Forum Rzeźbiarzy Forum Rzeźbiarzy
RZEŹBA w DREWNIE
Dla tych co rzeźbią i kochają piękno
Kochasz sztukę?Zapraszamy

FAQFAQ  Tutaj MieszkamTutaj Mieszkam  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
Poprzedni temat :: Następny temat
Kolejna praca KROK PO KROKU
Autor Wiadomość
Lucjan 



Imię: Lucjan
Nazwisko: Paczos
Dołączył: 02 Gru 2011

Skąd: Puławy

Wysłany: 22-10-2017, 10:36    

Taki skrobak SKILL to dobre narzędzie i z pewnością wielka pomoc przy rzeźbieniu.
Moje niespełnione marzenie. Wszystko rozbija się o brak prądu w mojej pracowni.
 
 
nord57 
aktywny forumowicz


Imię: Wiktor
Nazwisko: Chmielinski
Dołączył: 03 Lis 2014

Skąd: Toruń/ Drammen Norway
Wysłany: 19-11-2017, 9:04    

Powracam do mojej pracy.KROK 3.

W tym etapie wycinam zarysy poszczególnych elementów kompozycji w rzucie płaskim. Rozumiem przez to, że nie przywiązuje w tym etapie wagi do końcowego położenia danego elementu pod właściwym kątem w stosunku do planu płaskiego. Narazie chcę tylko wyodrębnić poszczególne detale.

Jak widać w tym etapie posługuje się nożykiem do nacinana i podcinania, dłutkiem - wcinakiem i małymi dłutkami półkolistymi o różnym promieniu.

Tutaj uwaga techniczna : wycinając szczegóły zarysu detali zostawiam mały zapas materiału- naddatek na precyzowanie kształtu. Jeśli wytnę kształt po wyrysowanej linii , to wykańczając detal zniekształce go w stosunku do rysunku. Trzeba załamać krawedzie . zaokrąglić, a to odbywa się kosztem wielkości poszczególnych detali. Zatem tnę z naddatkiem około 2 mm.


Teraz poszczególne detale , których kształt wyciąłem na płasko , mogę usytuować pod kątem który przewidziałem dla nich w całej kompozycji. Po czym odnawiam rysunek na świeżej powierzchni.
W tej części 3-go kroku skupiłem swoją uwagę na uszczegółowieniu zarysu całości kompozycji, ułożyłem zaprzęg konny na 3 planach głębokości i usytuowałem całość w rzucie ukośnym. W kolejnym etapie wyodrębnię postaci na saniach . ... Ale to w kolejnej odsłonie.
_________________
W życiu liczą się tylko chwile... Dla mnie to czas, w którym nie moge przestać tworzyć.
 
 
Lucjan 



Imię: Lucjan
Nazwisko: Paczos
Dołączył: 02 Gru 2011

Skąd: Puławy

Wysłany: 20-11-2017, 8:33    

O tak, będzie tu dużo szczegółów na saniach i w zaprzęgu, trzy konie, plątanina przednich nóg.
Nie wiem, czy dobrze widzę. Powierzchnię pierwotną, czyli nienaruszoną wybieraniem materiału,
zachowała tylko rama, głowa i jedna noga pierwszoplanowego konia oraz głowy psów.
To odnawianie rysunku jest odręcznym odwzorowywaniem, czy pomagasz sobie odbijaniem przez kartkę.
 
 
nord57 
aktywny forumowicz


Imię: Wiktor
Nazwisko: Chmielinski
Dołączył: 03 Lis 2014

Skąd: Toruń/ Drammen Norway
Wysłany: 20-11-2017, 3:59    

Lucjanie reagujesz we właściwym momencie na ten aspekt mojej zabawy . Otóż w 1-ym kroku na wstepie zaznaczyłem , że oprócz rysunku na kalce technicznej sporzadzam jeszcze kopię roboczą na sztywnym papierze. ten właśnie rysunek służy mi do ponownego nanoszenia poszczególnych detali w trakcie całej pracy aż do zakończenia. Odbywa się to w taki sposób, że wycinam z rysunku roboczego poszczególne fragmenty i odwzorowuje je w materiale na powierzchni przygotowanej dla tego elementu. W kolejnej odsłonie pokażę na zdięciu ten właśnie zabieg. Pozdrawiam.
_________________
W życiu liczą się tylko chwile... Dla mnie to czas, w którym nie moge przestać tworzyć.
 
 
fantomas86 
aktywny forumowicz


Imię: Szymon
Nazwisko: Macura
Dołączył: 13 Mar 2012

Skąd: Blisko Wadowic
Wysłany: 21-11-2017, 4:37    

Własnie tak sie zastanawiałem jak to robisz czy wycinasz czy jeszcze raz kalkujesz. Ja zakupiłem od kolegi za 5 dych taki mały rzutnik i czasem cos na nim odrysowuje:) Fajna sprawa :) A Twoja praca kolego no co tu duzo mowic:) trzeba sie uczyć od Cb systematyczności.
 
 
nord57 
aktywny forumowicz


Imię: Wiktor
Nazwisko: Chmielinski
Dołączył: 03 Lis 2014

Skąd: Toruń/ Drammen Norway
Wysłany: 26-11-2017, 9:15    

Witam. Na wstępie wyjaśnię w detalach jak to jest tym pomocniczym rysunkiem.



Wymysliłem sobie taki sposób i pozwala mi się to trzymac trochę dyscypliny. Owszem muszę pamiętac , że w stosunku do płaskiego obrazka ,w mojej kompozycji rzut będzie nieco ukosny , zatem i poszczególne detale kompozycji muszę dostosowac do tego rzutu. W tym momencie to już tylko wyobraznia przestrzenna.

Zatem mogę przejść do skomentowania kolejnego etapu w tym kroku.
Dziś zajmę się zgrubnym wypracowaniem postaci w saniach.

Do pracy przy tych detalach używam noża MORA , którym lubie ciąć i podcinać krawędzie, Nożyka z wąskim ostrzem do wycinania drobnych detali , dłutka wcinającego , którym wycinam płaskie i prostoliniowe elementy oraz dłutka wygiętego o profilu półokrągłym do podbierania materiału spod krawędzi .


Uważam , że zamierzony na tym etapie cel osiągnąłem. Postacie ułożone na właściwych głębokosciach w przewidzianych pozach i dobrze zestawione w kompozycji. Kiedy nadejdzie czas pozostanie tylko ich wykończenie. W kolejnej odsłonie te same zabiegi poczynię z trzema konikami.
Zapraszam do kolejnego spotkania w mojej pracowni.
_________________
W życiu liczą się tylko chwile... Dla mnie to czas, w którym nie moge przestać tworzyć.
 
 
Lucjan 



Imię: Lucjan
Nazwisko: Paczos
Dołączył: 02 Gru 2011

Skąd: Puławy

Wysłany: 27-11-2017, 10:11    

Wiktor wielkie dzięki. Teraz wszystko jasne.
Jak dokładnie, misternie powycinałeś te fragmenty rysunku.
Każdy koń osobno, bo każdy na innej płaszczyźnie.
Oczywiście trzeba pamiętać o ukosach, zakrzywieniach i uwypukleniach.
Tu już potrzeba tej umiejętności i wyobraźni przestrzennej.
Jak kiedyś zabiorę się do płaskorzeźby, to zastosuję twoją metodę.
Powodzenia.
 
 
BrodatyMariano 
aktywny forumowicz


Imię: Mariusz
Nazwisko: Statkiewicz
Dołączył: 08 Sie 2017
Skąd: Edinburgh
Wysłany: 27-11-2017, 10:47    

Z tego co widze to na tym etapie juz sie wszystko wyraznie zarysowalo i nawet gdyby ktos nie mial takiej przestrzennej wyobrazni juz moze zobaczyc co i jak.
Mozna powiedziec ze tutaj postacie wyszly juz do ludzi.
Wiem ze tam jeszcze kryje sie tlo ale jezeli chodzi o to co teraz aktualnie widzimy to mysle ze bedzie juz z gorki. Chociaz teraz detale zajma pewnie najwiecej czasu bo to zawsze zmudna robota ale jezeli chodzi o rozmieszczenie planow to juz na tym etapie trudniej chyba popelnic jakis blad ?
_________________
Zyj tak zeby ludzie po Twojej smierci sie nudzili :)
 
 
fantomas86 
aktywny forumowicz


Imię: Szymon
Nazwisko: Macura
Dołączył: 13 Mar 2012

Skąd: Blisko Wadowic
Wysłany: 27-11-2017, 11:52    

Wszystko pięknie pokazane od A do Z. Brawo. Nie moge się doczekać efektu końcowego :-D :-D :-D Szkoda ze człowiek nie ma tyle czasu na razie zeby sprobować swoich sił w kazdej formie rzeźby.
 
 
nord57 
aktywny forumowicz


Imię: Wiktor
Nazwisko: Chmielinski
Dołączył: 03 Lis 2014

Skąd: Toruń/ Drammen Norway
Wysłany: 27-11-2017, 4:55    

Prawdę powiedziawszy można by ten obrazek zinterpretowac płytkim reliefem , na cienkiej deseczce ,
za pomocą rylców i nożyka. Też byłaby to forma płaskorzeżby , płaskiej w pełnym tego słowa znaczeniu. Pociąć rylcem ostrokątnym po liniach rysunku, nożykiem co nieco wybrać i ukształtować.
To co pokazuje jest moją interpretacją ze wszystkimi konsekwencjami końcowego efektu.
Wiele racji w tym , że tak naprawde to zabawa się jeszcze dobrze nie rozkręciła . Zacznie się dopiero w 4-tym kroku kiedy to przejdę do precyzyjnej obrobki detali, ale do tego czasu jeszcze kilka odsłon na etapie kształtowania detali.
Zatem, do kolejnego spotkania drodzy koledzy.
_________________
W życiu liczą się tylko chwile... Dla mnie to czas, w którym nie moge przestać tworzyć.
 
 
aktul 
aktywny forumowicz


Imię: Marcin
Nazwisko: Lutka
Dołączył: 06 Kwi 2010

Skąd: Radom
Wysłany: 29-11-2017, 3:07    

Wiktor zgadza się można to potraktować płytkim reliefem potem wydobyć głębię odpowiednim pomalowaniem i cieniowaniem poszczególnych detalów płaskorzeźby podczas malowania i przecierki tak kiedyś się bawiłem ale to nie jest to i praktycznie żadna zabawa i efekt żaden. Pozdrawiam
_________________
http://www.marcinlutka.tkdami.net
 
 
Agi 
aktywny forumowicz


Imię: Agata
Nazwisko: Valalíková
Dołączyła: 23 Lip 2014

Skąd: CZ
Wysłany: 01-12-2017, 3:39    

Cześć, piękna praca. Dla mnie inspiracja na długie wieczory zimowe. Reliefu jeszcze nie próbowałam rzeźbić. Jak grubą deską polecasz, by sie nie ogła?
 
 
Mateus 
aktywny forumowicz


Imię: Mateusz
Nazwisko: Sęk
Dołączył: 07 Wrz 2016

Skąd: Wojcieszków
Wysłany: 01-12-2017, 4:04    

Agi napisał/a:
Cześć, piękna praca. Dla mnie inspiracja na długie wieczory zimowe. Reliefu jeszcze nie próbowałam rzeźbić. Jak grubą deską polecasz, by sie nie ogła?

Dobre pytanie. To samo pomyślałem. Prosimy o odp. :)
Z mojej strony oczywiście uznanie za kunsztowne płaskorzeźby! ;)
 
 
nord57 
aktywny forumowicz


Imię: Wiktor
Nazwisko: Chmielinski
Dołączył: 03 Lis 2014

Skąd: Toruń/ Drammen Norway
Wysłany: 02-12-2017, 7:23    

Pospieszam z wyjaśnieniem. Ze względu na formę moich prac używam desek o grubości 40 - 60 mm. Agato, co do wypaczania deski to nie mam obaw . Staram się tak rozplanować kompozycję aby dookoła głębokiego reliefu zawsze zostawało grube obramowanie z każdej strony. Wtedy nawet duże różnice wilgotnosci nie wpłyną na wyoblanie się deski.
Oczywiście ze względów technicznych grubośc deski dostosowuje do projektu. To akurat opisałem na wstępie tego cyklu ,, KROK PO KROKU ... "
Pozdrawiam.
_________________
W życiu liczą się tylko chwile... Dla mnie to czas, w którym nie moge przestać tworzyć.
 
 
nord57 
aktywny forumowicz


Imię: Wiktor
Nazwisko: Chmielinski
Dołączył: 03 Lis 2014

Skąd: Toruń/ Drammen Norway
Wysłany: 04-12-2017, 8:14    

Witam . kontynuuję prace kolejnego etapu w KROKU 3-cim. Poprzednim razem obrabiałem detale postaci w saniach, dziś temu samemu zabiegowi poddam koniki. Cel główny to uplastycznić postacie koni ze zwróceniem uwagi na kątowe ustawienia łbów i nóg oddając przestrzenną interpretację obrazu.
Zarysować elementy uprzężyna głębokość , która umożliwi póżniej precyzyjne wykończenie jej. Grzywy, oczy , chrapy i mordki zostawić na kolejny etap.


Dziś wykorzystam wszystkie małe wybieraki , czyli dłutka wygięte, o różnym profilu oraz nożyk o wąskim ostrzu. Pracuję ostroznie. Robię przerwy na przyglądanie sie poprawności wykonanych zabiegów pod różnymi kątami. Kiedyś pisałem już o tym , jak to zasiedziawszy się nad pracą w jednej pozycji brnąłem w błędnie wybranym zamierzeniu. Dopiero po pewnym czasie dostrzegłem jaki popełniłem znaczący błąd geometryczny . Zatem przyjąłem zasadę , że korekty na desce wrysowuje w pozycji ekspozycyjnej i rzeżbiąc w poziomym połozeniu deski robię przerwy by spojrzec ponownie na deskę z perspektywy ekspozycyjnej.




I tak cele tego etapu osiągnięte. Zasadniczo zmieściłem się w przyjętej na wstępie głębokości planów kompozycji. W jednym tylko przypadku musiałem pogłębić o 5 mm. Największe zagłębienie wypada niemal że centralnie w kompozycji zatem wypracowując plan tła pozwoli mi to zachować soczewkowy kształt reliefu. Tak więc w kolejnej odsłonie KROK 4 czyli ukształtowanie planu tła. Zapraszam na kolejną wizytę w mojej pracowni.
_________________
W życiu liczą się tylko chwile... Dla mnie to czas, w którym nie moge przestać tworzyć.
 
 
Lucjan 



Imię: Lucjan
Nazwisko: Paczos
Dołączył: 02 Gru 2011

Skąd: Puławy

Wysłany: 05-12-2017, 5:48    

Wiktor, śledzę twoje prezentacje, czytam dokładnie opisy i przyglądam się kolejnym zdjęciom.
Wszystko, co dla mnie w tej pracy jest bardzo trudne, dla ciebie wydaje się być łatwym i prostym.
Z wielką pracowitością i dokładnością przemierzasz kolejne kroki.
Powodzenia.
 
 
nord57 
aktywny forumowicz


Imię: Wiktor
Nazwisko: Chmielinski
Dołączył: 03 Lis 2014

Skąd: Toruń/ Drammen Norway
Wysłany: 10-12-2017, 6:13    

KROK 4 : Kształtowanie planu tła kompozycji
Celem dzisiejszej odsłony jest wypracowanie największego drzewa w tle . Jest najciekawsze jeśli chodzi o plastyczność pnia jak i konarów i na pewno będzie skupiało na sobie główny efekt planu tła.
Zatem najpierw wyrysowuję , a następnie nacinam linie rysunku.

Zarys drzewa wycinam na głębokość około 6-8 mm, aby mieć zapas materiału na uplastycznienie korony drzewa


W tym momencie wprowadzam kolejne narzedzie elektryczne. Multiszlifierka DREMMEL z wałkiem gietkim i zestawem mini frezików.


Bez tego pomocnika zabawa z drobnymi detalami zajęła by mi mnóstwo czasu i to bez gwarancji estetyki wykończenia.
Ponad to przy tej zabawie uzywam patyczków z papierkiem sciernym i klocuszków drewna klonowego do gładzenia powierzchni detali.


W zasadzie drzewo jest już wyeksponowane. Co prawda gałęzie w efekcie końcowym będą ciensze i jeszcze bardziej plastyczne , ale tym zajmę sie podczas końcowej obróbki.
W kolejnej odsłonie tym samym zabiegom poddam pozostałe drzewa. Do kolejnego spotkania.
_________________
W życiu liczą się tylko chwile... Dla mnie to czas, w którym nie moge przestać tworzyć.
 
 
Mateus 
aktywny forumowicz


Imię: Mateusz
Nazwisko: Sęk
Dołączył: 07 Wrz 2016

Skąd: Wojcieszków
Wysłany: 10-12-2017, 6:42    

Śledzę wątek przez cały czas z wypiekami na twarzy. :) No cóż tu więcej rzec... Miodzio! Czekam na efekt finalny.
Do kolejnego spotkania!
 
 
BrodatyMariano 
aktywny forumowicz


Imię: Mariusz
Nazwisko: Statkiewicz
Dołączył: 08 Sie 2017
Skąd: Edinburgh
Wysłany: 11-12-2017, 1:30    

O widze ze tlo juz sie robi, coraz blizej final ja tez czekam , podpatruje i sie ucze.
Akurat teraz robie cos co chyba bedzie mozna zaliczyc pod plaskorzezbe ,chociaz zobaczymy jak wyjdzie. Ja lubie bardziej jak plaskorzezby sa bardziej wypukle i wychodza do widza tylko nie wiem czy to jest plaskorzezba wtedy. I tutaj mam pytanie , czy jezeli rzezba wychodzi praktycznie do ludzi z tla ale tylna czescia przylega do materialu to jest to rzezba czy plaskorzezba????
Np. ten wieszak na klucze co zrobilem jak go mozna zaliczyc ????
Jest jakas miara ktora odroznia plaskorzezbe od rzezby ???
Twoja praca Wiktor to tak jakby malowanie drewnem po drewnie tylko zamiast pedzla uzywasz dlut , bardzo ladnie to wszystko wychodzi brawo
_________________
Zyj tak zeby ludzie po Twojej smierci sie nudzili :)
 
 
Mateus 
aktywny forumowicz


Imię: Mateusz
Nazwisko: Sęk
Dołączył: 07 Wrz 2016

Skąd: Wojcieszków
Wysłany: 11-12-2017, 8:58    

BrodatyMariano napisał/a:
I tutaj mam pytanie , czy jezeli rzezba wychodzi praktycznie do ludzi z tla ale tylna czescia przylega do materialu to jest to rzezba czy plaskorzezba????
Np. ten wieszak na klucze co zrobilem jak go mozna zaliczyc ????
Jest jakas miara ktora odroznia plaskorzezbe od rzezby ???
Twoja praca Wiktor to tak jakby malowanie drewnem po drewnie tylko zamiast pedzla uzywasz dlut , bardzo ladnie to wszystko wychodzi brawo


Bardzo dobre pytanie. Czy jest jakas miara, dzięki której można ocenić, a następnie uznać czy dany wytwór z drewna jest płaskorzeźbą bądź rzeźbą.
Czy można wskazać gdzie jest granica pomiędzy tymi typami prac?
 
 
Lucjan 



Imię: Lucjan
Nazwisko: Paczos
Dołączył: 02 Gru 2011

Skąd: Puławy

Wysłany: 11-12-2017, 9:43    

No właśnie rzeźba a płaskorzeźba.
Dla mnie w prostych słowach, rzeźba to rzeźba pełna, w wymiarach 3D, obrobiona ze wszystkich stron.
Płaskorzeźba, jak wskazuje sama nazwa musi mieć tylną ścianę płaską, może być głębsza lub płytka.

Zerknąłem do Wikipedii i okazuje się, że mamy nasz świat zupełnie zdefiniowany:

Relief (płaskorzeźba) – kompozycja rzeźbiarska wykonana na płycie kamiennej, metalowej lub drewnianej z pozostawieniem na niej tła. Dzieło uzyskuje się poprzez rzeźbienie, kucie lub odlewanie. Pomimo, że płaskorzeźby powstawały jako dekoracja architektoniczna, to często stanowią odrębne, pełnowartościowe dzieło sztuki.

Rodzaje płaskorzeźb
• płaski (bas-relief) – płaskorzeźba wystaje nad powierzchnię mniej niż połową swej wypukłości
• wypukły (haut-relief) – płaskorzeźba wystaje nad powierzchnię więcej niż połową swej grubości
• wklęsły (wklęsłorzeźba) – płaszczyzna powierzchni wystaje powyżej wykonanej kompozycji.
• technika łączna – płaszczyzna zostaje obrabiana w dwóch kierunkach płaszczyzny.
 
 
Mateus 
aktywny forumowicz


Imię: Mateusz
Nazwisko: Sęk
Dołączył: 07 Wrz 2016

Skąd: Wojcieszków
Wysłany: 11-12-2017, 11:00    

Czyli powiedzenie, które krąży w świecie wirtualnym, a które brzmi: "Wujek Google i Ciocia Wikipedia", sprawdza się w tym przypadku w sam raz. :)
Teraz, dzięki Lucjanowi już co nieco wiemy w temacie nazewnictwa naszych prac. :)

Mario, Twój wieszak na klucze, to według mnie rzeźba. Rzeźba użytkowa, ponieważ z określeniem "płaskorzeźba użytkowa" nigdy się nie spotkałem i właściwie, to ciężko mi to nazewnictwo zrozumieć, wytłumaczyć... bo przecież aby zawiesić ją na ścianie i aby spełniała swoją funkcję, musi mieć z tyłu płaską część, która przylega do powierzchni ściany. Także według mnie to rzeźba użytkowa.

No, ale to tylko mój punkt widzenia. czekam na pozostałych forumowiczów, bo to ciekawy przykład do zdefiniowania BrodatyMario. :lol:
 
 
nord57 
aktywny forumowicz


Imię: Wiktor
Nazwisko: Chmielinski
Dołączył: 03 Lis 2014

Skąd: Toruń/ Drammen Norway
Wysłany: 11-12-2017, 3:42    

Ja w swoich pracach nie przywiązuję większej wagi do trzymania się profesjonalnego nazewnictwa , choc na pewno warto mieć pojęcie o tym co sie robi. Dzięki Lucku za wkład w tej materii.
Moje prace są zdecydowanie głębokie , według definicji wypukłe. Eksponuję detale zarówno w formie zewnętrznej jak i wewnętrznej. Zatem kogel -mogel .
_________________
W życiu liczą się tylko chwile... Dla mnie to czas, w którym nie moge przestać tworzyć.
 
 
BrodatyMariano 
aktywny forumowicz


Imię: Mariusz
Nazwisko: Statkiewicz
Dołączył: 08 Sie 2017
Skąd: Edinburgh
Wysłany: 11-12-2017, 5:08    

Czyli wychodzi na to ze wedlug Wikipedii i Lucjana z definicji moj wieszak to jednak plaskorzezba.
Plaskorzezba uzytkowa nowy trend :D :D :D Albo bardziej wieszak ozdobny jak kto woli.
Wydaje mi sie ze wszystkie ozdobne motywy ktore sa tworzone na plaskiej powierzchni mozna zaliczyc jako plaskorzezby a te ktore zostaly poddane obrobce z kazdej strony jako prawilne rzezby.
Czyli tak jak Lucjan mowi :cool:
_________________
Zyj tak zeby ludzie po Twojej smierci sie nudzili :)
 
 
fantomas86 
aktywny forumowicz


Imię: Szymon
Nazwisko: Macura
Dołączył: 13 Mar 2012

Skąd: Blisko Wadowic
Wysłany: 11-12-2017, 6:37    

Piękny następny krok. Wytrwałość jak dla mnie i upór poziom nieosiągalny na chwile obecna brawo . Mariusz a Twoja definicja by się zgadzała. Jak najbardziej płaskorzeźba :-D
 
 
Lucjan 



Imię: Lucjan
Nazwisko: Paczos
Dołączył: 02 Gru 2011

Skąd: Puławy

Wysłany: 12-12-2017, 9:14    

Wiktor. Wczoraj odeszliśmy trochę od tematu i nie odniosłem się do czwartego kroku twojej prezentacji.
Zastanawiałem się kiedyś, jak wypracujesz drzewo z jego bogactwem konarów i gałęzi.
Jak widzę dremelek jest tu niezastąpionym narzędziem.
Na trzecim zdjęciu zrobionym z boku, widać jak głębokie jest nacięcie na końskie głowy.
Dalej lejce prezentują się jak dwie półeczki. I tu moje pytanie, bo nie wiem czy będą widoczne w tym ujęciu na kolejnych zdjęciach.
Czy lejce pozostaną w tej formie, czy będzie przestrzeń między nimi a tłem. Bo wtedy będzie to delikatny element, wrażliwy na uszkodzenie.
 
 
nord57 
aktywny forumowicz


Imię: Wiktor
Nazwisko: Chmielinski
Dołączył: 03 Lis 2014

Skąd: Toruń/ Drammen Norway
Wysłany: 12-12-2017, 9:47    

Lucjanie jesli chodzi o oddzielanie , czy podcinanie delikatnych detali to już z doświadczenia wiem, że to zabawa na krótka metę. Po zabarwieniu drewno sie rozszerza i wtedy te delikaciki pękają . Po wyschnięciu wymagają podklejenia , ale to nie koniec problemów . Podczas woskowania i polerowania też ulegają uszkodzeniom. Zatem o ile to nie jest bardzo twarde drewno i nie jest to niezbędne , to nie bawię się już w te drobiazgi i nie oddzielam ich od powierzchni.
_________________
W życiu liczą się tylko chwile... Dla mnie to czas, w którym nie moge przestać tworzyć.
 
 
nord57 
aktywny forumowicz


Imię: Wiktor
Nazwisko: Chmielinski
Dołączył: 03 Lis 2014

Skąd: Toruń/ Drammen Norway
Wysłany: 13-12-2017, 10:52    

Kolejne wejście w 4-tym kroku.
Dziś dłubię lewa stronę tła , czyli wyciągam drzewa do stanu jak po stronie prawej.
Wycięcie zgrubne to jeszcze nie problem . dla oddania głębi niektóre gałązki muszą na siebie zachodzić , a z tym będzie zabawa przy wyrównywaniu dremelkiem.

No i ten etap mam za sobą. W kolejnym podejściu zacznę od pierwszego planu i kolejne elementy będę juz robił na gotowo. Zaczynając od piesków a skończywszy na drzewach w tle kompozycji. W związku z wyjazdem do kraju na urlop świąteczny pracę odstawiam do 08.01.2018. Zatem zapraszam już w Nowy Roku.
_________________
W życiu liczą się tylko chwile... Dla mnie to czas, w którym nie moge przestać tworzyć.
 
 
BrodatyMariano 
aktywny forumowicz


Imię: Mariusz
Nazwisko: Statkiewicz
Dołączył: 08 Sie 2017
Skąd: Edinburgh
Wysłany: 14-12-2017, 11:15    

No to sie szykuje maly odpoczynek od dlubania i od codziennych obowiazkow.
Ja niestety znowu w tym roku nie pojade na swieta , zreszta nie bylem juz 10 lat tak jakos sie ukladalo.
W takim razie Zdrowych i Wesolych Swiat , udanego urlopu w polsce i bezpiecznej podrozy.
Mysle ze w styczniu bedzie mozna juz podziwiac koncowy efekt bo nieduzo juz sie zostalo ;)
_________________
Zyj tak zeby ludzie po Twojej smierci sie nudzili :)
 
 
nord57 
aktywny forumowicz


Imię: Wiktor
Nazwisko: Chmielinski
Dołączył: 03 Lis 2014

Skąd: Toruń/ Drammen Norway
Wysłany: 14-12-2017, 4:48    

Dzięki Mariuszu i Tobie również spokojnych świąt. Co do pracy to jeszcze będą cztery wejścia.
Na wykańczanie detali 2- zasiadki, 1- na śnieg ,który chcę po raz pierwszy zrobić tak jak podpatrzyłem u kolegi z Białorusi i 1- zasiadka na zrobienie ramki, zabarwienie i woskowanie. Zatem do końca stycznia praca powinna być ukończona. Pozdrawiam.
_________________
W życiu liczą się tylko chwile... Dla mnie to czas, w którym nie moge przestać tworzyć.
 
 
Lucjan 



Imię: Lucjan
Nazwisko: Paczos
Dołączył: 02 Gru 2011

Skąd: Puławy

Wysłany: 14-12-2017, 5:19    

Przy pierwszym spojrzeniu pomyślałem, gdzie tu miejsce na liście,
przecież gałęzie powinny być zanurzone w gęstwinie liści.
Później, no tak, to krajobraz zimowy i drzewa nie mają liści.
Jak napisał Mariusz, czekamy do stycznia.
Wiktor, przyjemnego i świątecznego pobytu w kraju.
 
 
Edomlowaein 
aktywny forumowicz

Imię: Dariusz
Nazwisko: Pa.os
Dołączył: 04 Gru 2017
Skąd: Łódź
Wysłany: 14-12-2017, 8:20    

Ja także życzę wesołych i spokojnych świąt, odpoczynku i przyłączam się do ogólnego oczekiwania na skończoną pracę :) . A jako, że po raz pierwszy uczestniczę w tej dyskusji, że to tak nazwę, oceniam te pracę na tym etapie bardzo dobrze, wiele szczegółów jest na niej umiejscowione i całość wkomponowuję się teraz trwającą zimę brawo .
_________________
Żyj tak, by inni mogli się cieszyć ze swojego życia.
 
 
nord57 
aktywny forumowicz


Imię: Wiktor
Nazwisko: Chmielinski
Dołączył: 03 Lis 2014

Skąd: Toruń/ Drammen Norway
Wysłany: 14-01-2018, 10:16    

No i jestem znowu w pracowni.
Krok kolejny: WYKAŃCZANIE. Zatem nożyk , papierek i drewienka do polerowania.

Zostały drobiazgi do doprecyzowania , których niestety nie dam rady zrobić moimi narzędziami ręcznymi .Tak więc przed barwieniem dopracuję to DREMELKIEM.
Jeszcze ramka i moje miejsce na podpis w narożniku.

Zostały jeszcze dwa spotkania przy tej pracy. Szczegóły DREMELKIEM i barwienie z woskowaniem . A zatem do kolejnego spotkania.
_________________
W życiu liczą się tylko chwile... Dla mnie to czas, w którym nie moge przestać tworzyć.
  
 
 
Waldi 
aktywny forumowicz


Imię: Waldemar
Nazwisko: Hajduk
Dołączył: 11 Sty 2018
Skąd: Łańcut
Wysłany: 14-01-2018, 10:54    

Płaskorzeźba wymagająca cierpliwości , efekt końcowy powinien być super.
Życzę dalszego owocnego rzeźbienia.
Pozdrawiam. brawo
_________________
Waldi
Jak na deszczu łza.........
 
 
aktul 
aktywny forumowicz


Imię: Marcin
Nazwisko: Lutka
Dołączył: 06 Kwi 2010

Skąd: Radom
Wysłany: Wczoraj 6:35   

Jak każda jedna Twoja praca REWELACJA. Podziwiam Cię za szczegóły. A to co przedstawiasz wymaga precyzji i dopracowania co czynisz znakomicie. Pozdrawiam Wiktor :)
_________________
http://www.marcinlutka.tkdami.net
 
 
Lucjan 



Imię: Lucjan
Nazwisko: Paczos
Dołączył: 02 Gru 2011

Skąd: Puławy

Wysłany: Wczoraj 9:34   

Wiktor. Po świątecznej przerwie ostatnie szlifowania i polerowania.
Płaskorzeźba nabiera już delikatnego i szlachetnego wyglądu.
Czekam na kolejny krok, bo ciekawy jestem, które szczegóły wymagają dremelka.
Powodzenia.
 
 
Edomlowaein 
aktywny forumowicz

Imię: Dariusz
Nazwisko: Pa.os
Dołączył: 04 Gru 2017
Skąd: Łódź
Wysłany: Wczoraj 17:26   

No i powrót w wielkim stylu. Czekam na dalsze etapy krok po kroku panie Wiktorze i nie mogę się doczekać efektu końcowego.
Pozdrawiam i życze... brawo brawo brawo
_________________
Żyj tak, by inni mogli się cieszyć ze swojego życia.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template Chronicles v 0.2 modified by Nasado S.Kwasniak 2007 Done by Rzezbiarz
Wszystkie prawa zastrzeżone