Forum Rzeźbiarzy Forum Rzeźbiarzy
RZEŹBA w DREWNIE
Dla tych co rzeźbią i kochają piękno
Kochasz sztukę?Zapraszamy

FAQFAQ  Tutaj MieszkamTutaj Mieszkam  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
Poprzedni temat :: Następny temat
RZEŹBY
Autor Wiadomość
nina 
aktywny forumowicz

Imię: Nina
Nazwisko: Nina
Dołączyła: 25 Kwi 2010

Skąd: Polska
Wysłany: 13-10-2011, 4:12    

akurat wyszła spod dłuta następna płaskorzeźba, poddaje ocenie. Robiona całkowicie w fakturze, po raz pierwszy zupełnie nie była szlifowana. Staram się rzeźbić czysto, by nie trzeba było używać papieru ściernego. Poza tym bardzo dobry kawałek lipy. 45x20
Pozdrawiam serdecznie:)
[/URL]
 
 
malgorzata 
aktywny forumowicz


Imię: Małgorzata
Nazwisko: Kieras
Dołączyła: 03 Kwi 2008

Skąd: Mysłów
Wysłany: 13-10-2011, 6:25    

Patrzę i patrzę i i nadziwić się nie mogę...
Piękna praca , wypieszczona . Nie wiem jak to się Tobie udaje , że bez szlifowania jest tak wykończona .
U mnie to zawsze kilka dni przyjemnego , spontanicznego rzeźbienia a później kilka dni męki przy szlifowaniu.
Moje łapki po blokadach mają się trochę lepiej więc pewnie niedługo chwycę za dłutka. Na razie wyżywam się w glinie.

Pozdrawiam serdecznie. Małgorzata
 
 
Gotfryd 



Imię: Zdzisław
Nazwisko: Gotfryd
Dołączył: 23 Sty 2008

Skąd: Brzeziny k. Kalisza
Wysłany: 13-10-2011, 7:50    

Co raz częściej wykonuję rzeźby bez szlifowania. Obecnie (po kilku latach praktyki) uważam, że rzeźba powinna odzwierciedlać prace twórcy, być wyrazem myśli rzeźbiarza, uwidaczniać rys i ślad dłuta, a szlifowanie zniekształca to wszystko. Po szlifie rzeźba nieraz podobna jest do nepka plastikowego, dlatego zdecydowanie odstępuję od szlifu końcowego pozostawiając widoczną fakturę dłuta. Nino gratuluję wspaniałej pracy, pięknie dobranych kolorów. Naprawdę widzę rzeźbę.
_________________
https://www.facebook.com/zdzislawgotfryd/
 
 
zyga 
aktywny forumowicz


Imię: Zygmunt
Nazwisko: Famuła
Dołączył: 13 Lip 2008

Skąd: Częstochowa
Wysłany: 13-10-2011, 8:13    

Jeżeli praca nie jest szlifowana, to gratuluję.
Kupiłem na wiosnę 10 desek szer ok 20 cm dł. ok 2m. I albo to nie jest drewno lipowe, albo było niewłaściwie składowane po ścięciu. Nie da się zrobić nic na czysto, trzeba szlifować i to solidnie. I nie ważne czy prowadzi się dłuto wzdłuż czy w poprzek słoi.
Skoro, jak piszesz, poddałaś pracę pod ocenę.....czuje sie upoważniony wyrazić moją ocenę.
Gałąź na której siedzi sowa, ucięta z obydwu stron, jest zawieszona w próżni. Można by pomyśleć że sowa"niesie gałąź". Moim zdaniem gałąź winna przynajmniej udawać że z lewej, tej niższej strony,wyrasta z pnia. Było by to bardziej naturalne.
Szyszka umieszczona w najmniej fortunnym miejscu, jakby wypadała sowie z pod ogona..
A że oceniać jest łatwiej niż rzeźbić, patrz tylko na pierwszy wiersz, resztę pomiń.
 
 
Grzegorz Tyrała 
aktywny forumowicz

Imię: Grzegorz
Nazwisko: Tyrała
Dołączył: 07 Lip 2010

Skąd: Ostrowiec Świętokrzyski
Wysłany: 13-10-2011, 8:42    

Mnie się podoba i to bardzo, miejsce szyszki faktycznie jest nie trafione ale nie zgodzę się z Zygmuntem co do gałęzi, z obu strom kończy się na krańcach deski więc w/g mnie jest ok . Pień czy jego fragment) nie musi tu byc widoczny.
I wielkie gratulacje za nie używanie papieru ściernego, ja go używam ale naprawdę baaaaaardzo rzadko.
Pozdrawiam
 
 
arabski 
aktywny forumowicz


Imię: Mirosław
Nazwisko: Czeladka
Dołączył: 19 Mar 2010

Skąd: Bolesławiec Sl.
Wysłany: 13-10-2011, 9:11    praca

Koledzy i koleżanki już napisali wszystko co ja bym chciał przekazać . Zoistało mi tylko podsumowanie- SUPER bardzo mi się podoba.
Pozdrówka
_________________
Mirek
 
 
 
szaman 
aktywny forumowicz


Imię: Zbigniew
Nazwisko: Błoński
Dołączył: 21 Sty 2010

Skąd: Łódź
Wysłany: 14-10-2011, 12:22    

Witam.
Sówka prześliczna, ale również popieram ocenę Zygi ,ze coś z tą gałązką można było malutki zarys drzewa zrobić, a niego wystającą gałązkę.Szyszka tez niezbyt miejsce sobie wybrała.
Jest to ukazanie natury i brak szlifowania w pełni uzasadnione.Ja w swoim temacie MUSZĘ szlifować.Jak juz wspominałem to podstawa wyrażania przez ludy Afryki doskonałości ich prac.Dla nich gładkość prac kojarzy się z doskonałością i perfekcją obrzędową nie wypominając o kolorystyce.
U ciebie kolory wspaniałe ,ładnie dobrane i stonowane..
_________________
Spiesz się pomału,a dalej będziesz.
ZBYSZEK
 
 
nina 
aktywny forumowicz

Imię: Nina
Nazwisko: Nina
Dołączyła: 25 Kwi 2010

Skąd: Polska
Wysłany: 14-10-2011, 7:14    

dziękuję za tak liczne komentarze:) z tym szlifowaniem to jest tak że czasami drewno jest tak słabe że trudno się obejść bez tej czynności. Tutaj drewno było doskonałej jakości, więc praca była przyjemnością i pilnowałam tylko by była faktura na całości- starałam się rzeźbić czysto.
Małgosiu- cieszę się że jesteś sprawniejsza, mam nadzieję że niedługo będziemy cieszyć oczy Twoimi rzeźbami.
Gotfrydzie- faktycznie porównanie z plastikiem jest trafne, choc w niektórych rzeźbach szlifowanie na gładko pasuje np przy postaciach ludzkich, twarzach wydaje mi się konieczne. Ale w większości tematów np związanych z przyrodą , krajobrazem faktura wygląda lepiej, mało tego układ kresek, kropek, fal przy pewnej zręczności wygląda bardzo interesująco, ja jeszcze tego nie potrafię do końca, ale widziałam rzeźby naprawdę świetne pod tym względem. To trochę jak z rysunkiem, tyle tylko że rysuje się dłutem.
zyga- z tą szyszką faktycznie spaściłam i teraz się z tego śmieję jak oglądam tą rzeźbę. Gałązka faktycznie mogłaby wyrastać z pnia. Na pewno w przyszłości nie popełnię takich błędów. Dobrze że zwracacie uwagę na takie rzeczy, wtedy łatwiej doskonalić się w rzeźbieniu:)
Grzegorzu, arabski- bardzo dziękuję:)
szamanie- rzeźba afrykańska faktycznie jest dość specyficzna i trudno robić ją w fakturze. Akurat takie rzeźbki bardzo mi się podobają.
 
 
nina 
aktywny forumowicz

Imię: Nina
Nazwisko: Nina
Dołączyła: 25 Kwi 2010

Skąd: Polska
Wysłany: 21-10-2011, 5:06    

zepsułam rok temu Madonnę- była to moja pierwsza praca. Długo leżała w szafie bo nigdy nie powiesiłam jej na ścianę. W końcu zdarłam dłutem wosk i bejcę, przerobiłam i wrzucam efekt. Przynajmniej jest bardziej do zaakceptowania, tamta była bardzo brzydka. Nie będę wrzucać na forum pierwszej wersji. :mrgreen:
[/URL]
 
 
winiar 
aktywny forumowicz


Imię: Michał
Nazwisko: Winiarski
Dołączył: 10 Mar 2010

Skąd: Bieliny/Kielce
Wysłany: 22-10-2011, 11:36    

Hej. Dobrze zrobiłaś, że ją schowałaś do szafy. Czasem właśnie niedokończone, z perspektywy rzeźbiarza prace "brzydkie", nieudane po czasie okazują się perełką. Niektóre prace muszą dojrzeć. W przypadku Twojej madonny jest tak właśnie. Oprócz rzeźby podoba mi się to jak zrobiłaś zdjęcie. Pozdrawiam Michał.
 
 
Grzegorz Tyrała 
aktywny forumowicz

Imię: Grzegorz
Nazwisko: Tyrała
Dołączył: 07 Lip 2010

Skąd: Ostrowiec Świętokrzyski
Wysłany: 22-10-2011, 5:45    

Całkowicie zgadzam się ze zdaniem Michała, ta praca wyszła Ci bardzo fajnie.
_brawo _brawo _brawo
Pozdrawiam
Grzesiek
 
 
arabski 
aktywny forumowicz


Imię: Mirosław
Nazwisko: Czeladka
Dołączył: 19 Mar 2010

Skąd: Bolesławiec Sl.
Wysłany: 22-10-2011, 7:20    praca

I ja zgadzam się i podzielam zdanie Michała i Grzesia . Bardzo podoba mi się kolorystyka tej pracy SUPER
Pozdrowionka
_________________
Mirek
 
 
 
ZbyszekJ 
aktywny forumowicz


Imię: Zbigniew
Nazwisko: Jończyk
Dołączył: 11 Wrz 2010

Skąd: Częstochowa
Wysłany: 22-10-2011, 9:00    

Elu nie wiem dlaczego uważasz ,że zamieszczenie "starej" fotki byłby wstyd czy coś podobnego. Wszyscy uczymy się na błędach i wyciągnięcie wniosków jest dowodem dojrzałości i tylko takiej postawie przyklasnąć. Zmieszczenie obu fotografii byłoby znakomitym przykładem dostrzeżonych różnic i dla niejednego z nas- jak ustrzec się i nie popełnić podobnych "błędów" w przyszłości. Bardzo ładna praca. Pozdrawiam Zbyszek
 
 
zyga 
aktywny forumowicz


Imię: Zygmunt
Nazwisko: Famuła
Dołączył: 13 Lip 2008

Skąd: Częstochowa
Wysłany: 22-10-2011, 9:45    

Nina, nie kryję że oglądając Twoją Madonnę mam polityczny dylemat; czy jest bliższa Ruchowi Palikota czy bliższa PISowi.
Wydatne, trochę zmysłowe usta "pasują" mi do Madonny- skandalizującej piosenkarki...
Czarna Madonna z kolei prezentowana jest zakrytymi chustą włosami....
Nie kryję że praca mnie podoba się. I jak zauważył Winiar, jest pieknie sfotografowana.
 
 
nina 
aktywny forumowicz

Imię: Nina
Nazwisko: Nina
Dołączyła: 25 Kwi 2010

Skąd: Polska
Wysłany: 24-10-2011, 7:53    

dziękuję Wam za miłe słowa:)
Zbyszku- nie będę wrzucać starszej wersji, nie chcę sobie przypominać ze istniała i zaśmiecać pracowni.W każdym bądź razie nabrałam troszkę więcej wprawy w rzeźbieniu i już nigdy nie popełnię czegoś takiego mam nadzieję. W poprzedniej wersji nie ma jakiś tam strasznych błędów- po prostu jest brzydka,a Madonna z pewnością taka być nie powinna:)
Zyga- trochę rozbawiłeś mnie tymi politycznymi porównaniami, faktycznie trudno ją zakwalifikować, ale starałam się przede wszystkim by była moja. Madonny zwykle mają wąskie usta, ale może przez to że jej zrobiłam bardziej kobiece staje się bardziej ludzka i bliższa. Starałam się by była ładna.
p.s nie wiecie co się stało z postem Wąskiego?- gdzieś uciekł:)
cieplutkie pozdrowionka:)
 
 
waski 
aktywny forumowicz


Imię: Marek
Nazwisko: Wąski
Dołączył: 11 Wrz 2008

Skąd: Jastrzębie - Ruptawa
Wysłany: 25-10-2011, 1:36    

Nina , posta usunąłem sam . Ostatnio , a może zawsze tak było , ale nie mam zdolności pisarskich . Jakoś się mi tutaj na forum dziwnie w tematach odzywać . Napiszę coś w porywie spontaniczności a później się zaczynam zastanawiać czy dobrze to ująłem , czy kogoś wypowiedź nie urazi , czy jest merytorycznie , czy się za bardzo nie wywyższam itp , itd . Im więcej nad tym myślę tym bardziej dochodzę do wniosku że może lepiej jak by postu nie było i tyle .
Praca którą pokazałaś , bardzo mi się podoba , po raz kolejny pięknie dobrane bejce . Twarz delikatna taka dziewczęca . Fajnie by było zobaczyć to z dalszej perspektywy , bo z tego co widzę zdjęcie jest przycięte . Może troszkę wytknąłbym włosy , ale pomijając ten element praca naprawdę udana .
Pozdrawiam .
_________________

 
 
jon65 
aktywny forumowicz

Imię: Janusz
Nazwisko: Grządko
Dołączył: 06 Paź 2009

Skąd: Międzyrzecz, lubuskie
Wysłany: 25-10-2011, 6:07    

urocza to Marysia, i rzeczywiście z takim dziewczęcym urokiem, nie będę za wiele powtarzał po innych ale kolorek extra :)
_________________
jon65
 
 
malgorzata 
aktywny forumowicz


Imię: Małgorzata
Nazwisko: Kieras
Dołączyła: 03 Kwi 2008

Skąd: Mysłów
Wysłany: 25-10-2011, 8:37    

Nino, koledzy już chyba wszystko powiedzieli na temat Twojej Madonny.
Praca piękna , jednak mnie najbardziej ujęły oczy. Jest w nich w nich coś co mnie kojarzy się z miłością, dobrocią , rozmodleniem . Nie umiem tego wyrazić słowami jednak kiedy na nie patrzę coś mi w duszy gra....

Pozdrawiam serdecznie. Małgorzata
 
 
szaman 
aktywny forumowicz


Imię: Zbigniew
Nazwisko: Błoński
Dołączył: 21 Sty 2010

Skąd: Łódź
Wysłany: 26-10-2011, 8:28    

witam
A ja się skupiłem na otoczce Madonny.Ileż to pracy " dłubaniny" przy tych koralikach,.podziwiam i pozdrawiam.
_________________
Spiesz się pomału,a dalej będziesz.
ZBYSZEK
 
 
Morima 
aktywny forumowicz


Imię: Maria
Nazwisko: Moryc
Dołączyła: 05 Lip 2007

Skąd: Kędzierzyn-Koźle
Wysłany: 26-10-2011, 1:15    

Ninko..i udało się :) Bo Madonna jest przepiękna _brawo Zgadzam się z Mareczkiem, że można by poprawić troszkę włosy..ale w pracy i tak uwagę przykuwają oczy. Ja w tym spojrzeniu widzę smutek..ale smutek pozytywny..trochę natchniony, trochę rozmarzony..Obok tego spojrzenia nie można przejść obojętnie :)
Gratuluję Ninko :-D
_________________
Maria Moryc
" Przez trudy do gwiazd "
 
 
 
nina 
aktywny forumowicz

Imię: Nina
Nazwisko: Nina
Dołączyła: 25 Kwi 2010

Skąd: Polska
Wysłany: 27-10-2011, 6:35    

ponownie dziękuję za miłe słowa:) włosy troszkę że tak powiem odwaliłam, deseczka była już po poprawieniu bardzo cienka, gdyby była grubsza zrobiłabym fale,a tak zostało mi pokreskowanie, ale to też mogłabym zrobić lepiej.
Wąski tez czasami mam ochotę skorygować post lub go skasować, nic się nie stało.:)
 
 
wiking290 



Imię: Stanislaw
Nazwisko: Tomaszewski
Dołączył: 11 Cze 2010

Skąd: gorzow wlkp.
Wysłany: 28-10-2011, 7:18    

Ninko! Baaaardzo mi sie podoba Twoja madonna ,jest przepiekna,
ladnie uksztaltowana glowka w czepcu i ta piekna aureola z kwiatow
tworza wspaniala kompozycje plastyczna swietej .Jest to dobra rzezba!!!
Staszek
 
 
nina 
aktywny forumowicz

Imię: Nina
Nazwisko: Nina
Dołączyła: 25 Kwi 2010

Skąd: Polska
Wysłany: 03-11-2011, 5:54    

Bardzo dziękuję Stanisławie :-) Aktualnie poprawiam Pietę, która leżała w kącie niedokończona. Niebawem pewnie ją też tutaj wrzucę. Pozdrawiam wszystkich:)
 
 
nina 
aktywny forumowicz

Imię: Nina
Nazwisko: Nina
Dołączyła: 25 Kwi 2010

Skąd: Polska
Wysłany: 28-11-2011, 3:02    

Właśnie skończyłam Pietę, trudno mi było ją sfotografować, bo pogoda kiepska.Może jeszcze kiedyś zrobię lepsze zdjęcie. Ślad na dłoni i boku Jezusa wypaliłam wypalarką. Całość pobejcowana i powoskowana. Jeżeli macie jakieś uwagi to są mile widziane.
Na podstawie Michała Anioła :-D (jemu trudno dorównać)
[/URL]
 
 
waski 
aktywny forumowicz


Imię: Marek
Nazwisko: Wąski
Dołączył: 11 Wrz 2008

Skąd: Jastrzębie - Ruptawa
Wysłany: 28-11-2011, 7:47    

Co mi się podoba ? Podjęłaś się trudnego tematu to wielki Twój plusik za odwagę . Podoba mi się oczywiście bejcowanie , bo to taki mój kolorek .
Myślę że coś silnego Cię pcha do rzeźbienia , jak wielu z nas i nie wieje w Pracowni nudą .
Praca ma oczywiście dużo błędów , ale myślę że nie jest to istotne na dziś . Ważne że tworzysz i masz z tego frajdę .
Myślę że tych błędów mogło by być mniej gdybyś zwróciła uwagę na najważniejszą rzecz przy takiej pracy , rysunek . Dobrze wykonany rysunek na desce to 50 % sukcesu .
Pozdrawiam ;-)
_________________

 
 
szaman 
aktywny forumowicz


Imię: Zbigniew
Nazwisko: Błoński
Dołączył: 21 Sty 2010

Skąd: Łódź
Wysłany: 29-11-2011, 1:18    

Witaj.
W całej rozciągłości zgadzam sie z Markiem co do koloru i woskowania.Super cieniowanie kolorów.
Widziałem Pietę na żywo dwukrotnie, ostatnio dwa lata temu.Zastrzeżenia jakie mam to do szaty Jest trochę " nienaturalna".Za dużo w niej kątów ,powinny być bardziej wygładzone tak jak układa się materiał ,bo tak tam było .Wiadomo ,ze nie zbliżymy sie do Mistrza ,ale ...uczymy sie wciąż.Sylwetka Jezusa nieźle odwzorowana.
Pozdrawiam.
_________________
Spiesz się pomału,a dalej będziesz.
ZBYSZEK
 
 
Jazzir 
oglądacz

Imię: Radek
Nazwisko: Rogala
Dołączył: 25 Cze 2011

Skąd: Lubartów
Wysłany: 29-11-2011, 6:46    

Cześć Wam Wszystkim ! Cześć Marku. Na początek pytanie do Marka - powiedz, o błędach w tej płaskorzeźbie, jakie to one są?. Druga "rzecz" co daje rzeczywistego - rysunek ( przecież jest tylko zarysem i to bardzo płaskim) ? Pozdrowienia od Jazzira ( Radek moje imię).

[ Dodano: 2011-11-29, 18:57 ]
Cześć Wam Wszystkim ! Cześć Marku. Na początek pytanie do Marka - powiedz, o błędach w tej płaskorzeźbie, jakie to one są?. Druga "rzecz" co daje rzeczywistego - rysunek ( przecież jest tylko zarysem i to bardzo płaskim) ? Pozdrowienia od Jazzira ( Radek moje imię).
P.S. Zedytowałem , bo zauważyłem Szamana. Witaj! Zedytowałem swój post , gdyż Marek i Ty Szamanie nie macie racji. Jeśli za wzór podajecie Pietę i do tego "podciągacie", to absolutna pomyłka.Dlaczego? Dlatego gdyż nikt z nas i następnych nie powtórzy Piety. Ponieważ to Pieta jest Michała Anioła, a drewniana Pieta jest Niny również jest niepowtarzalna. Czy Michał Anioł by potrafił coś takiego wyrzeźbić? Myśłę , że nie , jedynie podobne. Więc?
_________________
" Nie jestem doskonały, wręcz ułomny - ale jestem niepowtarzalny ! ".
 
 
waski 
aktywny forumowicz


Imię: Marek
Nazwisko: Wąski
Dołączył: 11 Wrz 2008

Skąd: Jastrzębie - Ruptawa
Wysłany: 29-11-2011, 7:07    

Radek , jakie ma znaczenie rysunek , dla mnie bardzo istotny , zwłaszcza jak pisze Nina robiła to na wzór rzeźby Michała Anioła , gdyby napisała że to jej własna interpretacja to co innego .
Jest to płaskorzeźba więc można z głowy coś strugnąć , lub szkicując na desce to co chce się zrobić .
Właśnie szkic na tej desce pozwala zachować pewne proporcje . Na ile ważny jest rysunek przekonałem się robiąc twarz mojego syna , dopóki nie zrobiłem dobrego rysunku to nic mądrego nie wychodziło . Zabrało mi to trzy lata prób ale w końcu się udało , podobno jest podobny do siebie ;-)
O błędach nie piszę ...zresztą sam Michał też przesadził z barami u Maryjki .
_________________

 
 
nina 
aktywny forumowicz

Imię: Nina
Nazwisko: Nina
Dołączyła: 25 Kwi 2010

Skąd: Polska
Wysłany: 29-11-2011, 7:44    

hej- dziękuję wszystkim i chyba musze trochę wyjaśnić:) Punktem wyjścia do tej piety była pieta Michała Anioła, ale oczywiste jest że jej nie powtórzę bo nie jestem boskim Michałem. Nawet nie miałam tego na celu, można to uznać za interpretację. Nie jestem tak chora by mysleć że go skopiuję i nie ma co porównywać mojej pracy i jego. Szkic wcześniej zrobiłam- wiele ułatwia, ale trzeba widzieć przestrzennie, dużo mi daje przy rzeźbieniu patrzenie na wydruk. Więc sam szkic to nie wszystko.
 
 
malgorzata 
aktywny forumowicz


Imię: Małgorzata
Nazwisko: Kieras
Dołączyła: 03 Kwi 2008

Skąd: Mysłów
Wysłany: 29-11-2011, 8:14    

Elu, Twoja płaskorzeźba jest piękna. Podziwiam Ciebie za podjęcie tak trudnego tematu i za to , że przymierzyłaś się do Michała Anioła , który był geniuszem.
Nie zgadzam się całkowicie z Markiem, który wytyka błędy Tobie i Michałowi Aniołowi...myślę, że nasz kolega trochę się zagalopował.
Jest to Twoja interpretacja pracy mistrza. Rysunek moim zdaniem jest świetny.

Pozdrawiam serdecznie. Małgorzata
 
 
waski 
aktywny forumowicz


Imię: Marek
Nazwisko: Wąski
Dołączył: 11 Wrz 2008

Skąd: Jastrzębie - Ruptawa
Wysłany: 29-11-2011, 8:26    

Małgorzato a w czym się twój kolega Marek zagalopował ? Wyraziłem swoją opinie jak prosiła Nina . Odniosłem się do jej postu i do tego co widzę . Co się tyczy Piety Michała Anioła , to że to wielki artysta to nie znaczy że wszystko mi się musi w jego pracach podobać . Są piękne ale w tej konkretnej pracy uważam że przesadził z barami i tyle , jak tego nie widzisz to trudno ja widzę i tyle .
Zagalopować OK jak Ci tak wadzą moje posty to spoko nie będziesz ich już czytać .
_________________

 
 
wiking290 



Imię: Stanislaw
Nazwisko: Tomaszewski
Dołączył: 11 Cze 2010

Skąd: gorzow wlkp.
Wysłany: 29-11-2011, 8:59    

Ja w temacie Pieta.
Rzezbiarka pracuje w tym temacie z pasja.
Bardzo oszczednym dlutemszuka najprostszych srodkow wyrazu po to
aby uzyskac ten ostateczny efekt ----majestat smierci. Ona robi to na swuj sposob,
i robi to dobrze-w prace ta zaangazowala caly swoj arsenal operowania dlutem.
Popatrzmy na te rzezbe,-postacie proporcjonalne,dobrze zakomponowane,
szaty tez niezle ulozone i w miare pofaldowane,calosc jest w klimacie.
Jest wiele niedorubek ,a moze to dzialanie celowe? Moze to w celu podkreslenia surowosci tematu? Pomyslmy.... Staszek
 
 
szaman 
aktywny forumowicz


Imię: Zbigniew
Nazwisko: Błoński
Dołączył: 21 Sty 2010

Skąd: Łódź
Wysłany: 30-11-2011, 11:14    

Witam.
Widze ,ze stworzyła sie dyskusja nie w tej linii.Nina prosiła by przekazać Swoje zdanie na temat jej pracy ..co jest fajne a co można by poprawić w przyszłych pracach.Człowiek uczy sie na błędach ,które inny zauważą i przekazują.W przyszłych pracach dzięki takim uwagom eliminuje następne potknięcia i to jest dobre.Mi dużo pomogły wskazówki i wytknięte błędy ,które popełniałem i teraz staram sie ich nie " stosować" w kolejnych pracach.Nie ma sie tu co obrażać ,że to czy tamto źle zrobione.W następnej pracy tego nie będzie.Gdyby Nina nie prosiła o zdanie o jej pracy to przeszlibyś my do pochwał i ok .
Nie wiem czemu niektórzy wsiadają tak jak coś nie po ich myśli .To forum jest również do uczenia się i unikania błędów w pracach ,a nie tylko do głaskania autora ,ze wszystko cacy tym bardziej ,ze prosił i słowa tez krytyczne.
Dla mnie osobiście szaty nie tak były przedstawione jak pisałem.Proszę spojrzeć na prace Wąskiego czy Arabskiego jak świetnie potrafią je ułożyć i tu trzeba sie tego uczyć i podglądać ,a nie nawiązywać od razu do tego ,że Michał Anioł to czy tamto.On tez uczył sie na błędach i żadne z nas nigdy nie stworzy drugiej idealnej Piety.
Uczyć sie i podglądać jak inni tworzą ,chyba że każdy tu jest kolejnym M.A i nie potrzebuje
wiedzy bo jest Mistrzem.
To tyle mojego głosu w tym temacie.
Pozdrawiam

[ Dodano: 2011-11-30, 11:24 ]
Radku nie wiem dlaczego moja osoba cie sprowokowała do edytowania ponownie swojego postu.Jesli robimy cos na wzór dzieła powstałego to trzymajmy sie chociaż zasad .Oko ma byc tam gdzie powinno i inne stałe elementy,chyba ,ze robimy impresje na temat np Piety i tu jest dowolność ale to inny temat.Ja jak robiłem maskę plemienia Senufo to jak jeden z kolegów forumowych zauważył ,ze miedzy oryginałem a moja były niewielkie różnicy a jesli były to celowo przeze mnie dodane,nie z winy błędu lecz mojej inspiracji.
Róbmy spotkania integracyjne i tam możemy dyskutować czy to lub tamto tak ,a nie inaczej sie robi.
_________________
Spiesz się pomału,a dalej będziesz.
ZBYSZEK
 
 
Grzegorz Tyrała 
aktywny forumowicz

Imię: Grzegorz
Nazwisko: Tyrała
Dołączył: 07 Lip 2010

Skąd: Ostrowiec Świętokrzyski
Wysłany: 30-11-2011, 11:39    

No to może teraz ja. Jak zwykle wszyscy mają po troszku racji, z jednymi bym się zgodził z innymi nie, ale mniejsza o to. Nino mnie Twoja pieta podoba się przede wszystkim dlatego że pomimo iż wzorowałaś się na kim innym (dla mnie mniej istotne w tej chwili na kim) to nie próbowałaś kopiować a zrobiłaś ją tak że wygląda na Twoją, i za to masz u mnie wielkie uznanie.
Pozdrowionka
P.S.Czytając ostatnie posty Marka mam wrażenie że ma kiepskie dni, proponuję to przeczekać, to nie jest zły chłop a kiepskie dni miewamy wszyscy. I niech pisze bo przeważnie mądrze pisze.
  
 
 
waski 
aktywny forumowicz


Imię: Marek
Nazwisko: Wąski
Dołączył: 11 Wrz 2008

Skąd: Jastrzębie - Ruptawa
Wysłany: 30-11-2011, 12:33    

Dlaczego wytknąłem bary ?
Moim zdaniem trochę za duże nawet uwzględniając draperię i pozycję Maryjki .
Nie takie detale w moich pracach mi wytykano .... pamiętam jak jeden z użytkowników pochwalił moją Niewolnicę , ale do łóżka z nią by nie poszedł ;-)


_________________

 
 
Zeno_St 
aktywny forumowicz


Imię: Zenon
Nazwisko: Stańko
Dołączył: 15 Sty 2010

Skąd: Rybnik
Wysłany: 30-11-2011, 1:14    

Co by tu nie powiedzieć to i tak będzie źle ale błędy są( powiem jak właścicielka dzieła sama będzie chciała wiedzieć na pw.), nawet jak pani Nina powie że to jej interpretacja, Marek powiedział co zauważył i nie wincie go że ma złe dni bo w końcu będą się odzywać sami klakierzy ....i do czego to doprowadzi..trochę luzu panowie i panie ;-)
_________________
Zeno_St NIE BÓJ SIĘ IŚĆ POWOLI,OBAWIAJ SIĘ TYLKO STANIA W MIEJSCU....
 
 
szaman 
aktywny forumowicz


Imię: Zbigniew
Nazwisko: Błoński
Dołączył: 21 Sty 2010

Skąd: Łódź
Wysłany: 30-11-2011, 2:34    

Słusznie Zeniu popieram.Po to jest to forum żebysmy się wymieniali doświadczeniem, spostrzeżeniami i wiedzą ,a jak ktos jest Mistrzem nad mistrzami to trudno.. resztę przemilczę.
A tak było miło.."...' taki był amerykanski i ukradli".....
_________________
Spiesz się pomału,a dalej będziesz.
ZBYSZEK
 
 
nina 
aktywny forumowicz

Imię: Nina
Nazwisko: Nina
Dołączyła: 25 Kwi 2010

Skąd: Polska
Wysłany: 30-11-2011, 3:29    

Słuchajcie- niepotrzebnie się emocjonujecie, ja chętnie przyjmuje krytykę i po to też wrzucam prace. Z tymi barami to dobrze że Wąski mi na to zwrócił uwagę. Z tego co wiem to Michał Anioł był zafascynowany męskim ciałem jako ideałem piękna więc może dlatego Maryjka taka troszkę zbudowana ;-) Z drugiej strony może to mieć też wymiar symboliczny, bo dla matki dźwigać umęczonego syna jest na pewno ponad siły- to jakby dźwigała cały świat.(stąd może te bary) Zeno ja sama widzę w mojej pracy różne błędy, niedoróbki i możesz mi napisać jakie Ty widzisz jak nie tu to na privie. Ale myślę że tutaj może by ktoś jeszcze skorzystał. Nie uważam się za żadnego mistrza. :-?
 
 
rs 
aktywny forumowicz


Imię: Rafał
Nazwisko: Samarcew
Dołączył: 11 Sty 2011

Skąd: Częstochowa
Wysłany: 30-11-2011, 4:05    

nina napisał/a:
... Ale myślę że tutaj może by ktoś jeszcze skorzystał...

Skoro nina umieszcza tutaj swoje prace, prosi o ocenę i słusznie zauważa, że może to pomóc także innym to byłoby to bardzo wskazane.
Jak już wcześniej zauważono - uczymy się na własnych błędach a żeby było trudniej to często ich nie zauważamy. Czasami odłożenie pracy na jakiś czas pozwala spojrzeć na nią inaczej ale opinie innych osób są bezcenne.
Moja pierwsza rzeźba w drewnie jeszcze przede mną więc chętnie przeczytam każde uwagi.
Praca mi się podoba, chociaż nie lubię tej tematyki. Ciekawy jestem z jakiego jest drewna i jakie ma wymiary.
 
 
Zeno_St 
aktywny forumowicz


Imię: Zenon
Nazwisko: Stańko
Dołączył: 15 Sty 2010

Skąd: Rybnik
Wysłany: 30-11-2011, 4:10    

Pani Nino mnie pani rzeźby i błędy w ogóle nie rażą, dlatego nie wyrażam swojej opinii,niech pani sobie uprawia to swoje poletko .Ja tylko zauważyłem u innych kolegów i koleżanek jakąś niechęć do innych opinii niż ich własne,i dlatego mówię dajmy se trocha luzu i tyle.Pozdrawiam hej :roll: :-D
_________________
Zeno_St NIE BÓJ SIĘ IŚĆ POWOLI,OBAWIAJ SIĘ TYLKO STANIA W MIEJSCU....
 
 
nina 
aktywny forumowicz

Imię: Nina
Nazwisko: Nina
Dołączyła: 25 Kwi 2010

Skąd: Polska
Wysłany: 30-11-2011, 4:20    

a skąd wniosek Zeno , ze jak wskażesz na błędy w pracy to ja przestanę uprawiać swoje jak piszesz "poletko"? Nie ma to dla mnie żadnego znaczenia, nawet jak ktoś mi na coś zwraca uwage to traktuję to wybiórczo. To ode mnie w ostateczności zależy czy coś poprawię czy nie i jak będzie wyglądać moja praca. Rzeźbię bo lubię i nawet nie zależy mi czy ktoś zwraca uwagę mi na coś złośliwie czy nie (lotto mi to). Ale ja sama nie jestem złośliwa więc nie zakładam że inni są.:) Ja faktycznie staram się czegoś nauczyć bo rzeźbiarstwo jest czymś co kocham.
praca jest zrobiona w desce lipowej 32x47 cm
 
 
Zeno_St 
aktywny forumowicz


Imię: Zenon
Nazwisko: Stańko
Dołączył: 15 Sty 2010

Skąd: Rybnik
Wysłany: 30-11-2011, 6:00    

Proszę przeczytać mój post jeszcze raz czy ja tam napisałem że pani przestanie uprawiać swoje poletko jak wskaże błędy(chyba nie) . A to że nie ma to dla pani żadnego znaczenia to widać i właśnie na tej wybiórczości trzeba się czasem pogłowić i tylko oto chodzi a praca zawsze będzie pani ja na pewno jej sobie nie przywłaszczę bo i poco . ;-) Pozdrawiam hej! (!tak) _brawo
_________________
Zeno_St NIE BÓJ SIĘ IŚĆ POWOLI,OBAWIAJ SIĘ TYLKO STANIA W MIEJSCU....
 
 
waski 
aktywny forumowicz


Imię: Marek
Nazwisko: Wąski
Dołączył: 11 Wrz 2008

Skąd: Jastrzębie - Ruptawa
Wysłany: 30-11-2011, 6:30    

Mówiąc szczerze jak widzę w jakim kierunku poszła dyskusja po moim poście , to teraz żałują że cokolwiek napisałem .
Jeśli z takiej treści posta jakim był mój , dyskusja może iść w takim kierunku to jak tu cokolwiek pisać . :shock:
Bardzo mi się podobają takie prace i w takim stylu jak ta omawiana Pieta . Chciał bym umieć zrobić coś podobnego ale niestety nie potrafię . Trudno jest zrobić podobną rzeźbę do np . Szamana , Zenka , Zdzicha czy Niny , przekonałem się o tym rok temu robiąc Trzech Króli do Szopki Fredkowej . Chciałem zrobić coś na styl Fredzia i bardzo się namordowałem przy tym , a wyszło i tak inaczej niż zamierzałem . Każdy jest inny i ma inny styl . Moim błędem przy komentowaniu tej pracy było to czego zawsze staram się uniknąć . Pisząc posta napisałem to tak jak ja bym to widział , zapominając że zrobiła to Nina na swój styl i umiejętności jakie ma na dziś .
Pieta to rzeźba którą mam wydrukowaną jako jedną z wielu figur znanych artystów , których podziwiam i staram się w swój ułomny sposób ich naśladować . Ile razy patrzę na tę prace Michała Anioła to widzę te przerośnięte bary . Ale może to jest tak jak pisała Nina , może to ta jego fascynacja , może symbolika jakaś , a może taki styl wszystkie szaty wykonywane przez tych artystów w tamtym okresie były z leksza przedobrzone . Może to taki jego po prostu błąd w końcu artysta ale to też był zwykły człowiek a nie jakiś nad ludź .
Moja fascynacja rzeźbą zaczęła się kiedy dostałem lat temu wiele Album z Ołtarzem Wita Stworza , to był dla mnie niesamowity impuls i podziw . Myślę że dlatego w moich pracach zwracam na to szczególną uwagę i staram się go naśladować . Teraz oglądając po raz któryś ten sam Album widzę że te szaty też są nie naturalne i przedobrzone . Jednak to była inna epoka i w taki sposób te rzeźby wyrażali niegdysiejsi artyści . Jest to piękne , choć troszkę nienaturalne .

Dajmy spokój czepianiu się za słówka , jest nas tutaj kilka piszących i aktywnych użytkowników . Za chwilę nikt tu nie będzie pisał . Albo przeróbmy forum na Album , nie będziemy komentować tylko oglądać zdjęcia ;-)
_________________

 
 
Grzegorz Tyrała 
aktywny forumowicz

Imię: Grzegorz
Nazwisko: Tyrała
Dołączył: 07 Lip 2010

Skąd: Ostrowiec Świętokrzyski
Wysłany: 30-11-2011, 10:42    

Wszyscy robimy błędy i przynajmniej w moim przypadku to uważam iż dobrze że tak jest bo mam do czego dążyć, szukać ich i eliminować, wciąż uczyć się czegoś nowego. Na szczęście nie jestem geniuszem bo wtedy rzeźbienie przestało by mnie to już pociągać.
Pisząc że Marek miał zły dzień nie chodziło mi o pokazanie przez niego błędów lecz o odpowiedź udzieloną Małgosi, nie miałem takich intencji ale jeśli kogoś uraziłem tym to przepraszam.
 
 
nina 
aktywny forumowicz

Imię: Nina
Nazwisko: Nina
Dołączyła: 25 Kwi 2010

Skąd: Polska
Wysłany: 04-12-2011, 6:50    

Chciałam podziękować wszystkim za wypowiedzi na temat mojej pracy. Ja sama widzę błędy i chciałam sprawdzić czy moje ich widzenie pokrywa się z Waszym. Powiem szczerze ze szaty podobały mi się ale może rzeczywiście powinnam przeanalizować czy dobrze je robię.
Masz rację Grzesiu -w momencie kiedy uznam że już wszystko umiem (mam nadzieję że to nie nastąpi) trzeba będzie chyba zająć się czymś innym. Bo to już nie będzie rozwój tylko stagnacja. Ale to raczej nie nastąpi, bo zawsze można coś poprawić.
Wąski- może te bary to też kwestia zdjęcia, jak się robi zdjęcie np trochę z dołu to na zdjęciu mogą wyglądać na większe. Jakbyś na to nie zwrócił uwagi bym tego nie zauważyła.
 
 
rs 
aktywny forumowicz


Imię: Rafał
Nazwisko: Samarcew
Dołączył: 11 Sty 2011

Skąd: Częstochowa
Wysłany: 04-12-2011, 4:19    

A może ona ma za małą głowę a nie za duże bary?
A może modelka taka właśnie była. W końcu ludzie różnią się od siebie dość mocno.
Dłonie chyba też ma potężne :)
 
 
nina 
aktywny forumowicz

Imię: Nina
Nazwisko: Nina
Dołączyła: 25 Kwi 2010

Skąd: Polska
Wysłany: 06-12-2011, 8:00    

dla mnie Pieta Michała Anioła jest idealna, tak naprawdę żadne błędy mi się nie rzucają w oczy. Jak Wąski zauważył bary zaczęłam się zastanawiać, ale tak na dobrą sprawę mnie tu nic nie razi a raczej wszystko zachwyca. Przede wszystkim doskonale oddał uczucia co jest bardzo trudne. Postacie maja piękne twarze. Nikt tego na pewno nie powtórzy i nie ma co krytykować czegoś tak genialnego.
 
 
Kaeso 
aktywny forumowicz

Imię: Imię
Nazwisko: Nazwisko
Dołączył: 27 Lis 2011

Skąd: Pomerania
Wysłany: 06-12-2011, 8:17    

"... nie ma co krytykować czegoś tak genialnego." Oczywiście. To chyba "rozumie się samo przez się..."
 
 
parys 
aktywny forumowicz


Imię: artur
Nazwisko: szoldra
Dołączył: 01 Maj 2011

Skąd: ustron
Wysłany: 16-01-2012, 9:47    

nina jest jak jest nawet on kiedyś był uczniem,wszyscy jesteśmy.mi sie podoba.mam pytanko czym to pomalowałaś.pozdrawiam
_________________
PARYS
 
 
nina 
aktywny forumowicz

Imię: Nina
Nazwisko: Nina
Dołączyła: 25 Kwi 2010

Skąd: Polska
Wysłany: 17-01-2012, 4:50    

z tego co pamiętam bejca rustykalny dąb- jest czerwonawy i to przeciągnęłam jeszcze żółtą bejcą. Na to kapon i wosk.:)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template Chronicles v 0.2 modified by Nasado S.Kwasniak 2007 Done by Rzezbiarz
Wszystkie prawa zastrzeżone