Forum Rzeźbiarzy Forum Rzeźbiarzy
RZEŹBA w DREWNIE
Dla tych co rzeźbią i kochają piękno
Kochasz sztukę?Zapraszamy

FAQFAQ  Tutaj MieszkamTutaj Mieszkam  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
Poprzedni temat :: Następny temat
Rzezba Uzytkowa
Autor Wiadomość
Lucjan 


Imię: Lucjan
Dołączył: 02 Gru 2011

Wysłany: 09-01-2019, 1:11    

Mariusz twoja praca pobudziła mnie do przemyśleń, nie mogę skwitować jej jednym zdaniem.

Dzisiaj, dzięki internetowi mamy wprost nieograniczony dostęp do wszelkich wytworów sztuki rzeźbiarskiej na całym świecie.
Zdecydowana większość rzeźbiarzy szuka tam inspiracji do swoich prac.
Można je powielać, wzbogacać mniej lub więcej swoimi autorskimi innowacjami. Czasem taka inspiracja jest tylko iskierką zapalną u zarania pomysłu, a później powstaje coś całkowicie innego,
jako efekt własnych przemyśleń i wyobraźni. Wtedy ma to już wymiar artystyczny, przy powielaniu zastanawiamy się tylko, czy potrafiliśmy technicznie sprostać oryginałowi,
a może zrobiliśmy to o wiele lepiej.

Mariusz wzbraniasz się przed określeniem artysta, wolisz być rzemieślnikiem. Twoja staranna i precyzyjna technika wykonania rzeźby, dotyka już mistrzostwa.
Starasz się, żeby twoje prace były oryginalne, i takie są, a to znaczy, że są niepowtarzalne i twoje własne, autorskie. Nie widziałem podobnej w internecie.

Jeśli idea tej pracy wywodzi się z twojej wyobraźni, to osiągnąłeś już to, co sugeruje Waldek, czyli rzeźbę dotyczącą własnych przemyśleń.
Czaszka w szponach drapieżnika, czyli uczta skończona, wszystko na tle smaganych wiatrem włosów, a może to są płomienie.
Czarne kamyki sugerują jakieś dzikie pustkowie, całość podświetlona żywym ogniem ze świeczek, w ciemności robi wrażenie.
Ja tylko mogę snuć swoje przypuszczenia i domysły, co do symboliki tej pracy, ale zdolny psycholog na jej podstawie powiedziałby bardzo dużo o twojej osobowości,
i o tym, co gdzieś tam kołacze się w zakamarkach twojego umysłu a może duszy.
 
 
Waldi 
aktywny forumowicz


Imię: Waldemar
Nazwisko: Hajduk
Dołączył: 11 Sty 2018

Skąd: Łańcut
Wysłany: 09-01-2019, 4:44    

Lucjan , bardzo ładnie to opisałeś . Twoje spostrzeżenia według mnie są jak najbardziej trafne. brawo brawo brawo brawo
_________________
Waldek
Jak na deszczu łza.........
 
 
BrodatyMariano 
aktywny forumowicz


Imię: Mariusz
Nazwisko: Statkiewicz
Dołączył: 08 Sie 2017

Skąd: Edinburgh
Wysłany: 10-01-2019, 2:41    

Lucjan jak zwykle wspanialy komentarz , Ty jak cos napiszesz mozna by bylo to oprawic w ramke i powiesic na scianie :D

Wywiazala sie nam tutaj troszeczke dyskusja na temat gdzie konczy sie rzemieslnik a zaczyna artysta badz na odwrot.
Dla mnie to jest bardzo proste , artysta ma cos do przekazania jego praca ma w sobie nie tylko piekno wizualne ale rowniez cos ukrytego w sobie cos tajemniczego cos co wprawia nas w zadume i budzi nasze emocje.
Zwykle artysta tworzac swoje arcydzielo jest targany emocjami i to wlasnie te emocje przelewa wprost na swoja prace , moze to byc obraz lub rzezba badz jeszcze jakas inna forma.
Dobry rzemieslnik poprostu zrobi swoje , skopiuje badz stworzy cos na wzor albo posluzy sie jakims znanym sobie patentem.Wiadomo nieraz wymysli cos orginalnego lub dolozy od siebie kilka drobnych elementow ale to nie czyni go artysta. Wyjdzie z tego surowa swietnie zrobiona rzecz ktora dobrze wyglada, mozna sie nia nawet zachwycac ale nic pozatym z tego nie wyczytamy.No chyba ze ktos nas oklamie i dopisze do tej pracy jakas fikcyjna ideologie albo sami siebie oklamiemy i bedziemy sie tam doszukiwac drugiego dna. Czasami tak bywa ;)

Zeby byla wiec jasnosc opisze troche jak powstala ta moja ostatnia praca o ktorej tutaj jest mowa.
Historia byla dosyc ciekawa jak na tego typu rzezbe , a wiec swiecznik ten powstal tak naprawde przez przypadek.
Na samym poczatku w mojej glowie byl calkiem inny plan a mianowicie dlatego ze ostatnio mialem dosc spora przerwe w rzezbieniu chcialem zrobic cos prostego na rozkrecenie rak. Wybralem wiec latwy w miare rysunek z internetu wziolem kawalek tulipanowca jaki jeszcze mialem i w prosty zwykly sposob przekalkowalem go na drewno z zamiarem zrobienia zwyklej plaskorzezby.
Niestety plany latwej i przyjemnej pracy pokrzyzowal mi ten wlasnie kawalek drewna. Okazal sie dosyc twardy i w pierwszej fazie obrobki mialem z nim nie lada problemy wlasciwie juz chcialem zaniechac ten projekt ale ze jestem uparty i szkoda mi bylo drewna i pracy w to juz wlozonej powoli brnolem do przodu. Im bardziej jednak dobieralem sie do szczegolow tym bylo latwiej , pozniej znalazlem informacje ze drewno bylo przeznaczone do toczenia czyli obrobki mechanicznej a nie dlubanie dlutkiem. Nie zwrocilem na to uwagi przy zakupie bo wczesniej juz mialem drewno tego gatunku i bylo bardziej miekkie niz lipa szok.

I tutaj odrazu moje pytanie czy drewno tego samego gatunku moze az tak bardzo roznic sie twardoscia ?????

Z racji tych moich malych problemow nie szlo mi to szybko ani sprawnie, przeciagalo sie wczasie a czas sprzyjal do tego aby nowe pomysly rodzily sie w mojej glowie w miare powstawania rzezby.
Gorna czesc stojaka czyli czaszka jest odwzorowana prawie identycznie , zmienilem tam tylko oczodoly bo tamte z rysunku byly jak dla mnie zbyt lagodne. To cos na trzecim planie Lucjan to nie wlosy , autor tego rysunku mial na mysli plomienie ale narysowal je troche niezdarnie a mnie nie chcialo juz sie tego korygowac wiec wyszlo jak wyszlo. Mnie kojarzy sie to bardziej z piekielnymi czelusciami ale kazdy moze to sobie zinterpretowac w dowolny sposob.

W miedzyczasie znalazel na aukcji dosyc fajne kawalki drewna jesinu spodobaly mi sie wiec je kupilem. Wtedy wpadlem na pomysl zeby zastosowac jeden z tych kawalkow do mojej plaskorzezby a ze nie jest zbyt ciekawa wizualnie pomyslalem ze ciekawiej bedzie jak polacze te dwa elementy i zrobie z tego stojak na swieczki. Na dodatek moja zona akurat kupila takie male swieczuszki zapachowe ktore idealnie pasuja do mojego stojaka.

Pozniej pojawil sie nastepny problem w jaki fajny sposob polaczyc te dwa elementy , wyciolem wiec otwory w moim stojaku i wpuscilem tam troche ta czaszke. Niestety nie bylo to zbyt stabilne raczej slabe glowkowalem wiec dalej.
Wtedy przypomniala mi sie rozmowa z moim kolega ktory powiedzial mi kiedys ze fajnie by bylo gdybym sprobowal laczyc rozne materialy. Jego zdaniem prace bylyby wtedy bardziej orginalne i ciekawsze czy tak jest hmm musicie ocenic sami. Te kamienie rownie dobrze mozna byloby zrobic z drewna , ja wybralem prawdziwe.
Poszedlem wiec na plaze z corka i razem pozbieralismy troche czarnych kamieni , wrocilem do domu i oklejlem do okola tak zeby jak najbardziej wszystko do siebie pasowalo. Gdy klej wysechl okazalo sie ze wszystko razem tworzy solidna calosc czyli efekt zostal osiagniety.

Tak wlasnie z grubsza powstal moj swiecznik , czyli jak widzicie niestety nie ma w tym za grosz zadnego artyzmu a to co powstalo to efekt mojej troche mozolnej pracy i zbioru przypadkowych pomyslow.

Jezeli ktos ma ochote albo jakies pytania to prosze pisac , to co wczesniej pisalem na temat artysta -rzemieslnik to tylko moja opinia i oczywiscie kazdy moze mie inne zdanie.

Na tym bede konczyl jezeli dotrwaliscie do konca tej nieco przydlugiej historyjki to gratuluje cierpliwosci :D

POZDRAWIAM ;)
_________________
Zyj tak zeby ludzie po Twojej smierci sie nudzili :)
 
 
Lucjan 


Imię: Lucjan
Dołączył: 02 Gru 2011

Wysłany: 10-01-2019, 4:26    

Mariusz, zawsze się wzbraniam przed dyskusją artysta czy rzemieślnik. Moglibyśmy pisać na ten temat długie elaboraty, i każdy by pozostał przy swoim zdaniu. Sięgam, więc do encyklopedii:

Rzemiosło – zawodowe wykonywanie działalności gospodarczej przez osobę fizyczną, posiadającą udokumentowane kwalifikacje do wykonywania danej działalności gospodarczej we własnym imieniu i na swój rachunek, przy zatrudnieniu niewielkiej liczby pracowników, których praca ma na celu wspieranie działalności rzemieślnika.

Rzemiosło artystyczne – czasem zamienne z określeniem sztuka użytkowa – dziedzina sztuki zajmująca się wytwarzaniem przedmiotów użytkowych o wysokich walorach estetycznych. Głównie dotyczy to takich wyrobów jak: meble, okucia, złotnictwo, tkanina, ceramika.

Artysta – osoba tworząca przedmioty materialne, lub utwory niematerialne mające cechy dzieła sztuki. Artysta – twórca tym różni się od rzemieślnika – odtwórcy, że swoje dzieła tworzy w oparciu o własną koncepcję, nadając im niepowtarzalny charakter

Dzieło sztuki – całościowy i syntetyczny wytwór artystyczny o określonym sensie, charakteryzujący się wysokimi walorami estetycznymi (piękno). Poza funkcją estetyczną może pełnić również inne funkcje. Jego twórcą jest człowiek - istota wyposażona w specyficzną wrażliwość.
 
 
BrodatyMariano 
aktywny forumowicz


Imię: Mariusz
Nazwisko: Statkiewicz
Dołączył: 08 Sie 2017

Skąd: Edinburgh
Wysłany: 11-01-2019, 2:29    

Czyli rzemioslo artystyczne , proste :D
.................................................................................................................................................................
_________________
Zyj tak zeby ludzie po Twojej smierci sie nudzili :)
 
 
fantomas86 
aktywny forumowicz


Imię: Szymon
Nazwisko: Macura
Dołączył: 13 Mar 2012

Skąd: Blisko Wadowic
Wysłany: 13-01-2019, 8:15    

Mariusz praca na baaardzo wysokim poziomie jeżeli chodzi o pomysł i techniczne sprawy. Podoba mi się strasznie ta czacha ok . Oj chyba poszło dużo papieru na wykończenie :-D :-D
 
 
BrodatyMariano 
aktywny forumowicz


Imię: Mariusz
Nazwisko: Statkiewicz
Dołączył: 08 Sie 2017

Skąd: Edinburgh
Wysłany: 15-01-2019, 10:34    

No troszke poszlo ale wiecej czasu poszlo :-D
.....................................................................................
_________________
Zyj tak zeby ludzie po Twojej smierci sie nudzili :)
 
 
Lucjan 


Imię: Lucjan
Dołączył: 02 Gru 2011

Wysłany: 17-01-2019, 10:06    

Mariusz, w jakiej fazie następny projekt.
Jeszcze w sferze zamierzeń i planów, a może już przybiera realne kształty w drewnie.
Powodzenia.
 
 
BrodatyMariano 
aktywny forumowicz


Imię: Mariusz
Nazwisko: Statkiewicz
Dołączył: 08 Sie 2017

Skąd: Edinburgh
Wysłany: 18-01-2019, 4:57    

Nie bylem jeszcze zdecydowany , chcialem robic donice do kwiatow bo ostatnio mi sie rozrosly i musialem przesadzic. Kupilem tak jakby na szybko takie wklady zeby przesadzic te kwiaty bo nie chce zeby sie zmarnowaly a zanim dokoncze swoj projekt to moze troche potrwac. Ale mam tez ladny kawalek drewna lipowego , lezy juz w pracowni pare miesiecy i chcialbym go wykorzystac. Mam juz projekt bylaby to dosyc gleboka plaskorzezba z malym aniolkiem jako motyw przewodni ale wiecej nie zdradze :lol: :lol: :lol:
Zobacze jeszcze na co bede mial najpierw wieksza ochote czy na te donice czy na aniolka :?:
Ostatnio robilem wieszaczki na dluta bo mi sie kolekcja rozrosla i nie mialem gdzie ich trzymac.
Mam tez sporo dlut do odnowienia i naostrzenia tagze jest co robic hmmmm no zobaczymy.
Mam juz mnostwo gotowych projektow i troche nowych pomyslow wiec ten rok zapowiada sie ciekawie. Byle tylko zdrowie i czas dopisaly ;)
Pozdrawiam ;)
_________________
Zyj tak zeby ludzie po Twojej smierci sie nudzili :)
 
 
BrodatyMariano 
aktywny forumowicz


Imię: Mariusz
Nazwisko: Statkiewicz
Dołączył: 08 Sie 2017

Skąd: Edinburgh
Wysłany: 21-10-2019, 3:08    

Moja ostatnia praca skonczona pare dni temu , zabrala mi jak do tej pory najwiecej czasu . Nie ze wzgledu na wielkosc czy poziom trudnosci poprostu wogole mi to nieszlo , trzy razy podchodzilem i zostawialem ta prace. Z czego dwa razy myslalem zeby skonczyc z rzezbieniem :-D
Na koniec jeszcze zepsulem caly dol rzezby ktorego juz nie ma poniewaz musialem usunac ten fragment calkowicie. Ale na szczescie swoim watpliwym uporem dobrnolem do konca i z wielkimi bulami udalo sie wreszcie skonczyc ;)



Nie jest to rzezba uzytkowa ,ale zamieszczam ja narazie tutaj poniewaz w dziale do tego przeznaczonym mam zablokowane dodawanie postow. Dawno mnie tutaj nie bylo wiec pewnie cos tam sie wydarzylo ????

Pozdrawiam :roll:
_________________
Zyj tak zeby ludzie po Twojej smierci sie nudzili :)
 
 
Lucjan 


Imię: Lucjan
Dołączył: 02 Gru 2011

Wysłany: 21-10-2019, 7:45    

Witam. Świetna rzeźba, bardzo mi się podoba. Napisałeś, że powstawała w trudzie, a nawet czasem w zwątpieniu w sens rzeźbienia.
Uważam, że efekt, jaki osiągnąłeś, rozwiał te chwilowe wątpliwości. Myślę, że teraz w twojej pracowni powstaje kolejna ambitna praca.

Powiększyło się pewnie też wyposażenie twojego warsztatu, zestaw dłut jest imponujący.

Kilka miesięcy temu zablokowałem twój temat: Różne Różności czyli rzeźba sama w sobie :)
Pojawiało się tam bardzo dużo nieproszonych postów, bywało nawet kilkadziesiąt w ciągu jednego dnia. Ich usuwanie zabierało dużo czasu.
Temat jest już otwarty.
 
 
darik 
aktywny forumowicz


Imię: Dariusz
Nazwisko: Popławski
Dołączył: 14 Lis 2018

Skąd: Pruszków
Wysłany: 21-10-2019, 8:06    

Mariusz, bardzo dobrze to wyszło, nie ma mowy o zakończeniu rzeźbienia :D ;)
Napisz coś więcej j, jaki to gatunek drewna , jakie wykończenie powierzchni i podaj przybliżone wymiary.
No i pochwal się nowymi dłutami :D
 
 
BrodatyMariano 
aktywny forumowicz


Imię: Mariusz
Nazwisko: Statkiewicz
Dołączył: 08 Sie 2017

Skąd: Edinburgh
Wysłany: 22-10-2019, 11:45    

Dzieki wielkie koledzy za uznanie , bardzo mi milo.
Dzisiaj juz nie mam czasu ale jutro wkleje wiecej zdjec i odpisze na wasze posty.
Pozdrawiam ;)
_________________
Zyj tak zeby ludzie po Twojej smierci sie nudzili :)
 
 
BrodatyMariano 
aktywny forumowicz


Imię: Mariusz
Nazwisko: Statkiewicz
Dołączył: 08 Sie 2017

Skąd: Edinburgh
Wysłany: 23-10-2019, 11:43    

Lucjan nie zaluje ze mialem takie problemy z ta rzezba poniewaz duzo sie nauczylem i doszedlem do kilku wnioskow ,a wiedza i doswiadczenie przy tym zdobyte sa dla mnie wazniejsze niz efekt koncowy.


To fakt moj warsztat powiekszyl sie znacznie od ostatniego czasu i to nie tylko o nowe dluta ale tagze o pare ciekawych narzedzi. Bede zamieszczal tutaj systematycznie i dzielil sie z wami tymi nowymi nabytkami.


Teraz juz wiem o co chodzi z tymi niechcianymi postami w mojej pracowni i tak nie moze byc.
Dlatego zrobimy tak jak bylo wczesniej. Usun prosze Lucjan ostatni raz te posty i zamknij temat ,a ja otworze sobie nowy i powinno byc po problemie.
_________________
Zyj tak zeby ludzie po Twojej smierci sie nudzili :)
 
 
BrodatyMariano 
aktywny forumowicz


Imię: Mariusz
Nazwisko: Statkiewicz
Dołączył: 08 Sie 2017

Skąd: Edinburgh
Wysłany: 23-10-2019, 11:52    

Darek drewno to lipa a wymiary to 25 cm szerokosc na 34cm wysokosc.

Z rzezbienia nie zrezygnuje , juz sie z tego wyleczylem :D :D :D :D :D

Drewno pomalowalem farba wodna do drewna ( ciemny orzech )
a pozniej jeszcze wykonczylem bezbarwnym olejem.

Bede zamieszczal systematycznie zdjecia i opisy swoich nowych dlut i innych rzeczy tagze wszystko z czasem stanie sie jasne ;) :-D :-D
Pozdrawiam ;)
_________________
Zyj tak zeby ludzie po Twojej smierci sie nudzili :)
 
 
BrodatyMariano 
aktywny forumowicz


Imię: Mariusz
Nazwisko: Statkiewicz
Dołączył: 08 Sie 2017

Skąd: Edinburgh
Wysłany: 23-10-2019, 12:03    




Dwa zdjecia tej samej pracy troche w innym swietle.
_________________
Zyj tak zeby ludzie po Twojej smierci sie nudzili :)
 
 
Lucjan 


Imię: Lucjan
Dołączył: 02 Gru 2011

Wysłany: 24-10-2019, 5:37    

No tak, teraz widać twoją pracę dokładnie, wykonana perfekcyjnie w twoim stylu, nie myślałem, że jest taka duża.
Czy masz dla niej jakiś tytuł?
Czekam na twoje posty z wyposażeniem warsztatowym.
 
 
BrodatyMariano 
aktywny forumowicz


Imię: Mariusz
Nazwisko: Statkiewicz
Dołączył: 08 Sie 2017

Skąd: Edinburgh
Wysłany: 25-10-2019, 4:34    

Nie myslalem nad tytulem , miala to byc praca eksperymentalna nawet nie wiedzialem ze zejdzie mi tak dlugo i tyle klopotow przyspozy.
To jak do tej pory moja najwieksza praca , i jak do tej pory pierwsza gdzie niektore a w sumie wiekszosc wychodzi prosto z pod dluta . Szlifowana jest tylko twarz standardowo papierem ,cala reszta to naturszczyk :D
Bede wstawial , mam bardzo duzo nowych dlut a wlasciwie starych do naostrzenia i lekkiej odnowy.
Musze je w koncu zrobic , i musze to robic na przemian bo mam prace na zamowienie.
Kolega zamowil portret , bardzo duze wyzwanie zobaczymy jak wyjdzie. Nigdy jeszcze nie robilem no nie liczac tego orka :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
_________________
Zyj tak zeby ludzie po Twojej smierci sie nudzili :)
 
 
Lucjan 


Imię: Lucjan
Dołączył: 02 Gru 2011

Wysłany: 25-10-2019, 7:48    

Masz rację, to duże wyzwanie.
Największą trudnością będzie osiągnięcie podobieństwa. Trzeba chyba posłużyć się zdjęciem.
Z pewnością czeka cię nowa porcja ciekawych doświadczeń.
 
 
BrodatyMariano 
aktywny forumowicz


Imię: Mariusz
Nazwisko: Statkiewicz
Dołączył: 08 Sie 2017

Skąd: Edinburgh
Wysłany: 30-10-2019, 12:48    

Juz zaczolem , poczatki zawsze sa najlatwiejsze , zabawa zacznie sie jak zabiore sie za twarze.
Lubie nowe wyzwania i trudnosci , tam gdzie sa trudnosci tam kryje sie nowa wiedza i doswiadczenie.
A tylko tak mozemy rozwijac swoje umiejetnosci i osiagnac mistrzostwo ;)
_________________
Zyj tak zeby ludzie po Twojej smierci sie nudzili :)
 
 
Lucjan 


Imię: Lucjan
Dołączył: 02 Gru 2011

Wysłany: 31-10-2019, 12:22    

Tak i to jest sposób na sukces.
Podziwiam cię, że podążasz konsekwentnie ścieżką samodoskonalenia się i stawiasz sobie ciągle nowe wyzwania.
Przy twojej dokładności i staranności wykonania, mistrzostwo jest realne.
 
 
BrodatyMariano 
aktywny forumowicz


Imię: Mariusz
Nazwisko: Statkiewicz
Dołączył: 08 Sie 2017

Skąd: Edinburgh
Wysłany: 04-11-2019, 1:00    

Dziekuje Lucjan , Tak mniej wiecej to wyglada chociaz musze sie przyznac ze nie zawsze bylem taki optymistyczny , konsekwentny i ze tak powiem madry :-D
Dlugo zajelo mi dojscie do tych wszystkich prawd a i tak po drodze jeszcze czegos nowego sie naucze.
Najwazniejsze to sie nie poddawac i uparcie dazyc do obranego celu , duzo sie uczyc samemu jak i od najlepszych.A co najwazniejsze nie przejmowac sie porazkami tylko wyciagac wnioski. Nie mozna tez trzymac sie tylko jednej opcji trzeba wyjsc ze strefy komfortu i probowac czegos innego i caly czas podnosic sobie poprzeczke.
W przeciwnym razie utkniesz i nie bedziesz sie rozwijal.
Pozdrawiam :D
_________________
Zyj tak zeby ludzie po Twojej smierci sie nudzili :)
 
 
Grzegorz Tyrała 
aktywny forumowicz

Imię: Grzegorz
Nazwisko: Tyrała
Dołączył: 07 Lip 2010

Skąd: Ostrowiec Świętokrzyski
Wysłany: 24-11-2019, 12:48    

Świetna jest ta maska, gratuluję pomysłu i wykonania brawo brawo brawo
 
 
BrodatyMariano 
aktywny forumowicz


Imię: Mariusz
Nazwisko: Statkiewicz
Dołączył: 08 Sie 2017

Skąd: Edinburgh
Wysłany: 10-12-2019, 10:50    

Dzieki Grzegorz :D
Bylo z nia troche problemow ale na szczescie udalo dowiezc mi sie ten maly projekt do konca.
...................................................................................................................................................
_________________
Zyj tak zeby ludzie po Twojej smierci sie nudzili :)
 
 
Lucjan 


Imię: Lucjan
Dołączył: 02 Gru 2011

Wysłany: 11-12-2019, 7:42    

Mariusz. Jaki jest stan prac nad portretem?
 
 
BrodatyMariano 
aktywny forumowicz


Imię: Mariusz
Nazwisko: Statkiewicz
Dołączył: 08 Sie 2017

Skąd: Edinburgh
Wysłany: 29-12-2019, 8:16    

No niestety Lucjan wyszedł lipsztyk, za wysokie progi jeszcze. Ale się nie przejmuje bo spodziewałem się tego.
Na szczęście w porę się zorientowałem i zdążyłem zrobić inny projekt w tym samym kawałku. Tagże nie zmarnowałem chociaż drewna. Teraz został mi tylko jeden element i będzie gotowe.
Przed tymi świętami była jakaś masakra na nic czasu nie miałem. Będę też modernizował troszkę moją pracownie tak żebym mógł używać od czasu do czasu pobijaka.
Zobaczymy jak to wyjdzie, mam też dużo pomysłów projektów. Kupiłem i dostałem pod choinkę parę nowych rzeczy. Tagże nadchodzący nowy rok szykuje się ciekawie😉
_________________
Zyj tak zeby ludzie po Twojej smierci sie nudzili :)
 
 
Lucjan 


Imię: Lucjan
Dołączył: 02 Gru 2011

Wysłany: 01-01-2020, 8:38    

I bardzo dobrze, że nie przejmujesz się niepowodzeniem z portretem, zawsze to jakieś twoje własne doświadczenie, z którego można wyciągnąć pozytywne wnioski.
W tym naszym pięknym hobby tak często bywa. U mnie więcej niepowodzeń niż sukcesów, mimo tego brnę dalej. Trzeba się uodpornić na to i podążać swoją drogą.
Nowy rok napawa zawsze nadzieją na realizację kolejnych planów i zamierzeń.
A jeszcze taka moja uwaga. Ostrożnie z pobijakiem w mieszkaniu, bardzo przeszkadza niektórym sąsiadom.
 
 
BrodatyMariano 
aktywny forumowicz


Imię: Mariusz
Nazwisko: Statkiewicz
Dołączył: 08 Sie 2017

Skąd: Edinburgh
Wysłany: 02-01-2020, 11:11    

Jeszcze nie tak dawno bym się załamał i dostał trzy dniowej depresji rozważając zakończenie mojej przygody z rzeźbieniem.
Ale po ostatnich przemyśleniach i doświadczeniach które miałem w przeszłości już się z tego wyleczyłem.
Trzeba zdawać sobie sprawę że każdy fach którego się uczymy nie przychodzi ot tak. To lata praktyki i nauki, popełniania błędów i wyciągania wniosków.
Jak narazie nie było i nie ma innej metody, można zapobiec niektórym niepowodzenią ucząc się od bardziej doświadczonych ale i to nie uchroni nas przed błędami.
Tak jak mówisz Lucjan trzeba brać dalej, u mnie narazie jest mniej więcej taki bilans. Na każdą udana pracę przypada jedna nieudana ale mam nadzieję że w przyszłosci to się zmieni.

Wiem Lucjan dlatego wymyśliłem sobie że wycisze swoją pracownie. Jak nie wyjdzie to trudno dalej będę pracował bez pobijaka :D
_________________
Zyj tak zeby ludzie po Twojej smierci sie nudzili :)
 
 
nord57 
aktywny forumowicz


Imię: Wiktor
Nazwisko: Chmielinski
Dołączył: 03 Lis 2014

Skąd: Toruń/ Drammen Norway
Wysłany: 15-02-2020, 2:43    

Bardzo ciekawa i oryginalna praca. Wyszukana forma dająca szerokie pole interpretacji. Dobrze przemyślana, starannie wykonana. Porusza mój poziom wrażliwości estetycznej. Jestem tylko amatorem i moje wrażenia są wolne od komercyjnych ograniczeń. Dla mnie bardzo udana praca. Pozdrawiam kolego.
_________________
W życiu liczą się tylko chwile... Dla mnie to czas, w którym nie moge przestać tworzyć.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template Chronicles v 0.2 modified by Nasado S.Kwasniak 2007 Done by Rzezbiarz
Wszystkie prawa zastrzeżone