Forum Rzeźbiarzy Forum Rzeźbiarzy
RZEŹBA w DREWNIE
Dla tych co rzeźbią i kochają piękno
Kochasz sztukę?Zapraszamy

FAQFAQ  Tutaj MieszkamTutaj Mieszkam  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
Poprzedni temat :: Następny temat
Warsztat Domowy
Autor Wiadomość
BrodatyMariano 
aktywny forumowicz


Imię: Mariusz
Nazwisko: Statkiewicz
Dołączył: 08 Sie 2017

Skąd: Edinburgh
  Wysłany: 13-10-2017, 4:51    Warsztat Domowy

Korzystajac z okazji ze nie mam narazie co nowego pokazac, postanowilem otworzyc drzwi mojego domowego warsztatu. Tak zeby kazdy mogl zobaczyc jakimi narzedziami sie posluguje.
Bede tutaj zamieszczal pokolej narzedzia ktore nabywalem i te ktore dopiero bede mial przyjemnosc zaprosic pod swoj dach :D
Oczywiscie na poczatek :



Moj zestaw startowy NAREXA
Zestaw ten zakupilem ze wzgledu na stosunek ceny do jakosci. Wydawal mi sie bardzo dobrym pomyslem jak na poczatek.Jak i nie chcialem wywalac zbyt duzo pieniedzy w momecie gdy jeszcze nie wiedzialem czy wogole cos z tego bedzie.A i najtanszego badziewia tez nie chcialem brac.
Niestety nie moge o nim za duzo powiedziec poniewaz jak do tej pory zrobilem nim tylko jedna rzezbe i to jeszcze nie w calosci.
W zestawie doloczono jeszcze kawalek drewna lipowego ktory to wykorzystalem do mojej pierwszej wiekszej rzezby. Mozna ja zobaczyc w mojch prazentacjach wstepnych.
I wszystko byloby w porzadku gdyby nie to ze oczywiscie najpierw kupilem a pozniej poczytalem.
Poniewaz tak jak dluta bardzo dobrze radza sobie w miekkim drewnie tak w twardym niestety wogole. A ja w wiekszosci mam tutaj doczynienia z twardym , a wiec porzezbilem tylko w tym kawalku ktory przyslali w zestawie i to by bylo na tyle mojej zabawy.
Po tym jak wziolem sie nimi do roboty w twardym drewnie jedno dlutko wyszczerbilem niszczac kompletnie a drugie pogiolem. Wk.........wilem sie troche ale nie zniechecalem i dlatego moj nastepny zakup byl troszeczke inny, ale to juz w innym poscie z serii mojch narzedzi.
Tak na koniec dodam jeszcze ze naprawilem te zniszczone dluta na ile bylo to mozliwe , ale juz ich nigdy nie uzylem.
Tak czy siak juz zawsze zostana mojmi pierwszymi dlutami i nawet teraz jak ich juz nie uzywam leza sobie naostrzone i czekaja. Mozliwe ze jeszcze mi sie przydadza kiedys ;)
Jezeli macie jakies pytania to smialo zapraszam.
_________________
Zyj tak zeby ludzie po Twojej smierci sie nudzili :)
 
 
Lucjan 



Imię: Lucjan
Nazwisko: Paczos
Dołączył: 02 Gru 2011

Skąd: Puławy
Wysłany: 14-10-2017, 9:31    

Drugi temat twojej pracowni z dobrym pomysłem. Zacząłeś z zestawem startowym.
Ja nie mam tych dłut, ale producent zaznacza, że są tylko do miękkiego drewna.
Z tego, co piszesz wnioskuję, że masz tam problem z miękkim drewnem do rzeźbienia.
Trzeba pewnie przywozić go sobie z Polski.
Kiedyś w markecie budowlanym w moim mieście kupowałem sztachety olchowe.
Były w trzech długościach, szerokość 9 cm, grubość 2 cm.
Drewno miękkie, przyjemnie się w nim rzeźbi, mogłem sobie powybierać te najładniejsze sztuki.
Ładnie wystrugane, można też pobawić się w klejenie, aby otrzymać kawałki o innych wymiarach.
Szkoda, że teraz się nie pojawiają.
Może zobacz, co można dostać w twoich marketach budowlanych.
Mariusz niech rozwija się ciekawie drugi temat twojej pracowni. Powodzenia.
 
 
BrodatyMariano 
aktywny forumowicz


Imię: Mariusz
Nazwisko: Statkiewicz
Dołączył: 08 Sie 2017

Skąd: Edinburgh
Wysłany: 14-10-2017, 11:30    

Lucjan napisał/a:
Drugi temat twojej pracowni z dobrym pomysłem. Zacząłeś z zestawem startowym.
Ja nie mam tych dłut, ale producent zaznacza, że są tylko do miękkiego drewna.
Z tego, co piszesz wnioskuję, że masz tam problem z miękkim drewnem do rzeźbienia.
Trzeba pewnie przywozić go sobie z Polski.
Kiedyś w markecie budowlanym w moim mieście kupowałem sztachety olchowe.
Były w trzech długościach, szerokość 9 cm, grubość 2 cm.
Drewno miękkie, przyjemnie się w nim rzeźbi, mogłem sobie powybierać te najładniejsze sztuki.
Ładnie wystrugane, można też pobawić się w klejenie, aby otrzymać kawałki o innych wymiarach.
Szkoda, że teraz się nie pojawiają.
Może zobacz, co można dostać w twoich marketach budowlanych.
Mariusz niech rozwija się ciekawie drugi temat twojej pracowni. Powodzenia.


Dzieki Lucjan, Ogolnie mowiac problemu nie ma bo wszystko mozna kupic, chodzi o to ze za miekkie musze placic a twarde mam za darmo. Zreszta jak juz zauwazylem w tym twardym rzezbi mi sie lepiej, wiem ze to moze dziwne. Tak naprawde nie mam jeszcze takiego doswiadczenia z drewnem i zanim jeszcze zdecyduje ktore drewno najlepiej mi odpowiada musze jeszcze kilka gatunkow wyprobowac. Napewno z czasem znajde swoj odpowiedni , a tym czasem pozostaje praktykowac.
_________________
Zyj tak zeby ludzie po Twojej smierci sie nudzili :)
 
 
BrodatyMariano 
aktywny forumowicz


Imię: Mariusz
Nazwisko: Statkiewicz
Dołączył: 08 Sie 2017

Skąd: Edinburgh
Wysłany: 24-11-2017, 7:45    

Zniechecony tym ze nie porzezbilem sobie w twardym drewnie postanowilem kupic sobie cos takiego :




Tym narzedziem to juz sie troszeczke mozna pobawic , niestety dremel i mieszkanie w blokach to tez nie jest zbyt dobry wybor.
Obecnie malo go uzywam , przewaznie tylko do polerowania albo do robienia otworow za duzo halasu i kurzu.
Ale ogolnie sie przydaje dobra rzecz.
_________________
Zyj tak zeby ludzie po Twojej smierci sie nudzili :)
 
 
fantomas86 
aktywny forumowicz


Imię: Szymon
Nazwisko: Macura
Dołączył: 13 Mar 2012

Skąd: Blisko Wadowic
Wysłany: 25-11-2017, 8:30    

Fajny sprzęt. Zaopatrz się w dobry odkurzacz. I pamiętaj że wszystko trzeba pomału robić, bez pośpiechu. Juz tutaj trochę jestem na forum i każdy ma wzloty i upadki ha h. Co roku logują się "sezonowcy". Parę postów zachwyt i koniec. A o to chodzi żeby głód pracy był ciągle i długo a nie na moment. Ja na początku miałem tysiące pomysłów i mógłbym robić co chwile coś. Tak się nie da. Snycerka to wyzwanie, przemyślenie rzeźby układ itd. Trzeba wytrzymać żeby zobaczyć efekt:)
 
 
Lucjan 



Imię: Lucjan
Nazwisko: Paczos
Dołączył: 02 Gru 2011

Skąd: Puławy
Wysłany: 25-11-2017, 10:12    

Może kiedyś będziesz miał swoją pracownię, to go w pełni wykorzystasz.
Bo w bloku niestety. Ale jeżeli masz garaż, to jak najbardziej.
Ja mam podobny sprzęt do twojego dremelka, tylko słabszy innej firmy.
Prawie wcale go nie używam.
W pełni zgadzam się opinią Szymka.
 
 
BrodatyMariano 
aktywny forumowicz


Imię: Mariusz
Nazwisko: Statkiewicz
Dołączył: 08 Sie 2017

Skąd: Edinburgh
Wysłany: 25-11-2017, 10:45    

fantomas86 napisał/a:
Fajny sprzęt. Zaopatrz się w dobry odkurzacz. I pamiętaj że wszystko trzeba pomału robić, bez pośpiechu. Juz tutaj trochę jestem na forum i każdy ma wzloty i upadki ha h. Co roku logują się "sezonowcy". Parę postów zachwyt i koniec. A o to chodzi żeby głód pracy był ciągle i długo a nie na moment. Ja na początku miałem tysiące pomysłów i mógłbym robić co chwile coś. Tak się nie da. Snycerka to wyzwanie, przemyślenie rzeźby układ itd. Trzeba wytrzymać żeby zobaczyć efekt:)

Masz racje , sam jestem tutaj od niedawna a juz sporo takich sezonowcow widzialem , w pewnym momecie sam myslalem ze bede jednym z nich po ostatniej nieudanej wedlug mnie pracy.
Ale zrobilem sobie przerwe i myslalem ze juz nie wroce i zajme sie czyms innym. Nawet kupilem sobie konsole do gier bo stara juz nie dawala rady zeby sie czyms nowym zajac :-D . Ale glod rzezbienia wrocil, naprawilem co moglem i jazda do przodu ;-)
Dzieki za madre slowa i wsparcie mam nadzieje ze w przyszlosci nie zasile grona "Sezonowcow" :D :D :D
_________________
Zyj tak zeby ludzie po Twojej smierci sie nudzili :)
 
 
BrodatyMariano 
aktywny forumowicz


Imię: Mariusz
Nazwisko: Statkiewicz
Dołączył: 08 Sie 2017

Skąd: Edinburgh
Wysłany: 25-11-2017, 10:55    

Lucjan napisał/a:
Może kiedyś będziesz miał swoją pracownię, to go w pełni wykorzystasz.
Bo w bloku niestety. Ale jeżeli masz garaż, to jak najbardziej.
Ja mam podobny sprzęt do twojego dremelka, tylko słabszy innej firmy.
Prawie wcale go nie używam.
W pełni zgadzam się opinią Szymka.

Watpie zebym mial kiedys swoja pracownie z prawdziwego zdarzenia , musial bym sie przeprowadzic w inne miejsce najlepiej na wies :-D
Ale zycie jest pelne niespodzianek wiec kto wie???
Poki co przerabiam w razie potrzeby swoje mieszkanie :-D i az dziw bierze ile czlowiek moze nagromadzic takich roznych dziwnych jak na mieszkanie w blokach narzedzi.
Wszystkie z czasem pokarze tu w mojej pracowni.
Garaz mam niestety wspolny podziemny wiec tez lipa.
_________________
Zyj tak zeby ludzie po Twojej smierci sie nudzili :)
 
 
BrodatyMariano 
aktywny forumowicz


Imię: Mariusz
Nazwisko: Statkiewicz
Dołączył: 08 Sie 2017

Skąd: Edinburgh
Wysłany: 30-11-2017, 3:05    

Po dwoch niezbyt udanych probach trzeba bylo nabyc cos bardziej konkretnego ;)
Chociaz z dremela jestem zadowolony i sie przydaje to potrzebowalem czegos czym moglbym podlubac w kazdym drewnie. I wyszukalem cos takiego :


_________________
Zyj tak zeby ludzie po Twojej smierci sie nudzili :)
 
 
Lucjan 



Imię: Lucjan
Nazwisko: Paczos
Dołączył: 02 Gru 2011

Skąd: Puławy
Wysłany: 30-11-2017, 3:54    

Mariusz, wielkie gratulacje, sięgnąłeś po sprzęt z najwyższej pułki.
Wisienki to już wyższa klasa. Teraz rzeźbienie pójdzie szybko i będzie naprawdę wielką przyjemnością.
Czekam na twoje pierwsze wrażenia z testowania nowego sprzętu.
Powodzenia.
 
 
BrodatyMariano 
aktywny forumowicz


Imię: Mariusz
Nazwisko: Statkiewicz
Dołączył: 08 Sie 2017

Skąd: Edinburgh
Wysłany: 30-11-2017, 4:44    

Dzieki Lucjan :D
Musze sie przyznac ze juz nimi troche porzezbilem ale o wrazeniach wypowiem sie troszke pozniej.
Mam w glowie pewien pomysl , musze wyprobowac jeszcze pare innych dlut do ktorych mam tutaj dostep. Wszystkie beda mniej wiecej z tej samej polki , a pozniej przygotuje tutaj mala recenzje i opowiem o swojch wrazeniach. Nie bede moze kupowal wszystkich dlut jak leci bo szkoda pieniedzy a i tak wiadomo ze wiekszosc to badziewie, ale tak mysle z cztery rozne marki bedzie ok .
Narazie jedne juz sa :D I nie bedzie chyba dla nikogo tajemnica jak powiem tak w skrocie ze praca tymi narzedziami to tak jak bys zjadl cos naprawde pysznego hmmm hmmm hmmm palce lizac :D :D :D
_________________
Zyj tak zeby ludzie po Twojej smierci sie nudzili :)
 
 
Grzegorz Tyrała 
aktywny forumowicz


Imię: Grzegorz
Nazwisko: Tyrała
Dołączył: 07 Lip 2010

Skąd: Ostrowiec Świętokrzyski
Wysłany: 03-12-2017, 6:19    

Nooooo widzę konkretny nabytek ok , ale nie myśl że to koniec bo to dopiero początek, ja mam około setki, nie licząc dublerów, a i tak uważam że jeszcze co nie co by się przydało ;)
 
 
BrodatyMariano 
aktywny forumowicz


Imię: Mariusz
Nazwisko: Statkiewicz
Dołączył: 08 Sie 2017

Skąd: Edinburgh
Wysłany: 03-12-2017, 8:35    

Grzegorz Tyrała napisał/a:
Nooooo widzę konkretny nabytek ok , ale nie myśl że to koniec bo to dopiero początek, ja mam około setki, nie licząc dublerów, a i tak uważam że jeszcze co nie co by się przydało ;)

O kurcze :o :o :o :o :o :o Grzegorz 100 dlut to musi byc czad. Jest w czym wybierac , to juz nie ma chyba rzeczy kturej bys nie wyrzezbil z takim arsenalem.
Ale obiecuje ze cie kiedys pobije i skompletuje wiecej :D :D :D :D :D ;) ;) ;) ;) ;) ;)
A mam pytanie do ciebie , na jaka marke postawiles , z jakiej firmy masz najwiecej dlut ?????
_________________
Zyj tak zeby ludzie po Twojej smierci sie nudzili :)
 
 
fantomas86 
aktywny forumowicz


Imię: Szymon
Nazwisko: Macura
Dołączył: 13 Mar 2012

Skąd: Blisko Wadowic
Wysłany: 03-12-2017, 9:26    

Dluta piękne. Kirhen i Narex to pierwsza klasa. JA z dłut do rzeźbienia mam jedne chińśkie drugie jakies podróby z polskiego Aledrogo i trzecie z Lidla ha aaaa i jedno stare chyba 40 letnie od Ojca.
 
 
nord57 
aktywny forumowicz


Imię: Wiktor
Nazwisko: Chmielinski
Dołączył: 03 Lis 2014

Skąd: Toruń/ Drammen Norway
Wysłany: 04-12-2017, 9:03    

Narzędzia dobre. Ważne żeby nie popaść w sprzęciarstwo. Dla mnie ważne jest żebym miał pod ręką to czego akurat potrzebuję. I tak naprawdę w chwili potrzeby nie ważne czy to wysoka czy niska półka. Te słabsze wymagają ciągłego ostrzenia i jeśli zrobi się to poprawnie to zabawa się kręci. Ostrze musi mieć własciwą geometrię bo jeśli się przepoleruje na półokrągło płaszczyzny to nawet z ,, mercedesami " struganie przestaje być przyjemne. Marka , którą wybrałeś również mi odpowiada choć moje ulubione to PFEIL. Myśle, że dłuta tak zwane zasadnicze muszą być dobrej klasy i warto zainwestowac w taką frajdę. Natomiast wszystkie pomocniki kształtowe, których trzeba mieć sporo mogą być z niższej półki. Inna sprawa to nożyki. Te powinny być zdecydowanie wysokiej klasy. Słabe noże zostawiaja masę nieestetycznych śladów po cięciach . Cięcie i podcinanie powinny być jednokrotne i skuteczne , a badziewiem tego się nie osiągnie.Pozdrawiam.
_________________
W życiu liczą się tylko chwile... Dla mnie to czas, w którym nie moge przestać tworzyć.
 
 
Grzegorz Tyrała 
aktywny forumowicz


Imię: Grzegorz
Nazwisko: Tyrała
Dołączył: 07 Lip 2010

Skąd: Ostrowiec Świętokrzyski
Wysłany: 04-12-2017, 9:54    

Jakiej firmy mam najwięcej dłut... uuuuu to byś się chyba zdziwił...
...mam kilka chińskich, różnych... z płaskich najwięcej to chyba MacAlistera ale jest też sporo Topexu i Stanleja, wszystkie płaskie były kiedyś typowymi stolarskimi, teraz są po moich przeróbkach , przepraszam za pisownię , ale je nie pamiętam, chodzi mi o nazwy firm ble ... w nożykach prym wiodą Narexy + kilka moich... w dużych V-kach i półokrągłych królują Bydgoskie i Pfeile... natomiast wśród średnich i małych półokrągłych to głównie moje własne... mam dostęp do dobrego materiału i sam sobie robię, szkoda tylko że ten materiał nie nadaje się na płaskie :-P ... ogólnie rzecz ujmując pół jakichś tam firm, pół moja ;)
 
 
BrodatyMariano 
aktywny forumowicz


Imię: Mariusz
Nazwisko: Statkiewicz
Dołączył: 08 Sie 2017

Skąd: Edinburgh
Wysłany: 05-12-2017, 5:11    

Dzieki Wiktor za pare dobrych wskazowek co do dlut i nozykow.

Grzegorz z tych co wymieniles to znam tylko Narexy i Pfail o reszcie wogole nie slyszalem.
To dobrze ze masz szanse robic sobie sam dluta , zaoszczedzi sie wtedy sporo pieniedzy mysle.
Pamietam ze kiedys ktos powiedzial ze najlepsze dluta to takie ktore sie zrobi samemu , o ile sie wie jak to robic oczywiscie :-D
_________________
Zyj tak zeby ludzie po Twojej smierci sie nudzili :)
 
 
Edomlowaein 
aktywny forumowicz


Imię: Dariusz
Nazwisko: Pakos
Dołączył: 04 Gru 2017

Skąd: Łódź
Wysłany: 14-12-2017, 8:26    

Ładne te długa :) . Na pierwszy rzut oczu widać, że są porządne.
Życzę miłej pracy z ,,wisienkami" i pięknych rzeźb. :-D
_________________
Veni, Vidi et non erat
http://warsztatrzezby.vg1.pl
 
 
BrodatyMariano 
aktywny forumowicz


Imię: Mariusz
Nazwisko: Statkiewicz
Dołączył: 08 Sie 2017

Skąd: Edinburgh
Wysłany: 15-12-2017, 10:43    

A dziekuje ale jeszcze trzeba wyprobowac inne zeby miec porownanie i wybrac te najlepsze.
Mam juz nastepne pare dlutek, wlasciwie to juz je mialem troche wczesniej i zdazylem wyprobowac :D
_________________
Zyj tak zeby ludzie po Twojej smierci sie nudzili :)
 
 
BrodatyMariano 
aktywny forumowicz


Imię: Mariusz
Nazwisko: Statkiewicz
Dołączył: 08 Sie 2017

Skąd: Edinburgh
Wysłany: 15-12-2017, 12:06    

Napisze teraz moze pare slow jakie wrazenia wynioslem odnosnie tego zestawu Kirchena.
Najpierw plusy :
- Bardzo porzadnie wykonane , juz na pierwszy rzut ok a i kontakt z dlutem widzisz ze posluza ci bardzo dlugo. Nawet ta mala naklejka z wisienkami pomimo ciaglego sciskania pocierania i spoconych dloni trzyma sie jak nowa.
- Wygodne w pracy , bardzo dobrze wchodza w drewno, Bardzo dobrze naostrzone ( chociaz tutaj pozniej moja mala uwaga)
- Jezeli chodzi konkretnie o ten zestaw bardzo fajne pudelko , mozna sobie trzymac dluta w porzadku i nie przejmowac sie ze beda sie gdzies walac i niszczyc. Latwo tez je gdzies schowac w takiej postaci , jezeli ktos nie ma za duzo miejsca na narzedzia.
- Mysle ze dosyc dobrze pomyslane wymiarowo, z tym zestawem dlut i nozykow mozna juz wykonac sporo prac sredniej i malej wielkosci. Do bardzo mallutkich rzezb troche za duze ale tu pomocne sa nozyki, do duzych formatow za male ale tutaj nie ma sie co czepiac poniewaz to tylko 6 dlut i 4 nozyki ;)
- Czesc tnaca najwazniejsza chyba :D tak jak juz wczesniej wspominalem bardzo ostra , dobrze wyprowadzona ani nie za gruba ani za cienka mozna spokojnie wszedzie dojechac. Po stepieniu trzeba sie troche napracowac zeby je recznie naostrzyc ( twarda stal ) ale za to dlugo trzymaja ostrosc.
- Mysle ze na uwage zasluguje rowniez cena , mojm zdaniem za ten zestaw bardzo odpowiednia.
Za dosc przystepna cene dostajemy spory zestaw wysokiej klasy dlut.
Mnie udalo sie dodatkowo trafic na promocje wiec taki zestawik kosztowal mnie 119 £ , bez promocji kosztuje on miedzy 130 £ a nawet do 180 £ zalezy jaki sklep. Dla porownania za Zestaw startowy Narexa dalem 55 £ co uwazam za kpine w porownaniu do Kirchena.
Co do minusow to nie ma za duzo , wlasciwie mozna by powiedziec ze wcale poniewaz zalezy to w glownej mierze od gustu i oczekiwan. Prawdopodobnie tez od doswiadczenia i obycia z innej marki dlutami. Poniewaz uwazam ze bez porownania z innymi markami tak naprawde nie mozna wydac w pelni obiektywnej opini. Dlatego musze wyprobowac i inne a pozniej jeszcze raz wypunktuje miejsca na mojej liscie.
Ale wracajac do tych minusow :
- Ja wlasciwie znalazlem tylko jeden , dluta nie byly rowno naostrzone tz. jedne byly ostrzejsze a drugie mniej ostre , z nozykow ostry byl tylko jeden reszta to tragedia. Ale te dobrze naostrzone to kosa , reszte trzeba sobie podostrzyc. Naszczescie producent w zestawie dodal maly kamien do ostrzenia o dwoch roznych gradacjach. Kamien jest troszeczke maly wiec moze nie spelni wielkich oczekiwan ale do podostrzenia juz wystarczy. Ja uzbroilem sie dodatkowo jeszcze w inne kamienie wiec nie mialem z tym problemu.
Mysle ze takie legendarne dluta powinny byc wszystkie naostrzone rowno jak i nozyki albo wcale z notatka ze trzeba je podostrzyc samemu.
Byc moze jednak trafilem na taki trefny troche zastaw , trzeba byloby sie zapytac kogos innego kto tez sie nim bawil. A byc moze dlatego wlasnie byly w promocji :D :D :D :D
- Moim zdaniem raczki w oktagon nie sa zbyt wygodne ale za to nie zroluja ci sie na ziemie , cos za cos ;-)
- Czesc robocza jak i raczka jak dla mnie troche za krotka ale nie mozna tego sklasyfikowac jako wade , wydaje mi sie ze zalezy to od rozmiarow dloni a pozatym dluta w tym zestawie nie sa mysle w pelnym rozmiarze . Wydaje mi sie ze to raczej sredni rozmiar bo jak wiadomo firmy wypuszczaja dluta w roznych rozmiarach. No chyba ze sie myle to prosze o sprostowanie ale w porownaniu z innymi full size narzedziami tak wlasnie wygladaja.
Chyba to juz wszystko na ten temat co moge teraz powiedziec, dodam jeszcze ze dluta wyprobowalem w trwardym i miekkim drewnie i zeby nie bylo to walilem nimi w uschniety konar i po sekach . niewykruszyly sie mocne i nadaja sie do kazdego rodzaju drewna.
Dluta i nozyki mam dopiero od niedawna wiec nie moge powiedziec jak wygladaja po roku dwoch czy 10 latach pracy . to juz musialby sie wypowiedziec ktos kto mial takie doswiadczenie.
Opinia jest tylko i wylacznie moja oparta w wiekszosci na pierwszym wrazeniu chociaz tak jak wyzej wspominalem staralem sie je w miare dobrze wyprobowac , na tyle ile mozna to zrobic w tak krotkim czasie. W zadnym wypadku nie namawiam tutaj ani nie odradzam zakupu chociaz osobiscie uwazam ze jest to bardzo dobry zestaw na poczatek. A dluta jak i nozyki sa naprawde solidne i wygodne w pracy tagze gdyby sie ktos zdecydowal na zakup , to mysle ze nie bedzie zalowal.
Lepiej odlozyc sobie troche wiecej i kupic porzadny zestaw niz jakies gowno z ale drogo.
Ameryki tutaj pewnie nie odkrylem ale byc moze komus kto sie zastanawia nad tym zestawem troszeczke ulatwilem zadanie
Dziekuje za uwage ;)
_________________
Zyj tak zeby ludzie po Twojej smierci sie nudzili :)
 
 
BrodatyMariano 
aktywny forumowicz


Imię: Mariusz
Nazwisko: Statkiewicz
Dołączył: 08 Sie 2017

Skąd: Edinburgh
Wysłany: 15-12-2017, 12:08    

Jezeli ktos ma jakies uwagi albo pytania co do tematu powyzej bardzo prosze sie nie krepowac :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
_________________
Zyj tak zeby ludzie po Twojej smierci sie nudzili :)
 
 
Edomlowaein 
aktywny forumowicz


Imię: Dariusz
Nazwisko: Pakos
Dołączył: 04 Gru 2017

Skąd: Łódź
Wysłany: 15-12-2017, 1:33    

Tak jak pisalem wcześniej od razu wygladaja na porzadne. Co do tej opini to jest dobrze napisana i mozna wiele z niej wynieść. Co do moich dlut(mozna je zobaczyć w mojej galerii lub w dziale witaj),sa firmy Woodpecker i firmowo sa dobrze naostrzone. Próbowalem i w sosnie i dobrze sobie radza. Raczki dobrze leza w dloni i sa dobrze wykonane. Ogólnie to dobre dluta i mam nadzieje ze mi troche posluza. Zaplacilem za te dwa zestawu po 6 dlut razem z dostawa 240zl. :D
_________________
Veni, Vidi et non erat
http://warsztatrzezby.vg1.pl
 
 
Lucjan 



Imię: Lucjan
Nazwisko: Paczos
Dołączył: 02 Gru 2011

Skąd: Puławy
Wysłany: 16-12-2017, 8:25    

Mariusz, bardzo skrupulatnie opisałeś swoje spostrzeżenia z pracy dłutami Kirschen.
Ja nie mam tych dłut i nie potrafię nic o nich powiedzieć.
Dziwi mnie jednak fakt, że tak uznana firma pozwoliła sobie na takie niedopatrzenie, puszczając na rynek zestaw dłut, gdzie część jest tylko naostrzonych.
W Pfeilach napisy na rączkach są tłoczone, farba jest w rowku, są odporniejsze na ścieranie.
W Narexach druk jest na płaskiej powierzchni pod delikatną warstwą lakieru.
We Flexcutach też na gładkiej powierzchni, ale pod solidną warstwą twardego lakieru.
Aby chronić napis można go zakleić kawałkiem taśmy przeźroczystej lub papierowej.
Jeżeli chodzi o stoczenie się dłuta z okrągłą rączką, można je kłaść na przykład na ręczniku frotte.
Kiedyś na forum ktoś pokazywał zdjęcia dłut z Bydgoszczy, w których zeszlifował jeden bok rączki na płasko, aby stabilnie leżały na gładkiej powierzchni.
 
 
BrodatyMariano 
aktywny forumowicz


Imię: Mariusz
Nazwisko: Statkiewicz
Dołączył: 08 Sie 2017

Skąd: Edinburgh
Wysłany: 16-12-2017, 6:28    

Ano widzisz Lucjan czlowiek jest tylko czlowiekiem i buraki zdazaja sie wszedzie.
Masz racje ja tez slyszalem o tym zeszlifowaniu raczki , i faktycznie mozna by bylo sobie taki napis zaklejc tasma. Ale nie wiem czy to wszystko nie wygladalo by jeszcze gorzej.
W kazdym razie z wyzej wymienionymi dlutami nie ma takiego problemu bo raczka jest w oktagon a naklejka sie nie sciera ;)
_________________
Zyj tak zeby ludzie po Twojej smierci sie nudzili :)
 
 
BrodatyMariano 
aktywny forumowicz


Imię: Mariusz
Nazwisko: Statkiewicz
Dołączył: 08 Sie 2017

Skąd: Edinburgh
Wysłany: 22-12-2017, 10:57    

Kolejne dluta w moim warsztacie.


Tymi juz troszke popracowalem wczesniej tagze juz niedlugo opisze swoje wrazenia.
_________________
Zyj tak zeby ludzie po Twojej smierci sie nudzili :)
 
 
Edomlowaein 
aktywny forumowicz


Imię: Dariusz
Nazwisko: Pakos
Dołączył: 04 Gru 2017

Skąd: Łódź
Wysłany: 22-12-2017, 4:21    

Te dłutka teź ładnie i solidnie wyglądają. Ciekawe czy pierwszy rzut ok a odzwierciedla cechy tych dłut :D . A więc czekam na opinie o nich :-D
_________________
Veni, Vidi et non erat
http://warsztatrzezby.vg1.pl
 
 
Lucjan 



Imię: Lucjan
Nazwisko: Paczos
Dołączył: 02 Gru 2011

Skąd: Puławy
Wysłany: 23-12-2017, 1:49    

Mariusz. To pewnie jakieś angielskie dłuta, wyglądają dość solidnie.
Trudno dopatrzyć się jednak na zdjęciu oznaczeń.
Nie znam wcale angielskich dłut.
 
 
BrodatyMariano 
aktywny forumowicz


Imię: Mariusz
Nazwisko: Statkiewicz
Dołączył: 08 Sie 2017

Skąd: Edinburgh
Wysłany: 23-12-2017, 2:16    

Zgadza sie Lucjan to Henry Taylor
Oznaczen juz nie widac bo w niedlugim czasie sie poscieraly, a czy takie solidne to raczej bym z tym polemizowal :D
_________________
Zyj tak zeby ludzie po Twojej smierci sie nudzili :)
 
 
BrodatyMariano 
aktywny forumowicz


Imię: Mariusz
Nazwisko: Statkiewicz
Dołączył: 08 Sie 2017

Skąd: Edinburgh
Wysłany: 23-12-2017, 6:31    

Moze pare slow o tych wlasnie dlutach.
A wiec tak , kupilem te dluta w nadziej ze znajde cos innego a zarazem dobrego.
Malo jest recenzji na ich temat a wlasciwie nie znalazlem nic konkretnego dlatego dluta kupilem troche w ciemno.
Spodobal mi sie ich wyglad i tak jak dla mnie oprocz raczki ktora jest wygodna w pracy to chyba jedyny plus.
Na pierwszy rzut ok a wygladaja bardzo solidnie , metal z ktorego wykonana jest czesc robocza jest bardzo orginalny.
Niepolerowana surowa stal wchodzaca w braz przy czesci tnacej , dluta zdecydowanie zrobione w starodawnym stylu.
Zamowilem cztery dluta tej firmy z czego tylko jedno okazalo sie tak naprawde dobre.
A wiec tak :
Dluto V mialo jedna scianke grubsza druga chudsza pozatym bylo krzywe, drugie bylo tylko lekko krzywe mozna sie przyzwyczaic ;)
Natomiast to najwieksze 2cm fish tail to prawdziwy hit, czesc tnaca wypadla mi z raczki juz po paru uderzeniach gumowym mlotkiem :-P
Tagze tylko jedno okazalo sie w porzadku, nie zdziwilbym sie gdybym kupil jakies tanie gowno bez przeszlosci ale firma z taka tradycja i starzem szok.
Fakt to tylko cztery dluta wiec moze akurat mialem pecha z drugiej jednak strony firma zaznacza ze dluta robione sa recznie wiec jakim cudem wypuszcza taki badziew na rynek ???
Przelknol bym jeszcze ta porazke gdyby dluta byly o polowe tansze , niestety cenowo dorownuja wszystkim klasowym firma.
Co jeszcze dluta nie sa naostrzone ale nie sa tez tepe wystarczy je lekko podostrzyc i sa gotowe do pracy. Ale o tym przed zakupem znajdziemy informacje wiec tu niespodzianki nie ma.
Po na ostrzeniu dluta tna bardzo dobrze i nie tepia sie szybko, raczka jest wygodna i fajnie wygladaja dlatego tym bardziej zaluje tego wykonania.
Sprobowal bym jeszcze moze zamowic kilka ale przy tej cenie szkoda mi pieniedzy i czasu na zabawe w odsylanie wiec juz raczej zrezygnuje z tej marki.
Watpie zeby ktos zamawial te dluta w polsce ale jezeli tak to niech sie dobrze zastanowi, no chyba ze bedzie mial wiecej szczescia niz ja.
Pozostaje szukac i probowac dalej az w koncu znajde ta odpowiednia dla mnie marke
Pozdrawiam
_________________
Zyj tak zeby ludzie po Twojej smierci sie nudzili :)
 
 
Edomlowaein 
aktywny forumowicz


Imię: Dariusz
Nazwisko: Pakos
Dołączył: 04 Gru 2017

Skąd: Łódź
Wysłany: 25-12-2017, 8:51    

W tym przypadku zakup tych dłut nie wyszedł.
SZKODA :( .
Ale pozory mylą i w tym przypadku się to sprawdza. :-| . Życze by na przyszłość zakup dłut był pomuślniejszy. :)
_________________
Veni, Vidi et non erat
http://warsztatrzezby.vg1.pl
 
 
BrodatyMariano 
aktywny forumowicz


Imię: Mariusz
Nazwisko: Statkiewicz
Dołączył: 08 Sie 2017

Skąd: Edinburgh
Wysłany: 05-01-2018, 5:17    

Kolejne angliki juz wyprobowane :D





Ta firma zdecydowanie obronila angielski honor w produkcji dlut i po ostatnim niezbyt udanym zakupie tutaj bylem naprawde zadowolony.
Wlasciwie nie ma co sie tutaj za duzo rozpisywac , dluta spelniaja wszystkie kryteria sa porzadnie wykonane , proste , bardzo dobrze naostrzone i gotowe do pracy.
Pozatym maja bardzo wygodna raczke w sumie najwygodniejsza z tych wszystkich jakie mialem okazje trzymac w dloni.
Jedyna uwaga to to ze czesc tnaca jest gruba , ma to swoje plusy i minusy, minusem moze byc precyzyjne ciecie detali chociaz nie mowie ze nie da sie tego zrobic.
Ale ze wzgledu na dosc grube ostrze moze byc to troche utrudnione albo niewygodne.
I to nie jest tylko moja opinia bo szukajac po internecie natknolem sie na pare podobnych komentarzy.
Ale zdecydowanym plusem takiego ostrza bedzie odpornosc na zniszczenia czy tez wykruszenia moim zdaniem dluta bardzo dobrze nadaja sie do pracy w bardzo twardym drewnie.
Cala budowa dluta wraz z czescia tnaca swiadczy o tym ze dluta sa niedozajechania i mozna smialo isc w kazdy rodzaj drewna bez strachu ze sie zniszcza.
Nie widac moze tego po moich zdjeciach ale akurat te dlutka sa bardzo malych rozmiarow ale wieksze sa naprawde bardzo masywne.
To chyba tyle, do wyprobowania jeszcze jedna firma i bedzie decyzja ktore ostatecznie bede kompletowal.
Dodam tylko ze wybieram te dluta ktore maja u mnie najwiekszy asortyment i sa latwo dostepne.
_________________
Zyj tak zeby ludzie po Twojej smierci sie nudzili :)
 
 
Edomlowaein 
aktywny forumowicz


Imię: Dariusz
Nazwisko: Pakos
Dołączył: 04 Gru 2017

Skąd: Łódź
Wysłany: 06-01-2018, 7:50    

Tego, że są małe to nie widać. Dobrze, że dłuta obronił honor. Na zdjęciach aż tak solidnie nie wyglądają oraz ze ostrza są grube to też nie. :)
Czekam na dalsze opisy dłu t i na decyzję, które będą kompletowane ;)
_________________
Veni, Vidi et non erat
http://warsztatrzezby.vg1.pl
 
 
BrodatyMariano 
aktywny forumowicz


Imię: Mariusz
Nazwisko: Statkiewicz
Dołączył: 08 Sie 2017

Skąd: Edinburgh
Wysłany: 07-01-2018, 1:27    

A to byl moj prezent od zony pod choinke :D

.....................................................................................................................
_________________
Zyj tak zeby ludzie po Twojej smierci sie nudzili :)
 
 
fantomas86 
aktywny forumowicz


Imię: Szymon
Nazwisko: Macura
Dołączył: 13 Mar 2012

Skąd: Blisko Wadowic
Wysłany: 07-01-2018, 9:52    

Ładnie tego przerobiłeś:) Ja na razie nie kupuje nic hehe ale przydały by mi się te małe noże kirschen do twarzy dziadów. Fajna ta książka z carving faces?
 
 
Mateus 
aktywny forumowicz


Imię: Mateusz
Nazwisko: Sęk
Dołączył: 07 Wrz 2016

Skąd: Wojcieszków
Wysłany: 07-01-2018, 10:36    

Recenzujesz dłuta, więc może teraz jakaś recenzja książek? Mnie bardzo interesują ich treści oraz jak wiadomo - obrazki. :lol:
Żona tak sama z siebie wybrała te prezenty, czy były przez Ciebie sugerowane? :roll:
_________________
Życie jest piękne! I nie dyskutuj!
 
 
Lucjan 



Imię: Lucjan
Nazwisko: Paczos
Dołączył: 02 Gru 2011

Skąd: Puławy
Wysłany: 07-01-2018, 10:57    

Miałem dzisiaj odpisywać na twój post o dłutach, a tu pojawił się już twój następny post. Odpisuję więc na dwa.

Poprzednie dłuta firmy Henry Taylor, widuję często na eBayu, czasem też na naszym allegro.
Ashley Iles są mniej popularne. Sprawdziłem w internecie, firma ma bogatą ofertę dłut.
Ciekawie przedstawiają ceny. Przeważnie podawana jest cena dłuta rosnąco wraz z wielkością.
A tu cena najmniejszego dłuta jest podstawowa i dalej podają, o ile ona wzrasta przy kolejnych większych dłutach.
Nie bawiłem się w dokładne przeliczanie wartości funta, ale myślę, że ceny tych dłut są na poziomie niemieckich dłut Pfeila i Kirschen.
Wnioskuję więc, że jakość dłut jest też podobna.

Drugi post z prezentami pod choinką super. Ten Mikołaj wiedział, co Ci przynieść.
Takie prezenty są w stanie sprawić wielką radość każdemu pasjonatowi rzeźbiarstwa.
Fachowa literatura, świetne dłuta, pobijak i cyrkiel do odmierzania, cóż potrzeba więcej do szczęścia.
Wygospodarować czas, trochę zapału i sama radość rzeźbienia.
Mariusz, tego ci właśnie życzę na początku nowego roku. Powodzenia.
 
 
Edomlowaein 
aktywny forumowicz


Imię: Dariusz
Nazwisko: Pakos
Dołączył: 04 Gru 2017

Skąd: Łódź
Wysłany: 07-01-2018, 11:55    

Super prezent pod choinkę :D . Książka pewnie ciekawa :?: . Pobijak też fajny. Nożyki pewnie też się przydadzą :) Niech Mikołaj co roku takie prezenty daje :D .
_________________
Veni, Vidi et non erat
http://warsztatrzezby.vg1.pl
 
 
BrodatyMariano 
aktywny forumowicz


Imię: Mariusz
Nazwisko: Statkiewicz
Dołączył: 08 Sie 2017

Skąd: Edinburgh
Wysłany: 07-01-2018, 8:53    

fantomas86 napisał/a:
Ładnie tego przerobiłeś:) Ja na razie nie kupuje nic hehe ale przydały by mi się te małe noże kirschen do twarzy dziadów. Fajna ta książka z carving faces?

Przerobilem w miare mozliwosci :D ale to jeszcze nie koniec ;)
Ja tych nozykow prawie wcale nie uzywam z wyjatkiem jednego , czasem cos podetne.
Ale bede pamietal i jak tylko troszke jeszcze wiecej sie uzbroje w inne narzedzia to te moge ci podeslac.
Pod jednym warunkiem ze obiecasz wyrzezbic jeszcze duzo takich fajnych dziadow i nie tylko :-D
_________________
Zyj tak zeby ludzie po Twojej smierci sie nudzili :)
 
 
BrodatyMariano 
aktywny forumowicz


Imię: Mariusz
Nazwisko: Statkiewicz
Dołączył: 08 Sie 2017

Skąd: Edinburgh
Wysłany: 07-01-2018, 9:01    

Mateus napisał/a:
Recenzujesz dłuta, więc może teraz jakaś recenzja książek? Mnie bardzo interesują ich treści oraz jak wiadomo - obrazki. :lol:
Żona tak sama z siebie wybrała te prezenty, czy były przez Ciebie sugerowane? :roll:

W porzadku obiecuje troszke wiecej napisac na temat tych ksiazek i pokazac jak wygladaja w srodku.
Zone troszke naprowadzilem na temat oczywiscie , nie interesuje sie niestety rzezbiarstwem wiec nie wiedziala by do konca jak i co.
Ale prezenty byly pod choinka i zachowaly w pewnym stopniu status niespodzianki.
_________________
Zyj tak zeby ludzie po Twojej smierci sie nudzili :)
 
 
BrodatyMariano 
aktywny forumowicz


Imię: Mariusz
Nazwisko: Statkiewicz
Dołączył: 08 Sie 2017

Skąd: Edinburgh
Wysłany: 07-01-2018, 9:21    

Lucjan napisał/a:
Miałem dzisiaj odpisywać na twój post o dłutach, a tu pojawił się już twój następny post. Odpisuję więc na dwa.

Poprzednie dłuta firmy Henry Taylor, widuję często na eBayu, czasem też na naszym allegro.
Ashley Iles są mniej popularne. Sprawdziłem w internecie, firma ma bogatą ofertę dłut.
Ciekawie przedstawiają ceny. Przeważnie podawana jest cena dłuta rosnąco wraz z wielkością.
A tu cena najmniejszego dłuta jest podstawowa i dalej podają, o ile ona wzrasta przy kolejnych większych dłutach.
Nie bawiłem się w dokładne przeliczanie wartości funta, ale myślę, że ceny tych dłut są na poziomie niemieckich dłut Pfeila i Kirschen.
Wnioskuję więc, że jakość dłut jest też podobna.

Drugi post z prezentami pod choinką super. Ten Mikołaj wiedział, co Ci przynieść.
Takie prezenty są w stanie sprawić wielką radość każdemu pasjonatowi rzeźbiarstwa.
Fachowa literatura, świetne dłuta, pobijak i cyrkiel do odmierzania, cóż potrzeba więcej do szczęścia.
Wygospodarować czas, trochę zapału i sama radość rzeźbienia.
Mariusz, tego ci właśnie życzę na początku nowego roku. Powodzenia.

Lucjan jezeli chodzi o dluta to masz racje Henry taylor ,Ashley iles , Pfeil , Kirchen to dokladnie taki sam przedzial cenowy . A co do jakosci hmm mysle ze Henry troszeczke odstaje i jezeli by sie ktos decydowal to raczej z tego co zdazylem sie doinformowac polecalbym starsze egzemplarze. Podobno kiedys robili lepsze dluta. Jezeli chodzi o sama stal to nie odstaje niczym od poprzednikow.
Ceny dlut tez rosna w zaleznosci od wielkosci ale etapami po kilka dlut i dopiero skok ceny.
Wkradl sie maly blad w twojego posta Lucjan Pfeil to Szwajcarska marka a nie Niemiecka
Co do prezentow tez masz racje mala sugestia ale jaki efekt, Tak sobie pomyslalem ze trzeba troszeczke wiedzy ksiazkowej a nie tylko praktyki z tad ten pomysl na te ksiazki.
Mam nadzieje ze z tego cos wyniose ;)
Strasznie brakowalo mi tez tego pobijaka i cyrkla , nie ma to jak udoskonalac sobie prace :-D
Dziekuje Lucjan mam nadzieje ze sie spelni.
_________________
Zyj tak zeby ludzie po Twojej smierci sie nudzili :)
 
 
BrodatyMariano 
aktywny forumowicz


Imię: Mariusz
Nazwisko: Statkiewicz
Dołączył: 08 Sie 2017

Skąd: Edinburgh
Wysłany: 07-01-2018, 9:23    

Edomlowaein napisał/a:
Super prezent pod choinkę :D . Książka pewnie ciekawa :?: . Pobijak też fajny. Nożyki pewnie też się przydadzą :) Niech Mikołaj co roku takie prezenty daje :D .

Mam nadzieje ze tak i nie tylko pod choinke , tak jak wyzej pisalem wszystko sie bardzo przyda.
O ksiazkach napisze pozniej troche wiecej narazie czekam na nastepne dluta , maja przyjsc juz w nadchodzacym tygodniu ;-)
_________________
Zyj tak zeby ludzie po Twojej smierci sie nudzili :)
 
 
fantomas86 
aktywny forumowicz


Imię: Szymon
Nazwisko: Macura
Dołączył: 13 Mar 2012

Skąd: Blisko Wadowic
Wysłany: 08-01-2018, 7:42    

BrodatyMariano napisał/a:
fantomas86 napisał/a:
Ładnie tego przerobiłeś:) Ja na razie nie kupuje nic hehe ale przydały by mi się te małe noże kirschen do twarzy dziadów. Fajna ta książka z carving faces?

Przerobilem w miare mozliwosci :D ale to jeszcze nie koniec ;)
Ja tych nozykow prawie wcale nie uzywam z wyjatkiem jednego , czasem cos podetne.
Ale bede pamietal i jak tylko troszke jeszcze wiecej sie uzbroje w inne narzedzia to te moge ci podeslac.
Pod jednym warunkiem ze obiecasz wyrzezbic jeszcze duzo takich fajnych dziadow i nie tylko :-D

Trzymam za słowo haha brawo
 
 
BrodatyMariano 
aktywny forumowicz


Imię: Mariusz
Nazwisko: Statkiewicz
Dołączył: 08 Sie 2017

Skąd: Edinburgh
Wysłany: 09-01-2018, 1:10    

Zwariowalem od jutra robie pracownie w szafie :w00t:


Jako ze mam coraz wiecej roznych narzedzi i dlut i nie moge sie juz pomiescic , a tagze znudzilo mi sie poniewieranie po kuchniach i przedpokojach. Rozkladanie i skladanie i sprzatanie az sie niedobrze robilo.
Wpadlem na genialny pomysl zrobienia sobie mini pracowni w szafie ktora jest wbudowana w scianie.
Musze tylko przeniesc zone do innej szafy i zrobic jej tam wiecej pulek zeby sie pomiescila.
Jutro zabieram sie do pracy ;)
Jak to wypali to jestem mistrzem wykorzystania domowej przestrzeni a tagze pionierem w tej dziedzinie. Wszystko pokaze tu na forum , mam nadzieje ze zda egzamin :pragnie:
_________________
Zyj tak zeby ludzie po Twojej smierci sie nudzili :)
 
 
fantomas86 
aktywny forumowicz


Imię: Szymon
Nazwisko: Macura
Dołączył: 13 Mar 2012

Skąd: Blisko Wadowic
Wysłany: 09-01-2018, 8:17    

Mariusz a mam jedno pytanie:D Dlaczego trzymasz żone w szafie? :-D :-D :-D :-D :-D A tak serio pomysł fajny. Wszystko będzie w jednym miejscu.
 
 
Lucjan 



Imię: Lucjan
Nazwisko: Paczos
Dołączył: 02 Gru 2011

Skąd: Puławy
Wysłany: 09-01-2018, 9:20    

Ciekawy jestem jak zrealizujesz ten pomysł z szafą.
Ja mam też swoją szafę, mam tam cały skład moich narzędzi i innych potrzebnych i mniej potrzebnych rzeczy.
Raz w roku robię przegląd i wyrzucam trochę niepotrzebnego złomu, żeby wygospodarować nieco wolnego miejsca.
Czy dobrze rozumiem, że twoja szafa będzie pracownią rzeźbiarską i będziesz w niej miał swoje stanowisko pracy?

Mariusz, masz oczywiście rację, popełniłem błąd.
Pfeil, to przecież szwajcarska firma, na każdej rączce jest napis SWISS MADE.
Kirschen to Niemcy. W Austrii jest jeszcze Stubai. Ale oni już chyba nie produkują dłut.
Kilka lat temu w sklepie dłuta pl można było kupić dłuta wszystkich tych firm z poszczególnych krajów niemieckojęzycznych.
 
 
BrodatyMariano 
aktywny forumowicz


Imię: Mariusz
Nazwisko: Statkiewicz
Dołączył: 08 Sie 2017

Skąd: Edinburgh
Wysłany: 09-01-2018, 2:22    

fantomas86 napisał/a:
Mariusz a mam jedno pytanie:D Dlaczego trzymasz żone w szafie? :-D :-D :-D :-D :-D A tak serio pomysł fajny. Wszystko będzie w jednym miejscu.

Odpowiem tutaj pytaniem na pytanie :
A czy ktos kiedys wytrzymal z zona jak ja w szafie nie zamykal ?????
Nie znam takiego ???? HA HA HA HA HA HA HA HA !!!!!! :D :D :D :D :D :D :D
_________________
Zyj tak zeby ludzie po Twojej smierci sie nudzili :)
 
 
BrodatyMariano 
aktywny forumowicz


Imię: Mariusz
Nazwisko: Statkiewicz
Dołączył: 08 Sie 2017

Skąd: Edinburgh
Wysłany: 09-01-2018, 2:33    

Lucjan oprocz narzedzi i dlut chcialbym tam wlasnie wygospodarowac jeszcze miejsce do pracy, o to mi najbardziej chodzi.
Nie mam jakis wielkich maszyn a i rzezby ktore bede robil nie beda raczej wielkich rozmiarow wiec moze starczy miejsca.
Zobacze czy mi sie to uda , ale jezeli ja sie tam swobodnie zmieszcze a mysle ze tak to nie bedzie z tym problemu.
Jedynie bede musial zrobic tam sobie odpowiednie oswietlenie , moze to glupi pomysl i brzmi smiesznie ale sprobowac warto.
Jak nie da rady to trudno bede myslal nad czyms innym.
Anie wiedzialem ze Stubai juz nie robi dlut , to chyba musialo im nie isc . Ale z tego co wiem to robili chyba dosyc dobre dluta ?? Hmm ciekawe.
Dluta pl. maja bardzo duzy asortyment z tego co pamietam to chyba najwiecej jest tam dlut kirchen i pfeila. Na samym poczatku probowalem wlasnie z tamtad kupic ale sklep nie prowadzi zagranicznych wysylek.
No chyba ze cos sie zmienilo od tego czasu ale teraz to juz mam tutaj swoje sklepy i nie potrzebuje.
Zreszta jak u siebie zamowie dluta np. w poniedzialek to w srode juz mam w domu , a tak musialbym troche czekac.
_________________
Zyj tak zeby ludzie po Twojej smierci sie nudzili :)
 
 
Edomlowaein 
aktywny forumowicz


Imię: Dariusz
Nazwisko: Pakos
Dołączył: 04 Gru 2017

Skąd: Łódź
Wysłany: 09-01-2018, 7:44    

Czekam na recenzję tych dłut co mają przyjść. Tak do poprzedniego mojego postu to się poprawie :-D Niech takie prezenty przychodzą kiedy tylko mogą i niech się to spełni ;)
_________________
Veni, Vidi et non erat
http://warsztatrzezby.vg1.pl
 
 
BrodatyMariano 
aktywny forumowicz


Imię: Mariusz
Nazwisko: Statkiewicz
Dołączył: 08 Sie 2017

Skąd: Edinburgh
Wysłany: 10-01-2018, 11:09    

:D dzieki
Dluta juz sa ale jeszcze nawet ich nie rozpakowalem , teraz narazie musze sie uporac z ta pracownia w szafie :D
Jak juz bedzie gotowa to na nowo odpale swoje rzezbienie i wszystko z tym zwiazane.
Mam juz w polowie skonczona jedna prace co to ja zaczolem w grudniu , mysle ze do konca stycznia ze wszystkim bedzie zrobiony porzadek ;)
_________________
Zyj tak zeby ludzie po Twojej smierci sie nudzili :)
 
 
Edomlowaein 
aktywny forumowicz


Imię: Dariusz
Nazwisko: Pakos
Dołączył: 04 Gru 2017

Skąd: Łódź
Wysłany: 10-01-2018, 7:33    

No to życzę pomyślnego tworzenia pracowni w szafie :D
brawo brawo brawo brawo
Niech szybko się stworzy :) Jak nie ma miejsca na dłuta to szafa w SAM RAZ :D
brawo brawo brawo
_________________
Veni, Vidi et non erat
http://warsztatrzezby.vg1.pl
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template Chronicles v 0.2 modified by Nasado S.Kwasniak 2007 Done by Rzezbiarz
Wszystkie prawa zastrzeżone