Forum Rzeźbiarzy Forum Rzeźbiarzy
RZEŹBA w DREWNIE
Dla tych co rzeźbią i kochają piękno
Kochasz sztukę?Zapraszamy

FAQFAQ  Tutaj MieszkamTutaj Mieszkam  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
Poprzedni temat :: Następny temat
RZEŹBY
Autor Wiadomość
parys 
aktywny forumowicz


Imię: artur
Nazwisko: szoldra
Dołączył: 01 Maj 2011

Skąd: ustron
Wysłany: 17-01-2012, 8:25    

...kapon to podklad pod lakier dajesz go zeby bejca sie nie ścierała,czy celem jest utrwalenie drewna?gdybyś była tak dobra i podała nazwe jakiej firmy ta bejca.dzięki;)
_________________
PARYS
 
 
nina 
aktywny forumowicz

Imię: Nina
Nazwisko: Nina
Dołączyła: 25 Kwi 2010

Skąd: Polska
Wysłany: 18-01-2012, 5:39    

kapon utrwala kolor- dzięki temu płaskorzeźba nie brudzi ściany a i kolory są trwalsze.Jak jest rzadka lipa to dodatkowo kapon spaja drewno, zatyka pory. Poza tym nakłada się wtedy na rzeźbę mniej wosku i lepiej wychodzi woskowanie. Tak mnie nauczyli robić od początku. Używam bejc spirytusowych Anico, nie uzywałam innych więc nie mam porównania.- akurat na tej płaskorzeźbie jest dąb rustykalny 132, przejechany żółtą bejcą. Deski z różnej lipy różnie się barwią, tutaj dość ładnie się zabarwiło, lipa była dość zbita, spoista.
Na zdjęciu ciut przejaskrawiło żółty kolor, taki kasztanowaty kolor jest w rzeczywistości.
 
 
parys 
aktywny forumowicz


Imię: artur
Nazwisko: szoldra
Dołączył: 01 Maj 2011

Skąd: ustron
Wysłany: 19-01-2012, 9:54    

dzieki,fajnie ze mozna sie czegos nowego nauczyć,i jeszcze lepiej jak sie ma od kogo.ja nie mam wykształcenia plastycznego,tylko elektroniczne ale to byla strata czasu.dzieki za pomoc.
_________________
PARYS
 
 
nina 
aktywny forumowicz

Imię: Nina
Nazwisko: Nina
Dołączyła: 25 Kwi 2010

Skąd: Polska
Wysłany: 20-01-2012, 6:20    

mnie nie uczyli w szkole plastycznej bo wykształcenia w tym kierunku nie mam- czego również żałuję. Nauczyli mnie tego praktykujący rzeźbiarze z naszej pracowni:)
 
 
nina 
aktywny forumowicz

Imię: Nina
Nazwisko: Nina
Dołączyła: 25 Kwi 2010

Skąd: Polska
Wysłany: 15-02-2012, 4:08    

czas troszkę tutaj odkurzyć, dawno nic nie wrzucałam :-D Właśnie dzisiaj skończyłam płaskorzeźbę z winogronami. Drewienko właśnie mi podeschło i jest bardzo plastyczne, sama przyjemność rzeźbienia.
Kolor winogron robiłam na wyczucie, pomieszałam bejce błękit turkusowy i wiśnię- wyszło nieokreślone błoto, dopiero po wyschnięciu uwidocznił się dość ładny kolor wpadający w śliwkę. Lubię moment malowania, to tak jak malowanie akwarelą trochę, malowanie przydaje się i przy pracy w drewnie. Wrzucam w ten sposób bo imageshack mi strajkuje, rejestrować się trzeba :-/



[ Dodano: 2012-02-15, 20:55 ]
dziękuję za pomoc Gotfrydzie złoty :mrgreen:
Ostatnio zmieniony przez Gotfryd 15-02-2012, 6:24 , w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Gotfryd 



Imię: Zdzisław
Nazwisko: Gotfryd
Dołączył: 23 Sty 2008

Skąd: Brzeziny k. Kalisza
Wysłany: 16-02-2012, 7:49    

Misterna praca i pięknie dobrane kolory. Takie rzeźby z motywami roślin, kwiatów które w końcowym efekcie tak pięknie wyglądają w rzeczywistości wymagają dużego nakładu pracy. Precyzyjne wykonanie listków, płatków kwiatów, czy jak tutaj widać owocu winogrona to naprawdę praco i czasochłonna precyzyjna snycerka. Nino gratuluję pięknej pracy, a kolory naprawdę mnie zachwycają.

Pozdrawiam
_________________
https://www.facebook.com/zdzislawgotfryd/
 
 
szaman 
aktywny forumowicz


Imię: Zbigniew
Nazwisko: Błoński
Dołączył: 21 Sty 2010

Skąd: Łódź
Wysłany: 16-02-2012, 12:23    

Witam.
Kolorki super no i duża pracochłonność przy tych kuleczkach - winogronach.
Podoba mi sie i nawet takie bym zjadł.
Pozdrawiam.
_________________
Spiesz się pomału,a dalej będziesz.
ZBYSZEK
 
 
nina 
aktywny forumowicz

Imię: Nina
Nazwisko: Nina
Dołączyła: 25 Kwi 2010

Skąd: Polska
Wysłany: 18-02-2012, 7:23    

miło słyszeć pochwały z Waszych ust, na pewno dopinguje to do pracy :-) Właśnie pracuje nad następną płaskorzeźbą, także ażurową. No cóż nie rozstaję się z wiertarką i wyrzynarką. :lol:
Co do winogron to faktycznie miałam trochę roboty- deska była dość gruba, ale dzięki temu praca jest bardziej przestrzenna.
 
 
parys 
aktywny forumowicz


Imię: artur
Nazwisko: szoldra
Dołączył: 01 Maj 2011

Skąd: ustron
Wysłany: 19-02-2012, 1:14    

fajnie soczyste i ten zielony,wpada w ok o listki mogły by być troszke bardziej dopracowane jak łodyga,ale i tak sie podoba.te przejścia cieniowe to przypadek czy celowy zabieg?sa ekstra
_________________
PARYS
 
 
nina 
aktywny forumowicz

Imię: Nina
Nazwisko: Nina
Dołączyła: 25 Kwi 2010

Skąd: Polska
Wysłany: 19-02-2012, 2:35    

dzięki Parysie:) fakt przy rzeźbieniu liści trochę sobie odpuściłam, mogły być lepsze. Cieniowanie jest celowe, najpierw pomalowałam cały liść na zielono( kolor zielony zrobiłam ze zmieszania błękitu turkusowego i żółtego) a potem jeszcze na mokro przejechałam go gdzieniegdzie żółtym- stąd cienie.Oczywiście jeszcze po kaponie przecierałam poduszką ścierną by wydobyć światło. :)
 
 
parys 
aktywny forumowicz


Imię: artur
Nazwisko: szoldra
Dołączył: 01 Maj 2011

Skąd: ustron
Wysłany: 19-02-2012, 10:14    

wydobyć światło,zwykła poduszka ścierna a tyle potrafi w rekach jak cienie nie przypadkowych bo twoich.podziwiam i pozdrawiam
_________________
PARYS
 
 
nina 
aktywny forumowicz

Imię: Nina
Nazwisko: Nina
Dołączyła: 25 Kwi 2010

Skąd: Polska
Wysłany: 20-02-2012, 7:57    

Parys- odpowiem metafizycznie:)- poduszka ścierna w rękach które chcą jej użyć potrafi bardzo wiele. Wydobywa światło w którym giną wszelkie cienie. :)
 
 
zyga 
aktywny forumowicz


Imię: Zygmunt
Nazwisko: Famuła
Dołączył: 13 Lip 2008

Skąd: Częstochowa
Wysłany: 20-02-2012, 9:25    

Nina, we wcześniejszym poście pisałaś że po kaponie dałaś jeszcze wosk. Czy tutaj też?
 
 
nina 
aktywny forumowicz

Imię: Nina
Nazwisko: Nina
Dołączyła: 25 Kwi 2010

Skąd: Polska
Wysłany: 20-02-2012, 9:28    

tak- praca była woskowana, może w tym świetle aż tak dobrze nie widać efektu, ale na żywo dośc ładnie się błyszczy:)
 
 
nina 
aktywny forumowicz

Imię: Nina
Nazwisko: Nina
Dołączyła: 25 Kwi 2010

Skąd: Polska
Wysłany: 30-05-2012, 2:36    

wybaczcie, że mało się udzielam ostatnio, pracowałam bardzo dużo między innymi nad tą płaskorzeźbą przedstawiającą Michała Archanioła.Tak dłubałam że się przewierciłam na wylot i kolega podpowiedział mi by umieścić Michała w drzwiach.Wycięłam więc ażur. Kolorowanie wyszło całkiem przypadkowo, ale wyszły złote refleksy z połączenia kilku bejc.(najpierw orzech włoski, potem dąb rustykalny, potem żółty) Szlifowałam chyba z tydzień, ale jestem zadowolona z gładkości miejsc które miały wyjść gładko. Włożyłam w tę pracę serce i bardzo długo ją robiłam- chyba ze 2 miesiące z doskoku. :-)
 
 
Grzegorz Tyrała 
aktywny forumowicz

Imię: Grzegorz
Nazwisko: Tyrała
Dołączył: 07 Lip 2010

Skąd: Ostrowiec Świętokrzyski
Wysłany: 01-06-2012, 7:57    

Elu SUPER, mnie się bardzo podoba _brawo _brawo _brawo _brawo _brawo
 
 
Morima 
aktywny forumowicz


Imię: Maria
Nazwisko: Moryc
Dołączyła: 05 Lip 2007

Skąd: Kędzierzyn-Koźle
Wysłany: 01-06-2012, 10:32    

Ninko..jestem pełna podziwu..wielkie brawo _brawo . Naprawdę sporo się nadziergałaś :mrgreen: a ażur, którego wcześniej nie planowałaś, przydał się..bo dodał pracy lekkości.
Jeżeli jednak mogę wtrącić swoją uwagę..być może to wina ujęcia, ale według mnie troszkę są zachwiane proporcje..dloń jest jakby za masywna w stosunku do stopy( lewej)..w prawej nodze stopa za mała, a łydka za masywna. Elu..sorki, że tak się mądrzę :mrgreen: ale to po prostu rzuciło mi się w oczy.
Cała reszta ekstra..twarz, szata.. _brawo _brawo
_________________
Maria Moryc
" Przez trudy do gwiazd "
 
 
 
nina 
aktywny forumowicz

Imię: Nina
Nazwisko: Nina
Dołączyła: 25 Kwi 2010

Skąd: Polska
Wysłany: 02-06-2012, 4:17    

dzięki :-D Oczywiście Morimo są błędy, ja sama je widzę :mrgreen: Trudno tego uniknąć, rzeźbię dość intuicyjnie, a na anatomii znam się średnio. Ale mam nadzieję, że będzie ich z czasem coraz mniej.W zasadzie u każdego rzeźbiarza można je znaleźć, więc nie biorę do bani za bardzo :mrgreen:
 
 
Morima 
aktywny forumowicz


Imię: Maria
Nazwisko: Moryc
Dołączyła: 05 Lip 2007

Skąd: Kędzierzyn-Koźle
Wysłany: 02-06-2012, 9:13    

Ninko..te drobne błędy to pestka w porównaniu do całej reszty :mrgreen: Twarz jest naprawdę ekstra..ja mogę tylko żałować, że tak jeszcze nie potrafię ;-) koloryt też oczywiście ekstra ! A przy okazji jestem ciekawa..w jakim drewnie dłubałaś ?..i czym szlifowałaś ? i jeszcze tej pracy gabaryt :mrgreen: No trudno..ciekawski jestem naród :mrgreen: :mrgreen:
_________________
Maria Moryc
" Przez trudy do gwiazd "
 
 
 
nina 
aktywny forumowicz

Imię: Nina
Nazwisko: Nina
Dołączyła: 25 Kwi 2010

Skąd: Polska
Wysłany: 03-06-2012, 3:43    

Rzeźbiłam w lipie, nie pracowałam w zasadzie w innym materiale. Wielkość to 31 x 65, szlifowałam najpierw papierem 120, a potem drobniutkim 400 tam gdzie miało być bardzo gładko. :mrgreen: To gładzenie zajęło chyba tydzień, niestety nie znalazłam żadnej "sierotki" do pomocy :lol: :mrgreen:
Morimko mam nadzieję, że pomogłam :-) Z tym potrafieniem to powiem Ci że robiłam twarz anioła 2 razy, za pierwszym po prostu zepsułam i przez to twarz jest troszku za bardzo wgłębiona w stosunku do torsu, choć próbowałam to wyrównać :mrgreen:
 
 
Kaeso 
aktywny forumowicz

Imię: Imię
Nazwisko: Nazwisko
Dołączył: 27 Lis 2011

Skąd: Pomerania
Wysłany: 03-06-2012, 10:32    

Hej, Nina! A zatem wiesz nad czym pracować! Zastanawiam się nad jednym, jedną, a właściwie dwiema kwestiami: może drewno jest dla Ciebie (dotychczas) zbyt twardym materiałem- rysunek ( zakładam) jest "w miarę" poprawny, jednakże trudno pozostać konsekwentną, dostatecznie cierpliwą, "mimochodem" idącą na kompromis- będący nieakceptowalnym. Zauważasz błędy, nie usuwasz ich, prezentujesz pracę. Pomińmy na moment (czyli ów już minął) anatomię, spójrz na drugi plan, postać stoi w drzwiach (jak sama określiłaś) mających nieregularną linię. Szczegół, bzdura...
Tematyka (piszę ogólnie). Anioły, archanioły... Inni wciąż epatują obozami zagłady, komorami gazowymi, gettami, kanałami... Ile można?
Rysuj. Dłonie, stopy, twarze, postaci. Dawno, dawno temu, w podstawówce, wychowawczyni podarowała mi wpis- "każdego dnia należy przeczytać jedno mądre zdanie, posłuchać ciekawej muzyki, a także, jeżeli to możliwe zobaczyć piękny obraz" (po latach trafiłem, iż to słowa Goethego)- to dobra baza, ale co dalej? Ktoś napisał, ktoś przeczytał, ktoś wziął do serca. Kto wykona krok dalej zuchwale? Pzdr., Kaeso.
 
 
nina 
aktywny forumowicz

Imię: Nina
Nazwisko: Nina
Dołączyła: 25 Kwi 2010

Skąd: Polska
Wysłany: 03-06-2012, 2:15    

hej Kaeso:) Widzę błędy, ale nie wszystkie i nie zawsze od razu, czasem dopiero po wosku coś się zaczyna rzucać w oczy. Te drzwi zauważyłam już na etapie rzeźbienia, ale po prostu najzwyczajniej w świecie odpuściłam sobie(jeszcze zbyt mało cierpliwości??)Z cierpliwością w rzeźbieniu to wyrabia się ona u mnie stopniowo, na początku jak zaczynałam było kiepsko z tym ponieważ rzeźbienie mnie męczyło fizycznie. Aktualnie męczy mnie już coraz mniej.(rzeźbię drugi rok)
Jeżeli chodzi o tematy to lubię takie które mnie odprężąją, lubię klasyczne prace i daleko mi do sztuki nowoczesnej. Według mnie sztuka powinna być oderwaniem od tego co się dzieje wokół nas, bo najzwyczajniej w świecie mam dosyć tego bagna które nas otacza.
Zgadzam się, że rysunek jest bardzo ważny, jest podstawą wszelkich prac plastycznych.Ponieważ lubię prace klasyczne ostatnio sporo oglądam, podpatruję i staram się korzystać z tego do czego doszli rzeźbiarze na długo przed tym jak dowiedziałam się co to jest pielucha tetrowa :mrgreen: Interesuje mnie jak rzeźbili włosy, szaty, jak przedstawiali oczy. Testuję różne style rzeźbienia, jestem w fazie eksperymentów.Oczywiście muszę jeszcze dużo ćwiczyć, nie wszystko mi się udaje a nawet nie chciałabym dość do momentu kiedy powiem sobie że już wszystko wiem bo to będzie chyba już początek końca :mrgreen:
 
 
nina 
aktywny forumowicz

Imię: Nina
Nazwisko: Nina
Dołączyła: 25 Kwi 2010

Skąd: Polska
Wysłany: 02-09-2012, 4:19    

coś nowego w mojej galerii, przepraszam, że mało się udzielam ostatnio. Za to dość dużo pracuję, ciekawa jestem co myślicie na temat moich nowych płaskorzeźb.Tak już poza tematem polecam wszystkim książkę która wpadła mi ostatnio w ręce -Sarah Simblet "anatomia dla artystów". Niezła cegiełka i jest bardzo dużo dobrych zdjęć, nie trafiłam do tej pory na nic lepszego. Na pewno pomoże wszystkim w rzeźbieniu-mi na pewno.
Ściskam wszystkich serdecznie:]

 
 
grzeslaw1wielki 
aktywny forumowicz


Imię: Grzegorz
Nazwisko: Kaczmarek
Dołączył: 25 Mar 2012

Skąd: Chocz
Wysłany: 02-09-2012, 5:12    

Dla mnie bomba. Mam pytanie. Jak Ty to, jak również inni, robisz że twoje rzeźby są takie świecące. Wiem że woskujecie, jakim woskiem i jak to polerujecie.

Ta Matka z Dzieciątkiem zwłaszcza bardzo mi się podoba.
 
 
 
nina 
aktywny forumowicz

Imię: Nina
Nazwisko: Nina
Dołączyła: 25 Kwi 2010

Skąd: Polska
Wysłany: 02-09-2012, 5:21    

:) ciesze się że się podoba.
Wydaje mi się, że to jest bardziej kwestia dokładnego szlifowania. W miejscach poza fakturą szlifuję najpierw papierem 120, potem 400. Samą fakturę delikatnie tylko 400. Potem maluję bejcą, kaponuję, potem znowu przecieram po kaponie 400, kładę wosk do mebli liberon. Przy woskowaniu uzywam opalarki bo czasem powstają białe ślady jak jest wilgoć, poza tym wosk dobrze się wchłania, opalarka go roztapia na płaskorzeźbie i wnika w pory. A potem poleruję miękką szczotką do butów. To tyle jeśli chodzi o wykończenie. Potrzebna jest duża cierpliwość.
 
 
nina 
aktywny forumowicz

Imię: Nina
Nazwisko: Nina
Dołączyła: 25 Kwi 2010

Skąd: Polska
Wysłany: 07-10-2012, 7:37    

ostatnia praca- cały czas koncentruję się wokół klasycznej tematyki, taki mam etap i tak mi pasuje. Być może w przyszłości pójdę w trochę innym kierunku, ale aktualnie staram się doskonalić swój warsztat-pasują mi do tego takie tematy. Zrobiłam ostatnio twarz Jezusa w półkolu, został mi kawałek drewna po innej płaskorzeźbie. Ciekawa jestem co myślicie...
 
 
grzeslaw1wielki 
aktywny forumowicz


Imię: Grzegorz
Nazwisko: Kaczmarek
Dołączył: 25 Mar 2012

Skąd: Chocz
Wysłany: 07-10-2012, 8:17    

Jak dla mnie bomba. Jak duża jest ta praca?? Pytam bo zastanawiają mnie te ślady po dłutach jakie duże masz dłuta a może jak małe by robić niektóre nacięcia.
_________________
Uważaj jak robisz a jeśli nie to rób jak uważasz.
 
 
 
Grzegorz Tyrała 
aktywny forumowicz

Imię: Grzegorz
Nazwisko: Tyrała
Dołączył: 07 Lip 2010

Skąd: Ostrowiec Świętokrzyski
Wysłany: 07-10-2012, 11:14    

Super, mam tylko jedno małe ale: to po prawej po twarzą to pewnie ramię (?), wydaje mi się że mogło być trochę bardziej zagłębione, a po za tym _brawo _brawo _brawo
 
 
staszek80 
aktywny forumowicz


Imię: Stanisław
Nazwisko: Weron
Dołączył: 03 Lip 2009

Skąd: Frysztak podkarpacie
Wysłany: 07-10-2012, 12:34    

Elu również mi sie podoba kolorek wykonanie ,Grzegorz dobrze dostrzegł to ramię to jak by troszeczkę nie ramię ,praca ładna podoba mi się lubię ten temat :-D machaj Elu dłutkami bo warto _brawo _brawo _brawo
 
 
nina 
aktywny forumowicz

Imię: Nina
Nazwisko: Nina
Dołączyła: 25 Kwi 2010

Skąd: Polska
Wysłany: 07-10-2012, 4:00    

dzięki miłym kolegom :-) praca ma wielkość 28x38 cm, co do dłut to najdrobniejszą fakturę robię dłutem 3mm- te promienie w tle. Dłutko (narex) kupiłam sobie jakiś czas temu- jestem z niego bardzo zadowolona.....no i kosztowało nie za dużo w promocji. Przyznam szczerze że moje dłuta wyglądają dość skromnie, posługuję się na dobrą sprawę 5-cioma.
Grzesiu-co do ramienia to faktycznie widziałam ten błąd, ale odpuściłam sobie, nie chciałam tak bardzo wgłębiać się w już dość cienką deskę.
Staszku-jestem już chyba skrzywiona w kierunku rzeźby- tzn. nie ma już siły która mnie od tego odciągnie, wsiąknęłam na amen. Byle tylko desek starczyło..... :mrgreen:
 
 
Adam 
aktywny forumowicz


Imię: Adam
Nazwisko: Spolnik
Dołączył: 05 Gru 2008

Skąd: Piechowice
Wysłany: 07-10-2012, 5:54    

Mnie się podobają :) Napisz jak robiłaś kolor ? Napisz również (jak możesz) z jakiego regionu jest Twoje "miasto" ?
 
 
nina 
aktywny forumowicz

Imię: Nina
Nazwisko: Nina
Dołączyła: 25 Kwi 2010

Skąd: Polska
Wysłany: 07-10-2012, 6:14    

zaktualizowałam profil-mieszkam na mazurach :mrgreen: kolor jest zrobiony z ciepłego rustykalnego dębu i żóltej bejcy. Te 2 kolory mieszane na mokro, na desce. :-P
 
 
Grzegorz Tyrała 
aktywny forumowicz

Imię: Grzegorz
Nazwisko: Tyrała
Dołączył: 07 Lip 2010

Skąd: Ostrowiec Świętokrzyski
Wysłany: 07-10-2012, 8:06    

He, he, he to chyba nie tylko Ty Nino masz to skrzywienie, wielu z nas je ma, dla wielu (jak np. dla mnie) jest to jak oddychanie _ok _ok _ok
 
 
zyga 
aktywny forumowicz


Imię: Zygmunt
Nazwisko: Famuła
Dołączył: 13 Lip 2008

Skąd: Częstochowa
Wysłany: 12-10-2012, 9:48    

Witaj Nina.
Na wcześniejszych Twoich pracach na tej stronie, to co jest "ciałem", jest gładkie. Ostatnia praca jest odstępstwem od tej czytelnej reguły.
Gdyby nie uwaga Grześka, nie wpadł bym na to że jest jeszcze ramię.
Wydaje mi się że ramię, jeżeli gołe, winno być gładkie (jak twarz). Jeżeli okryte, powinny być załamki materiału, fałdy (fałdki).
Twarz piękna. A poza tym, za kolor należy Ci się "piątka z plusem". Gratuluję.
 
 
nina 
aktywny forumowicz

Imię: Nina
Nazwisko: Nina
Dołączyła: 25 Kwi 2010

Skąd: Polska
Wysłany: 13-10-2012, 6:02    

Zyga-dzięki, to raczej tkanina, ale myślę że problem nie tkwi w fakturze czy gładkości- to po prostu jest błąd w anatomii ramienia. Dlatego to wygląda tak niejednoznacznie. Postaram się następnym razem lepiej :-) :-P

[ Dodano: 2012-10-13, 11:56 ]
nawet jakbym dodała fałdy sugerujące tkaninę nie wyglądało by to dobrze, widziałam pofakturowane ciała w rzeźbach- nie zawsze musi być robione na gładko.
 
 
nina 
aktywny forumowicz

Imię: Nina
Nazwisko: Nina
Dołączyła: 25 Kwi 2010

Skąd: Polska
Wysłany: 03-11-2012, 3:40    

nowa praca wiewióry :mrgreen: czysty relaks jak dla mnie i ciepły temat. Relaks bo nie muszę pocić się nad ludzką twarzą- tylko nad wiewiórczymi pyszczkami. :-P
[/URL]
 
 
grzeslaw1wielki 
aktywny forumowicz


Imię: Grzegorz
Nazwisko: Kaczmarek
Dołączył: 25 Mar 2012

Skąd: Chocz
Wysłany: 03-11-2012, 7:37    

Ładna ażurowa praca nad która również musiałaś się narobić jak nad ludzką twarzą. Bardzo ładna i na pewno pracochłonna. Jaka gruba decha i jakie drewno do tej pracy użyłaś??
_________________
Uważaj jak robisz a jeśli nie to rób jak uważasz.
 
 
 
Kaeso 
aktywny forumowicz

Imię: Imię
Nazwisko: Nazwisko
Dołączył: 27 Lis 2011

Skąd: Pomerania
Wysłany: 03-11-2012, 9:53    Christ

Brak poprawnych proporcji twarzy, zwróć również większą uwagę na odpowiednie przedstawienie ok a i jego okolic. Niekonsekwentne tło- czyli nimb lub aureola, złe rozmieszczenie- całość "za wysoko".
_________________
"Naśladownictwo- sobowtór oryginalności" T. Konwicki
 
 
nina 
aktywny forumowicz

Imię: Nina
Nazwisko: Nina
Dołączyła: 25 Kwi 2010

Skąd: Polska
Wysłany: 03-11-2012, 11:18    

Kaeso- owszem posypały się trochę proporcje :mrgreen: a jeszcze do tego część głowy jest ucięta.No cóż- fakt ten można wytłumaczyć nie tylko moim marnym artystycznym doświadczeniem(a nawet brakiem szkoły) i nikłą znajomością ludzkiej anatomii, ale też tym że oczy w naturze nie zawsze występują w połowie czaszki, a koniec nosa w połowie odległości między oczami i brodą-no cóż czasem bywa inaczej i w życiu i w rzeźbie. :mrgreen: Nie uważam się za speca od rzeźby, jedynie za osobę uczącą się- więc w tym momencie dziękuję za rady nawet jeżeli są złośliwe( zwisa mi to totalnie-w kompleksy nie wpadnę przez to ani nie przestanę rzeźbić, cudze kompleksy też mnie nie obchodzą). Jak na razie rzeźbię całkowicie intuicyjnie i nie odmierzam odległości, patrze tylko by twarz w miarę dobrze wyglądała.I wydaje mi się że rzeźba twarzy to trochę więcej niż proporcje, ważniejsze jest dla mnie żeby coś wyrazić.Po wyrzeźbieniu pracy dopiero zauważam błędy i oddaje czym prędzej moje wytwory rodzinie by ich już nie oglądać.:-]:-] Jeszcze trochę wody upłynie jak się nauczę używać cyrkla czy linijki...ale się nauczę na pewno:):):)
Z tym okiem to masz rację.
Co do tła to nie uważam by było źle zrobione to co odbierasz jako aureolę nie musi nią być...to już chyba zwykłe czepialstwo....Pozdrawiam
Grzesiu- dziękuję:) deska miała na pewno 5 cm, rzeźbię wyłącznie w lipie, przynajmniej na razie...
 
 
Grzegorz Tyrała 
aktywny forumowicz

Imię: Grzegorz
Nazwisko: Tyrała
Dołączył: 07 Lip 2010

Skąd: Ostrowiec Świętokrzyski
Wysłany: 04-11-2012, 9:50    

Faktycznie praca relaksacyjna i ciepła _brawo _brawo _brawo ,
sam od czasu do czasu robię coś tylko dla "sportu i relaksu", tak jak np. mój ostatni "eksperyment" ;-) i chyba te prace lubię najbardziej.
Pozdrawiam
 
 
Kaeso 
aktywny forumowicz

Imię: Imię
Nazwisko: Nazwisko
Dołączył: 27 Lis 2011

Skąd: Pomerania
Wysłany: 05-11-2012, 7:52    

Zapytałaś- co o Twojej pracy sądzą inni więc napisałem , a na kompleksy już mnie nie stać. Nie o tym jednak. Skoro głowa nie jest przyozdobiona nimbem zatem li tylko słówko "jezus" stara się naprowadzić na temat pracy, do powyższych braków dołącza również niezbyt transparentna kompozycja. Jest wiele do poprawki, ale jest co poprawiać!
_________________
"Naśladownictwo- sobowtór oryginalności" T. Konwicki
 
 
nina 
aktywny forumowicz

Imię: Nina
Nazwisko: Nina
Dołączyła: 25 Kwi 2010

Skąd: Polska
Wysłany: 05-11-2012, 8:33    

Przy następnej pracy będę pamiętać o odpowiednich proporcjach.Nie jest to na pewno łatwe bo lubię iść na żywioł, ale postaram się jednak na początku używać cyrkla i dokładniej planować kompozycję. .
Grzesiu- mam właśnie podobnie, zadowolona jestem z tych wiewiór, może mało ambitne ale odprężające i ciepłe w odbiorze- wiszą sobie u mnie w domu :mrgreen:
 
 
nina 
aktywny forumowicz

Imię: Nina
Nazwisko: Nina
Dołączyła: 25 Kwi 2010

Skąd: Polska
Wysłany: 29-11-2012, 5:34    

moja ostatnia praca- Madonna z Dzieciątkiem. Dziecko było uśmiechnięte na etapie rzeźbienia, stało się kapryśne gdy przejechałam papierem ściernym po twarzy. Bardzo drobne szczegóły zatarły się, śpieszyłam się trochę przy wykończeniu.No cóż dzieci bywają kapryśne. Po raz pierwszy złociłam pastą złotniczą. 26x58 cm, lipa, woskowana. :mrgreen:
 
 
grzeslaw1wielki 
aktywny forumowicz


Imię: Grzegorz
Nazwisko: Kaczmarek
Dołączył: 25 Mar 2012

Skąd: Chocz
Wysłany: 29-11-2012, 6:11    

Mimo kaprysów dzieciątka, do czego ma prawo, super praca. Bardzo mi się podoba.
_________________
Uważaj jak robisz a jeśli nie to rób jak uważasz.
 
 
 
Grzegorz BGB 
aktywny forumowicz


Imię: Grzegorz
Nazwisko: Błaszczyk
Dołączył: 10 Lis 2012

Skąd: Aleksandria/
Wysłany: 29-11-2012, 9:08    

Widać że dopieściłaś tą pracę.Podoba mi się twarz Madonny. Może za mocno ten piling robiłaś i dla tego zaczęło kaprysić
To złocenie robiłaś też na sztach czy tylko przetarłaś do gołego drewna( nie ciała)
Złocona aureola wygląda jak na ikonie
Podoba mi się.
_________________
raczkujący
 
 
nina 
aktywny forumowicz

Imię: Nina
Nazwisko: Nina
Dołączyła: 25 Kwi 2010

Skąd: Polska
Wysłany: 30-11-2012, 6:16    

dziękuję Wam bardzo:) na szatach też złocone, postanowiłam trochę złamać intensywny kolor szaty i zrównoważyć złoto aureoli..
 
 
Grzegorz Tyrała 
aktywny forumowicz

Imię: Grzegorz
Nazwisko: Tyrała
Dołączył: 07 Lip 2010

Skąd: Ostrowiec Świętokrzyski
Wysłany: 02-12-2012, 6:28    

Witaj Nino
Faktycznie dzieciątko wyszło kapryśne, ale nie sądzę aby to się dokonało na etapie papieru, to nie możliwe, musiało być coś wcześniej, coś gdzieś podcięłaś, przycięłaś, nadcięłaś a jak pociągnęłaś papierem to dopiero wylazło do wierzchu (czasami tak mam, tzn.: szlifuję sporadycznie, ale czasami to zupełnie zmienia charakter moich wypocinek v: ). Ale praca jest bardzo fajna, podoba mi się, wielkie brawa
_brawo _brawo _brawo _brawo _brawo
 
 
nina 
aktywny forumowicz

Imię: Nina
Nazwisko: Nina
Dołączyła: 25 Kwi 2010

Skąd: Polska
Wysłany: 04-12-2012, 6:47    

dzięki Grzesiu:)no cóż wydaje mi się że zaszlifowałam usta, a oczy i tak wcześniej lekko sugerowały płacz. Dopiero jednak po wykończeniu stało się to tak widoczne. No cóż tak bywa....
 
 
baribal108 
aktywny forumowicz


Imię: Jacek
Nazwisko: Wydrzyński
Dołączył: 24 Sty 2012

Skąd: Rybotycze - Podkarpackie
Wysłany: 04-12-2012, 11:25    

Piękne prace, chciałbym powiedzieć i proszę nie przejmować się krytykantami pokroju pana Kaeso, niech pokarze swoje prace... Pozdrawiam :-) .
_________________
Gdy zaczniesz działać, pojawią się przeszkody,
a ty będziesz mógł przez nie przejść.
Przeszkody są oznaką sukcesu.
- J.Ś. XVI Karmapa

Zapraszam na moją stronę ;
http://drewienko.wordpress.com/
 
 
nina 
aktywny forumowicz

Imię: Nina
Nazwisko: Nina
Dołączyła: 25 Kwi 2010

Skąd: Polska
Wysłany: 06-12-2012, 3:53    

Cieszę się, ze komuś się podobają :) , ja krytyką się nie przejmuję, po prostu dalej robię swoje. Choć w przypadku Kaeso dotarło do mnie do czego mogą się czepiać ludzie i staram się to eliminować w kolejnych swoich rzeźbach...Choć to rzeźba- proporcji w ogóle może nie być...jak np. w maskach, czy babach dziadach ludowych.Kto tam się tym przejmuje, to czasem cecha stylu...Ale staram się rzeźbić realistycznie(przynajmniej jeszcze to mnie nie znudziło).Teraz robię kolejną głowę Chrystusa i zadbałam o proporcje-myślę że jest już lepsza od poprzedniej....
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template Chronicles v 0.2 modified by Nasado S.Kwasniak 2007 Done by Rzezbiarz
Wszystkie prawa zastrzeżone