Forum Rzeźbiarzy Forum Rzeźbiarzy
RZEŹBA w DREWNIE
Dla tych co rzeźbią i kochają piękno
Kochasz sztukę?Zapraszamy

FAQFAQ  Tutaj MieszkamTutaj Mieszkam  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
Poprzedni temat :: Następny temat
Moje rzeźby
Autor Wiadomość
darik 
aktywny forumowicz


Imię: Dariusz
Nazwisko: Popławski
Dołączył: 14 Lis 2018
Skąd: Pruszków
Wysłany: 06-02-2019, 6:03    

No to jedziemy dalej :)



Na tylnej części szyi zrobiłem doklejkę z materiału który pozostał po wycięciu zarysu i rozpocząłem zgrubne zbieranie naddatku materiału do wstępnie zaznaczonych linii.
 
 
Lucjan 



Imię: Lucjan
Nazwisko: Paczos
Dołączył: 02 Gru 2011

Skąd: Puławy

Wysłany: 07-02-2019, 7:56    

Ta doklejka była już wcześniej zaplanowana, czy jej pomysł pojawił się w trakcie pracy?
Miałbym jeszcze pytanie, co do wzoru, projektu.
Czy masz szczegółowy rysunek, szkic tej głowy konia, a może jakieś zdjęcie, które chcesz odtworzyć w drewnie?
A może działasz zupełnie spontanicznie.
_________________
Lucjan Paczos
http://rzezby-lucjana.pl.tl
 
 
darik 
aktywny forumowicz


Imię: Dariusz
Nazwisko: Popławski
Dołączył: 14 Lis 2018
Skąd: Pruszków
Wysłany: 07-02-2019, 9:35    

Lucjanie, dysponowałem klockiem o podanych wymiarach , był całkiem spory ale chciałem zrobić tę głowę jak największą i pomyślałem sobie że z odciętych kawałków można będzie nieco uzupełnić te fragmenty gdzie przy takiej wielkości końskiego łba nieco tego materiału tam brakowało :) . Co do projektu, to w moim zamyśle finalnie ma to być duży skoczek szachowy z jak najwierniej pokazanymi szczegółami końskiej urody :-) . Podstawa będzie zrobiona później i połączona z rzeźbą. Myślę o jej wytoczeniu, a potem ozdobieniu jakimś ornamentem. Ale to na razie jeszcze odległe sprawy i mogą się zmienić. Rysunek na szybko zrobiłem sam, to tylko zarys do wycięcia, na tym etapie głowy wszystkich koni mają podobny kształt :) . Szczegóły mam nadzieję zaczną pojawiać się wkrótce w oparciu o zdjęcia koni, których w internecie jest całe mnóstwo.
Jeśli będziesz miał jeszcze jakieś pytania pytaj śmiało :-) , pozdrawiam.
 
 
darik 
aktywny forumowicz


Imię: Dariusz
Nazwisko: Popławski
Dołączył: 14 Lis 2018
Skąd: Pruszków
Wysłany: 10-02-2019, 11:02    

Kolejne etapy pracy:



Niestety obie skazy przy zdejmowaniu materiału zaczęły się powiększać :(
Są to nie tylko zmiany koloru drewna. Mają bardzo miękką strukturę i trzeba będzie zrobić jakieś wycinki.
 
 
Lucjan 



Imię: Lucjan
Nazwisko: Paczos
Dołączył: 02 Gru 2011

Skąd: Puławy

Wysłany: 12-02-2019, 8:10    

Jest postęp, tylko ta skaza.
Wydawał się taki ładny kawałek drewna, a w środku taka niespodzianka.
Z drewnem tak bywa, nigdy nie wiadomo, co kryje się w środku.
Ciekawy jestem, co zdecydujesz.
Bo, że sobie z tym poradzisz, to jestem pewny. Powodzenia.
_________________
Lucjan Paczos
http://rzezby-lucjana.pl.tl
 
 
darik 
aktywny forumowicz


Imię: Dariusz
Nazwisko: Popławski
Dołączył: 14 Lis 2018
Skąd: Pruszków
Wysłany: 12-02-2019, 5:53    

Przeglądałem kiedyś twój wątek Lucjan, kiedy to podobnie, w środku całkiem nieźle wyglądającego pieńka lipowego znalazła się duża skaza.
Jeśli chodzi o moją rzeźbę podjąłem już radykalne decyzje. Nie obędzie się bez operacji chirurgicznej :)

Najpierw zajmę się skazą na szyi. Wyciąłem i wkleiłem materiał. Różni się nieco odcieniem ale jest wreszcie jednorodny.





Niestety, widać , że podobną operację będę musiał też przeprowadzić na pysku konia. Jest tam jeszcze sporo materiału do zebrania a już wygląda to paskudnie i z każdym wiórem niestety się powiększa :(

 
 
Lucjan 



Imię: Lucjan
Nazwisko: Paczos
Dołączył: 02 Gru 2011

Skąd: Puławy

Wysłany: Wczoraj 14:47   

Tak, dostałem kiedyś sześć klocków lipowych, długości około 60 – 70 cm.
Nie miałem możliwości pocięcia, więc je rozłupałem.
Chyba w dwóch klockach były duże skazy, zarośnięte sęki.

Darek, w klejeniu drewna mam zawsze problem z uzyskaniem idealnych powierzchni do sklejenia.
Czy masz jakiś sposób?
_________________
Lucjan Paczos
http://rzezby-lucjana.pl.tl
 
 
darik 
aktywny forumowicz


Imię: Dariusz
Nazwisko: Popławski
Dołączył: 14 Lis 2018
Skąd: Pruszków
Wysłany: Wczoraj 21:03   

Sposobu nie mam. po prostu zanim skleję wielokrotnie dopasowywuję na styk obie powierzchnie.
Można sobie pomóc wkładając pomiędzy te powierzchnie kartkę zarysowaną ołówkiem , lekko docisnąć pasowane powierzchnie jednocześnie wysuwając z pomiędzy nich tę kartkę. Ślad ołówka wyznaczy wypukłości do zebrania płaskim dłutem. Kiedy obie powierzchnie będą idealnie równomiernie zabrudzone ołówkiem będzie dobrze dopasowane :)


Amputacja :) i wklejenie wstawki



Tak to wyglądało po wklejeniu a tak po przyjęciu się przeszczepu ;)
 
 
Lucjan 



Imię: Lucjan
Nazwisko: Paczos
Dołączył: 02 Gru 2011

Skąd: Puławy

Wysłany: Dzisiaj 9:57   

A jednak, to jest sposób. Pomysł z kartką jest bardzo dobry.
Ja w końcowej fazie wyrównuję powierzchnię drobnym papierem ściernym.

Poważna operacja. Nie wiem, czy dobrze widzę, ale w tej wklejce, dopasowałeś nawet słoje.
Jak do tej pory trzy wklejki, nie można było tych dwóch przewidzieć.
Mam nadzieję, że nie będzie już więcej potknięć o skazy.
Wyszedłeś na prostą.
_________________
Lucjan Paczos
http://rzezby-lucjana.pl.tl
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template Chronicles v 0.2 modified by Nasado S.Kwasniak 2007 Done by Rzezbiarz
Wszystkie prawa zastrzeżone