Forum Rzeźbiarzy Forum Rzeźbiarzy
RZEŹBA w DREWNIE
Dla tych co rzeźbią i kochają piękno
Kochasz sztukę?Zapraszamy

FAQFAQ  Tutaj MieszkamTutaj Mieszkam  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
Poprzedni temat :: Następny temat
Moje ostatnie prace
Autor Wiadomość
Artur 
aktywny forumowicz


Dołączył: 17 Maj 2008

Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 05-02-2009, 2:31    Moje ostatnie prace

Żebym nie uchodził za nieroba, wrzucam jeszcze kilka zdjęć ostatnich prac. Są to te rzeźby, które powstały w okresie od skończenia św. Jadwigi do teraz (nie licząc różnych aniołków, szopek i innych małych duperelek, których w większości już się pozbyłem).



Iwan. Powstał pod wpływem lektury książki „Drawing the human head”, ale kiedy za bardzo zaczynał przypominać manekina z wystawy, narzuciłem mu wyraz obrzydzenia i wstrętu. Wtedy jednak zupełnie przypadkowo upodobnił się zbytnio jednego z naszych sympatycznych polityków, więc postanowiłem zmodyfikować parszywą gębę dodając jej więcej dostojeństwa.



Dzięcioł czarny. Towarzyszy mi wiernie w pracy i razem wypełniamy dolinę odgłosami kucia. To wprawdzie konkurencja, ale nawet sto takich jak my nie zrobi tyle spustoszenia, co jeden pilarz.



















Piesek powstał, podobnie jak Iwan i dziadek z drewna, które szkoda mi było przeznaczyć na opał. Pniaczek okazał się jednak bardziej popsuty niż przypuszczałem, więc nie mogłem dopracować szczegółów i jakby przedwcześnie go zakończyłem. Nie polecam nikomu rzeźbienia w takim drewnie!
Ale mimo wszystko musi on trochę psa przypominać, bo mój Burek mało co go nie pogryzł, jak go po zrobieniu wyniosłem przed warsztat. Tak rzucał się na biedną wyrzeźbioną psinę, że zdążyłem nawet nagrać filmik:

http://www.youtube.com/watch?v=OorMkTY-PAg


Polecam też inny ciekawy filmik świadczący o tym, że mój Burek nie lekceważy żadnego wroga:

http://www.youtube.com/wa...Zd5ctTZhLs&NR=1
  
 
 
Morima 
aktywny forumowicz


Imię: Maria
Nazwisko: Moryc
Dołączyła: 05 Lip 2007

Skąd: Kędzierzyn-Koźle
Wysłany: 05-02-2009, 2:58    

Arturze :
primo; zdecydowanie jesteś pracowitym człekiem :mrgreen: Natworzyłeś a natworzyłeś..a nam ogląda się teraz Twoje prace nader miło :mrgreen:
drugie primo; w porównaniu z awatarem wyglądasz zdecydowanie bardziej miło :mrgreen:
trzecie primo; prawie się popłakałam, jak Twojego walcznego Burka pooglądałam :mrgreen: Przypomina mi trochę moją psinę, której już niestety nie ma..z nią było tak, że każdy szelest, każdy listek na drodze czy nowa rzecz w domu..zawsze doprowadzała do nerwowego rozstroju. Oczywiście zawsze z wszystkim walczyła, ale więcej w tym było strachliwości niż waleczności :mrgreen:
Proszę mi uścisnąć Burka..bo go polubiłam :mrgreen:
_________________
Maria Moryc
" Przez trudy do gwiazd "
 
 
 
kormoran
[Twój profil został usunięty!]

Wysłany: 05-02-2009, 4:44    

  
 
 
Piotrek 
aktywny forumowicz

Dołączył: 24 Lut 2008

Skąd: Dolnośląskie
Wysłany: 05-02-2009, 5:16    

bardzo fajne te źwierzęta domowe na płaskorzeźbach - fajny pomysł i fajne wykonanie
 
 
Rav 
aktywny forumowicz

Imię: rafał
Nazwisko: budnik
Dołączył: 18 Cze 2008

Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 05-02-2009, 5:27    

Arturze Iwan pokazuje jak masz świetnie opanowany warsztat.
Rewelacyjnie wyprowadzone oczy!! Od razu widać gałkę ok a i anatomiczną krągłość..
Jestem ciekaw- jak długo pracowałeś nad nim?
 
 
 
Artur 
aktywny forumowicz


Dołączył: 17 Maj 2008

Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 06-02-2009, 9:52    

Marysiu, dzięki za komplementy. Burek też dziękuje i pozdrawia, bo jest dobrze wychowany. Zapewniam jednak, że po raz pierwszy zdarzyło się mu oszczekiwać rzecz nieożywioną.

Rav, te wszystkie rzeczy na zdjęciach powstawały dość szybko. Nie dłużej niż tydzień na jedną rzecz, gółwnie popołudniami, po pracy zawodowej i w soboty. Iwana też uważam za częściowo udanego. Chciałem zrobić głowę naturalnych rozmiarów, ale materiał nie pozwolił i zmuszony byłem zrobić złamany nos i zbyt przylegające uszy.
Lubię tak sobie coś szybko podłubać, poszkicować, nie na sprzedaż, ale dla ćwiczenia, też fizycznego.
Jak to zwykle bywa, udaje się jedna rzecz na dziesięć.

Pawle, nie ma potrzeby zwracać się do mnie przez pan. Doceniam szczerość, ale wiem też, że odbiór i interpretacja rzeźby bywa czasem bardzo subiektywna (patrz pierwszy filmik powyżej).
 
 
beycen 
aktywny forumowicz


Imię: Marek
Nazwisko: Górczyński
Dołączył: 05 Sty 2009

Skąd: Włocławek
Wysłany: 06-02-2009, 10:33    

Panie Arturze .
Prace fajne a Iwan to już przykład dla nas , wzór do nauki .
Burek zapewne jest częstym towarzyszem w pracowni podczas pracy .

Dziarski Burek =dobrze zabezpieczona pracownia.
_________________
Pozdrawiam

MAREK
 
 
Artur 
aktywny forumowicz


Dołączył: 17 Maj 2008

Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 15-02-2009, 6:11    

Miniatura pomnika Szwejka z Przemyśla, zrobiona na zamówienie:


Tak podobały mi się koniki Gotfryda, że nie mogłem sobie odmówić:




Po pomalowaniu i woskowaniu:
 
 
jozef chromek 
aktywny forumowicz


Dołączył: 24 Lis 2008

Skąd: nmnv-SLOVENSKO
Wysłany: 15-02-2009, 7:17    

piekne koniky,ile kosztowal by taky konik?
_________________
ZIJ I NECHOJ ZICZ.......
 
 
kormoran
[Twój profil został usunięty!]

Wysłany: 15-02-2009, 7:26    

Hej Arturze - obejrzałem filmiki i szczerze mówiąc nie sądziłem, że jaszczurka zwinka może być taka groźna i tak zaciekle się bronić.
Z drugiej strony to na forum niedługo otworzymy stadninę koni ;-)
 
 
Artur 
aktywny forumowicz


Dołączył: 17 Maj 2008

Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 16-02-2009, 7:06    

Józefie, ja jeszcze nie sprzedawałem takich koników, bo to mój pierwszy konik, więc nie określiłem ceny. Musisz zapytać Gotfryda albo Stacha, może oni sprzedawali swoje koniki.

Tak, Kormoranie. Filmiki wskazują na prymat poznawania rzeczywistości poprzez własne doświadczenie.
 
 
Janusz Frihauf 
aktywny forumowicz


Imię: Janusz
Nazwisko: Frihauf
Dołączył: 20 Cze 2009

Skąd: Brzeg
Wysłany: 09-09-2009, 8:04    

Arturze królu!!!! koń wygląda jakby miał za chwilę wyskoczyć albo zarżeć.Realna twarz człowieka to na razie dla mnie czarna magia i chętnie oddam królestwo żeby tak rzeźbić.
Dzięki temu,że Jozef Chromek zamieścił publikacje w swojej pracowni to zaczynam mieć pojęcie jak zacząć ćwiczenia.
Pewna Pani upiera się żebym wykonał dla niej popiersie konia.Gdybyś miał ochotę wykonać dla niej rzeźbę to na pw mogę określić dokładnie szczegóły.
Pozdrowienia :mrgreen: :mrgreen:
_________________
Janusz
 
 
Artur 
aktywny forumowicz


Dołączył: 17 Maj 2008

Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 22-09-2009, 8:26    

Janusz, dziękuję za komplementy i ofertę. Niestety ostatnio cierpię na brak czasu, lub brak dodatkowych kilku par rąk. Są na forum specjaliści od koników, może oni pomogą.
 
 
Grzegorz BGB 
aktywny forumowicz


Imię: Grzegorz
Nazwisko: Błaszczyk
Dołączył: 10 Lis 2012

Skąd: Aleksandria/
Wysłany: 11-11-2012, 9:58    

Przytkało mnie to popiersie - widać porządne dłuto . Koń również odjazdowy.
Zastanawiam się ile muszę soli zjeść żeby coś takiego zrobić.
_________________
raczkujący
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template Chronicles v 0.2 modified by Nasado S.Kwasniak 2007 Done by Rzezbiarz
Wszystkie prawa zastrzeżone