Forum Rzeźbiarzy Forum Rzeźbiarzy
RZEŹBA w DREWNIE
Dla tych co rzeźbią i kochają piękno
Kochasz sztukę?Zapraszamy

FAQFAQ  Tutaj MieszkamTutaj Mieszkam  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
Poprzedni temat :: Następny temat
Odymianie, wypalanie drewna
Autor Wiadomość
Fasola 
oglądacz

Imię: Grzegorz
Nazwisko: Tymoszuk
Dołączył: 25 Lis 2014

Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 02-08-2015, 10:52    Odymianie, wypalanie drewna

Cześć,
Ktoś kiedyś stosował tę technikę wykończeni powierzchni drewna? Macie jakieś doświadczenia? Chodzi mi raczej nie o pirografię przy użyciu lutownicy, bo to jest spraw prosta, ale np. opalanie większych powierzchni otwartym płomieniem - ja próbowałem lampką spirytusową, ale bezefektywnie.
Inną ciekawą techniką jest dymienie drewna. Nabiera wtedy takiego brunatnego koloru, który można jeszcze ożywić przez rycie jasnych wzorów jakimiś ryzakami, albo zwykłym szpikulcem. Tak metoda jest stosowana czasami w zabawkarstwie ludowym, zwłaszcza z terenu wschodnich Czech i Słowacji (widziałem na konkursie zabawki tradycyjnej). Takie wyroby dymi się w jakiś kadziach, beczkach o ile dobrze pamiętam z katalogu tej wystawy
Jest to metoda tania i naturalna, przy której w dużej mierze odpada długie szlifowanie papierem...
Jestem ciekaw Waszych oświadczeń... :)
 
 
Dariusz Zawadka 
aktywny forumowicz


Imię: Darek
Nazwisko: Zawadka
Dołączył: 09 Wrz 2008

Skąd: Góra Kalwaria
Wysłany: 03-08-2015, 4:51    

Zaciekawiła mnie to odymianie drewna. Rozumiem, że może zmienić kolor drewna, ale dlaczego "odpada długie szlifowanie papierem..." to nie rozumiem.
Ja stosowałem opalanie palnikiem gazowym co powodowało zmianę koloru, wypalenie drobnych "zadziorków" i postarzało drewno - wypalając (w zleżności od gatunku drewna) głębiej miększe warstwy słoi, a płycej twardsze. Wypalanie sprawdzało się w drewnie topoli, która trudno się poleruje. Efekty w mojej galerii, stołki były tylko opalane...
Napisz coś więcej o tym opalaniu.

Pozdrawiam.
_________________
Darek Z.
 
 
Fasola 
oglądacz

Imię: Grzegorz
Nazwisko: Tymoszuk
Dołączył: 25 Lis 2014

Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 03-08-2015, 11:08    

Tu jest artykuł (po czesku) opisujący tę technikę
Pisząc o tym, że odpada długotrwałe szlifowanie miałem na myśli to, że pod wpływem ciepła odstające wióry staną się kruche i łatwo będzie wygładzić drewienko :) Zakuřované hračky
 
 
Gotfryd 



Imię: Zdzisław
Nazwisko: Gotfryd
Dołączył: 23 Sty 2008

Skąd: Brzeziny k. Kalisza
Wysłany: 14-08-2015, 11:52    

W ub. roku na plenerze rzeźbiarskim w Niedźwiedziu rzeźbiarz z Czech niejaki Mirko (nazwisko zapomniałem) wykonał rzeźbę którą następnie opalał. Opalał płomieniem z dużej butli gazowej i gdy już całość była czarna, to papierem ściernym szlifował to zwęglenie. Gdy zeszlifował opaleniznę i sadze, to opalał od nowa płomień, opalał i od nowa szlifował, i tak apiać w kółko. Wypalił 6 (sześć!) butli gazowych i wyglądał jak z piekła rodem, ale efekt był imponujący. Po ostatnim opaleniu i oszlifowaniu rzeźba, a raczej słup symbolizujący kraje z których rzeźbiarze brali udział w plenerze po prostu błyszczał w czerni jak lakierowany. Mirko twierdzi, że to najlepszy sposób na konserwację drewna przeznaczonego do eksponowania na zewnątrz. W tym roku na plenerze organizator kategorycznie zabronił mu praktyki opalania, bo koszty butli gazowych podrożyły by zdecydowanie koszty pleneru, a wygląd nieszczęsnego napalonego rzeźbiarza z Czech budził politowanie. No ale widziałem jak wygląda proces opalania i efekt tego zabiegu. Swoją drogą Mirko to twardziel, nawet piwo potrafi otworzyć piłą spalinową na pełnych obrotach, a jak zaczyna rzeźbienie, to lepiej się nie zbliżać, bo on dosłownie tańczy wokół kloca z piłą na pełnych obrotach. Ech .... są szaleńcy :-D
_________________
Zdzisław Gotfryd
 
 
 
Gotfryd 



Imię: Zdzisław
Nazwisko: Gotfryd
Dołączył: 23 Sty 2008

Skąd: Brzeziny k. Kalisza
Wysłany: 19-08-2015, 6:50    

W powyższym opisie popełniłem błąd, bowiem Mirko przecierał to opalenie nie papierem ściernym, lecz ryżową szczotką. Przepraszam za pomyłkę.
_________________
Zdzisław Gotfryd
 
 
 
Zypulka 
aktywny forumowicz


Imię: Michał
Nazwisko: Michał
Dołączył: 17 Lip 2014

Skąd: Czechowice- Dziedzice
Wysłany: 20-08-2015, 6:12    

Opalał z butli propan butan? Jak daleko trzymał palnik od rzeźby? Jaka mogła być temperatura ognia? Na rzeźbie było dużo detali? Nie zatarły się potem trochę?
Trudno mi to to sobie wyobrazić bo to w sumie ogień i brzmi nieco ryzykowanie :D
 
 
Gotfryd 



Imię: Zdzisław
Nazwisko: Gotfryd
Dołączył: 23 Sty 2008

Skąd: Brzeziny k. Kalisza
Wysłany: 21-08-2015, 9:13    

Rzeźba była bardzo prosta, mianowicie słup o średnicy ok 50 cm i wysokości około 2,4 m (ale dzisiaj nie jestem pewny tych wymiarów) z otworami i symbolicznymi literami państw (np Polska - PL, Czechy - CZ itd). Państw z których pochodzili rzeźbiarze biorący udział w tym plenerze.Tak więc nie było zbyt wiele detali. Opalał z butli 11 kg propan - butan Co do temperatury, odległości płomienia ... kto to wie, nie przywiązywałem do tego uwagi. Trzeba by poszukać na Youtube u Łukasza Zabłockiego ten plener z 2014 roku w Niedźwiedziu, być może nagrał Łukasz tą scenkę, bo on super kronikarz plenerowy. Co do ryzyka, owszem pewnie było. Ja bym się nie odważył na takie hardkorowe zabiegi. Mirko robił to z dala od wszystkich, nawet od zabudowań, wręcz w polu. Jednak końcowy efekt osmalonego, wyszorowanego drewna był powalający. Rzeźba ta, a raczej słup stoi obecnie w Niedźwiedziu gm Łagów. Przejrzę stare karty z aparacie foto, jak znajdę jakieś fotki to wrzucę na Forum


Dzisiaj znalazłem film Łukasza Zabłockiego https://www.youtube.com/watch?v=k1WcmSt4_uM
Fragmenty proszę zobaczyć w 45:28 min, opalanie 46:02 min, ale kolejne opalania Mirko jak pamiętam chyba kontynuował już z dala od innych rzeźbiarzy. Moje stanowisko rzeźbienia było nieco dalej, więc nie widziałem dokładnie całego procesu.
_________________
Zdzisław Gotfryd
 
 
 
Zypulka 
aktywny forumowicz


Imię: Michał
Nazwisko: Michał
Dołączył: 17 Lip 2014

Skąd: Czechowice- Dziedzice
Wysłany: 22-08-2015, 1:50    

Dziekuje za wyczerpującą odpowiedź, szczególnie za film z pleneru.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template Chronicles v 0.2 modified by Nasado S.Kwasniak 2007 Done by Rzezbiarz
Wszystkie prawa zastrzeżone