Forum Rzeźbiarzy Forum Rzeźbiarzy
RZEŹBA w DREWNIE
Dla tych co rzeźbią i kochają piękno
Kochasz sztukę?Zapraszamy

FAQFAQ  Tutaj MieszkamTutaj Mieszkam  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
Poprzedni temat :: Następny temat
Warsztat Domowy
Autor Wiadomość
BrodatyMariano 
aktywny forumowicz


Imię: Mariusz
Nazwisko: Statkiewicz
Dołączył: 08 Sie 2017
Skąd: Edinburgh
Wysłany: 12-02-2018, 7:06    

Noi nareszcie :D
Zapraszam wszystkich na otwarcie mojej nowej pracowni w Szafie ;)






Teraz bede mial wiecej miejsca i czasu na rzezbienie , mysle ze przelozy sie to na moja prace !zdrowie
_________________
Zyj tak zeby ludzie po Twojej smierci sie nudzili :)
 
 
Edomlowaein 
aktywny forumowicz


Imię: Dariusz
Nazwisko: Pa.os
Dołączył: 04 Gru 2017
Skąd: Łódź
Wysłany: 12-02-2018, 7:12    

No i szafa gra ;-) . Super w końcu skończona szafowa pracownia. Całkiem nieźle wygląda. Będz miał Mariuszu więcej miejsca to i mam nadzieję że będzie też więcej rzeźb :-D . Pozdrawiam i czekam na pierwsze szafowe prace :D
_________________
Żyj tak, by inni mogli się cieszyć ze swojego życia.
www.rsd.vg1.pl
  
 
 
RzeźBIM 
aktywny forumowicz


Imię: Marcin
Nazwisko: Bielecki
Dołączył: 15 Sty 2018
Skąd: Przedbórz
Wysłany: 12-02-2018, 7:13    

WOW świetny ten warsztacik , taki klimatyczny,
Musi ci być tam przyjemnie podczas pracy,
a jak czyściutko cho cho, u mnie to rozp...., że szkoda pisać
brawo brawo brawo
_________________
Marcin Bielecki - RzeźBIM
https://www.facebook.com/rzezbim/
 
 
Waldi 
aktywny forumowicz


Imię: Waldemar
Nazwisko: Hajduk
Dołączył: 11 Sty 2018
Skąd: Łańcut
Wysłany: 12-02-2018, 7:26    

No to czkamy na owoce pracy w tej nastrojowej pracowni.
Wygląda zachęcająco.
_________________
Waldek
Jak na deszczu łza.........
 
 
BrodatyMariano 
aktywny forumowicz


Imię: Mariusz
Nazwisko: Statkiewicz
Dołączył: 08 Sie 2017
Skąd: Edinburgh
Wysłany: 12-02-2018, 7:39    

Dzieki
Szczerze mowiac to nie mialem okazji jeszcze tam popracowac , wczoraj dopiero skonczylem.
Jeszcze Przy okazji robilem dwa inne kabordy dla zony dlatego mi troche zeszlo.
Ale w tym tygodniu zaczne juz tam pracowac bo juz prawie dwa miesiace nie mialem dluta w reku.
Musi byc w miare czysto bo wyjscie jest do duzego pokoju, ale jak zaczne tam juz pracowac to troche wiorow napewno bedzie lezalo :D
Mysle ze jak na pracownie w mieszkaniu moze byc , i tak jestem w szoku ze dalo sie cos takiego zrobic i ciesze sie ze wogole wpadlem na taki pomysl.
_________________
Zyj tak zeby ludzie po Twojej smierci sie nudzili :)
 
 
BrodatyMariano 
aktywny forumowicz


Imię: Mariusz
Nazwisko: Statkiewicz
Dołączył: 08 Sie 2017
Skąd: Edinburgh
Wysłany: 12-02-2018, 7:47    

Dwie paczki juz czekaja z miesiac czasu, a w srodku nowe dluta.
Nie otwieralem ich bo czekalem jak skoncze ta pracownie.
_________________
Zyj tak zeby ludzie po Twojej smierci sie nudzili :)
 
 
Waldi 
aktywny forumowicz


Imię: Waldemar
Nazwisko: Hajduk
Dołączył: 11 Sty 2018
Skąd: Łańcut
Wysłany: 12-02-2018, 7:51    

No jest nowy sprzęt, nowa pracownia, nowe pomysły i teraz tylko efekt tych zabiegów.
Mniemam , że wena też jest.
Pozdrawiam
_________________
Waldek
Jak na deszczu łza.........
 
 
Edomlowaein 
aktywny forumowicz


Imię: Dariusz
Nazwisko: Pa.os
Dołączył: 04 Gru 2017
Skąd: Łódź
Wysłany: 12-02-2018, 7:52    

Czekamy, czekamy na otwarcie ich i pokazaniu światu :-D . No to bierz dłutka i do roboty i za niedługo pokaż swoje prace.
Pozdrawiam :) brawo brawo
_________________
Żyj tak, by inni mogli się cieszyć ze swojego życia.
www.rsd.vg1.pl
 
 
fantomas86 
aktywny forumowicz


Imię: Szymon
Nazwisko: Macura
Dołączył: 13 Mar 2012

Skąd: Blisko Wadowic
Wysłany: 12-02-2018, 9:23    

Pozazdrościć:) Świetne miejsce :D Panie a co to takie żółte koło gumowego młotka??? zaciekawiło mnie.
 
 
BrodatyMariano 
aktywny forumowicz


Imię: Mariusz
Nazwisko: Statkiewicz
Dołączył: 08 Sie 2017
Skąd: Edinburgh
Wysłany: 13-02-2018, 12:04    

Dzieki koledzy.
Waldi pomyslow i weny to ja mam na nastepnych pare lat , jedyne to mialem klopot z miejscem.
Znudzilo mnie juz latanie z kuchni do przedpokoju i rozkladanie i sprzatanie wszystkiego za kazdym razem.
Dlatego musialem rozwiazac ten problem i mysle ze mi sie udalo. Bo wczesniej takie miotanie po calym mieszkaniu strasznie mnie zniechecalo do pracy.


Fantomas to zolte cos to nic innego jak imadlo ;)
_________________
Zyj tak zeby ludzie po Twojej smierci sie nudzili :)
 
 
Lucjan 



Imię: Lucjan
Nazwisko: Paczos
Dołączył: 02 Gru 2011

Skąd: Puławy
Wysłany: 13-02-2018, 7:55    

O Mariusz, super to wygląda, gratuluję pracowni.
Masz już swój mały, ale własny kącik rzeźbiarski.
Do tego dwa komplety nowych dłut do przetestowania.
Chciałbym je zobaczyć, jakie i z jakiej firmy.
Mam nadzieję, że masz również drewno.
Więc pełne szczęście, tylko działać.
Życzę powodzenia.
 
 
Mateus 
aktywny forumowicz


Imię: Mateusz
Nazwisko: Sęk
Dołączył: 07 Wrz 2016

Skąd: Wojcieszków
Wysłany: 13-02-2018, 2:15    

Jak to się mawia, na tego typu realizacje przestrzenne: "Ciasne, ale własne!"
Czekam Mariusz na kolejne wytwory z Twego warsztatu pracy. :)
_________________
Życie jest piękne! I nie dyskutuj!
 
 
BrodatyMariano 
aktywny forumowicz


Imię: Mariusz
Nazwisko: Statkiewicz
Dołączył: 08 Sie 2017
Skąd: Edinburgh
Wysłany: 14-02-2018, 4:20    

Pamietam ze obiecalem napisac cos o tych ksiazkach co dostalem pod choinke.
A wiec tak....... ksiazka nr 1
Ogolnie powiem tak ; Solidnie i zrozumiale wszystko opisane , objasnione wszystko krok po kroku i poparte zdjeciami. Cztery projekty roznych postaci w tym dodatek jak rzezbic nos, uszy, oczy, itd.
Ale jezeli chodzi o sama tresc i rodzaj wykonywanej rzezby to raczej nie moja bajka niemniej mozna jednak cos z tego wyciagnac i napewno mi sie przyda ;)
Mysle ze ta ksiazka bardziej by sie przydala np. Lucjanowi albo Szymonowi.
A tutaj pare fotek zeby bylo wiadomo o czym mowa:




_________________
Zyj tak zeby ludzie po Twojej smierci sie nudzili :)
 
 
fantomas86 
aktywny forumowicz


Imię: Szymon
Nazwisko: Macura
Dołączył: 13 Mar 2012

Skąd: Blisko Wadowic
Wysłany: 14-02-2018, 4:46    

Jest taka może tylko po polsku??? Ciekawe czy cos bym z tego się nauczył hhmmm
 
 
Edomlowaein 
aktywny forumowicz


Imię: Dariusz
Nazwisko: Pa.os
Dołączył: 04 Gru 2017
Skąd: Łódź
  Wysłany: 14-02-2018, 5:32    

Ja mam podobną po polsku tylko o scycertwie i ogólnym rzeźbieniu. Też opisywane krok po kroku pare projektów i kiljanaście innych rzeczy.
_________________
Żyj tak, by inni mogli się cieszyć ze swojego życia.
www.rsd.vg1.pl
 
 
fantomas86 
aktywny forumowicz


Imię: Szymon
Nazwisko: Macura
Dołączył: 13 Mar 2012

Skąd: Blisko Wadowic
Wysłany: 14-02-2018, 5:38    

Mnie konkretnie interesują duchy lasu wszelakie twarze mountain meny itd :D
 
 
Edomlowaein 
aktywny forumowicz


Imię: Dariusz
Nazwisko: Pa.os
Dołączył: 04 Gru 2017
Skąd: Łódź
Wysłany: 14-02-2018, 7:07    

Że dziady i duchy lasu cię nękają można poznać... :-D . Ja tylko tak wspomniałem przy okazji o tej książce ( więcej w dziale książki dla rzeźbiarzy ). Ja osobiście o dziadach książki nie posiadam i nie widziałem takich więc nie pomoge... :(
_________________
Żyj tak, by inni mogli się cieszyć ze swojego życia.
www.rsd.vg1.pl
 
 
Lucjan 



Imię: Lucjan
Nazwisko: Paczos
Dołączył: 02 Gru 2011

Skąd: Puławy
Wysłany: 14-02-2018, 8:43    

Ja bardzo dobrze oceniam tę książkę, choć miałbym kilka uwag.
Szkoda, że te główki nie są pełne.
Cowboya ze strony 72, kiedyś robiłem, tylko bez zarostu na brodzie.
Moją ambicją jest przerobić całą książkę praktycznie w drewnie.
Tylko czasu, czasu ciągle za mało.
Internet też daje dużo możliwości nauki.
 
 
BrodatyMariano 
aktywny forumowicz


Imię: Mariusz
Nazwisko: Statkiewicz
Dołączył: 08 Sie 2017
Skąd: Edinburgh
Wysłany: 15-02-2018, 1:02    

Czyli Lucjan masz ta ksiazke ???
Szymon musialbys poszperac w internecie moze jest jakas polska wersja , chociaz w sumie nawet nie trzeba tego czytac jak kto nie chce.
Po samych zdjeciach mozna tez byloby jechac , w sumie o to tu najbardziej chodzi chociaz fajnie jak sie calosc przerobi.
Ja przy okazji wpadlem na pomysl jak wykorzystac te projekty z tej ksiazki.
_________________
Zyj tak zeby ludzie po Twojej smierci sie nudzili :)
 
 
BrodatyMariano 
aktywny forumowicz


Imię: Mariusz
Nazwisko: Statkiewicz
Dołączył: 08 Sie 2017
Skąd: Edinburgh
Wysłany: 17-02-2018, 4:56    

Otworzylem juz paczki i ............




Te slicznotki juz chyba kazdy dobrze zna :D
Wracajac do moich recenzji na temat dlut powiem tak:
Jezeli chodzi o te dluta nie ma sensu za bardzo sie rozpisywac poniewaz sa idealne ( przynajmniej dla mnie) Wykonanie perfekcyjne nic nie odstaje, nic sie nie rusza , swietnie naostrzone wchodza w drewno jak w maslo. Raczka porzadna schludnie i ladnie wyglada , uwaga jest dosc duza wiec jezeli ktos ma bardzo male dlonie moze byc nie wygodnie. Ale to nic wielkiego poniewaz producent ma rowniez linie sredniej wielkosci dlut. Dla mnie akurat do moich chyba dosc duzych dloni.
Tak jak juz wczesniej wspomnialem czesc tnaca perfekcyjnie naostrzona , ma dosc cienki profil wiec bardzo doklanie mozna wszedzie dojechac. Znakomite do wycinania szczegolow , ogolnie nie ma wiec do czego sie przyczepic.
Naprawde warte swojej ceny a ja znalazlem dla siebie idealne dluta i nie pozostaje mi nic innego jak tylko kompletowac.
Wczoraj bawilem sie nimi w drewnie prawie caly dzien i musze powiedziec ze byla to milosc od pierwszego wejrzenia , a wlasciwie wlozenia ..... w drewno oczywiscie ;)
Tagze szczerze polecam , jezeli ktos nigdy nie mial do czynienia z tymi dlutami musi sprobowac napewno nie bedzie zalowal.
Na koniec mam jedno pytanie , czy dlutami mozna spokojnie i bez strachu rzezbic w naprawde twardym drewnie ????? Pytam dlatego ze dluta maja bardzo cienka czesc tnaca i nie wiem czy sie nie wykruszaja???
I teraz moze przydziele miejsca poszczegolnym marka ktorymi mialem przyjemnosc pracowac.
Jest to tylko i wylacznie moja opinia :
1 - PFEIL
2 - ASHLEY ILES
3 - KIRSCHEN
4 - HENRY TAYLOR
_________________
Zyj tak zeby ludzie po Twojej smierci sie nudzili :)
 
 
Edomlowaein 
aktywny forumowicz


Imię: Dariusz
Nazwisko: Pa.os
Dołączył: 04 Gru 2017
Skąd: Łódź
Wysłany: 17-02-2018, 5:41    

Jak to Pfeil, jest to porządna firma więc i produkty ma solidne. Dobrze że ci pasują. A mogę się spytać się o cene? Raczej tanie nie są, no nie?
_________________
Żyj tak, by inni mogli się cieszyć ze swojego życia.
www.rsd.vg1.pl
 
 
RzeźBIM 
aktywny forumowicz


Imię: Marcin
Nazwisko: Bielecki
Dołączył: 15 Sty 2018
Skąd: Przedbórz
Wysłany: 17-02-2018, 9:40    

No to teraz będą dopiero rzeźby,
nic tylko się cieszyć z takich dłutek,
i pełna mobilizacja do działania,
brawo brawo brawo
_________________
Marcin Bielecki - RzeźBIM
https://www.facebook.com/rzezbim/
 
 
BrodatyMariano 
aktywny forumowicz


Imię: Mariusz
Nazwisko: Statkiewicz
Dołączył: 08 Sie 2017
Skąd: Edinburgh
Wysłany: 18-02-2018, 1:41    

Edomlowaein napisał/a:
Jak to Pfeil, jest to porządna firma więc i produkty ma solidne. Dobrze że ci pasują. A mogę się spytać się o cene? Raczej tanie nie są, no nie?


Zalezy od rozmiaru , wieksze drozsze mniejsze tansze wiadomo.
Ja placilem miedzy 20 a 30 £ za sztuke.
_________________
Zyj tak zeby ludzie po Twojej smierci sie nudzili :)
 
 
BrodatyMariano 
aktywny forumowicz


Imię: Mariusz
Nazwisko: Statkiewicz
Dołączył: 08 Sie 2017
Skąd: Edinburgh
Wysłany: 18-02-2018, 1:45    

RzeźBIM napisał/a:
No to teraz będą dopiero rzeźby,
nic tylko się cieszyć z takich dłutek,
i pełna mobilizacja do działania,
brawo brawo brawo


No beda ha ha ha ale dobry komentarz ,zgral sie w czasie.
Bo wlasnie dzisiaj popsulem nimi swoja rzezbe az sie niedobrze robi , bo troche sie nad nia nameczylem.
Jak sie nie umie rzezbic to nawet dluta za 1.000.000 nie pomoga :D
_________________
Zyj tak zeby ludzie po Twojej smierci sie nudzili :)
 
 
Lucjan 



Imię: Lucjan
Nazwisko: Paczos
Dołączył: 02 Gru 2011

Skąd: Puławy
Wysłany: 19-02-2018, 1:40    

Mariusz, gratuluję zakupu.
To masz już szeroki zestaw profesjonalnych dłut z kilku firm.
Jak Pfeile zachowują się w dębie, to najlepiej powie ci Gotfryd, bo on pracuje tymi dłutami w tym drewnie.
Ja mam tylko dwa dłuta z Pfeila typu V nr. 12/2 i 15/3 i to drugie pokrywa się z twoim.
To największe z twoich 5/25, to zalicza się już do dużych dłut rzeźbiarskich, dlatego większa rączka, odporniejsza na pracę z pobijakiem, pozostałe dłuta snycerskie.
Wielką zaletą są też rączki odporne na stoczenie się ze stołu.
Niechaj ci służą i rzeźbią piękne dzieła. Powodzenia.
 
 
Gotfryd 



Imię: Zdzisław
Nazwisko: Gotfryd
Dołączył: 23 Sty 2008

Skąd: Brzeziny k. Kalisza
Wysłany: Wczoraj 18:16   

Dla mnie zawsze dłuta Pfeil to mercedesy wśród dłut. Bez względu na to, czy są większe gabaryty dłut, czy mniejsze, czy używam pobijki, czy siły mięśni, zawsze czuję przyjemność rzeźbienia tą stalą ze Swiss Made. Cudeńka jednym słowem.
_________________
Zdzisław Gotfryd
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template Chronicles v 0.2 modified by Nasado S.Kwasniak 2007 Done by Rzezbiarz
Wszystkie prawa zastrzeżone