Forum Rzeźbiarzy Forum Rzeźbiarzy
RZEŹBA w DREWNIE
Dla tych co rzeźbią i kochają piękno
Kochasz sztukę?Zapraszamy

FAQFAQ  Tutaj MieszkamTutaj Mieszkam  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
Poprzedni temat :: Następny temat
Film z rzeźbienia w drewnie
Autor Wiadomość
wjurek 
aktywny forumowicz


Dołączył: 05 Gru 2007

Skąd: Gliwice
Wysłany: 20-12-2007, 5:23    Film z rzeźbienia w drewnie

Zachęcam do obejrzenia filmiku...:
http://www.youtube.com/wa...feature=related
...wjurek...
_________________

Ostatnio zmieniony przez kwasniakos 26-12-2007, 2:23 , w całości zmieniany 1 raz  
 
 
mazur 
aktywny forumowicz

Dołączył: 10 Lis 2007

Skąd: Mazury
  Wysłany: 20-12-2007, 11:57    filmik

Panie Jurku

Coraz więcej ciekawych i pożytecznych rzeczy pan wnosi na to Forum.

Film, a raczej filmik jest bardzo fajny. Oczywiście według mojej subiektywnej oceny. Szkoda że ten filmik nie jest wykonany w większym formacie, z większą ostrością. :cry:

Szafki które rzeźbiarz upiększa motywami w stylu secesyjnym są także ciekawe. Podobają mi się bardzo, tak jak bardzo podoba mi się secesja na płaskorzeźbach, zwłazcza w rzemiośle artystycznym. Nie wiem tylko czy to są szafki do dużych zegarów, czy są to swego rodzaju serwantki na szkło, porcelanę, etc. :?:

Pośród wielu rzeczy, które tam zauważyłem to m.in. dłuta szwajcarskie Pfeil, które ten rzeźbiarz używa podczas rzeźbienia. Takie same jakich ja używam. :lol: 8-)
Ostatnio zmieniony przez kwasniakos 26-12-2007, 2:23 , w całości zmieniany 1 raz  
 
 
wjurek 
aktywny forumowicz


Dołączył: 05 Gru 2007

Skąd: Gliwice
Wysłany: 20-12-2007, 12:52    

Przyznam, że i mnie secesja niezwykle pasjonuje...
...dodam jeszcze parę interesujących filmików nieco odmiennych...:)
...na tym też dłutka Pfeil, które zyskały sobie wielkie uznanie i popularność
na świecie, można i tak je trzymać...:
http://www.youtube.com/wa...feature=related
...i dwa filmiki, które doskonale obrazują operatywność piły łańcuchowej...:
http://www.youtube.com/wa...feature=related
http://www.youtube.com/wa...feature=related
...wjurek...
_________________

Ostatnio zmieniony przez kwasniakos 26-12-2007, 2:23 , w całości zmieniany 1 raz  
 
 
wjurek 
aktywny forumowicz


Dołączył: 05 Gru 2007

Skąd: Gliwice
Wysłany: 20-12-2007, 3:03    

...video lepiej przemawia do wyobraźni niż słowa, więc dla tych, którzy mają w swym kompku RealPleyer'a polecam filmik dotyczący ostrzenia dłutek...naprawdę warto zobaczyć...
http://www.norahallcarvin...ools_koch.shtml
Na stronce należy kliknąć w ramce po prawej najlepiej wersję "High Quality"
...wjurek...
_________________

Ostatnio zmieniony przez kwasniakos 26-12-2007, 2:22 , w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Morima 
aktywny forumowicz


Imię: Maria
Nazwisko: Moryc
Dołączyła: 05 Lip 2007

Skąd: Kędzierzyn-Koźle
Wysłany: 21-12-2007, 11:55    

Zerknęłam oczywiście na te filmiki..dla mnie "amatorki zielonej" każdy podgląd w pracę innych coś wnosi, oj, przydałybymi się chyba warsztaty jakieś :)
Jurku..jeżeli w wolnej chwili wyszperasz jeszcze coś ciekawego..to proszę o jeszcze :)
_________________
Maria Moryc
" Przez trudy do gwiazd "
 
 
 
kwasniakos 



Imię: Stanisław
Nazwisko: Kwaśniak
Dołączył: 22 Cze 2007

Skąd: Wydrze-Podkarpacie
Wysłany: 21-12-2007, 2:31    

Wszyscy chwałą to ja też,ciekawe i pożyteczne taki laik jak na przykład ja, już zaczyna mieć jakieś szersze pojęcie o temacie
_________________
Dziwny jest Ten Świat ....... to nie słowa to fakt..
www.rzezbiarz.idl.pl
 
 
andremandre 
oglądacz


Dołączył: 27 Gru 2007

Skąd: głuszyca dolnośląskie
Wysłany: 30-12-2007, 12:49    filmy w internecie

http://pl.youtube.com/watch?v=DDnxonkzqE0
polecam...
_________________
granit, obróbka kamienia, pierwsze próby rzeźbienia w kamieniu...
 
 
andremandre 
oglądacz


Dołączył: 27 Gru 2007

Skąd: głuszyca dolnośląskie
Wysłany: 30-12-2007, 12:54    i jeszcze to...

http://pl.youtube.com/watch?v=5Ui8bAwG0Ik
_________________
granit, obróbka kamienia, pierwsze próby rzeźbienia w kamieniu...
 
 
rzezba 
Przyjaciel.



Imię: Bogusław
Nazwisko: Migel
Dołączył: 27 Cze 2007

Skąd: Sławno
Wysłany: 04-01-2008, 6:08    

Ja też mam kilka swoich filmików na razie pokażę dwa

Matka Boska

Plener
_________________
Bogusław Migel

http://artmigel.pl
Maja strona internetowa</a>
 
 
Zabłocki Łukasz 
aktywny forumowicz


Imię: Łukasz
Nazwisko: Zabłocki
Dołączył: 29 Lip 2007

Skąd: Lututów
Wysłany: 24-01-2008, 8:27    

Sam specjalnie filmików konkretnych nie mam,
ale jako prezenty zmontowane przez fachowców w formie DVD,
nagrywane w czasie trwania plenerów jako udokumentowanie ...
- tych by się kilka znalazło już.
- ale znowu weź to umieść na www... 4 GB...?
chyba żeby prze konwertować na 700MB ale to i tak dużo,
łatwiej by było udostępnić na P2P lub p2M, ale...?
- w końcu ilu ludzi ma ochotę na ściąganie czegoś takiego ...?

P2M - wiem ze przynajmniej bardzo szybko ciągną, ale ludzi na dzień dzisiejszy
jeszcze z byt wielu nie ma, by najmiej w porównaniu do innych sieci.
_________________
- koniec świata...?
mało prawdopodobne,
ale nadzieja nic nie kosztuje
 
 
 
Amator
[Twój profil został usunięty!]

Wysłany: 27-01-2008, 2:27    

Ja też sie dołączę ..........
Oto część filmików które w jakiś sposób na mnie wpłynęły i pobudzają moja pasję ....

http://www.youtube.com/wa...AtgwCIug8E&NR=1 - ciekawy pomysł na nudę w domu :mrgreen:
http://www.youtube.com/wa...zs3JlU2WE8&NR=1 - bardzo ładny pokaz :-D
http://www.youtube.com/wa...o1PFknFfg4&NR=1 - kolejny pomysł na nudę w domu :mrgreen:
Tu macie dwie z trzech części lecz najistotniejsze .....
http://www.youtube.com/wa...feature=related - część II
http://www.youtube.com/wa...yum_exgzE4&NR=1 - część III

....CDN....
  
 
 
Amator
[Twój profil został usunięty!]

Wysłany: 03-02-2008, 11:19    

http://www.youtube.com/wa...feature=related
No tutaj to ja już wymiękam .... potraficie tak ?? ......
 
 
wjurek 
aktywny forumowicz


Dołączył: 05 Gru 2007

Skąd: Gliwice
Wysłany: 04-02-2008, 3:22    

...nie ma co wymiękać... :-)
...z tego bardzo atrakcyjnego filmiku można wyciągnąć szereg istotnych wniosków....
To jest przede wszystkim organizacja pracy...ten co rzeźbi czyni to calutkie swe życie i według stałego od dziesięcioleci wzoru, koncentrując swą uwagę wyłącznie na dłutku i calutki czas temu poświęca nie odrywając się...Dłutkiem włada bardzo sprawnie bo ma ogromną wprawę i głowę wolną od tysięcy problemów...Nie myśli o tym, gdzie spatrzeć materiał...o tym czy będzie on odpowiednio wysezonowany...o tym aby pracownia była coraz bardziej funkcjonalna i za co...o tym, czy to co zrobi pójdzie w handlu...omija go czasem bardzo emocjonalna rozmowa z klientem i czy będzie miał za co przeżyć kolejny miesiąc...nie nastraja się również tydzień do wizyty w US...i można by wymieniać bez końca to co psuje systematyczność, zabiera czas, przerywa pracę i źle do niej nastraja...Praca w zgranej i zorganizowanej grupie daje konkretny wynik, a pracujący obok skłania do większego wysiłku i wydajności...To jak orkiestra, która w zestawieniu wszystkich muzyków daje taki efekt, który jest niemożliwy do stworzenia przez solistę...To jak spojrzenie na pałac wybudowany wysiłkiem wielu wyspecjalizowanych osób zajmujących się wyłącznie swoją wydzieloną działką pracy...w pojedynkę pałacu się nie wybuduje...
...wjurek...
_________________

  
 
 
Amator
[Twój profil został usunięty!]

Wysłany: 07-02-2008, 1:39    

Ciąg dalszy - teraz same foty i jak ktoś wejdzie na stronę firmy to i cenę ujrzy
http://picasaweb.google.com/woodciti/WoodCarving
 
 
rzezba 
Przyjaciel.



Imię: Bogusław
Nazwisko: Migel
Dołączył: 27 Cze 2007

Skąd: Sławno
Wysłany: 07-02-2008, 8:02    

Widzę, że podobają ci się te prace :lol:

Do dzieła :!: wszystko przed Tobą :mrgreen:
_________________
Bogusław Migel

http://artmigel.pl
Maja strona internetowa</a>
 
 
Morima 
aktywny forumowicz


Imię: Maria
Nazwisko: Moryc
Dołączyła: 05 Lip 2007

Skąd: Kędzierzyn-Koźle
Wysłany: 07-02-2008, 8:17    

To misterne i koronkowe prace. Cudo :!: . Też chciałabym tak potrafić, ale to już chyba z czasem :-/ . Mireczku, sobie też to powtarzam.."trening mistrza czyni", więc jak podpowiada Boguś..dłuta w dłoń i do dzieła :mrgreen:
_________________
Maria Moryc
" Przez trudy do gwiazd "
 
 
 
wjurek 
aktywny forumowicz


Dołączył: 05 Gru 2007

Skąd: Gliwice
Wysłany: 10-02-2008, 1:56    

Natrafiłem w necie na galerię na rzecz której powstał ten specyficzny rynek twórczości azjatyckiej...to jest raczej kunsztowny przemysł...taka scenka rodzajowa z dżungli azjatyckiej sprzedawana jest za cenę 5 do 8 tys. $...
...wjurek...
_________________

 
 
Amator
[Twój profil został usunięty!]

Wysłany: 10-02-2008, 2:16    

Bardzo nieskromnie stwierdzę że jestem w stanie wykonać takie dzieło ...... (bardzo lubię takie detale i maleństwa)
Niestety obawiam się że posiadając obecne doświadczenie i warsztat zeszło by mi z tym jakieś kilka lub kilkanaście lat...
Mimo to mam wiarę i ambicję aby doskonalić się i kiedyś rozpocząć tworzenie takiego właśnie dzieła ... małymi kroczkami powolutku do gwiazd .... (.. jak to ładnie napisała nasza koleżanka ..)
 
 
mazur 
aktywny forumowicz

Dołączył: 10 Lis 2007

Skąd: Mazury
  Wysłany: 13-02-2008, 10:02    Świetne rzemiosło

Ciekawe zdjęcia, ciekawe prace. Niektóre prace są bardzo skomplikowane. Bardzo trudne do wykonania. Setki, może tysiące ażurów, niektóre bardzo głęboko. Niemożliwe do wykonania zwykłymi dłutami i nożami. Do tego pewnie muszą być jakieś inne dłutka, specjalne. :-/

W większości przypadków to samo rzemiosło. Sztuki tam nie ma. I podziwiać można jedynie warsztat.

Panie Mariuszu, nie wierzę zeby pan wykonał taką płaskorzeźbę z widokiem dżungli azjatyckiej, z tysiacami listków, ażurów. Nie dlatego, że nie potrafiłby pan, czy nie miał czym, ale dlatego że nie miałby pan zapewne wystarczająco cierpliwości. Pan, zaobserwowałem, jest człowiekiem bardzo ruchliwym, dynamicznym, niecierpliwym. A do takiej płaskorzeźby trzeba człowieka muła... 8-)
  
 
 
Amator
[Twój profil został usunięty!]

Wysłany: 13-02-2008, 10:10    

Wydaje mi się że każdy z tych rzemieślników robi tylko określone pozycje i są bardzo wąsko wyspecjalizowani w określonych elementach... ponadto bardzo wiele elementów jest identycznie zdublowane i faktycznie do sztuki ciężko to zaliczać - choć widziałem tak kilka perełek - na turystach i amatorach jednak ilość elementów robi wrażenie ...
Mnie zastanawia możliwość uszkodzenia tych wielowarstwowych rzeźb w trakcie pracy ... coś mi tam z tym nie pasi .....

P.S.
Panie Benku - bardzo mnie cieszy Pańska niewiara - właśnie to mnie najbardziej mobilizuje aby udowodnić coś niedowiarkom .... i sobie :mrgreen:
  
 
 
wjurek 
aktywny forumowicz


Dołączył: 05 Gru 2007

Skąd: Gliwice
Wysłany: 14-02-2008, 10:42    

Panie Mariuszu...wątpliwości powinny skłaniać do zastanowienia się...a nie negowania...
Przy okazji opisu brzozy poruszyłem problem subtelności formy rzeźby...a jest to bardzo istotna sprawa, którą winno się zawsze mieć na uwadze i nie zapominać o tym...Gdy ktoś chce tworzyć wyjątkowe w strukturze ażury...lub wyraźnie subtelniejsze kształty winien mieć na uwadze właściwości konstrukcyjne drewienka aby praca nie uległa zniszczeniu...stąd potrzebna jest również wiedza o właściwości fizycznych poszczególnych gatunków drewienka...Azjaci są w korzystniejszej sytuacji mając do dyspozycji wiele szlachetnych jego gatunków, o doskonałych walorach mechanicznych...
...wjurek...
_________________

 
 
sstmaster 
oglądacz

Dołączył: 19 Lut 2008

Skąd: Nakło Śląskie
Wysłany: 21-02-2008, 9:37    

Amator napisał/a:
http://www.youtube.com/watch?v=DIPM4reXyAo&feature=related
No tutaj to ja już wymiękam .... potraficie tak ?? ......
Ej ludzie chyba niewiezycie w to co jest na tym filmie to jest wszystko jedno wielkie przedstawienie dla turystow.Ci kolesie ktorzy razem rzezbia co oni tam robia a ta kobieta co rzezbi na ziemi w pozycji jak w przedszkolu czy ona wie co robi ,innemu wypada dłuto z dłoni ok mnie tez czasami spadnie ale z stołu a nie z dłoni ja cie krece.Opisze wam na co mi to wyglada .Gdy w 1995 roku zaczynałem jako uczen przygode z rzezba w firmie ktora kopiowała antyki i wykonywała meble własnego pomysłu myslałem sobie o kurde jakim ja jestem zdolnym rzezbiarzem haha tylko ze prawie 90 % roboty wykonywała maszyna frezarko kopiarka popularnie zwana (rzezbiarka) a reszte robilismy recznie nanosilismy tylko szczegołyi rzezba gotowa .wiecie co my tez pracowalismy pod publike tylko ze za szyba .A gdy pewnego dnia dostalismy do zobaczenia rzezbe wykonana całkowicie przez maszyne niewierzylismy ze to robota maszyny frezarko kopiarki sterowanej numercznie czyli robota ktorym steruje komputer .Z zeskanowanej rzezby zrobił idealna kopie a frezy ktore były uzywane do tego modelu były wielkosci wierteł dentystycznycz ktore wykonywały detale tak dokładnie i nieuszkadały nawet najmniejszych wiem bo sam widziałem .Wiec nie wierze w to co jest na tym filmie ze kolesi sieda tam i sobie robia płaskorzezbe jeden wielki kant teatr komu by sie opłacało >
_________________
;)
 
 
wit 
aktywny forumowicz

Dołączył: 24 Sty 2008

Skąd: Szczecin
Wysłany: 22-02-2008, 7:08    

Witam.

Siedzę i myślę i też mi się zdaje, że to tylko pokazik pod turystów. Przecież nawet wprawny rzeźbiarz by chyba z pół roku spędził, żeby takie misterne dzieło wytworzyć - cena by musiała być niebotyczna jakaś!
_________________
Amator
 
 
darek79r19 
aktywny forumowicz


Dołączył: 05 Lip 2007

Skąd: śląsk
Wysłany: 23-02-2008, 10:44    

Najlepszym przykładem na to, że to ściema dla turystów jest to, że po lewej koleś ma skończoną płaskorzeźbę z detalami, a po prawej nie ma mawet naniesionego rysunku na surowe drewno. Musiał by mieć w głowie procesor Pentium 2 Duo Core czy jakis tam, który by mu pozwalał tak z pamięci od razu detale obrabiać, a z tego, co widać, koleś ledwo widzi na oczy i dłubie tylko w tym kawałku pnia. No i druga sprawa, w takich warunkach raczej nie dało by się pracować, i to pracować bez spokoju i koncentracji nad takimi szczegółami. Ja rozumiem, że są na świecie mistrzowie pracy w drewnie, ale żeby w Tajlandii akurat wszyscy sie porodzili, to mało prawdopodobne :)
 
 
 
wjurek 
aktywny forumowicz


Dołączył: 05 Gru 2007

Skąd: Gliwice
Wysłany: 23-02-2008, 4:45    

...już napisałem post podobnej treści w dziale "cennik rzeźb"...Nie podnośmy i nie budujmy swego prestiżu umniejszaniem w pracy innych...godząc w czyjeś dobre imię, nie zadając sobie trudu zgłębienia tematu...To bardzo powszechne postępowanie...lecz nie tędy droga...Nie szanując i nie doceniając pracy innych umniejszamy również swej pracy...
Tajlandia to bardzo wysokie, odwieczne i wielopokoleniowe tradycje rzeźbiarskie...poparte wysokim kunsztem rzeźbiarskim...tajskie rzeźbiarstwo to przede wszystkim oryginalność stylizacji, to tak ważne zachowanie i krzewienie swej unikalnej kultury i tradycji...to coś więcej niż rzeźbiarstwo...to już patriotyzm...Proszę nie budować swego pochopnego zdania na jednym filmiku lub obrazku, polecam zgłębić temat sztuki tajskiej dokładniej, naprawdę warto...a dopiero wówczas wypowiadać swe zdanie na ten temat...
Dla przeciętnego Polaka jedynym argumentem i wykładnikiem uznania jest wysoka cena...dlatego aby uniknąć tej dyskusji pisałem wyżej, że ceny podobnych prac są wysokie i znajdują uznanie na rynku amerykańskim ale pewnie ta informacja została pominięta jako nie pasująca do tendencyjnego umniejszania wartości tych prac...więc podaję stronkę do galerii...natomiast na stronce głównej można znaleźć krótkie lecz istotne wprowadzenie do tematu...:
...wjurek...
_________________

  
 
 
darek79r19 
aktywny forumowicz


Dołączył: 05 Lip 2007

Skąd: śląsk
Wysłany: 23-02-2008, 5:57    

Celem mojej wypowiedzi nie było umniejszanie, tylko głeboki sceptycyzm, jaki mnie ogarnął :) Przepraszam, jeśli źle zabrzmiało, ale zdania nie zmienie. Widziałem piekne rzeźby wywodzące sie z tamtego rejonu, ale to zupełnie inna bajka. Nie mówię, że tego nie da się zrobic ręcznie, ale nie w taki sposób, jak prezentowany na tym filmiku. Jeśli by się uprzeć, to właściwie ujmuje sobie, piszac, ze to niewykonalne metodami, których sam używam. Jesli się mylę, to znaczy, że jeszcze muszę sie dużo nauczyć :)
 
 
 
mazur 
aktywny forumowicz

Dołączył: 10 Lis 2007

Skąd: Mazury
  Wysłany: 23-02-2008, 7:15    Tajscy rzeźbiarze

Ponieważ wywiązała się dyskusja na temat tajskich rzeźbiarzy, więc i ja postanowiłem się do niej włączyć.

Obejrzałem filmik, przedstawiający wykonywanie ażurowych rzeźb - płaskorzeźb, w stylu dalekiego wschodu. Oto co myślę na ten temat, jako rzeźbiarz, ograniczając się tylko do strony technicznej. Gdyż sztuki, w sensie przesłania, idei, tam nie ma. Tam jest tylko sztuka rzemieślnicza. :-?

Film jak film. Przedstawia pokaz rzeźbienia, dla turystów. Takie pokazy mają do siebie, że nie ukazują autentycznej pracy rzeźbiarskiej, lecz pracę pozorowaną. Autentyczną pracę rzeźbiarską wykonuje się w pracowni, gdzie nie wpuszcza się żadnych turystów i innych osób, w tym konkurencji. Znałem i znam wielu poważnych rzeźbiarzy, podkreślam poważnych rzeźbiarzy, którzy do swej pracowni nie wpuszczają nikogo i nie chwalą się swoim warsztatem. Ja również nikogo nie wpuszczam. Nawet kolegów i członków dalszej rodziny. Natomiast pokazy dla turystów to zupełnie ina sprawa. Gdyby mi zaproponowano np. 500 zł za kilkugodzinny pokaz rzeźbienia w drewnie, w jakimś odpowiednim miejscu (nie w skansenie, nie pokazach sztuki ludowej), to pewnie bym się zgodził, i pozorowałbym wykonywanie np. Apollina, czy Wenus.

Według mojej oceny są tam autentyczni rzeźbiarze. A dlaczego pozorują? Dlatego że wszyscy wykonują pracę dłutami prostymi, typu japońskiego. Patrząc na to od strony technicznej, takich płaskorzeźb ażurowych, skomplikowanych, nie wykonuje się dłutami prostymi lecz tzw łyżkami - z wygiętymi końcówkami, oraz tzw psimi łapkami - z końcówkami zgiętymi w kształcie litery "z". Ale główną część prac ci rzeźbiarze wykonują, podejrzewam, frezami typu Dremel. Ja na ich miejscu większość prac robiłbym Dremelem. Prawdopodobnie, też używają specjalnych noży profilowanych. :->

Nie podzielam natomiast opini pana Stmastera, że te płaskorzeźby wykonują roboty, komputery. Moim zdaniem jest to niemożliwe, m.in. ze względu na setki skomplikowanych ażurów. Dużo czytałem i słyszałem na temat rzeźbiarzy chińskich i innych z dalekiego wschodu. Toż oni są najlepszymi robotami - rzemieślnikami, lepszymi od maszyn. Bardzo pracowici, cierpliwi, opanowani, potrafiący wykonywać detale nieprawdopodobne. Oni to mają wrodzone. No i nie brak tam ludzi zdolnych.

Odnośnie cen. Myślę że ceny nie są zbyt wysokie, zważyszy na wysokie marże pośredników. Ale tam w krajach trzeciego świata, w Chinach, dolar ma o wiele większąwartość niż u nas. Ja jako rzeźbiarz nie robiłbym tak skomplikowanej, czasochłonnej rzeźbo - płaskorzeźby za np. 5 000 zł. Nie dlatego żebym nie potrafił. To jest bardzo prosta praca. Lecz dlatego że nie chciałoby mi się bawić w wyprowadzanie setek szczegółów. 8-)
 
 
wjurek 
aktywny forumowicz


Dołączył: 05 Gru 2007

Skąd: Gliwice
Wysłany: 23-02-2008, 7:26    

Panie Darku...oczywiście rozumiem pana postawę...pana wątpliwości...lecz ta dyskusja jest bardzo rozproszona z uwagi na wielowątkowość...
Pierwszy niezależny wątek to samo dzieło i jego kunszt...co winno być rozważane niezależnie, na podstawie znajomości zagadnienia, tamtejszych tendencji i tradycji...W swym wcześniejszym poście chciałem zwrócić uwagę właśnie na ten pierwszy i zasadniczy wątek oraz walor, który wart jest podkreślenia...
Drugi wątek to komercyjność...w szerokim rozumieniu...co już samo w sobie jest bardzo dyskusyjne w odmienności poglądów, podejścia i nie mające idealnych rozwiązań...Za komercyjność można przyjąć przemysłową produkcję serii, jak również tylko poszukiwanie ułatwień dla wykonania jednostkowego egzemplarza...Czy jedynie praca kogoś, kto się posługuje wyłącznie dłutkiem zasługuje na szacunek...?...czy ktoś zna pracownie największych, najwybitniejszych artystów aby był w stanie ręczyć za to, że posługują się najbardziej prymitywnymi narzędziami aby ich dzieła miały odpowiednią wartość...?...Wszelkie wielkie dzieła z ołtarzem Wita Stwosza włącznie można rozważać na zasadach czystego komercyjnego zlecenia...Bez wątpienia i pan, panie Darku spotka się z pytaniem zainteresowanego, który pobieżnie zna zagadnienie "czy to nie jest zrobione na kopiarce...?"...wówczas będzie pan mógł zaznać tego uczucia i dogłębnie rozumieć zagadnienie...a gdy zdarzy się to panu podczas prezentacji swej pracy na przykład w Szczecinie to będzie pan w nie lada kropce nie mogąc nawet słowem obronić swych racji...Ja swą wypowiedzią nie chcę do niczego przekonywać...chcę jedynie aby nie czynić pochopnych wypowiedzi i ocen, które często mogą być bardzo krzywdzące...
Pokaz i reklama to już zupełnie inny, niezależny wątek...rządzący się swoimi prawami....
...wjurek...
_________________

  
 
 
darek79r19 
aktywny forumowicz


Dołączył: 05 Lip 2007

Skąd: śląsk
Wysłany: 24-02-2008, 3:40    

Sednem sprawy jest chyba to, że pokaz pod publike to jedno, a praca w warsztacie i użyte tam techniki i narzedzia to drugie. Ale co do robienia tych skomplikowanych plaskorzezb i tysiecy identycznych figurek wysyłanych na zachód, robienia ich bez pomocy maszyn kopiujacych itp pozostane dalej sceptyczny. Z całym szacunkiem dla wielowiekowej tradycji rzezbiarzy z azji.
  
 
 
 
Zabłocki Łukasz 
aktywny forumowicz


Imię: Łukasz
Nazwisko: Zabłocki
Dołączył: 29 Lip 2007

Skąd: Lututów
Wysłany: 26-02-2008, 9:06    

- racja, zgoda , ale ...
jak ktoś bije w dłutko to przynajmniej powinien patrzeć w co, a tu niektórzy na tym filmiku walili dla jajc :mrgreen: jak ta jedna babuszka co sie zmiarkła,
że ją obserwują :-P i zaraz inaczej sie do tego zabrała.
_________________
- koniec świata...?
mało prawdopodobne,
ale nadzieja nic nie kosztuje
  
 
 
 
sstmaster 
oglądacz

Dołączył: 19 Lut 2008

Skąd: Nakło Śląskie
Wysłany: 27-02-2008, 9:57    

niemiałem ostatnio czasu zeby poszukac dowodow na moja teze ale znalazłem dzis .Zapraszam wszystkich na film demonstracyjny masyny firmyReichenbacher wieccie jedno rzezby ktore wykonuje tam ta maszyna sa proste poniewaz to tylko demo maszyna potrafi wiecej to co na filmiku z tajskimi rzezbiarzami to dlaniej pestka wiem bo widziałem http://www.reichenbacher.com teraz do działu products i carving machines i video niestety niemozna wklejic bezposredniego linku .z całym szacunkiem dla artystow tajskich ale moze jest tylko jeden artysta tajski z procesorem pentium.
_________________
;)
 
 
wit 
aktywny forumowicz

Dołączył: 24 Sty 2008

Skąd: Szczecin
Wysłany: 27-02-2008, 7:55    

heh, fajowa maszyna.
_________________
Amator
 
 
andremandre 
oglądacz


Dołączył: 27 Gru 2007

Skąd: głuszyca dolnośląskie
Wysłany: 02-01-2009, 5:24    ...i w kamieniu też dają radę...

witam
Ja z racji swego fachu (kamieniarz) odwiedziłem w tym roku TARGI KAMIENIARSKIE we Wrocławiu i widziałem w "akcji" temu podobne maszyny, które w kamieniu radzą sobie równie dobrze jak te do drewna z tym że wykonują to aż do uzyskania poleru, co przy niektórych szczegółach przy ręcznej obróbce przyprawia o ból głowy... :roll: :roll:

_________________
granit, obróbka kamienia, pierwsze próby rzeźbienia w kamieniu...
 
 
jozef chromek 
aktywny forumowicz


Dołączył: 24 Lis 2008

Skąd: nmnv-SLOVENSKO
Wysłany: 02-01-2009, 6:25    

PJEKNA PRACA!!!na pejrsi raz......
_________________
ZIJ I NECHOJ ZICZ.......
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template Chronicles v 0.2 modified by Nasado S.Kwasniak 2007 Done by Rzezbiarz
Wszystkie prawa zastrzeżone