Forum RzeĽbiarzy Forum RzeĽbiarzy
RZE¬BA w DREWNIE
Dla tych co rzeĽbi± i kochaj± piękno
Kochasz sztukę?Zapraszamy

FAQFAQ  Tutaj MieszkamTutaj Mieszkam  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
Poprzedni temat :: Następny temat
Recepta na "doła"
Autor Wiadomo¶ć
Morima 
aktywny forumowicz


Imię: Maria
Nazwisko: Moryc
Doł±czyła: 05 Lip 2007

Sk±d: Kędzierzyn-KoĽle
Wysłany: 14-02-2010, 7:54    Recepta na "doła"

Akuratnie mam doła..oooogromnego ! ale też wpadła mi w łapy recepta na niego :mrgreen:

Recepta na doła...

Czuje sie swietnie!
Posłuchałam w końcu dobrej rady, jak± znalazłam w pewnym czasopi¶mie i nareszcie odnalazłam spokój duszy... Było tam napisane:
"Sposób, jak osi±gn±ć spokój wewnętrzny polega na tym, ze trzeba skończyć wszystko to, co się rozpoczęło".
W domu rozejrzałam się dookoła siebie i zastanowiłam, co rozpoczęłam i w połowie przerwałam... Zanim wyszłam do pracy, dopiłam butelkę czerwonego wina, potem skończyłam Bailey'sa, Martini, wódkę brzoskwiniow± i pudełko czekoladek. Nawet sobie nie wyobrażasz, jak się teraz fajnie czuję...

_________________
Maria Moryc
" Przez trudy do gwiazd "
 
 
 
Klimowski
[Twój profil został usunięty!]

Wysłany: 14-02-2010, 8:32    

i tu Cie łapie ustawa o przeciwdziałaniu alkoholizmowi :roll: rozpowszechnianie takich tre¶ci jest nawet karalne, gdy czytaj± to osoby które maj± pusto w barku :evil: i w tym momencie od takich wła¶nie tekstów wpadaj± w doła :-P :-P :-P :-P :-P
Recepta na "doła": to tylko JONDRU¦!!! - jak "na kłopoty Bednarski" :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
apropos - co to znaczy "mieć doła?"


____________________________________________________________________________________________________________________________
następny post
____________________________________________________________________________________________________________________________


[ Dodano: Sro 17 Lut, 10 20:03 ]
Dzi¶ go¶ciłem pewnego pana (dobry znajomy), który przyznał sie, że dzi¶ w ¶rodę popielcow± dwa razy dobrze sobie "powcinał" tłustego mięsiwa i w drugim przypadku dodatkowo "docis" boczku z innym mięsem. Przyznał, że uznaje popielec i to, że nie był ¶wiadomy co robi, aż wieczór zwróciła mu uwagę na jego zachowanie jego koleżanka która go odwiedziła.
Opisałem ten przypadek trochu nie w temacie, ale....
ł±czy sie z tym co teraz napiszę, choćby temu, że ów kolega wychodz±c ode mnie, wymin±ł się z następnymi, którzy "ci¶li się za stół". Ci następni przynie¶li dzi¶ flaszkę z "opraw±", najprawdopodobniej też zapomnieli jaki dzi¶ "symboliczny" dzień.
Do tej pory pisałem wstęp, teraz na temat.
Ci drudzy państwo opowiadali, że w Anglii ich znajomi maj± kota, ten kot, zachowywał sie podejrzanie, czyli nosił pewnego razu zbyt nisko głowę( może niestrawno¶ć, albo nieodwzajemniona miło¶ć?), no miał j± spuszczon± zbyt nisko jak w chwili gdy robi kupkę. No i co? Telefon, panika, szybka konsultacja. Gdzie??? U własnego psychologa, tak! kot ma swojego psychologa!
Przypominam, że dzi¶ jest ¶wiatowy "Dzień kota" :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: Serio!!
Zatem wszystkiego najlepszego!
P.S. nie odpowiem, czy została wypita ta butelka, proszę nie pytać! niebo w gębie, mniam, mniam :-P :-P
 
 
Wy¶wietl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template Chronicles v 0.2 modified by Nasado S.Kwasniak 2007 Done by Rzezbiarz
Wszystkie prawa zastrzeżone