Forum Rzeźbiarzy Forum Rzeźbiarzy
RZEŹBA w DREWNIE
Dla tych co rzeźbią i kochają piękno
Kochasz sztukę?Zapraszamy

FAQFAQ  Tutaj MieszkamTutaj Mieszkam  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
Poprzedni temat :: Następny temat
Warsztat.
Autor Wiadomość
DarekLeo 
aktywny forumowicz

Imię: Dariusz
Nazwisko: Lewandowski
Dołączył: 15 Lip 2017
Skąd: Kielcza
Wysłany: 24-08-2017, 2:26    

brawo Lucjan aleś się rozpędził :-D :D :D
 
 
Lucjan 



Imię: Lucjan
Nazwisko: Paczos
Dołączył: 02 Gru 2011

Skąd: Puławy
Wysłany: 25-08-2017, 5:10    

Dzięki. Panowie ten spragniony pije tylko mleko.

Mariusz, pomysł z klepsydrą jest bardzo dobry.
Mój pomysł jest inny. Te główki będą sobie na razie stały na półce. Będzie ich dużo, bo traktuję je, jako ćwiczenie.
Jak już dojdę do pewnej wprawy, to marzy mi się taki obraz przestrzenny.
Ramka z listewek a w niej na przykład 20 różnych główek, w czterech rzędach po pięć sztuk.
Ilość główek i rzędów może być różna. Obraz będzie zmienny, bo główki będzie można obracać w lewo lub w prawo..
To będzie coś oryginalnego, nie widziałem jeszcze takiej pracy.
Potrzebuję na to dużo czasu..
Tyle różnych pomysłów kołacze mi się w głowie, że chyba nie starczy mi życia na ich realizację.
 
 
fantomas86 
aktywny forumowicz


Imię: Szymon
Nazwisko: Macura
Dołączył: 13 Mar 2012

Skąd: Blisko Wadowic
Wysłany: 25-08-2017, 6:33    

I o to chodzi:) najgorzej jak by pomysłów brakowało a ten jest dobry. Powodzenia
 
 
 
BrodatyMariano 
aktywny forumowicz


Imię: Mariusz
Nazwisko: Statkiewicz
Dołączył: 08 Sie 2017
Skąd: Edinburgh
Wysłany: 25-08-2017, 9:52    

No musze przyznac ze pomysl pierwsza klasa.
Faktycznie czegos takiego nie widzialem jeszcze, i mam nadzieje ze niedlugo zobacze .....u Ciebie w pracowni :-D
Starczy, starczy najwazniejesze ze pomyslow nie brakuje :D
_________________
Zyj tak zeby ludzie po Twojej smierci sie nudzili :)
 
 
Lucjan 



Imię: Lucjan
Nazwisko: Paczos
Dołączył: 02 Gru 2011

Skąd: Puławy
Wysłany: 27-08-2017, 7:25    

Dzięki.
Wczoraj zmontowałem cztery domki z profilem Indianina.
Zabrakło mi już desek, muszę odwiedzić tartak.

 
 
BrodatyMariano 
aktywny forumowicz


Imię: Mariusz
Nazwisko: Statkiewicz
Dołączył: 08 Sie 2017
Skąd: Edinburgh
Wysłany: 27-08-2017, 12:59    

brawo brawo brawo
_________________
Zyj tak zeby ludzie po Twojej smierci sie nudzili :)
 
 
BrodatyMariano 
aktywny forumowicz


Imię: Mariusz
Nazwisko: Statkiewicz
Dołączył: 08 Sie 2017
Skąd: Edinburgh
Wysłany: 27-08-2017, 1:00    

A jakich desek uzywasz ? Tylko sosna czy roznych ??
_________________
Zyj tak zeby ludzie po Twojej smierci sie nudzili :)
 
 
Lucjan 



Imię: Lucjan
Nazwisko: Paczos
Dołączył: 02 Gru 2011

Skąd: Puławy
Wysłany: 31-08-2017, 7:29    

Mariusz, domki lęgowe są tylko z desek sosnowych.
Kolejne dwa lipowe kołki w obróbce. Trochę większe od poprzednich.

 
 
fantomas86 
aktywny forumowicz


Imię: Szymon
Nazwisko: Macura
Dołączył: 13 Mar 2012

Skąd: Blisko Wadowic
Wysłany: 31-08-2017, 10:33    

mistrzunio:)
 
 
 
Lucjan 



Imię: Lucjan
Nazwisko: Paczos
Dołączył: 02 Gru 2011

Skąd: Puławy
Wysłany: 01-09-2017, 7:12    

Dzięki Szymek.
Do mistrzostwa jeszcze bardzo, bardzo daleka droga.
Może nawet nieosiągalny cel.
Ciągle takie sobie ćwiczenia.
 
 
DarekLeo 
aktywny forumowicz

Imię: Dariusz
Nazwisko: Lewandowski
Dołączył: 15 Lip 2017
Skąd: Kielcza
Wysłany: 01-09-2017, 8:37    

brawo Lucjan nie bądź taki skromny Mistrzostwo w twoim wykonaniu naprawdę brawo
 
 
Lucjan 



Imię: Lucjan
Nazwisko: Paczos
Dołączył: 02 Gru 2011

Skąd: Puławy
Wysłany: 08-09-2017, 5:54    

Morning santa według youtuba, szerokość 3 cm, wysokość 11 i 14 cm.

 
 
Lucjan 



Imię: Lucjan
Nazwisko: Paczos
Dołączył: 02 Gru 2011

Skąd: Puławy
Wysłany: 10-09-2017, 10:11    

Domki z profilem Indianina skończone. W kolejce czeka czterech spragnionych.

 
 
Lucjan 



Imię: Lucjan
Nazwisko: Paczos
Dołączył: 02 Gru 2011

Skąd: Puławy
Wysłany: 27-09-2017, 6:39    

Kolejne główki, teraz będą łysi.

 
 
fantomas86 
aktywny forumowicz


Imię: Szymon
Nazwisko: Macura
Dołączył: 13 Mar 2012

Skąd: Blisko Wadowic
Wysłany: 27-09-2017, 12:36    

Nie myślałeś robic karykatur?
 
 
 
BrodatyMariano 
aktywny forumowicz


Imię: Mariusz
Nazwisko: Statkiewicz
Dołączył: 08 Sie 2017
Skąd: Edinburgh
Wysłany: 27-09-2017, 1:35    

O lysy :-D Jakby jeszcze mial brode to bylbym Ja brawo
_________________
Zyj tak zeby ludzie po Twojej smierci sie nudzili :)
 
 
Lucjan 



Imię: Lucjan
Nazwisko: Paczos
Dołączył: 02 Gru 2011

Skąd: Puławy
Wysłany: 03-10-2017, 11:22    

Dziękuję. Będą też karykatury.
Następne morning santa według youtube, tym razem będzie ich czterech, szerokość 3 cm.

 
 
BrodatyMariano 
aktywny forumowicz


Imię: Mariusz
Nazwisko: Statkiewicz
Dołączył: 08 Sie 2017
Skąd: Edinburgh
Wysłany: 03-10-2017, 11:29    

Masz juz tyle tych mikolajow ze jak ci kazdy prezent przyniesie to ich po choinka nie zmiescisz :D
_________________
Zyj tak zeby ludzie po Twojej smierci sie nudzili :)
 
 
Lucjan 



Imię: Lucjan
Nazwisko: Paczos
Dołączył: 02 Gru 2011

Skąd: Puławy
Wysłany: 05-10-2017, 1:39    

Dzięki Mariusz. Prezentów nigdy dość, niech przynoszą.
Czas na motyle.



 
 
BrodatyMariano 
aktywny forumowicz


Imię: Mariusz
Nazwisko: Statkiewicz
Dołączył: 08 Sie 2017
Skąd: Edinburgh
Wysłany: 05-10-2017, 1:53    

Nie wiem co tam zamierzasz, ale ja bym je ladnie kolorowo pomalowal i by bylo git.
_________________
Zyj tak zeby ludzie po Twojej smierci sie nudzili :)
 
 
Lucjan 



Imię: Lucjan
Nazwisko: Paczos
Dołączył: 02 Gru 2011

Skąd: Puławy
Wysłany: 06-10-2017, 1:54    

Jeśli masz na myśli samo malowanie bez rzeźbienia, to odpada.
Rzeźbienie jest tu całym sednem pomysłu.
Myślę o malowaniu, szczególnie przy projektach z motylami i kwiatami.
Kolor jest tu jak najbardziej wskazany. W głowie mam już pomysł łączący motyle i kwiaty.
Wszystkie domki barwiłem bejcami. Domki są narażone na zmienne warunki atmosferyczne, więc bejce dość szybko znikają.
Myślę nad czymś trwalszym, co by jednak nie zakrywało całkowicie struktury drewna, bo ona jest dla mnie bardzo ważna.
Tak żeby słoje drewna były widoczne.
Spróbuję eksperymentować z rozcięczonymi farbami olejnymi.
 
 
BrodatyMariano 
aktywny forumowicz


Imię: Mariusz
Nazwisko: Statkiewicz
Dołączył: 08 Sie 2017
Skąd: Edinburgh
Wysłany: 06-10-2017, 6:09    

Mialem na mysli zeby najpierw rzezbic a pozniej malowac.
Nigdy nie przyszlo by mi do glowy zeby malowac bez rzezbienia, bo w takim razie musial bym sie przeniesc na forum malarskie :-D :-D :-D
Tak jak wlasnie mowisz przy motylach i kwiatach kolor fajnie by wygladal.
A nie mozna np. Uzyc zwyklej farby a pozniej ja pokryc lakierem albo jakims olejem ktory by to wszystko trzymal w dobrej kondycji na zewnatrz ?
_________________
Zyj tak zeby ludzie po Twojej smierci sie nudzili :)
 
 
Lucjan 



Imię: Lucjan
Nazwisko: Paczos
Dołączył: 02 Gru 2011

Skąd: Puławy
Wysłany: 13-10-2017, 8:43    

Mariusz, będę coś eksperymentował, tylko potrzebuję lepszej pogody.
Jak mi to wyjdzie, to się pochwalę.

Małe stadko żółwi, po wstępnej obróbce. Teraz kolej na detale i wykończenie.
Poprzednie poszły w świat, pozostały tylko zdjęcia.
Szkoda, że nie zostawiłem sobie jednego na wzór.

 
 
BrodatyMariano 
aktywny forumowicz


Imię: Mariusz
Nazwisko: Statkiewicz
Dołączył: 08 Sie 2017
Skąd: Edinburgh
Wysłany: 13-10-2017, 4:03    

HA Fajniutkie takie malenstwa brawo
Masz juz co do nich jakies wieksze plany , czy to tylko taka zabawa dla ciebie ????
_________________
Zyj tak zeby ludzie po Twojej smierci sie nudzili :)
 
 
Lucjan 



Imię: Lucjan
Nazwisko: Paczos
Dołączył: 02 Gru 2011

Skąd: Puławy
Wysłany: 14-10-2017, 9:27    

Mariusz, przyjemnie struga mi się takie żółwiki, jako przerywnik przy innych pracach.
Są małe, większość mieści się na pudełku od zapałek. Zawsze też znajdują kogoś chętnego.

Kolejne główki, będą dwa rodzaje, inne niż poprzednie.

 
 
BrodatyMariano 
aktywny forumowicz


Imię: Mariusz
Nazwisko: Statkiewicz
Dołączył: 08 Sie 2017
Skąd: Edinburgh
Wysłany: 14-10-2017, 11:11    

Widze ze glowki ida w zastraszajacym tepie , teraz nawet trzy na jednym kolku brawo
Zastanawiam sie ile jeszcze ci brakuje do tego obrazu o ktorym wczesniej mowiles. Ale mysle ze powoli bedziesz zblizal sie do finalu?
_________________
Zyj tak zeby ludzie po Twojej smierci sie nudzili :)
 
 
Lucjan 



Imię: Lucjan
Nazwisko: Paczos
Dołączył: 02 Gru 2011

Skąd: Puławy
Wysłany: 19-10-2017, 8:12    

Mariusz, kolekcja rośnie. Ale to jest jeszcze nie to, co mi się marzy.
Taki malutki kawałek drewna a daje tyle możliwości. Będę próbował dalej.

Teraz coś z tematyki indiańskiej. Może uda się uchwycić, choć trochę podobieństwo do twarzy Indianina.

 
 
fantomas86 
aktywny forumowicz


Imię: Szymon
Nazwisko: Macura
Dołączył: 13 Mar 2012

Skąd: Blisko Wadowic
Wysłany: 20-10-2017, 1:18    

Bardzo mi sie podoba i to bardzo podobny :) Lucjan na prawde fajna seria. Skąd m,asz tyle drewna ?:) zazdroszcze. :-D :-D :-D :-D
 
 
 
BrodatyMariano 
aktywny forumowicz


Imię: Mariusz
Nazwisko: Statkiewicz
Dołączył: 08 Sie 2017
Skąd: Edinburgh
Wysłany: 20-10-2017, 4:44    

Indianin jak sie patrzy, udalo ci sie wylapac te rysy i nie ma co gadac.
Ja juz skonczylem prawie wieszaczek jeszcze tylko haczyki jutro zamontuje i wrzucam do pracowni.
_________________
Zyj tak zeby ludzie po Twojej smierci sie nudzili :)
 
 
Lucjan 



Imię: Lucjan
Nazwisko: Paczos
Dołączył: 02 Gru 2011

Skąd: Puławy
Wysłany: 26-10-2017, 4:31    

Dzięki.
Szymek. To są małe kawałki drewna. Mam taki nieduży zapas. Na razie wystarcza.
Wykorzystuję każdą okazję, żeby pozyskać trochę drewna do rzeźbienia, najczęściej są to lipowe gałęzie.
Dla mnie lipa jest najlepsza, ale może też być olcha lub brzoza.
Teraz cztery domki z motywem winogronowym.

 
 
BrodatyMariano 
aktywny forumowicz


Imię: Mariusz
Nazwisko: Statkiewicz
Dołączył: 08 Sie 2017
Skąd: Edinburgh
Wysłany: 27-10-2017, 9:36    

Bardzo ladne winogrona , juz teraz widze ze bedzie fajnie wygladalo.
A te winogrona to takie nawiazanie do tematu nalewek i pedzenia :-D :-D :-D :-D :-D
_________________
Zyj tak zeby ludzie po Twojej smierci sie nudzili :)
 
 
Lucjan 



Imię: Lucjan
Nazwisko: Paczos
Dołączył: 02 Gru 2011

Skąd: Puławy
Wysłany: 31-10-2017, 7:50    

Dzięki Mariusz, można doszukiwać się powiązań, motywy winorośli są sympatycznym tematem.

Motyle już wyrzeźbione, potraktowałem je delikatnie snycersko, nie wgłębiając się zbyt mocno w deskę. Nie tak głęboko jak w poprzednich domkach.
Pomyślałem, że pokażę je w stanie surowym przed malowaniem. Bo jeśli eksperyment z malowaniem nie wyjdzie, to będą nadawać się tylko do spalenia.
Spróbuję ożywić je barwami, na początek w dwóch, trzech kolorach.

 
 
fantomas86 
aktywny forumowicz


Imię: Szymon
Nazwisko: Macura
Dołączył: 13 Mar 2012

Skąd: Blisko Wadowic
Wysłany: 31-10-2017, 9:38    

No motylki jak podmalujesz to będą fajne. Tylko nie za jaskrawo, żeby się jaki drapieżnik nie przyplątał brawo Lucjan mam w planach wytoczyć synowi taki domek dla ptaków. Tak łopatologicznie ile musi być w nim miejsca żeby się ptaki zalęgły. Czy po prostu komu przypasuje wielkość to taki przyjdzie?
 
 
 
BrodatyMariano 
aktywny forumowicz


Imię: Mariusz
Nazwisko: Statkiewicz
Dołączył: 08 Sie 2017
Skąd: Edinburgh
Wysłany: 01-11-2017, 3:26    

Noi widac nie trzeba duzo ryc rzeby fajnie wygladalo brawo
Mam nadzieje ze uda sie je fajnie pomalowac wiec powodzenia.
_________________
Zyj tak zeby ludzie po Twojej smierci sie nudzili :)
 
 
Lucjan 



Imię: Lucjan
Nazwisko: Paczos
Dołączył: 02 Gru 2011

Skąd: Puławy
Wysłany: 02-11-2017, 5:10    

Mariusz, doszedłem do wniosku, że jednak za płytko. Czym głębiej tym bardziej widoczne są kontury z daleka.
Budki lęgowe ogląda się zazwyczaj z odległości kilkunastu metrów.

Szymek. Moje propozycje wymiarów dla małych ptaków, sikorki, wróblowate. Te najchętniej wykorzystują takie lokum.
Zakładam, że jak toczony to będzie okrągły. Średnica wydrążenia w środku minimum 11 cm. Otwór wlotowy o przekroju 28 – 32 mm, oddalony od podłogi o 16 – 22 cm.
Dobrze byłoby gdybyś w środku w połowie wysokości między otworem wlotowym a podłogą wytoczył kilka rowków w ściankach, żeby ptaszki mogły przysiąść i zaczepić się pazurkami.
Ja w moich domkach montuję im na tylnej ścianie taką małą listewkę.
Powodzenia.
 
 
Lucjan 



Imię: Lucjan
Nazwisko: Paczos
Dołączył: 02 Gru 2011

Skąd: Puławy
Wysłany: 07-11-2017, 7:26    

Podoba mi się indiańska tematyka. Będą cztery twarze.

 
 
Lucjan 



Imię: Lucjan
Nazwisko: Paczos
Dołączył: 02 Gru 2011

Skąd: Puławy
Wysłany: 13-11-2017, 9:58    

Tak się złożyło, że deski na domki z winogronowym motywem już prawie wyrzeźbione, ale muszą poczekać.
Pierwszeństwo mają domki z elementem dwukwiatowym. Będą to kwiaty o 6, 7, 8 i 9 płatkach.

 
 
BrodatyMariano 
aktywny forumowicz


Imię: Mariusz
Nazwisko: Statkiewicz
Dołączył: 08 Sie 2017
Skąd: Edinburgh
Wysłany: 18-11-2017, 1:46    

O widze ze taka geometria troche sie szykuje , dobra trzeba isc spac reszte postow jutro no chyba ze nie dam rady to pojutrze :D
Sorry ze troche nie w temacie ale jestem opity zmeczeniem pozdro
_________________
Zyj tak zeby ludzie po Twojej smierci sie nudzili :)
 
 
fantomas86 
aktywny forumowicz


Imię: Szymon
Nazwisko: Macura
Dołączył: 13 Mar 2012

Skąd: Blisko Wadowic
Wysłany: 18-11-2017, 8:02    

Jak to wiele razy tutaj słyszałem : rysunek to podstawa. Fakt niezaprzeczalny. Zle narysujesz = zle wyrzeźbisz :D Niestety nie wszystcy potrafią rysować (JA) i czasem trzeba sobie pomoc jak Ty Lucjan co przekłada się na końcowy efekt.
 
 
 
BrodatyMariano 
aktywny forumowicz


Imię: Mariusz
Nazwisko: Statkiewicz
Dołączył: 08 Sie 2017
Skąd: Edinburgh
Wysłany: 19-11-2017, 12:58    

Ja wlasnie wcale nie umiem rysowac :-D
A szkoda bo bardzo by mi to pomoglo , niestety trzeba sobie radzic inaczej.
Poprostu nie mam wyobrazni do cieni ale za to w 3d juz mi latwiej ;)
_________________
Zyj tak zeby ludzie po Twojej smierci sie nudzili :)
 
 
Lucjan 



Imię: Lucjan
Nazwisko: Paczos
Dołączył: 02 Gru 2011

Skąd: Puławy
Wysłany: 20-11-2017, 8:26    

U mnie z rysowaniem też nie jest najlepiej. Potrafię w miarę dobrze odwzorować, niby proporcje zachowane, ale całość odbiega od oryginału.
Na pomoc przychodzi nam technika. Możemy skanować, robić zdjęcia, zmniejszać i powiększać na komputerze, większe dzielić na części.
Później przenieść na deskę. Ja zamiast kalki, maluję drugą stronę kartki miękkim ołówkiem, po obrysowaniu rysunku pozostaje w miarę wyraźny ślad na desce.
Żeby nie uciekł poprawiam go zaraz ołówkiem i jest ok., nie brudzi tak jak kalka.
Można też odwzorowywać i powiększać przy pomocy siatki dzieląc całość na małe pola. Wydaje mi się, że tę metodę zastąpił dzisiaj komputer.
Nie da się zaprzeczyć, że umiejętność rysowania pomaga w rzeźbieniu.
Ładnie to widać w płaskorzeźbach Wiktora krok po kroku, gdzie odnawia rysunek na każdej głębszej, świeżej powierzchni.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template Chronicles v 0.2 modified by Nasado S.Kwasniak 2007 Done by Rzezbiarz
Wszystkie prawa zastrzeżone