forumowicz


Imię: Maria
Nazwisko: Moryc
Dołączyła: 05 Lip 2007

Skąd: Kędzierzyn-Koźle
Wysłany: 15-02-2011, 11:20    

Andrzeju..o proporcjach człowieka już pisał tu na forum ( Wąski) Marek..pamiętam,że były tu wrzucone na ten temat pomocnicze materiały..tylko qrcze balans..gdzie to jest, zapomniałam :mrgreen: Trzeba poszperac.
Z pracą idzie Ci fajnie..ja z kolei poprawiłabym linię ręki..człowiek, gdy tak stoi i cosik trzyma w dłoni..ma ręce lekko odchylone na boki, chodzi mi o ramię. Jakbyś od łokcia poleciał lekkim skosem w górę, to raz..że skrócił byś barki ( podług mnie są troszkę za duże), a dwa..uzyskał byś ładną linię ramienia. Dla mnie pomocnicze jest lustro :mrgreen: ..nie do przeglądania, a do przyglądania :-P . Jak staniesz przed lustrem w tej pozie..to wszystko będziesz już wiedział :mrgreen:
_________________
Maria Moryc
" Przez trudy do gwiazd "
 
 
 
koand
Gość
Wysłany: 15-02-2011, 11:30    

Witam Mario , miłe odwiedziny . Zdjęcia które wstawiam wieczorem robię tego samego dnia rano przed pójściem do pracy . Po przyjściu z pracy trochę rzeźbię i wieczorem wstawiam ranną fotkę ale rzeźba już różni się od zdjęcia które wstawiłem bo w między czasie zdążyłem trochę podrzeźbić . Tak że w chwili wstawienia ostatniej fotki ramiona już były ścięte nie wiem czy dobrze ale ścięte . Z tymi proporcjami to jutro spytam Marka , dziś już późno .
Pozdrawiam i życzę spokojnej nocy _luzik_
 
 
ZbyszekJ 
aktywny forumowicz


Imię: Zbigniew
Nazwisko: Jończyk
Dołączył: 11 Wrz 2010

Skąd: Częstochowa
Wysłany: 16-02-2011, 3:37    

Witaj Andrzeju.Super uwaga weteranki dłuta Marysi -Ty lustro i to już wiele załatwi. Najważniejsze że już reagujesz na błędy ,potrafisz je wychwycić,a to już dużo. Marek kiedyś jak podpowiada Marysia zamieszczał zdjęcia kanonu postaci człowieka. To możesz również zanależć w internecie. Wybacz kazda praca wymaga szukania ,szperania i ciagłej nauki i na to też musisz być przygotowany.Jeżeli nie masz konkretnego modela musisz być czasami nim sam. Pozdrawiam Zbyszek x: x: x: _brawo _brawo _brawo h: h: h:
 
 
koand
Gość
Wysłany: 16-02-2011, 3:55    

Zbyszku właśnie dostałem od Marka ten rysunek na pewno się przyda , dziękuję . Tego Rybaka nie będę już radykalnie zmieniał ale w przyszłości proporcje przydadzą się . Zrobiłem już w tej rzeźbie dłonie , oczywiści uciąłem kciuk . Przy robieniu włosów i łusek doszedłem do wniosku że brak mi dwóch dłut P 12 do włosów i P9 do łusek . pojutrze chyba już to "dzieło " skończę , nawet kupiłem już wosk . Do miłego , pozdrawiam h: z:
 
 
ZbyszekJ 
aktywny forumowicz


Imię: Zbigniew
Nazwisko: Jończyk
Dołączył: 11 Wrz 2010

Skąd: Częstochowa
Wysłany: 16-02-2011, 4:10    

jeszcze raz Hej! powiedz czy dostałeś również np konon postaci dziecka, kanon tylko głowy dorosłego i dziecka czy młodzienca. Posiadam te kanony Pozdrawiam Zbyszek h: h:
 
 
koand
Gość
Wysłany: 16-02-2011, 4:17    

Zbyszku jak możesz to prześlij , chętnie poczytam i pooglądam , podaję mój adres akoand@gmail.com to tak na wszelki wypadek gdyby to był duży plik , pozdrawiam h:
 
 
ZbyszekJ 
aktywny forumowicz


Imię: Zbigniew
Nazwisko: Jończyk
Dołączył: 11 Wrz 2010

Skąd: Częstochowa
Wysłany: 16-02-2011, 4:27    

To są też rysunki podamy je ogólnie może komuś się jeszcze przydadzą.Zrobię to dopiero wieczorem ok .? Zamieścimy je w odpowiedzi w nowym poście.Pozdrawiam Zbyszek h: h:
 
 
waski 
aktywny forumowicz


Imię: Marek
Nazwisko: Wąski
Dołączył: 11 Wrz 2008

Skąd: Jastrzębie - Ruptawa
Wysłany: 16-02-2011, 5:34    

Nie potrafię znaleźć tego postu z tymi proporcjami człowieka . Widzę że was to mocno interesuje wiec zapodam jeszcze raz . Ja w swoich pracach Wojowników Krasnoludów czy Wikingów , najczęściej wymierzam 3 lub 4 wielkości głów . W innych postaciach czy to religijnych czy tak jak przy Balbinie wymierzam na 7 do 8 wielkości .
Materiały są dostępne w necie ...wystarczy wpisać w google " proporcje człowieka " lub tym podobne .
_________________

 
 
koand
Gość
Wysłany: 16-02-2011, 6:08    

Marku dziękuję za tę fotkę z proporcjami , wydaje mi się że nie ma co przesadzać , przy zwykłych rzeźbach ludowych albo jak mówisz wojowników i Wikingów proporcje 1 do 4 lub 5 będą spoko ale warto też znać właściwe proporcje , mogą się przydać . Pozdrawiam h:
 
 
Morima 
aktywny forumowicz


Imię: Maria
Nazwisko: Moryc
Dołączyła: 05 Lip 2007

Skąd: Kędzierzyn-Koźle
Wysłany: 16-02-2011, 7:25    

Ja proponuję jeszcze zanabyć cóś takiego :)
http://allegro.pl/artysta...1445489455.html
na allegrze można zakupić te maenkiny za niewielką cenę..do wyboru są menowie i menki :mrgreen: Jest pomocnicze przy rzeźbieniu postaci..bo mozna te ludziki w każdą stronę wyginać i przeginać :)
_________________
Maria Moryc
" Przez trudy do gwiazd "
 
 
 
ZbyszekJ 
aktywny forumowicz


Imię: Zbigniew
Nazwisko: Jończyk
Dołączył: 11 Wrz 2010

Skąd: Częstochowa
Wysłany: 16-02-2011, 9:26    

Witajcie.W tym wypadku gdzie Marek podał konkretny namiar na dane z internetu wię cchyba niema sensu tu je zamieszczać.Wogóle Marku pasowało by stworzyć miejsce na forum z danymi technicznymi potrzebnymi do pracy bo jak widać mogą niektórym kolegom być potrzebne .Byłoby wówczas wiadomo gdzie szukac i to nie tylko w sprawie kanonów.Ja posiadam książkę "Jak rysować portrety" i są w niej zamieszczone wszelkie niezbędne kanony. Marku przemyśl poddaną propozycję odnośnie zebrania danych aby były dostępne wszystkim zainteresowanym. Zbyszek h:
 
 
koand
Gość
Wysłany: 17-02-2011, 7:23    

Najwyższy czas kończyć tą rzeźbę .piąty dzień dłubania i piąta fotka , idę jak burza x:



w szóstym dniu poszło mi jakby trochę szybciej



Dłużej już nie będę męczył tego klocka. jeszcze tylko lekko przetrę papierem ściernym , pomaluję i na końcu wosk .
Wyszło jak wyszło , za duża głowa za małe nogi itd .
Gotową pracę wstawię do wątku Rzeźby i maski 2011 w mojej pracowni gdzie wstawiam tylko gotowe prace, jutro albo pojutrze.
Pozdrawiam wszystkich udzielających mi bardzo cennych uwag w czasie rzeźbienia tego ludzika h: z:
 
 
ZbyszekJ 
aktywny forumowicz


Imię: Zbigniew
Nazwisko: Jończyk
Dołączył: 11 Wrz 2010

Skąd: Częstochowa
Wysłany: 17-02-2011, 7:41    

Andrzej -krótko SUPER x: x: x: x: _brawo _brawo _brawo h: a było tyle nie potrzebnych wątpliwości.Nie wiem z czego sie one zrodziły ,bo jak popatrzeć na twoje wczesniejsze prace to były one uważam bezpodstawne.Pozdrawiam Zbyszek h: h:
 
 
koand
Gość
Wysłany: 17-02-2011, 7:50    

Zbyszku bardzo dziękuję , trochę boję się malowania właściwie to bardzo się boję . Wiem że to nie jest dobra pora ale za 15 minut zaczynam malowanie , już oczyściłem papierem ściernym .
Dziękuję za odwiedziny , pozdrawiam h:
z:
 
 
ZbyszekJ 
aktywny forumowicz


Imię: Zbigniew
Nazwisko: Jończyk
Dołączył: 11 Wrz 2010

Skąd: Częstochowa
Wysłany: 17-02-2011, 8:00    

Dobrze usuń pył a będzie dobrze. Przeciez wczesniejsze prace nie sprawiały Ci jak widać kłopotu. Wiecej odwagi-powodzenia. x: x: h: h:
 
 
arabski 
aktywny forumowicz


Imię: Mirosław
Nazwisko: Czeladka
Dołączył: 19 Mar 2010

Skąd: Bolesławiec Sl.
Wysłany: 17-02-2011, 9:17    chłopek

Andrzeju, jest tak jak napisał Zbyszek. Niepotrzebnie się stresowałeś, wyszło super x: _brawo _brawo _brawo . A że nogi małe , głowa duża takie dysproporcje nadają czasem lepszy efekt , mi to wcale nie przeszkadza. Można zaliczyć tą pracę chyba do ludowych , a jak oglądam inne rzeźby innych autorów to oni też się nie przejmują za bardzo proporcjami. Dla mnie ok . Czekam na gotowca.
Pozdr.
_________________
Mirek
 
 
 
krzyś 
aktywny forumowicz

Imię: Krzysztof
Nazwisko: Szczerba
Dołączył: 02 Lut 2011

Skąd: białołęka
Wysłany: 18-02-2011, 12:46    Rybak

Dla mnie całkiem fajna rzeżba ,nieśmiało podpiszę się pod słowami Mirka.
Nawalał mi komp i ograniczałem się tylko do poczty, wszystkie podpowiedzi są ok .
pomyślałem jeszcze o lekkim zagięciu ogona do góry (taka ryba wyjęta z wody która ma jeszcze nadzieję na ocalenie).
Może tego nie widać na zdjęciu od przodu , a ty Andrzejku to delikatnie podkreśliłeś.
Tak czy inaczej ekstra , ja jeszcze takiej nie wykonałem.
Koniecznie pokaż wykończoną.
Pozdrawiam.
_________________
Radosnego dłubania!
 
 
malgorzata 
aktywny forumowicz


Imię: Małgorzata
Nazwisko: Kieras
Dołączyła: 03 Kwi 2008

Skąd: Mysłów
Wysłany: 18-02-2011, 5:27    

Rybak jest świetny Andrzeju. Ciekawa jestem jak go pomalujesz. Bardzo lubię duże rzeźby i wyobrażam sobie jakby ten rybak był choćby metrowy ... i stał w moim ogrodzie...

Pozdrawiam serdecznie. Małgorzata
 
 
FREDEK 
aktywny forumowicz


Dołączył: 20 Paź 2009

Skąd: Nowy Sącz
Wysłany: 18-02-2011, 9:22    

Andrzej ten rybak bardzo mi się podoba , lubie takie klimaty jak dla mnie to jest prawdziwa rzeźba ludowa. Pozdrawiam z: z:
_________________
FREDEK
 
 
koand
Gość
Wysłany: 18-02-2011, 9:32    

Nawet nie zauważyłem a tu tyle wpisów , bardzo dziękuję Wszystkim za miłe odwiedziny,
Zbyszkowi , Mirkowi , Małgorzacie i Fredkowi.

Fredek napisał : "prawdziwa rzeźba ludowa."
aż zajrzę do Wikipedii co to jest ta rzeźba ludowa i czym się różni od nie ludowej .
Nawet nie wiedziałem że to ludowa .
Pozdrawiam ciepło h: h: h:
 
 
skoya 
aktywny forumowicz

Imię: Jerzy
Nazwisko: Skóra
Dołączył: 12 Sty 2009

Skąd: Jaworzno
Wysłany: 18-02-2011, 9:38    

Witam wszystkich......Fredziu wie co mówi bo on to czuje, znam go ;-) ;-) ;-) Praca bardzo ładna czysta prosta i wyrazista. Kolory również do mnie jak najbardziej przemawiają, bałem się jakiegoś nie złamanego koloru a tutaj prawdziwie stonowane barwy, to jest dla mnie naprawdę coś.......jeszcze raz gratuluję, i czekam na następne prace.....pozdrawiam Jurek
_________________

 
 
koand
Gość
Wysłany: 18-02-2011, 9:45    

Witam Jurku , bardzo miłe odwiedziny . Przed chwilą liczyłem , dokładnie 38 lat temu przez rok mieszkałem w Jaworznie , niewiele z tego pamiętam ale zawsze miło wspominam to miasto . Pozdrawiam ciepło , Andrzej h:
 
 
koand
Gość
Wysłany: 21-02-2011, 8:45    Rycerz

Kolejna dłubanina , jak tak na tego klocka patrzę to złotówki bym, nie postawił że coś z tego wyjdzie . A tak swoją drogą to obróbka wstępna nie ma nic wspólnego z rzeźbieniem , trzeba pomyśleć jak to sobie jakoś usprawnić . Piła płatnica to na pewno ale nie wiem co jeszcze by się przydało do obróbki wstępnej .

 
 
waski 
aktywny forumowicz


Imię: Marek
Nazwisko: Wąski
Dołączył: 11 Wrz 2008

Skąd: Jastrzębie - Ruptawa
Wysłany: 21-02-2011, 9:09    

Ja mogę Ci polecić coś lepszego niż piły płatnice . Używam we wstępnej obróbce piły szablastej .
http://www.skil.info.pl/1...osuwowe%29.html
Zapodaje ci linka , to sobie pooglądaj . Bardzo ułatwia i przyspiesza prace . Cena w Castoramie czy Praktiker jest lepsza niż ta w tym cenniku .
Piła jest bardzo przydatna u mnie szczególnie przy mniejszych rzeźbach , gdzie nie ma miejsca dla piły łańcuchowej . Pasują do tej piły bardzo dobre brzeszczoty firmy Bosch .
A poniżej krótki filmik pokazujący jak taka piła działa .
_________________

 
 
koand
Gość
Wysłany: 21-02-2011, 9:18    

Super sprawa , dzięki za link , nie wiedziałem że takie narzędzia istnieją . Nie wiem czy kupię ale fajnie było obejrzeć filmik . To są chyba drogie sprawy . _brawo z:
 
 
Grzegorz Tyrała 
aktywny forumowicz

Imię: Grzegorz
Nazwisko: Tyrała
Dołączył: 07 Lip 2010

Skąd: Ostrowiec Świętokrzyski
Wysłany: 22-02-2011, 7:46    

Andrzej nie marudź że nie wiesz czy coś z tego wyjdzie bo już udowodniłeś że wychodzi i to całkiem nie źle. Ja postawiłbym nawet 2 zł.
A do obróbki wstępnej przydadzą ci się różne narzędzia stolarskie zależy co będziesz robił. Jeszcze sam siebie nie raz zaskoczysz, tak że łap wszystko co ci w ręce wpadnie, no oczywiście nie za wszelką cenę ale zwykłe narzędzia stolarskie na starcie bardzo potrafią ułatwić życie.
Ta piłka co pokazał Marek to dość ciekawy sprzęcik, sam takiej nie mam ale myślę już od pewnego czasu o niej.
 
 
koand
Gość
Wysłany: 22-02-2011, 8:13    

Boję się że byś stracił te 2 złote , już drugi dzień strugam i na razie widzę same wióry , nic się z tego konkretnego nie wyłania.
Grzegorzu ta piła co pokazał Marek kosztuje ponad tysiąc złotych i jest to bajer wydaje mi się że mało przydatny . Po drugie widzę z jaką siłą trzeba tą piłę przykładać żeby cięła , na filmiku widać jak Marek się męczy . Mnie chodzi o to że mam kołek okrągły a ludzik bo tylko pojedyncze proste ludziki będę w tym roku rzeźbił nie jest okrągły . Patrząc z góry można powiedzieć w dużym uproszczeniu że ludzik jest prostokątny . Więc szukam takich narzędzi które z okrągłego kołka zrobi prostokątny . Myślę o pile ale mała piła stołowa tnie grubości do 10 cm a kołek ma często więcej . Myślę też o heblarce . Rozglądam się po Allegro ale chyba prościej będzie jechać na wycieczkę do dobrego super marketu z narzędziami i obejrzeć osobiście. Pozdrawiam h: z:
 
 
szaman 
aktywny forumowicz


Imię: Zbigniew
Nazwisko: Błoński
Dołączył: 21 Sty 2010

Skąd: Łódź
Wysłany: 22-02-2011, 9:12    

witaj
Też jestem zdania ,że bardziej przydatne będą narzędzia stolarskie i pomału można jakoś zrobić.Wpakować się w koszty i czasami użyć drogiego cacka to żaden pożytek , tym bardziej ,ze my robimy to amatorsko,nie to co profesjonaliści i ci ,którzy tym na chleb zarabiaja.
Pozdrawiam zbyś h:
_________________
Spiesz się pomału,a dalej będziesz.
ZBYSZEK
 
 
Grzegorz Tyrała 
aktywny forumowicz

Imię: Grzegorz
Nazwisko: Tyrała
Dołączył: 07 Lip 2010

Skąd: Ostrowiec Świętokrzyski
Wysłany: 22-02-2011, 9:44    

Andrzeju, zamiast heblarki na początek radziłbym strug elektryczny i szlifierkę taśmową, efekt po krótkim treningu będzie bardzo zbliżony. A zamiast krajzegi piłę łańcuchową, elektryczną średniej klasy jak i urządzenia powyższe można kupić już w bardzo przyzwoitych cenach, z tego tysiąca jeszcze Ci zostanie.
 
 
waski 
aktywny forumowicz


Imię: Marek
Nazwisko: Wąski
Dołączył: 11 Wrz 2008

Skąd: Jastrzębie - Ruptawa
Wysłany: 22-02-2011, 2:18    

:lol: Andrzej widzę że umknął ci link który ci zapodałem . Podam ci inny chociaż po tym co piszesz , widzę że słabo się orientujesz w możliwościach , jak praktycznie wykorzystuje się tego typu urządzenia .

http://allegro.pl/pila-sz...1461869576.html

Jak widać to nie tysiąc zetów , tylko znacznie mniej . Na filmiku to nie ja się męczę , tylko znalazłem filmik który pokazuje jak podobna piła tnie . Na filmiku widać że to piła akumulatorowa . ;-)
Piła którą pokazuje jest w moim użyciu od prawie dwóch lat , doskonale się sprawdza zwłaszcza teraz , czyli zimą , gdy nie mogę w warsztacie używać piły łańcuchowej .
Właśnie kończę rzeźbę , którą w pierwszym etapie obrobiłem właśnie taką piłą jak na linku . Oj gdyby nie ona to bym się nadłubał .
Praktyczna porada , aby domowym tanim sposobem uzyskać z okrągłego drzewa kantówkę , Można zrobić poziome nacięcia piłą ( obojętnie jaką ) co powiedzmy 5 cm i siekierka w jedną dłoń , młoteczek w drugą i pionowo w dół wybijać większe kawałki , aż do dołu klocka . Najpierw jedna strona , później następna i tak aż wyjdzie coś na kształt kantówki . Siekierkę i młotek chyba masz , nie trzeba dużych wydatków .
_________________

 
 
koand
Gość
Wysłany: 22-02-2011, 3:13    

Marku masz rację link mi umknął , po prostu wstukałem piły w google i wszedłem w pierwszy z brzegu link i zobaczyłem takie piły chyba po 1100 zł . Na filmiku widać że gość który tnie wkłada w to dużo siły tak jakby ta piła była tępa a może mi się tylko tak zdaje. Co do narzędzi to nie mam nic , dosłownie nic . W pierwszej kolejności kupuję szlifierkę do ostrzenia dłut , i robię stół , materiał na stół mam i potrafię zrobić a w następnej chyba kupię tą piłę jak taka tania. Jeszce jedno imadło stolarskie by się przydało , jeszcze się za imadłami nie rozglądałem .

Na fotce jest gołębnik własnoręcznie zmajstrowany , to chyba stół drewniany też jakoś zlepię , materiału mam ful.
Marku dzięki za link do tej taniej piły . h: z: z: z:

 
 
koand
Gość
Wysłany: 23-02-2011, 3:12    

Grzegorz Tyrała Napisał : Wysłany: Wczoraj 7:46
Andrzej nie marudź że nie wiesz czy coś z tego wyjdzie bo już udowodniłeś że wychodzi i to całkiem nie źle. Ja postawiłbym nawet 2 zł.

Grzegorzu wisisz mi 2 złocisze . Jak się kiedyś spotkamy to postawisz piwo i będzie git z:

Zamiast robić tradycyjne w swoim stylu rzeźby , tradycyjne to znaczy u mnie , duża głowa brak uszów , brak szyi , małe dłonie i krótkie nogi , po wyrzeźbieniu dwóch ludzików , Żyda i Rybaka rzuciłem się na głębokie wody . Chciałem zrobić Rycerza według zdjęcia , rysunku z internetu. Efekt był tak , nastrugałem worek wiórów , wkurzyłem się i chciałem tą niby rzeźbę wyrzucić na śmietnik . Żona doradziła schować w piwnicy i może jeszcze kiedyś do niej wrócę , ale ja czuję że nie wrócę i w konsekwencji i tak wyląduje w śmietniku.

Nie mam suchej lipy , nie mam kasy na większą ilość lipy a małej ilości to nikomu nie opłaca się sprzedawać ale mam jeszcze na pewno ponad 100 , może 200 kawałków kory topolowej .
Porobię trochę masek w korze , jak wyrzeźbię coś sensownego to wstawię fotkę . Na forum mimo sporadycznego wstawiania będę zaglądał , polubiłem i forum i ludzi .
Pozdrawiam odwiedzających . h:
 
 
szaman 
aktywny forumowicz


Imię: Zbigniew
Nazwisko: Błoński
Dołączył: 21 Sty 2010

Skąd: Łódź
Wysłany: 23-02-2011, 3:37    

Witaj Andrzeju.
Głowa do góry nie przejmuj sie będzie dobrze. Ruszaj z kora i zaskocz mnie maskami.
Lipka trafi sie to powalczysz.
Pozdrawiam zbyś h:
ja też materiałowo jestem w tyle nawet po przystępnej cenie bym kupił gdzieś w pobliżu siebie,ale się nie trafia.mam na działce ze dwa pieniaczki ,ale jeszcze schną.Jak mnie wena chwyci to zacznę w nich dłubać ,bo rąk nie mogę utrzymać.
_________________
Spiesz się pomału,a dalej będziesz.
ZBYSZEK
 
 
wacek721 
aktywny forumowicz


Imię: Jerzy Wacław
Nazwisko: Weron
Dołączył: 05 Wrz 2008

Skąd: Frysztak
Wysłany: 23-02-2011, 4:39    

Witam; tak się pozwolę wtrącić w rozmowę.U mnie przy domu rośnie aż 7 lip ,ale niestety żadnej nie mogę ściąć bo sześć jest w pasie drogowym a jedna przy linach i nie ma jak. Ale za to jak kwitną pięknie to jest piękny zapach i brzęk pszczółek coś pięknego.Dziwi mnie że w Mazowieckiem piszecie że można po 250 zł kupić lipę ,bo u mnie w podkarpackim to i po 400 wołają za kubik. A zarobki marne, w przeciwieństwie do innych województw.Natomiast drewno opałowe już w tym roku po 170 zł za kubik ,nie wiem czym to palić coby bardziej się opłacało . Ale to nie będe się tym rozpisywał.Andrzejku szkoda że nie masz klocków lipowych bo ten rybak bardzo ładnie ci wyszedł .Tak pięknie dopieszczony w kazdym milimetrze.To że proporcje zachwiane tym bym się nie przejmował.W rzeżbie ludowej może tak być ,ważne że praca ładna i z sercem robiona.Serdecznie pozdrawiam h:
_________________
Jurek
 
 
koand
Gość
Wysłany: 23-02-2011, 4:51    

Co do tego drzewa lipowego to opowiem ciekawą historyjką . 20 lat temu trochę rzeźbiłem . Pamietała o tym rodzina na wsi i przed dwoma laty dostałem telefon żebym przyjechał po lipę . Na tej wsi jest aleja lipowa , z ponad stuletnimi lipami . Drogowcy czyścili te lipy ze zbędnych gałęzi . Te gałęzie to były kloce grubsze i większe ode mnie , a takiej drobnicy wielkości nogi to było multum , w sumie tylko na ich posesji była duża ciężarówka lipy ,. Ale ja w tym czasie nie rzeźbiłem i lipa poszła na spalenie, narzekali bo lipa to kiepskie drzewo do palenia. Teraz by się ta lipa przydała x:
 
 
krzyś 
aktywny forumowicz

Imię: Krzysztof
Nazwisko: Szczerba
Dołączył: 02 Lut 2011

Skąd: białołęka
Wysłany: 23-02-2011, 6:23    liipa

Słuchajcie a raczej czytajćie .
Andrzej mieszka na północ od Warszawy , ja jakieś 10 km od niego.
Może jest ktoś jeszcze w okolicy kto chciałby uzupełnić zapas lipy.
Razem możemy kupić więcej , minimalizując koszta transportu a może też uzyskali byśmy niższą cenę na materiał.
Pomyślcie -pozdrawiam
_________________
Radosnego dłubania!
 
 
zamęt 
aktywny forumowicz


Dołączył: 26 Gru 2010

Skąd: zamęt
Wysłany: 24-02-2011, 6:32    PracowniaAndrzeja "koand"

Twój rybak bardzo mi się podoba,ma i prostą formę i dużo się dzieje.Czytałem twoje relacje i wydaje mi się że proporcje wcale w tym wypadku nie były takie ważne po było czuć swobodę,jakiś luz.Może gdybyś zepsuł dłonie,ale wszystko wyszło zgrabnie i z sercem.
_________________
zamęt
 
 
koand
Gość
Wysłany: 24-02-2011, 8:32    Maska Rycerz

Zamęt , nie spodziewałem się Twojej wizyty pod moimi pracami , dziękuję i pozdrawiam ciepło .

Maska Rycerz.
Witam , wbrew temu co uważa Zbyszek Szaman za maski będę swoje wyskrobki z kory nazywał maskami .
Świeża kora jest miękka i że tak się nie fachowo wyrażę plastyczna . Po około 20 latach leżakowania wierzchnia warstwa zrobiła się sucha i krusząca , trzeba zdzierać większą ilość wierzchniej kory przez co maski będą cieńsze i bardziej płaskie ale najważniejsze że jest w czym dłubać .
Na to że jest to Rycerz wskazuje tylko hełm częściowo zerżnięty z netu reszta z głowy czyli z niczego .
Dziś po południu będę malował . I tu jest problem , masek z tej mojej kory nie można malować delikatnie stonowanymi bejcami bo po woskowaniu kora ciemnieje i kolory się wyrównują . Poprzednie maski zabezpieczałem woskową pastą do podłogi i właśnie tak się działo , teraz mam wosk i zobaczymy co z tego wyjdzie.
Gotowca wstawię jutro , pozdrawiam odwiedzających h:

 
 
Grzegorz Tyrała 
aktywny forumowicz

Imię: Grzegorz
Nazwisko: Tyrała
Dołączył: 07 Lip 2010

Skąd: Ostrowiec Świętokrzyski
Wysłany: 24-02-2011, 9:56    

Cytat z Andrzeja: Grzegorzu wisisz mi 2 złocisze . Jak się kiedyś spotkamy to postawisz piwo i będzie git z:

Nie ma sprawy postawię nawet dwa.

Cytat z Andrzeja: Żona doradziła schować w piwnicy i może jeszcze kiedyś do niej wrócę ,

Dobrze jest czasami odłożyć jakąś pracę i wrócić do niej po pewnym czasie, ja tak czasami robię, ma to wiele plusów i jest baaaaaardzo "zdrowe" dla rzeźby z którą w danej chwili jest nam "nie za bardzo po drodze".
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template Chronicles v 0.2 modified by Nasado S.Kwasniak 2007 Done by Rzezbiarz
Wszystkie prawa zastrzeżone