Forum Rzeźbiarzy Forum Rzeźbiarzy
RZEŹBA w DREWNIE
Dla tych co rzeźbią i kochają piękno
Kochasz sztukę?Zapraszamy

FAQFAQ  Tutaj MieszkamTutaj Mieszkam  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
Poprzedni temat :: Następny temat
Warsztat.
Autor Wiadomość
Mateus 
aktywny forumowicz


Imię: Mateusz
Nazwisko: Sęk
Dołączył: 07 Wrz 2016

Skąd: Wojcieszków
Wysłany: 31-05-2018, 12:26    

Hehe, dobry pomysł. Dodaj jakies zdobienia na deskach i wtedy zdecydowanie zachwalam ten produkt! :-D Oczywiście, że po pracy zawsze powinno się odpocząć. Tym bardziej, po pracy rzeźbiarza, który często jest narażony na nadmierne obciążenie kręgosłupa oraz stawów. I tym bardziej w upalne dni, takie jak teraz.

Pozdrawiam Cię Lucjanie.
_________________
Życie jest piękne! I nie dyskutuj!
 
 
Lucjan 



Imię: Lucjan
Nazwisko: Paczos
Dołączył: 02 Gru 2011

Skąd: Puławy
Wysłany: 02-06-2018, 7:31    

Dzięki Mateusz.
To efekt mechanizacji w mojej pracowni, mogłem sobie ładnie wyszlifować deski i wypróbować szlifierkę taśmową.
Kolejne cztery domki z Wikingami zakończone.

 
 
fantomas86 
aktywny forumowicz


Imię: Szymon
Nazwisko: Macura
Dołączył: 13 Mar 2012

Skąd: Blisko Wadowic
Wysłany: 04-06-2018, 10:16    

Idziesz jak burza Lucjan. Próbowałem wyrzeźbić rozetę podhalańska na sosnowej desce i tragedia :)
 
 
Lucjan 



Imię: Lucjan
Nazwisko: Paczos
Dołączył: 02 Gru 2011

Skąd: Puławy
Wysłany: 05-06-2018, 6:05    

Dzięki Szymek, poruszyłeś ciekawy temat, rozeta podhalańska.
Nic o tym nie wiem. Ale wydaje mi się, że te zdobienia góralskie, które widziałem, były w drewnie świerkowym. Drewno świerkowe jest bardziej plastyczne i lepsze do rzeźbienia niż sosnowe.
Bardzo przydatny byłby tu nóż snycerski. Choćby taki, jakie robią w Stryju na Ukrainie.

Szymek, a może spróbuj w drewnie świerkowym i pokaż jak ci wyszło.
 
 
Mateus 
aktywny forumowicz


Imię: Mateusz
Nazwisko: Sęk
Dołączył: 07 Wrz 2016

Skąd: Wojcieszków
Wysłany: 05-06-2018, 10:09    

To będzie wpis, niezbyt dotyczący Twojej działalności rzeźbiarskiej Lucjanie, ale pozwolę sobie coś wrzucić. Wierze, że nie będziesz miał nic przeciwko. :)
Mnie urzeka, i to bardzo, wszelaka ornamentyka góralska, która skupia w sobie wiele stylów, pochodzących z różnych obszarów naszych pięknych, polskich gór. Patrząc na te cuda wykonane w drewnie, ogarnia człowieka coś tak pozytywnego wewnątrz, że po prostu lepiej się czuję. Przynajmniej ja tak mam :) Warto zainteresować się tym tematem.

Co do tematu dłut Stryia, to już wiele osób zachwalało te narzędzia. Jeszcze nie spotkałem się ze złą opinią na ich temat. Także nóż o którym wspomniałeś Lucjanie, na pewno się tu sprawdzi przy wycinaniu zdobień tego typu.
_________________
Życie jest piękne! I nie dyskutuj!
 
 
Lucjan 



Imię: Lucjan
Nazwisko: Paczos
Dołączył: 02 Gru 2011

Skąd: Puławy
Wysłany: 06-06-2018, 8:19    

Dzięki Mateusz. Mam podobne odczucia, gdy podziwiam stare drewniane góralskie kościoły.
Byłem niedawno w takim jednym. Moją uwagę przyciągały zdobienia, ale też potężne jodłowe kłody.
No właśnie jodła. W poprzednim poście wspomniałem o świerku, ale kościoły są chyba częściej budowane z drewna jodłowego.
 
 
fantomas86 
aktywny forumowicz


Imię: Szymon
Nazwisko: Macura
Dołączył: 13 Mar 2012

Skąd: Blisko Wadowic
Wysłany: 08-06-2018, 9:51    

Mateus napisał/a:
Patrząc na te cuda wykonane w drewnie, ogarnia człowieka coś tak pozytywnego wewnątrz, że po prostu lepiej się czuję. Przynajmniej ja tak mam :) Warto zainteresować się tym tematem.
O to to to to chodzi :-D Godzinami się mogę patrzeć na te rozety i inne kwiaty. Strasznie to precyzyjna robota ale efekt świetny.
 
 
Lucjan 



Imię: Lucjan
Nazwisko: Paczos
Dołączył: 02 Gru 2011

Skąd: Puławy
Wysłany: 11-06-2018, 9:50    

Kiedyś wspomniałem, że muszę często przewozić mój agregat prądotwórczy., a on jest dość ciężki.
Kupiłem składaną dwukółkę i ona rozwiązuje mój problem. Jej wytrzymałość wynosi 90 kg, więc jest dwa razy większa niż ciężar agregatu (40 kg).
Świetnie nadaje się też do przewożenia takich nie zbyt dużych klocków drewna.

 
 
BrodatyMariano 
aktywny forumowicz


Imię: Mariusz
Nazwisko: Statkiewicz
Dołączył: 08 Sie 2017

Skąd: Edinburgh
Wysłany: 12-06-2018, 12:20    

Piekna sprawa , i nie zajmuje duzo miejsca Gratulacje :D :D :D
Dawno nie slyszalem tego slowa dwukolka , u nas sie tak mowilo na taka przyczepke z jedna osia.
Mozna bylo przewiezc nia swinie czasem jalowke czy jeszcze jakiegos bydlaczka :D :D :D :D
To byly stare dobre czasy ;)
A jak tam ci sie Lucjan odpoczywa na tej nowej lezance ??? juz przetestowana ????
Drzemka jakas zaliczona ???? :D :D :D
_________________
Zyj tak zeby ludzie po Twojej smierci sie nudzili :)
 
 
Lucjan 



Imię: Lucjan
Nazwisko: Paczos
Dołączył: 02 Gru 2011

Skąd: Puławy
Wysłany: 13-06-2018, 9:09    

Tak, dwukółka sprawdza się świetnie. Jej wielkie atuty: możliwość składania, lekka konstrukcja, odpowiednia nośność.
O leżanka przetestowana jak najbardziej. Powstała też w wyniku testowania mojej małej elektrowni i nowej szlifierki taśmowej do drewna.
Szybko i sprawnie wygładzone deski, podobają mi się bardziej niż wystrugane na heblarce.
Dzięki Mariusz i powodzenia w nowym rzeźbiarskim projekcie.
 
 
Lucjan 



Imię: Lucjan
Nazwisko: Paczos
Dołączył: 02 Gru 2011

Skąd: Puławy
Wysłany: 16-06-2018, 6:47    

Cztery budki skończone. Pierwsze dwie dla sikorek i wróbli, drugie dwie większe dla szpaków.

 
 
Waldi 
aktywny forumowicz


Imię: Waldemar
Nazwisko: Hajduk
Dołączył: 11 Sty 2018
Skąd: Łańcut
Wysłany: 23-06-2018, 9:16    

No Lucjan masz rację czasem trzeba odpocząć i poleniuchować. Dobry pomysł z tą leżanką.:-)
_________________
Waldek
Jak na deszczu łza.........
 
 
Lucjan 



Imię: Lucjan
Nazwisko: Paczos
Dołączył: 02 Gru 2011

Skąd: Puławy
Wysłany: 25-06-2018, 12:14    

Dzięki Waldek.
Cztery małe domki jeszcze z majowego rzeźbienia.
Miałem już sobie darować wstawienie tych zdjęć, ale niech będzie więcej postów na forum.

 
 
fantomas86 
aktywny forumowicz


Imię: Szymon
Nazwisko: Macura
Dołączył: 13 Mar 2012

Skąd: Blisko Wadowic
Wysłany: 25-06-2018, 10:24    

Lucjanie z innej beczki pytanie jak tam ten agregat? Jakie to ma spalanie i ile czasu podziała na pełnym baku tak z ciekawości? Głośne to?
 
 
Lucjan 



Imię: Lucjan
Nazwisko: Paczos
Dołączył: 02 Gru 2011

Skąd: Puławy
Wysłany: 26-06-2018, 7:44    

Jak do tej pory, to agregat działa bez zarzutu, pracował już więcej niż dwadzieścia godzin.
Szlifowałem dużo desek, przecinałem rury metalowe 1, 5 cala., polerowałem dłuta.
W baku mieści się 15 litrów paliwa, całego nie napełniałem, bo nie było takiej potrzeby.
Powinien spalać 1,1 litra benzyny na godzinę, przy obciążeniu trochę więcej. Wydaje mi się, że robi mniej hałasu niż kosiarka.
W mojej pracowni na działce, to jedyna możliwość pozyskania prądu i zmechanizowania moich warsztatowych działań.
Dzięki Szymek. Pozdrawiam.
 
 
fantomas86 
aktywny forumowicz


Imię: Szymon
Nazwisko: Macura
Dołączył: 13 Mar 2012

Skąd: Blisko Wadowic
Wysłany: 29-06-2018, 9:33    

Dzięki Lucjan za wyczerpująca odpowiedz. Na prawdę fajna sprawa jak ktoś nie ma prądu a potrzebuje. Sam mam taką działkę z przyczepą ale mam chociaż 12 V hahah
 
 
Lucjan 



Imię: Lucjan
Nazwisko: Paczos
Dołączył: 02 Gru 2011

Skąd: Puławy
Wysłany: 30-06-2018, 12:46    

Dzięki Szymek. Ostatnio zmontowane, orły i Indianie.

 
 
Lucjan 



Imię: Lucjan
Nazwisko: Paczos
Dołączył: 02 Gru 2011

Skąd: Puławy
Wysłany: 02-07-2018, 7:57    

Cztery małe domki, typ A, sowi temat, ale domki dla sikorek i wróbli.

 
 
Lucjan 



Imię: Lucjan
Nazwisko: Paczos
Dołączył: 02 Gru 2011

Skąd: Puławy
Wysłany: 06-07-2018, 7:54    

Cztery domki z rycerzami już zmontowane.

 
 
fantomas86 
aktywny forumowicz


Imię: Szymon
Nazwisko: Macura
Dołączył: 13 Mar 2012

Skąd: Blisko Wadowic
Wysłany: 06-07-2018, 3:09    

Lubie przeglądać Twoja pracownie. Bardzo fajnie jak jest wiele zrobionych tych domków. Kurcze cały czas za mało czasu żebym zrobił chociaż jeden :-D
 
 
Lucjan 



Imię: Lucjan
Nazwisko: Paczos
Dołączył: 02 Gru 2011

Skąd: Puławy
Wysłany: 12-07-2018, 8:27    

Dzięki Szymek.
Domki dla dzięcioła skończone. Na trzecim zdjęciu, trzy typy moich budek.
Pierwsza: spragniony typ B, w środku typ A i trzecia typ C.

 
 
BrodatyMariano 
aktywny forumowicz


Imię: Mariusz
Nazwisko: Statkiewicz
Dołączył: 08 Sie 2017

Skąd: Edinburgh
Wysłany: 12-07-2018, 12:09    

brawo brawo brawo
Swietnie pokazane budki razem, to obrazuje dokladnie jaka jest roznica miedzy wielkoscia.
Te dla dzieciola sa w porownaniu do tych pozostalych naprawde potezne.
I pewnie najlepiej sie je rzezbi , duzo miejsca mozna spokojnie rozplanowac projekt i nie martwic sie ze nie wejdzie .
Kolejna udana seria pozdrawiam ;)
_________________
Zyj tak zeby ludzie po Twojej smierci sie nudzili :)
 
 
Lucjan 



Imię: Lucjan
Nazwisko: Paczos
Dołączył: 02 Gru 2011

Skąd: Puławy
Wysłany: 15-07-2018, 6:59    

Dzięki Mariusz. Masz rację, na większych deskach można więcej rozplanować. Najwięcej jednak rzeźbię tych małych i one zajmują mniej czasu niż te większe.
Kolejny sprzęt do mojego agregatu. Tym razem szlifierka kątowa 750 W, już wypróbowana.

 
 
BrodatyMariano 
aktywny forumowicz


Imię: Mariusz
Nazwisko: Statkiewicz
Dołączył: 08 Sie 2017

Skąd: Edinburgh
Wysłany: 15-07-2018, 8:51    

Gratulacje , widze Lucjan ze nie spoczoles na laurach i dalej dozbrajasz swoj warsztat.
A co bedziesz robil ta szlifierka dokladnie ?
To teraz pewnie beda jakies nowe kola do polerowania itd. ;)
_________________
Zyj tak zeby ludzie po Twojej smierci sie nudzili :)
 
 
Lucjan 



Imię: Lucjan
Nazwisko: Paczos
Dołączył: 02 Gru 2011

Skąd: Puławy
Wysłany: 16-07-2018, 7:48    

Dzięki Mariusz, skoro pojawiają mi się nowe możliwości w obróbce drewna, to można będzie spróbować coś w większym kawałku.
Mam takie trzy półmetrowe klocki dębowe o średnicy około 20 – 30 cm. Moimi dłutami i pobijakiem trudno w nich podziałać.
Pomogę sobie tym sprzętem. Te okrągłe klocki cięte w zimie mają w przekroju bardzo dużo takich małych promieniowych pęknięć.
Może te pęknięcia będą się jeszcze powiększać, i nic nie wyjdzie z tego rzeźbienia, ale muszę spróbować.
Do szlifierki kątowej można dokupić różne tarcze do cięcia, szlifowania, frezowania a nawet rzeźbienia w drewnie.
Jak coś kupię, to pokażę zdjęcia w moim warsztacie.
 
 
BrodatyMariano 
aktywny forumowicz


Imię: Mariusz
Nazwisko: Statkiewicz
Dołączył: 08 Sie 2017

Skąd: Edinburgh
Wysłany: 16-07-2018, 5:43    

To zalezy jak gleboko pekly, jak rzezbilem ta podstawke pod swieczke zapachowa ta z ta sowa moze pamietasz. To od gory tez mialem te pekniecia ,sa zreszta do tej pory ale od gory nie przeszkadza to i ich nawet nie widac bo swieczka na tym stoi.
Nie przeszkadzaly mi w rzezbieniu , mysle ze jezeli zrobisz jakas plaskorzezbe w srodku tego klocka to bedzie ok . Ale jezeli chcesz zrobic pelnowymiarowa rzezbe i wykorzystac maksymalnie gabaryty to moze byc problem.
Zreszta jak zaczniesz obrobke to sam zobaczysz co tam w srodku siedzi, zawsze mozna przeciez rzezbe troche adoptowac do warunkow jakie nam drewno narzuca.
_________________
Zyj tak zeby ludzie po Twojej smierci sie nudzili :)
 
 
Lucjan 



Imię: Lucjan
Nazwisko: Paczos
Dołączył: 02 Gru 2011

Skąd: Puławy
Wysłany: 20-07-2018, 9:34    

Dzięki Mariusz. Klocki dębowe czekają jeszcze na swoje przeznaczenie.
Testuję dwa impregnaty do drewna.
Sadolin, powłokotwórczy, bezbarwny, trzy warstwy powinny dać ochronę na 7 lat.
Lazura, sosna, bo nie było bezbarwnego, ochrona na 4 lata

 
 
Lucjan 



Imię: Lucjan
Nazwisko: Paczos
Dołączył: 02 Gru 2011

Skąd: Puławy
Wysłany: 22-07-2018, 7:39    

Domek dla szpaka w prezencie dla kibica.
Kolory jednak straciły trochę na ostrości pod podwójną warstwą bezbarwnego sadolinu.
Może lepiej sprawdziłyby się farby olejne.

 
 
BrodatyMariano 
aktywny forumowicz


Imię: Mariusz
Nazwisko: Statkiewicz
Dołączył: 08 Sie 2017

Skąd: Edinburgh
Wysłany: 22-07-2018, 4:07    

Fajnie wyglada brawo brawo
Pilka wyglada jak wczesniej , litery troche stracily ostrosc to fakt.
Wiem ze zwykly bezbarwny lakier wyostrza kolory ale tych srodkow nie znam.
_________________
Zyj tak zeby ludzie po Twojej smierci sie nudzili :)
 
 
Lucjan 



Imię: Lucjan
Nazwisko: Paczos
Dołączył: 02 Gru 2011

Skąd: Puławy
Wysłany: 25-07-2018, 7:00    

Dzięki Mariusz. Zastosowałem ten Sadolin, bezbarwny impregnat do drewna. Po dwukrotnym malowaniu, wygląda trochę błyszcząco, jak po lakierze.
Ładnie wyostrzył kolory w piłce, ale deska z logiem wyszła trochę, jak za mgłą.
W tych kwiatkach niżej też jest Sadolin, w rzeczywistości bardzo ładnie wyostrzył kolory, choć dalej już zawiódł mój aparat i zdjęcia tego nie oddają.

 
 
BrodatyMariano 
aktywny forumowicz


Imię: Mariusz
Nazwisko: Statkiewicz
Dołączył: 08 Sie 2017

Skąd: Edinburgh
Wysłany: 25-07-2018, 12:26    

Noi elegancko bardzo ladnie odbijaja te kolorki, tak jak wczesniej mowilem duzo lepiej i ciekawiej to wyglada przyciaga ok o.
A zwykly bezbarwny lakier nie ochroni drewna przed wilgocia ????
_________________
Zyj tak zeby ludzie po Twojej smierci sie nudzili :)
 
 
Lucjan 



Imię: Lucjan
Nazwisko: Paczos
Dołączył: 02 Gru 2011

Skąd: Puławy
Wysłany: 29-07-2018, 11:06    

Dzięki Mariusz.
Są lakiery do drewna do zastosowań zewnętrznych i one dają takie zabezpieczenie.
Przy wszystkich środkach i tak trzeba kontrolować jakość powierzchni i ponawiać konserwację.
Niektóre po trzykrotnym malowaniu dają gwarancję na kilka lat, tak wynika z etykiety producenta.
Ja teraz testuję te dwa impregnaty, które pokazałem wcześniej. Później przyjdzie pora na kolejne, aż znajdę coś, co mi będzie najbardziej odpowiadało.
Dwie pierwsze budki lęgowe z nowym wzorem.

 
 
Edomlowaein 
aktywny forumowicz


Imię: Dariusz
Nazwisko: Pakos
Dołączył: 04 Gru 2017
Skąd: Łódź
Wysłany: 21-08-2018, 12:44    

Dziecinny motyw wyglądu. Bardzo fajnie wykonany Kubuś Puchatek. Ogólnie bardzo ładnie wykonana budka brawo
_________________
Veni, Vidi et non erat
http://warsztatrzezby.vg1.pl
 
 
Lucjan 



Imię: Lucjan
Nazwisko: Paczos
Dołączył: 02 Gru 2011

Skąd: Puławy
Wysłany: 08-09-2018, 5:35    

Dzięki. Cztery domki z zadowolonym i uśmiechniętym misiem.

_________________
Lucjan Paczos
http://rzezby-lucjana.pl.tl
 
 
Edomlowaein 
aktywny forumowicz


Imię: Dariusz
Nazwisko: Pakos
Dołączył: 04 Gru 2017
Skąd: Łódź
Wysłany: 08-09-2018, 9:57    

I znów pojawia się Shrek z boku drugiej budki ;) Ogólnie znowu bardzo udane budki. Co raz lepiej wychodzi ci motyw puchatka :-D
_________________
Veni, Vidi et non erat
http://warsztatrzezby.vg1.pl
 
 
Lucjan 



Imię: Lucjan
Nazwisko: Paczos
Dołączył: 02 Gru 2011

Skąd: Puławy
Wysłany: 15-09-2018, 10:25    

Dzięki. Cztery domki z misiem siedzącym z profilu.

_________________
Lucjan Paczos
http://rzezby-lucjana.pl.tl
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template Chronicles v 0.2 modified by Nasado S.Kwasniak 2007 Done by Rzezbiarz
Wszystkie prawa zastrzeżone