Forum Rzeźbiarzy Forum Rzeźbiarzy
RZEŹBA w DREWNIE
Dla tych co rzeźbią i kochają piękno
Kochasz sztukę?Zapraszamy

FAQFAQ  Tutaj MieszkamTutaj Mieszkam  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
Poprzedni temat :: Następny temat
Kolejna lekcja pokory do drewna
Autor Wiadomość
Adam 
aktywny forumowicz


Imię: Adam
Nazwisko: Spolnik
Dołączył: 05 Gru 2008

Skąd: Piechowice
Wysłany: 18-12-2009, 7:54    Kolejna lekcja pokory do drewna

Kolejna lekcja pokory do drewna i dłuta.
 
 
kiwak 
aktywny forumowicz


Imię: Sławomir
Nazwisko: Obłażewicz
Dołączył: 25 Gru 2007

Skąd: Goniądz
Wysłany: 18-12-2009, 8:00    

Ciekawa praca możesz podać trochę szczegółów gatunek drewna wymiary czym została zabezpieczona ta rzeźba.
_________________
Obłażewicz Sławomir.
 
 
Adam 
aktywny forumowicz


Imię: Adam
Nazwisko: Spolnik
Dołączył: 05 Gru 2008

Skąd: Piechowice
Wysłany: 18-12-2009, 8:24    

Świecznik wykonany w lipie o wymiarach 45 x 29 cm. Drewno czekało na wyschnięcie 2 lata :) Zabezpieczyłem tylko bazą Sadolinu. Pracę potraktowałem jako próbę i jak już pisałem kolejną lekcję pokory do dłuta. Czas wykonania - 2 dni.
 
 
gluch
[Twój profil został usunięty!]

Wysłany: 18-12-2009, 8:43    

Adam, ciekawa praca, dobry pomysł połączenia światła w celu podkreślenia
plastyczności kompozycji i użyteczności rzeźby \swiecznik\. Moje osobiste uwagi, jako rzeźbiarza - popracowałbym trochę nad tym okiem, jako emerytowanego chorążego
pożarnictwa , zamiast sadolinu użyłbym mocnego impregnatu przeciwpozarowego dla drewna, bo podświetlacz w komorach stwarza poważne zagrożenie pożarowe. Hej
 
 
Adam 
aktywny forumowicz


Imię: Adam
Nazwisko: Spolnik
Dołączył: 05 Gru 2008

Skąd: Piechowice
Wysłany: 18-12-2009, 9:30    

Dzięki za ostrzeżenie p.poż. Muszę to jakoś zabezpieczyć chociaż nie mam pojęcia jakim środkiem. Mieczysławie masz rację - oczy do poprawek. Jeżeli mam byc szczery to nie jestem zadowolony z tej pracy. Nie podoba mi się układ proporcji twarzy - chcąc nadać elementy "Egipskie" zbyt wydłużyłem część od nosa w dół. Nie wiem jak pozostali, ale w momencie kiedy kończę pracę, przestaje mi się ona podobać i chętnie pozbywam się jej, aby nie skończyła w piecu w tak mroźne jak dzisiaj dni.
 
 
Morima 
aktywny forumowicz


Imię: Maria
Nazwisko: Moryc
Dołączyła: 05 Lip 2007

Skąd: Kędzierzyn-Koźle
Wysłany: 18-12-2009, 10:22    

Adam..na dogrzanie są inne sposoby :mrgreen: A wrzucać do pieca pracę własną :roll: to już byłaby czysta profanacja! Nawet jeżeli Ty sam nie jesteś z niej zadowolony, to jest w tej pracy coś, co przyciąga uwagę. Mnie się podoba..bo jest to praca dosyć ciekawa :-D
_________________
Maria Moryc
" Przez trudy do gwiazd "
 
 
 
Klimowski
[Twój profil został usunięty!]

Wysłany: 18-12-2009, 10:26    

no, Adaś :) zaconeś myśleć co pises i co nojwożniejse, co robis;) jak tak dali bedzies zarzecowywoł, to jo tym razem wskakujem w Twój "skład pociągowy" i to w biegu:) hejka!
 
 
Adam 
aktywny forumowicz


Imię: Adam
Nazwisko: Spolnik
Dołączył: 05 Gru 2008

Skąd: Piechowice
Wysłany: 19-12-2009, 9:22    

No Andrzejku, ho ho ho to chyba z okazji świąt jesteś taki łagodny :) )
 
 
zyga 
aktywny forumowicz


Imię: Zygmunt
Nazwisko: Famuła
Dołączył: 14 Lip 2008

Skąd: Częstochowa
Wysłany: 25-12-2009, 12:49    

Adam zrobiłeś piękną rzeźbę użytkową. Szkoda że nie nadałeś jej tytułu, mogło by to rozwiać ew. watpliwości.
Ta dolna świeca wyraźnie zadaje rzeźbie ból, przypieka ją. Jeżeli te trochę nienaturalne oczy mają być alegorią cierpienia, jeżeli taki był Twój zamysł,to wszystko w porządku.
Choć gdyby ta rzeźba stała u mnie w domu, paliły by sie tylko dwie górne świece.

PS. Podobały mi się również pokazane wcześniej Twoje dwie rzeźby.
 
 
skoya 
aktywny forumowicz

Imię: Jerzy
Nazwisko: Skóra
Dołączył: 12 Sty 2009

Skąd: Jaworzno
Wysłany: 25-12-2009, 4:46    

Dobry pomysł z tymi świeczkami ładnie to wygląda na zdjęciu myślę że w realu jeszcze lepiej .....pzdr
_________________

 
 
jacek_g 
aktywny forumowicz


Imię: Jacek
Nazwisko: Glejzer
Dołączył: 10 Lip 2008

Skąd: kochlice (legnica)
Wysłany: 26-12-2009, 1:08    

pomysł ze swiecznikiem mi się podoba ogólnie rzeźba też, jest tajemnicza ale nad wykończeniem szcegółów bym się troche bardziej postarał, taki mam charakter.
 
 
 
Adam 
aktywny forumowicz


Imię: Adam
Nazwisko: Spolnik
Dołączył: 05 Gru 2008

Skąd: Piechowice
Wysłany: 01-10-2012, 2:14    

Liczyrzepa, Rzepiór, Duch Gór - obojętnie jak go zwą :) Zmierzyłem się z jego podobizną na desce lipowej 55 x 30 x 5 cm. Woskowany.

 
 
Grzegorz Tyrała 
aktywny forumowicz

Imię: Grzegorz
Nazwisko: Tyrała
Dołączył: 07 Lip 2010

Skąd: Ostrowiec Świętokrzyski
Wysłany: 01-10-2012, 6:48    

I fajnie Ci to Adam wyszło, szczególnie podobają mi się włosy, ale nie tylko, świetnie też ująłeś to jak niby się wyłaniał z tła
_brawo _brawo _brawo
 
 
arabski 
aktywny forumowicz


Imię: Mirosław
Nazwisko: Czeladka
Dołączył: 19 Mar 2010

Skąd: Bolesławiec Sl.
Wysłany: 01-10-2012, 11:41    

Piknie Ci wylozł spode dłuta Adaś . super Ja teraz mam desek to też może się pokuszę ale napewno nie będzie taki profesionalny jak Twój.
Pozdrówka
_________________
Mirek
 
 
 
zyga 
aktywny forumowicz


Imię: Zygmunt
Nazwisko: Famuła
Dołączył: 14 Lip 2008

Skąd: Częstochowa
Wysłany: 02-10-2012, 9:01    

Jesteś kolejną osobą którą zainspirował bohater licznych legend okolic Karkonoszy. Pięknie wykonana praca. Trochę w stylu Henryka Hermanowicza.
Gratuluję Adam.
PS. Czym kryłeś (malowałeś)?
 
 
Adam 
aktywny forumowicz


Imię: Adam
Nazwisko: Spolnik
Dołączył: 05 Gru 2008

Skąd: Piechowice
Wysłany: 03-10-2012, 11:16    

Dziękuję za dobre słowa :) Praca oczywiście wzorowana na podstawie pięknej rzeźby Pana Henryka Hermanowicza - bardzo zresztą nieudolnie (nie jest to kopia). Kryta tylko woskiem.
 
 
Adam 
aktywny forumowicz


Imię: Adam
Nazwisko: Spolnik
Dołączył: 05 Gru 2008

Skąd: Piechowice
Wysłany: 11-10-2012, 6:31    



Kolejna deska lipowa z podobizną Rzepióra :)
 
 
Morima 
aktywny forumowicz


Imię: Maria
Nazwisko: Moryc
Dołączyła: 05 Lip 2007

Skąd: Kędzierzyn-Koźle
Wysłany: 13-10-2012, 6:50    

Adaś..fajne te Twoje "liczyrzepy" :mrgreen: Takie delikatne :) to mi się podoba. Będzie ich więcej ???
_________________
Maria Moryc
" Przez trudy do gwiazd "
 
 
 
Adam 
aktywny forumowicz


Imię: Adam
Nazwisko: Spolnik
Dołączył: 05 Gru 2008

Skąd: Piechowice
Wysłany: 14-10-2012, 6:28    



"Maryja karmiąca" deska lipowa 40x30, bejca rustykalna rozcieńczony buk, woskowana
 
 
Grzegorz BGB 
aktywny forumowicz


Imię: Grzegorz
Nazwisko: Błaszczyk
Dołączył: 10 Lis 2012

Skąd: Aleksandria/
Wysłany: 11-11-2012, 12:07    

Ładny ten Liczyrzepa ,przypomina mi o Karpaczu o Szklarskiej.
Maryja też dopracowana.
_________________
raczkujący
 
 
zyga 
aktywny forumowicz


Imię: Zygmunt
Nazwisko: Famuła
Dołączył: 14 Lip 2008

Skąd: Częstochowa
Wysłany: 11-11-2012, 5:36    

Podoba mi się "Maryja karmiąca" z pozostawionym oflisem po bokach. Widocznie brakowało Ci deski, bo ciasno "skadrowałeś' górę, Wydaje mi się że nad aureolą mogło być trochę "luzu". Ale to tylko moje odczucie.....
PS. Prawa rączka dziecka - nie wiem co oznacza ta spirala. Czy to coś symbolicznego?
 
 
Adam 
aktywny forumowicz


Imię: Adam
Nazwisko: Spolnik
Dołączył: 05 Gru 2008

Skąd: Piechowice
Wysłany: 11-11-2012, 7:22    

Grzesiu - trudno mieszkając u podnóży Karkonoszy nie zmierzyć się z Liczyrzepą :) Oczywiście na straganach w Karpaczu i Szklarskiej Porębie jest pełno małych drewnianych Duchów Gór, ale w większości to wytwory seryjnej produkcji kopiarek.
Zygmuncie masz absolutną rację w swoich uwagach. W przyszłości postaram się uniknąć tych błędów. Ta "spirala" to nic innego jak nieudolnie wykonane paliczki Maryji :)
Jestem totalnym amatorem i konstruktywne uwagi bardzo mnie cieszą :) Ostatecznie błędów nie popełnia tylko ten co nic nie robi.
 
 
zyga 
aktywny forumowicz


Imię: Zygmunt
Nazwisko: Famuła
Dołączył: 14 Lip 2008

Skąd: Częstochowa
Wysłany: 12-11-2012, 10:19    

Adam, żle mnie zrozumiałeś. A i ja też wyraziłem się mało precyzyjnie. Do policzków Maryi nic nie mam...
Chodziło mi ten fragment. Choć określenie spirala, jakiego użyłem jest nie dokładne.
 
 
Grzegorz BGB 
aktywny forumowicz


Imię: Grzegorz
Nazwisko: Błaszczyk
Dołączył: 10 Lis 2012

Skąd: Aleksandria/
Wysłany: 13-11-2012, 12:09    

Ale fajnie się dogadujecie :mrgreen: jeden paliczki a drugi policzki
o palce Maryi chodzi :mrgreen:
Ale Rzeźba i tak ładna
_________________
raczkujący
 
 
Adam 
aktywny forumowicz


Imię: Adam
Nazwisko: Spolnik
Dołączył: 05 Gru 2008

Skąd: Piechowice
Wysłany: 13-11-2012, 7:48    

:) :):) tak właśnie jest - chodziło mi o "paliczki" u dłoni :) :):) Przepraszam za zamieszanie :)
 
 
zyga 
aktywny forumowicz


Imię: Zygmunt
Nazwisko: Famuła
Dołączył: 14 Lip 2008

Skąd: Częstochowa
Wysłany: 13-11-2012, 9:21    

Ale ze mnie c.k.m.!
Od teraz już wiem że paliczki to palce. Proste jak....
 
 
Adam 
aktywny forumowicz


Imię: Adam
Nazwisko: Spolnik
Dołączył: 05 Gru 2008

Skąd: Piechowice
Wysłany: 14-11-2012, 7:58    

Tak właściwie to "paliczki" są częścią składową palców :) :):) Każdy palec (oprócz kciuka) składa się z 3 paliczków. Ja w swojej pracy chciałem zamieścić tylko środkowe części palców, czyli jeden szereg paliczków :) :):)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template Chronicles v 0.2 modified by Nasado S.Kwasniak 2007 Done by Rzezbiarz
Wszystkie prawa zastrzeżone