Forum Rzeźbiarzy Forum Rzeźbiarzy
RZEŹBA w DREWNIE
Dla tych co rzeźbią i kochają piękno
Kochasz sztukę?Zapraszamy

FAQFAQ  Tutaj MieszkamTutaj Mieszkam  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
Poprzedni temat :: Następny temat
wąż jesionowy
Autor Wiadomość
gluch
[Twój profil został usunięty!]

Wysłany: 10-02-2010, 5:56    wąż jesionowy

Kompozycja własna m zainspirowana bułą drzewną , Wysokość 2.6 metra.
Wydobycie usłojenia , metoda własna






[ Dodano: Sro 10 Lut, 10 18:38 ]
Podstawa wykonana z tej samej buły.
 
 
blackberry
[Twój profil został usunięty!]

Wysłany: 10-02-2010, 6:55    

Mam pytanie : co znaczy buła drzewna? czy to jest narośl jakaś na drzewie?
Wąż rozumiem powstał trochę jako samorodek , czyli to tak urosło , a twórca poprawił to i owo.Czy dobrze to zrozumiałem?
 
 
gluch
[Twój profil został usunięty!]

Wysłany: 10-02-2010, 7:29    

Buła drzewna , to jednorodna masa drzewna \rak drzewny\ z pokręconymi słojami.
tak duża narośl na pniu. W tym wypadku wykorzystałem tą narośl do zrobienia
splotu, a prosty pień do narośli i po niej pokręciłem piłą, ile się dało wykorzystując całość
do wykonania węża , bowiem uznałem , że tylko taka kompozycja pozwoli
na optymalne wykorzystanie tego kawałka jesiona. Dodatkowo świadomie zmierzałem do
wykonania węża bo wcześniej znałem charakterystyczne usłojenie jesiona ' i wiedziałem
że w ten sposób optymalnie mogę to usłojenie wykorzystać i wydobyć \ swoim sposobem\
Tak więc nie sztuka rzeźbę wykonać , sztuka ją skomponować.
Nad tym kawałkiem jesionu myślałem przez 10 miesięcy, mając go na ok u w pracowni.
Hej
 
 
nemorino 
aktywny forumowicz

Imię: Edward
Nazwisko: Liszczyk
Dołączył: 25 Sty 2009

Skąd: Śląsk
Wysłany: 10-02-2010, 8:22    

Rewelacja! Czyż to nie z tego dziwnego konara, com go widział w Pana pracowni ledwie napoczętego w połowie stycznia?
_________________
Wszystko jest trudne, nim stanie się proste
 
 
czarnykot 
aktywny forumowicz


Dołączył: 10 Paź 2009

Skąd: Tychowo
Wysłany: 10-02-2010, 8:55    

świetny jest, pozdrawiam
_________________
Marcin Gryga
 
 
 
gluch
[Twój profil został usunięty!]

Wysłany: 10-02-2010, 9:37    

Nemorino , to jest ten kawałek. Ten telefon przyśle ale nie mogę znaleźć wizytówki.
Bede w kwietniu na plenerze w Słowacji to go znajdę. Hej
 
 
artefakt
[Twój profil został usunięty!]

Wysłany: 11-02-2010, 11:37    

Wąż jest interesujący ,zdradza kudłate myśli autora.Ale czemu taki zielony?
 
 
gluch
[Twój profil został usunięty!]

Wysłany: 11-02-2010, 12:06    

artefakt, zielony bo podobny do ciebie, kudłate myśli to możesz mieć ty, skoro tylko tyle
wymyśliłeś. Hej , Bez urazy
 
 
Klimowski
[Twój profil został usunięty!]

Wysłany: 11-02-2010, 12:29    

a jaki mioł być tys cyrwony?
fajnie Mieciu że wróciłeś po "fali zimna" ;-) , byłem pewny ze przyjdzie łodwilż i z tego Twojego kroku sie tak ciesem :evil: :evil: opsss, sory :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: no !
Wąż jest OK, troche musiołeś sie nakombinować by ta jaszczurka tak ładnie wyglondała, uznanie dlo Ciebie, no, ale powiydz mi cemyś jyj poucinoł nogi?
Ej Blejk! takie pytanie? od razu trza było walić do Miecia ze słowami, że go lubis i ciesys sie z jego powrotu, a nie takie dziwne pytania. Buła, to ktoś taki jak Ty Blejk, jak jo i jak np. Mieciu jak z równowagi casem wychodzi. Słowo buła, to to coś bulatego, jak niemowle co ucy sie chodzić i wtyncos sie bulo - przewraco. To zjawisko i rzecz nietypowa jak właśnie ta niestrawność w brzuszku zielonego węża.
Gdybyś Mieciu tego węża połozył w pozycji leżącej, to ta jego buła - niestrawność by mu przeszła. Borok, biydno łona ta jaszczurka, tfu, wąż znaczy się, on by sie tak nie męczył gdyby się on wyprostowoł, ale czy zmieszciłby się w pozycji leżącej do Twojej galerii (?)
Jo tys mom kajńsi węża, kapke podobnego do tej jascurki, ino nimogem se wspomnieć kaj jest, jak znajde to mogem zdjyncie tu wkleić? wiela miejsca nie zajmie tu, bo to maluśko łodmniana, no coś na podobe co mom miyndzy....jak śpiywoł Blejk o ułański pieśnicce, to nie toooooooooo co Ty Mieciu :mrgreen:
Mieciu życze dużo uśmiechu i weny wiosennej w środku zimy, niech Cię te dwie rzeczy nie opuszczają przez cztery pory roku. Sam wiesz, że jesteś tu potrzebny nam i przyznaj się, że my jesteśmy Tobie też potrzebni ;-)
Zaś co do Twojego "bogatego" temperamentu to starej sie unikać uzywanio "mocnych" słów, takich co som sie nimi krzywdzisz. Łod łostrych słów i "mądrej, pełnej powagi godki" to jo tu jestem, przeciys som nojlepi ło tym wiys. W razie jakiejś niezdrowej atmosfery, jo przejmujem godke, bo teroz sie tu trocha pozmiyniało i zostołem Prezesem Związków Wszelkich N.P. w RP. W związku z tym inni "członki" i członkowie tego Związku dali mi pełnomocnictwa wszelkie do tego, by rozładowywać wszystkie niekorzystne dlo Forym "duszne" sytuacje.
Jeszcze roz, Mieciu WITEJ W DOMU! :mrgreen:
 
 
gluch
[Twój profil został usunięty!]

Wysłany: 11-02-2010, 2:20    

Dziękuje Prezesie za miłe słowa. Ja nigdy z Forum nie wyszedłem tylko zrezygnowałem
z aktywności, po przykrym dla mnie poście nijakiego poncza. Mój stosunek do Forum
wyraziłem dosadnie wczoraj na Rzeźbiarskiej Braci w dyskusji "poco tutaj jestem " Jakby ktoś umiał mi ten post tutaj przenieść to bardzo proszę , bo ja to Forum
reklamuję jako szkołę dla pasjonatów i kopalnię wiedzy o rzezbiarstwie . Jest
potrzebne , pożyteczne i dobrze żeby było.

Jeżeli chodzi o weża , to jest to przykład pracy " minimum roboty, wykorzystanie walorów materiału, wyobrażenie sobie do czego ta praca może służyć, Ja myślę ,
że może być dekoracją jakiegoś dużego holu i tp. Dlatego zrobiłem go w pozycji
pionowej, chociaż w poziome lepiej się odbiera. Jednak wtedy można się na takiej
rzezbie potknąć, przewrócić i tp. Ja jestem człowiekiem praktycznym. Jednak jak
ewentualny nabywca będzie chciał go w poziomie to przeniesienie podstawki
jest kwestią 10 minut.

Osobiście nie uważam tej rzezby za jakieś dzieło, ale jako nawiążanie do moich
częstych wypowiedzi .... że w każdym drzewie drzemie jakieś życie...
Mam świadomość , że wykształceni i uzdolnieni artyści je skrytykują , ale ja rzezbę
zrobiłem pod gusta przeciętnych odbiorców , a ci co ją ogladali na żywo ,to im się podoba.

Andrzejku , zaloguj sie w Rzezbiarskiej Braci jest tam ciekawy i zdolny
wykształciuch Lubosz. Bardzo fajnie pisze . Hej


Prosze o konstruktywną krytykę bo to mi pomoże od uchronienia się od błędów
przy realizacji prac nastepnych
 
 
artefakt
[Twój profil został usunięty!]

Wysłany: 11-02-2010, 7:00    

Zielony, bo trawa wczesną wiosną jest zielona, młode muśnięte liście rosą są zielone, ulubiona waluta jest zielona, zielono mam w głowie jak przychodzi wiosna.Kudłate myśli mam ciągle i jest to raczej komplement.Moja rzeźba jest niebieska ,bo taka farba była w domu.
 
 
zyga 
aktywny forumowicz


Imię: Zygmunt
Nazwisko: Famuła
Dołączył: 14 Lip 2008

Skąd: Częstochowa
Wysłany: 11-02-2010, 10:11    

Witaj Mieczysławie.

....."Mam świadomość , że wykształceni i uzdolnieni artyści je skrytykują , ale ja rzezbę
zrobiłem pod gusta przeciętnych odbiorców , a ci co ją ogladali na żywo ,to im się podoba"......


Nie oglądałem węża na żywo, ale mi się podoba. Podoba mi się również to, że wykorzystałeś "gotowca", no może "półgotowca". I nie ma w tym nic złego. Świadczy jedynie o Twojej wyobraźni, dla większości byłby to jedynie materiał na opał.
 
 
malgorzata 
aktywny forumowicz


Imię: Małgorzata
Nazwisko: Kieras
Dołączyła: 03 Kwi 2008

Skąd: Mysłów
Wysłany: 12-02-2010, 10:38    

Najbardziej podoba mi się w tym wężu wyeksponowanie usłojenia drewna. Pamiętam Twoją piękną pracę tańczące nogi... Proszę wybaczyć, jeżeli ją nazwałam po swojemu. Przy tamtej pracy ten wąż prezentuje się mizernie, mimo imponujących rozmiarów. Pierwszy raz ośmieliłam się zabrać głos na temat Twojej pracy i ciekawa jestem reakcji.
Pozdrawiam serdecznie. Małgorzata
 
 
gluch
[Twój profil został usunięty!]

Wysłany: 12-02-2010, 1:55    

Droga Małgosiu , Ty się nie ośmielaj , tylko pisz szczerze co tylko czujesz, bo oto chodzi,
Prezentujący prace powinien się liczyć z rożnymi ocenami .
Szczera krytyka bardzo pomaga twórcom, otwiera im oczy i poszerza horyzonty oraz
uświadamia braki. Na temat tego węża jako twórca już wszystko wyżej napisałem
... mogę tylko dodać , to taka praca, która musiała powstać aby to drzewo dłużej
w pracowni mi nie przeszkadzało..... W realu myślę że się obroni. Dziękuje za
szczere stanowisko w moich bojach o Mazura . Pozdrawiam.
 
 
Morima 
aktywny forumowicz


Imię: Maria
Nazwisko: Moryc
Dołączyła: 05 Lip 2007

Skąd: Kędzierzyn-Koźle
Wysłany: 12-02-2010, 3:26    

Mieciu,
Bez bicia się przyznaję, że na pracę zerknęłam, ale dokładnie się nie przyglądnęłam..mam takie zboczenie, że ciary mnie przechodzą, jak tylko pomyslę o wszelkim pełzającym stworzeniu..nawet w drewnie :mrgreen: Ale tak z daleka zerkając..to ciekawa i fajna praca :-D
_________________
Maria Moryc
" Przez trudy do gwiazd "
 
 
 
Zeno_St 
aktywny forumowicz


Imię: Zenon
Nazwisko: Stańko
Dołączył: 15 Sty 2010

Skąd: Rybnik
Wysłany: 12-02-2010, 6:35    

Witam !! Mietku mam nadzieję że obejrzę go w realu . POZDRAWIAM
_________________
Zeno_St NIE BÓJ SIĘ IŚĆ POWOLI,OBAWIAJ SIĘ TYLKO STANIA W MIEJSCU....
 
 
artefakt
[Twój profil został usunięty!]

Wysłany: 12-02-2010, 8:39    

Ale czemu jest zielona.Możesz mnie zatłuc ale napisz na forum a nie prywatnie.Czemu tylko wybrańcy mają prawo do krytyki twojej korzenioplastyki.Pozdrawiam bez urazy.
 
 
gluch
[Twój profil został usunięty!]

Wysłany: 12-02-2010, 9:38    

Nie wiem o co ci chodzi, pisz co chcesz, i nie czytaj nic po pijaku, a do mnie prywatnie
nie pisz, bo widzę że szkoda na ciebie czasu. Pokaż wreszcie swoje prace, i przedstaw się.
 
 
artefakt
[Twój profil został usunięty!]

Wysłany: 12-02-2010, 9:44    

pokarzę jak syn wróci ze studiów bo nie umiem przesłać fotek.twoje prace są super ale nie wszystkie.pozdrawiam i bez urazy.
 
 
Morima 
aktywny forumowicz


Imię: Maria
Nazwisko: Moryc
Dołączyła: 05 Lip 2007

Skąd: Kędzierzyn-Koźle
Wysłany: 13-02-2010, 12:57    

Artefakt..napisz może parę słów o sobie..w dziale "witaj" .Myślę, że jest przyjemniej, kiedy wiemy, z kim rozmawiamy..a zaręczam też, że my nie kopiemy, nie gryziemy :mrgreen: a nowe osoby chętnie tu przyjmujemy :)
Z ewentualnym wklejeniem zdjęc służę pomocą :-D
Pozdrawiam..Morima
_________________
Maria Moryc
" Przez trudy do gwiazd "
 
 
 
lechmn 
aktywny forumowicz


Imię: Lech Mariusz
Nazwisko: Nowak
Dołączył: 17 Maj 2009

Skąd: Pisz- Mazury
Wysłany: 15-02-2010, 9:31    

Sympatyczny,czy jest pokryty politurą czy woskiem.
 
 
Klimowski
[Twój profil został usunięty!]

Wysłany: 15-02-2010, 10:11    

nie jestem rzecznikiem prasowym, jedynie "członkiem" :mrgreen: zwolenników i miłośników Mietka Głucha. :-D i z tej racji nie mogę się powstrzymać, jestem oburzony że ktoś tego nie wie.
Akryle! akryle! i tylko akryle! kolega nie wie? no nieeee :evil:
...tylko mi bez urazy
  
 
 
gluch
[Twój profil został usunięty!]

Wysłany: 15-02-2010, 11:59    

Zeby , było ciekawie, to powiadam Wam , że obydwa nie macie racji. Uzyskanie
tego trójkolorowego usłojenia \na zdięciu nie widac\ żółty , niebieski i oliwkowy, wcale nie jest rzeczą prostą. Robiłem to na bazie pigmentów , rozcienczanych impregnatem do drewna,
po bezpośredniej impregnacji całości. Następnie po wysuszeniu pokryłem seledynowym
olejem do drewna. Dopiero to dało taki efekt w sumie 4 kolorów. Do tego przecierki
i polerowanie wodne na mokro. Uzyskanie tego efektu zajęło mi dwa dni. Polączyłem
metody stosowane w Czechach i Słowacji + eksperymentalnie olej kolorowany. Hej
 
 
skoya 
aktywny forumowicz

Imię: Jerzy
Nazwisko: Skóra
Dołączył: 12 Sty 2009

Skąd: Jaworzno
Wysłany: 15-02-2010, 12:40    

To znaczy jak............. na początku impregnowałeś a później nakładałeś kolory? chyba tak to rozumiem, czyli impregnat bezbarwny a później pigmenty 3 rodzaje. Mietku a co to jest seledynowy olej do drewna?
_________________

 
 
gluch
[Twój profil został usunięty!]

Wysłany: 15-02-2010, 9:18    

Kolory , powstałe , \drewnochron + odpowiednia ilość pigmentu\ nakładałem na nasycony
impregnatem materiał, w trakcie steruję intensywnością nasycenia kolorem przemywając
malowane elementy dodatkowo impregnatem . Nadmieniam iż impregnat penetruje
drewno bardzo głęboko.
Jeżeli chodzi o olej to on to wszystko ożywia. Są to gotowe oleje do konserwacji drewna,
i one mają kolory jak bejce, Ja tu zastosowałem kolor oleju seledynowy
\coś miedzy oliwkowym a jasno zielonym\ Hej
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template Chronicles v 0.2 modified by Nasado S.Kwasniak 2007 Done by Rzezbiarz
Wszystkie prawa zastrzeżone