Forum Rzeźbiarzy Forum Rzeźbiarzy
RZEŹBA w DREWNIE
Dla tych co rzeźbią i kochają piękno
Kochasz sztukę?Zapraszamy

FAQFAQ  Tutaj MieszkamTutaj Mieszkam  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
Poprzedni temat :: Następny temat
POMNIK CHRYSTUSA KRÓLA
Autor Wiadomość
ModernFactory 
aktywny forumowicz


Imię: Modern
Nazwisko: Factory
Dołączył: 03 Lis 2010

Skąd: Zielona Góra
  Wysłany: 07-11-2010, 7:59    POMNIK CHRYSTUSA KRÓLA

Co sądzicie o tym pomniku?

Projek i wykonanie głowy - rzeźbiarz Mirosław Kazimierz Patecki .
Pierwszy projekt (2001r.) i rozrysowanie pierścieni
poszczególnych plastrów - mój skromy udział.
Reszte wykonał rękami wielu ochotników i własnymi również mój brat.

GAZETA LUBUSKA

Wikipedia



Bo mam mieszane uczucia .
I nie mogę już obiektywnie na to
patrzeć.
  
 
 
szaman 
aktywny forumowicz


Imię: Zbigniew
Nazwisko: Błoński
Dołączył: 21 Sty 2010

Skąd: Łódź
Wysłany: 07-11-2010, 9:39    

Jeśli chodzi o rzeźbe - to monument wspaniały jesli chodzi o celowość powstania??..no cóz mamy Królową Polski, a król no jest raczej światowy i już stoi w Rio deJaneiro.
mimo ,ze jestem katolikiem to już przesyt,ale to tylko moje osobiste zdanie ,a takie moge mieć -nieprawdaż?! hakoj hakoj zbyś
_________________
Spiesz się pomału,a dalej będziesz.
ZBYSZEK
 
 
skoya 
aktywny forumowicz

Imię: Jerzy
Nazwisko: Skóra
Dołączył: 12 Sty 2009

Skąd: Jaworzno
Wysłany: 07-11-2010, 10:42    

a To dla mnie miła ciekawostka, nie wiedziałem że tak duży udział w tym przedsięzięciumiał nasz Forumowicz..... :shock: :shock: :shock: :shock: może więcej napiszesz Wojtku informacji o tym przedsięwzięciu...to bardzo ciekawe..............moim zdaniem jest o czym pisać i swoją drogą....jeżeli masz , a chyba masz sporo informacji na ten temat ......napisz wkońcu to najwieksza rzeżba chrystusa na świecie a udziałowcy w tym dziele są wśród nas więc nalezało by stworzyć nawet osobny temat..........jestem bardzo ciekawy jak towszystko wygladało i pod względem technicznym jak i organizacyjnym ...Wojtek napisz coś konkretnego !!! Jurek
_________________

 
 
ModernFactory 
aktywny forumowicz


Imię: Modern
Nazwisko: Factory
Dołączył: 03 Lis 2010

Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 07-11-2010, 10:54    

Nie jest to takie łatwe.
Wiele treści i wydarzeń lepiej nie znać.
Nie wiecie ile pracy i trudu to kosztowało.
Bez zgody wielu osób na taki post to niemożliwe.

Kulisy projektu można oglądać na stronie facebook
mojego brata Tomka nick " Tomek Corano"
Znajdziecie tam linki do bloga jak i do galerii zdjęć.

Mam nadzieję żę mnie nie przeklniecie .

Ale zobaczcie sami feta jak diabli a o autorze
rzeźby Pateckim w gazetach nic to już wyjaśnia klimat.

Ciekawi mnie jak Wy to odbieracie?
pomysł i zasadność takich rzeźb.
 
 
skoya 
aktywny forumowicz

Imię: Jerzy
Nazwisko: Skóra
Dołączył: 12 Sty 2009

Skąd: Jaworzno
Wysłany: 07-11-2010, 11:08    

hmmmmmmmmmmmm ..Wojtku mnie w tym wszystkim , tak na początek fascynuje ogrom tej pracy ......wiadomo to jest niesamowita skala przedsięwzięcia, podziwiam ludzi którzy tego się podjęli, naprawdę chwała im za to że coś takiego zrobili, myślę że coś takiego jest wielkim osiągnięciem myśli nie tylko rzeźbiarsiej ale również technicznej. Ciszę się że takie pomysły są realizowane, oby ich było jak najwięcej...........Jurek
_________________

 
 
Klimowski
[Twój profil został usunięty!]

Wysłany: 09-11-2010, 9:16    

...teraz wróciłem od znajomych i oni obeznani w bieżących sprawach polityczno - obyczajowych Polski. Z tego powodu do mnie skierowano gro pytań, mnie jedynie stać było na odpowiedź "znam temat"....... a oni z pół godziny nawijali, .... bo noga zgnieciona, bo dźwigi nie takie, a czemu jak wiatr, dlaczego tak wielki, a po co (??????) bo ludzi zdania podzielone, podzieleni krytycy jak z Papiną, a to że "cielec" jak niczym "zjawisko" nam znane z Biblii, gdy Mojżesz zanim zszedł z góry, to właśnie już powstał moloch "odlany cielec, a po co "król"? a po co tyle krzyży? itd........Bałem się, że mnie wysadzą w powietrze jakimś środkiem wybuchowym, a to tylko dlatego, że jestem "jednym z tych" co wymyslają, tworzą i kombinują niepotrzebnie. W dzisiejszych czasach nazywa sie to nawet przekombinowywaniem, ja od siebie to mówię i tak uważam, że ten niesmak bierze się z ostatniego przesilenia polityczno - kościelnego. To jeszcze nie koniec, bo idą wybory, a po wyborach zacznie się niezadowolenia i rozpowszechnianie chorych tez o rękach pełnych plam krwi itd...
Przy tej polityce wszystkim sie dostaje, czekam kiedy na mnie przyjdzie czas jęzor_)
 
 
Zeno_St 
aktywny forumowicz


Imię: Zenon
Nazwisko: Stańko
Dołączył: 15 Sty 2010

Skąd: Rybnik
Wysłany: 09-11-2010, 9:41    

Witam ! Dlaczego nie ? Ja uważam można robić wszystko do puki są zapaleńcy co chcą to robić i umieją to zrobić dlaczego nie, co to komu przeszkadza .Chwała ci za to że do tego rękę przyłożyłeś i nie rozumiem twoich dylematów jeżeli się tego wstydzisz to po co to robiłeś ,dla zysku to już masz to co chciałeś czyli zysk ,albo dla wiary to będziesz miał po śmierci jak wierzysz . To że inni powiedzą dla mnie to nie ma znaczenia tyle że to będzie ich sąd i koniec . :-D :-D :-D pozdrawiam hej!
_________________
Zeno_St NIE BÓJ SIĘ IŚĆ POWOLI,OBAWIAJ SIĘ TYLKO STANIA W MIEJSCU....
 
 
FREDEK 
aktywny forumowicz


Dołączył: 20 Paź 2009

Skąd: Nowy Sącz
Wysłany: 09-11-2010, 10:19    

Skoro jest, taki Król w Rio Dejanerio to niby dlaczego nie miał by być u nas w Polsce? Nie chodzi o to czy on ma za długą nogę czy rękę , czy jest za dużo do tyłu lub do przodu , krytycy zawsze się znajdą choć by to była jak najbardziej perfekcyjna rzeźba . Ważne że on jest , że ludzie mogą się pokłonić, otworzyć przed nim serca , myślę że to również jest sztuka, aby nie przechodzić obojętnie.
_________________
FREDEK
  
 
 
Bernardo
[Twój profil został usunięty!]

  Wysłany: 09-11-2010, 11:09    

A dla mnie nie liczą się pomniki, wielkości tych, czy tamtych, ilość np. kościołów i pomników papieży. Dla mnie istotne jest czy ktoś ma Chrystusa w sercu!
 
 
Klimowski
[Twój profil został usunięty!]

Wysłany: 09-11-2010, 11:37    

....i fajnie, nich każdy wypowie swoje zdanie, bez negowania poglądów przedmówcy. Bez kłótni.
Ja jestem za szczyptą symboliki( ale stanowczo bez przesady z ilością, z wielkością - mniejsze znaczenie) natomiast sedno to Bóg - wiara w sercu, sumienie uczciwe to szczęście prawdziwe. Nie otoczka i zbędne co ponadto - pomniki, papieże, święci i pośrednicy, kulty i zasady średniowieczne. Bóg czyli zbawienie nas i zwycięstwo śmieci, to nic innego jak tylko codzienny śmiech i tolerancja - to i tak zbyt duże wyzwanie dla mnie w dzisiejszych zwariowanych czasach :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
 
 
ModernFactory 
aktywny forumowicz


Imię: Modern
Nazwisko: Factory
Dołączył: 03 Lis 2010

Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 10-11-2010, 4:20    

Ze wszystkich wypowiedzi ,co jest zrozumiałe
wynika ,że to coś w rodzaju zamachu na wiarę w sercu.

Nosimy bezbronną cząstkę tam głęboko, a obliczem
ikoną tej wiary wyciera się gębe mamonie.

W przyrodzie leży umiar ,jest dobro i zło .
Jest piękna wiara i kolorowe plastikowe
tandetne medaliki na odpustach.
Jest w tym jakiś umiar.

Nie można też zakazać czegokolwiek.
Ale taki pomysł jest nadużyciem.

Dzisiaj boli nas zamach na tradycję .
Atak na własny obraz wiary tej osobistej nietykalnej sfery.

Gdy pierwszy raz przyszedł do mnie x. Zawadzki
sam jeszcze nie wiedział co chce.
Brednie o powołaniu i te wizjonerskie teksty są
jak w pośpiechu zmyślanie usprawiedliwienia popełnionego grzechu.

Trochę mi wstyd za tego księdza,ale koniec końców przyznawałem mu
rację bo za jego kadencji (która wygasła we wrześniu)
wybudowano wspaniały kościół.

Dzisiaj chodzę po pięknych katedrach ,kto jak nie nasza
koleżanka opowiadała jak piekny jest Notre Dame ?
A jak musiał wtedy razić prostych ludzi ? Choć pewnie wtedy wszyscy
budowali na chwałę Pana bo tak trzeba .

W Polsce mamy jakiś zwyczaj biedowania i zazdroszczenia innym
bogactwa i tego nikt mi nie przegada że tak nie jest.
Kościół kipi od wieków forsą i każdy z nas chodzi do niego się modlić.
Im większa katedra tym więcej forsy więcej złota .

W dzisiejszych czasach katolicy topnieją z dnia na dzień. To fakt.
Nasze dzieci albo ich dzieci już nie będą chodzić do kościoła bo po co?

Zawadzki staną troche marketingowo do sprawy i wybudował fajną efektowną
figurę woskową z Madame Tussauds żywcem wziętą .
I młodzi pójdą popatrzyć i zapytają a kto to ?
To ten dżizas krajst, king of kings ... łał...jest cool.

Zdecydowanie wolałbym uczestniczyć w budowie Myszki Miki.
Za parę lat jak dotrzyma wiosny wszyscy będą sie chwalić
że tu mieszkają i że kochaja swojego King of Kings .

Co nadal mam myśleć zachowam jednak dla siebie.
Tymbardziej że w trudnych decyzjach to czas pokaże prawadę.

Ale rozpatrywanie tego wyłącznie na poziomie
moralnym i estetycznym jest zwykłym lenistwem.

Dziękuje za uwagę.
 
 
winiar 
aktywny forumowicz


Imię: Michał
Nazwisko: Winiarski
Dołączył: 10 Mar 2010

Skąd: Bieliny/Kielce
Wysłany: 10-11-2010, 7:50    

Hej co do pomnika jako samego w sobie mam mieszane uczucia i dystans. Rzeźba fajna, wrażenie robi wielkość i przerasta mnie trochę, przytłacza. Taka myśl, że Polska idzie w stronę dewocji i na opak interpretowanych dogmatów wiary. Wg mnie to wygląda tak; naród biedny ale największego Dżizasa ma. Mam nadzieję, że nikogo moją wypowiedzią nie uraziłem.
 
 
Zeno_St 
aktywny forumowicz


Imię: Zenon
Nazwisko: Stańko
Dołączył: 15 Sty 2010

Skąd: Rybnik
Wysłany: 10-11-2010, 8:53    

Witam wszystkich ! Wiara która jest koło nas nie jest naszą wiarą a jeżeli się z nią utożsamiamy a nie żyjemy według niej jest martwa,ona czyli nasza wiara musi być wprowadzona w nasze życie .Ja też jestem za tym żeby inwestować w żywe kamienie kościoła czyli ludzi zamiast mnożyć pomniki stawiane dla Boga, jem u to nie jest potrzebne natomiast potrzebne są dobre uczynki ,datki dla ubogich i modlitwa. Zastanawia mnie jedna rzecz skoro uważasz tak jak uważasz to dlaczego się do tego przyczyniłeś ???
_________________
Zeno_St NIE BÓJ SIĘ IŚĆ POWOLI,OBAWIAJ SIĘ TYLKO STANIA W MIEJSCU....
 
 
szaman 
aktywny forumowicz


Imię: Zbigniew
Nazwisko: Błoński
Dołączył: 21 Sty 2010

Skąd: Łódź
Wysłany: 10-11-2010, 12:42    

Jak wcześniej pisałem dla mnie pomnik ten jest przeolbrzymieniem i szczytem wyniosłości.Nasza wiara nie wymaga tego od nas by stawiać wszystko, co" kościelne" by było naj.Ma się liczyć siła naszej wiary ,Bóg w sercu dobre uczynki itd.Kto był w Licheniu wyszedł stamtąd z niesmakiem , wylewającym sie przepychem,ilościami złota .Nawet Watykan ,który niejednokrotnie zwiedzałem nie jest taki i nie kapie przesytem.
Jeśli ktoś chciał bić rekordy powinien zgłosić to do Guinnessa i wziąć kasę za cos innego ,a nie jeździć po uczuciach wiernych itd. takież to moje zdanie.
pozdrawiam...jak demokracja to demokracja.
_________________
Spiesz się pomału,a dalej będziesz.
ZBYSZEK
 
 
skoya 
aktywny forumowicz

Imię: Jerzy
Nazwisko: Skóra
Dołączył: 12 Sty 2009

Skąd: Jaworzno
Wysłany: 10-11-2010, 2:28    

Czytam te wasze posty i zastanawiam się po co ten temat rozgryzać????????????jaki jest cel tego czy słuszne było stworzenie pomnika Chrystusa króla o wysokości 36 metrów czy może 20 metrów by wystarczyło a może 5 a może 2 metry a może 50 cm a może miniaturka teżbyłaby w księdze guinesa a może ziarenko maku i w nim umieścić wartało by taką rzeźbę????????? Właściwie o co tu chodzi o to czy w ogóle Tworzyć duże prace śtrenie czy małe???????????niktnie zabrał głosu w sprawie czy ta rzeźba jest ładna czy ma właściwe proporcje czy oddaje jakies przesłanie czy w kimś wzbudza jakieś emocje czy może kogoś inspiruje ...........czy forma powinna być bardziej wzniosła postać klęcząca, zadumana bolesna itd itd.....każdy z was odnosi się do tego czy słusznie czy nie słusznie ją stworzono.Moim zdaniem to daleko idące uproszczenie tematu.....Znalazła się grupa osób która zapragnęła takie dzieło wznieść, to że być może ze składek wiernych, może alenikt nie zmuszał wiernych do opłacenia czesnego na ten pomnik- przynajmniej do mnie takie oferty nie wpływały...i nawet nie o to chodzi, bo pewno dałbym na ten cel jakiś datek............może warto byłoby sobie zadać pytanie jeżeli nie ta rzeźba to co w zamian-NIC????????????????????czy jak pisałem wcześniej 20 metrowa, 10 metrowa 2 metrowa byłaby lepsza..................moim zdaniem gdyby nie instytucja kościoła to dorobek kultury od wieków zamknąłby się na wieży Eifla, statule wolności, i może paru jeszcze dziwolągach na świecie. ...nie było by piety, nie byłoby muzeów, nie byłoby artystów bo dla kogóż 300 lat temu mieliby Tworzyć?????????? Tak ten świat się ułożył że akurat sponsorem szeroko pojętej kultury w europie był kościół......i dzisiaj cieszymy się z tego że tak właśnie było chociaż wiadomo nie każdemu to odpowiada zawsze będą ludzie nie zadowoleni z tego że właściwie to od wieków kościół łupił grabił biednych na swoje zbytki przeznaczając kasę..............zobaczymy co będą mówić za 300 lat o naszym dorobku kulturalnym a napewno będą mówić- kto wtedy okaże się dzisiejszym łupieżcą bo wiecie sami że artystom dzisiaj żyje się bardzo ciężko nie to co czasy Michała Anioła .................................wtedy naprawdę ludzie ci byli doceniania dzisiaj docenia się inne wartośći czy słusznie??????????moim zdaniem nie koniecznie ........Pozdrawiam Jurek
_________________

 
 
winiar 
aktywny forumowicz


Imię: Michał
Nazwisko: Winiarski
Dołączył: 10 Mar 2010

Skąd: Bieliny/Kielce
Wysłany: 10-11-2010, 6:06    

Zeno_St napisał/a:
Witam wszystkich ! Wiara która jest koło nas nie jest naszą wiarą a jeżeli się z nią utożsamiamy a nie żyjemy według niej jest martwa,ona czyli nasza wiara musi być wprowadzona w nasze życie .Ja też jestem za tym żeby inwestować w żywe kamienie kościoła czyli ludzi zamiast mnożyć pomniki stawiane dla Boga, jem u to nie jest potrzebne natomiast potrzebne są dobre uczynki ,datki dla ubogich i modlitwa. Zastanawia mnie jedna rzecz skoro uważasz tak jak uważasz to dlaczego się do tego przyczyniłeś ???




Yyyy nie wiem o Ci chodzi. I nie wiem do czego się przyczyniłem i czym.
 
 
Zeno_St 
aktywny forumowicz


Imię: Zenon
Nazwisko: Stańko
Dołączył: 15 Sty 2010

Skąd: Rybnik
Wysłany: 10-11-2010, 7:50    

"winiar "ja pisałem do "ModernFactory"nie odnosiłem się do twojego postu; no chyba że się przyczyniłeś do budowy tego pomnika pozdrawiam hej :-D
_________________
Zeno_St NIE BÓJ SIĘ IŚĆ POWOLI,OBAWIAJ SIĘ TYLKO STANIA W MIEJSCU....
 
 
Bernardo
[Twój profil został usunięty!]

Wysłany: 10-11-2010, 10:06    

Jeszcze trochę z innej beczki, bo zaczęto wątek ale nie dano w nim kilku zdjęć tego nowego pomnika i porównawczo pomnika z Rio.

Otóż ja sobie porównałem te dwa dzieła i w Rio Chrystus jest o wiele lepszy(to moje zdanie). Jest prosty, ramiona ma wyciągnięte do ludzi. Jest metafora z krzyżem.Po prostu widać, ze to Jezus. A ten w Świebodzinie przypomina raczej Króla (jak złośliwi mówią Ryszarda Lwie Serce). Ale niestety muszę się z tym zgodzić. Jest przekombinowany. Tak myślę, że bez korony wyglądał by korzystniej.

Ktoś wie ile to dzieło kosztowało?
 
 
skoya 
aktywny forumowicz

Imię: Jerzy
Nazwisko: Skóra
Dołączył: 12 Sty 2009

Skąd: Jaworzno
Wysłany: 10-11-2010, 10:15    

a dlaczego porównywać go do pomnika z Rio??????????????????????? a może ten z Rio porównywać do naszego????????????????...jakie są kryteria porównywania kto je określa na jakich zasadach i w jaki sposób można porównać dwie różne prace???????????.................................................................jak Bernardo chcesz to określ te kryteria....ja według nich będę te prace porównywał ................nie ma sprawy...................jaka cena ........wiesz co to tak jak bym zapytał naszych mistrzów....Jędrka, ......Zenia......Marka.......no nie chcę tutaj pominąć w wymienianiu mistrz ów tego forum nikogo....ile warta jest ich dana praca........................................BERNARDO śmieszne pytanie..........proszę nawet nie odnoś się do tego ;-) ;-) ;-) ;-) ;-) ;-) ;-) ;-)
_________________

 
 
FREDEK 
aktywny forumowicz


Dołączył: 20 Paź 2009

Skąd: Nowy Sącz
Wysłany: 10-11-2010, 10:59    

Ja z kolei myślę, że kościoły i tego rodzaju pomniki jak ten Chrystus są Polsce jak najbardziej potrzebne ponieważ to jednoczy I zbliża ludzi, weźmy pod uwagę Afrykę tam nie miał kto tego robić, przed laty nikt nie zbudował kościoła ani tym bardziej nie wyrzeźbił takiego Chrystusa chociaż by kilka razy mniejszego gdy by to miało miejsce ,to być może był0 by tam dziś inaczej . Dzisiejszy nowoczesny świat, niestety spycha Pana Boga na Margines i to jest przykre, jestem wdzięczny tym którzy tworzą takie budowle , czy nawet pomniki naszego Papieża w ten sposób, tworzą historie i przekazują pamięć , bo oto w tym wszystkim chodzi żeby nie zapomnieć .Fredek.
_________________
FREDEK
 
 
Bernardo
[Twój profil został usunięty!]

Wysłany: 11-11-2010, 12:18    

skoya napisał/a:
a dlaczego porównywać go do pomnika z Rio??????????????????????? a może ten z Rio porównywać do naszego????????????????...jakie są kryteria porównywania kto je określa na jakich zasadach i w jaki sposób można porównać dwie różne prace???????????.................................................................jak Bernardo chcesz to określ te kryteria....ja według nich będę te prace porównywał ................nie ma sprawy...................jaka cena ........wiesz co to tak jak bym zapytał naszych mistrzów....Jędrka, ......Zenia......Marka.......no nie chcę tutaj pominąć w wymienianiu mistrz ów tego forum nikogo....ile warta jest ich dana praca........................................BERNARDO śmieszne pytanie..........proszę nawet nie odnoś się do tego ;-) ;-) ;-) ;-) ;-) ;-) ;-) ;-)



Kurcze jak mam się nie odnosić jak ciągle się zwracasz w tym poście do mnie? v:
Otóż Skoya jak nie wiesz ten pomnik w Polsce powstał inspirowany tym w Rio. Dokładnie nie wiem jaka to była historia ale kilka lat temu była nawet głośno o tym, że lepiej zrobic coś oryginalnego w pomyśle a nie zrzynać pomysły.

Skoya wybacz mi bezpośredniość ale co ty żartujesz. Czemu ja sie mam pytać Jędrka, Zenia i Marka na ile wyceniają daną porace? Przecież to nie oni robili!

A poszukałem w internecie i ta rzeźba to wydatek ok . 2 milonów złotych. I takiej odpowiedzi oczekiwałem a nie takiego bełkotu jaki zaserwowałeś plus setki e-motków.

I nie będę głupio prosił abyś sie nie odnosił do mojej wypowiedzi bo jest demokracja i każdy może robić co chce.
 
 
arabski 
aktywny forumowicz


Imię: Mirosław
Nazwisko: Czeladka
Dołączył: 19 Mar 2010

Skąd: Bolesławiec Sl.
Wysłany: 11-11-2010, 10:00    pomnik

Bernardo z tego co czytałem w tym temacie to jak pisał nasz kolega Wojtek on miałswój skromny ( jak napisał) wkład w tym monumencie i podejrzewam,że dostarczy Ci wyczerpujących informacji w tym temacie.
_________________
Mirek
 
 
 
Bernardo
[Twój profil został usunięty!]

Wysłany: 11-11-2010, 10:49    

Tak i właśnie o nim myślałem zadając to pytanie o kosztach finsowych. O kimś kto był w miarę blisko tego projektu.
Ale nieważne.
 
 
skoya 
aktywny forumowicz

Imię: Jerzy
Nazwisko: Skóra
Dołączył: 12 Sty 2009

Skąd: Jaworzno
Wysłany: 11-11-2010, 1:48    

Bernardo proszę j czytaj uważniej i ze zrozumieniem tekstu a później pisz........Ja pisząc byś zapytał tego czy innego autora pracy o cenę SWOICH PRAC- miałem na myśli iż każdy z nich ma inną miarę swej pracy, każdy wycenia ją według swojej włożonej pracy i według swojego uznania więc cena pomnika Chrystusa króla mnie osobiście nic nie mówi...........czysta ciekawostka. Nie wiadomo ile kosztował materiał, montaż a ile wyceniono wykonanie pracy, myślę że nikt tego nie zdradzi, mało tego, dociekanie w tym zakresie nigdy nie doprowadzi do ujawnienia prawdziwej ceny tego przedsięwziecia, moim zdaniem ta cena podana jest dla zaspokojenia miedzy innymi takich ciekawskich jak ty. Więc teraz już wiesz ile to kosztuje ............... to na tyle w tym temacie i bez urazy................................................................................... A z tym "pier......." i bełkot :evil: :evil: musisz sfolgować jeżeli brakuje ci słów na opisanie rzeczywistości zapraszam do podziemi tam dopuszczalne są takie zwroty. Więc przyjacielu proszę nie zaśmiecać forum zwrotami tego typu....Serdecznie Cię pozdrawiam Jurek ;-) ;-) ;-) ;-) ;-) ;-) ;-) ;-) ;-) ;-)
_________________

  
 
 
skoya 
aktywny forumowicz

Imię: Jerzy
Nazwisko: Skóra
Dołączył: 12 Sty 2009

Skąd: Jaworzno
Wysłany: 11-11-2010, 3:48    

BERNARDO napisał/a:

I nie będę głupio prosił abyś sie nie odnosił do mojej wypowiedzi bo jest demokracja i każdy może robić co chce.


demokracja demokracją a porządek, dobre maniery na Forum muszą obowiązywać wszystkich przyjacielu i nie jest tak jak piszesz że każdy tutaj moze robić co chce.......jeszcze raz serdecznie pozdrawiam Jurek

ewentualne dalsze Twoje wątpliwości proszę prezentować w podziemiach.
_________________

 
 
Bernardo
[Twój profil został usunięty!]

Wysłany: 11-11-2010, 4:54    

Sorry Jurek ale to Ty raczej masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem. Ja zadałem proste pytanie a Ty zacząłeś wyskakiwać z czymś takim: że jakim prawem ja porównuje dwa pomniki, jakie mam kryteria do tego, zapytaj się naszych mistrzów i na koniec to co mnie już całkiem dobiło - proszę nie odnoś się do mojej wypowiedzi.

Jeśli chodzi o kryteria to wiedząc, że wzorem do tego pomnika był ten w Rio, weź sobie dwa zdjęcia i porównaj. Widać czarno na białym różnice i podobieństwa.

Zadając pytanie ile kosztował ten pomnik miałem na myśli całościowy kosztorys a nie projekt. Oczywiście wiem, że nikt prawdy nie powie ile dokładnie to kosztowało, ale jestem taki sobie ciekawski i tyle.


Pozdrawiam Bernard
 
 
ZbyszekJ 
aktywny forumowicz


Imię: Zbigniew
Nazwisko: Jończyk
Dołączył: 11 Wrz 2010

Skąd: Częstochowa
Wysłany: 11-11-2010, 4:57    

Witam.W demokracji trzeba umieć się znależć.Absolutna swoboda w robieniu co się chce to podchodzi pod anarchię.A to jest różnica.
 
 
skoya 
aktywny forumowicz

Imię: Jerzy
Nazwisko: Skóra
Dołączył: 12 Sty 2009

Skąd: Jaworzno
Wysłany: 11-11-2010, 4:58    

więc myślę że wyjaśniło się wszystko............
Masz rację Zbyszku..............demokracja często przeradza się w samowolkę a później w gorsze rzeczy, więc moja uwaga panowie, w wypowiedziach zachowujmy umiar spokój i kulturę- tylko tyle i aż tyle jeżeli to komuś nie wystarcza na Forum jest odpowiednie miejsce na ostre dyskusje- podziemie tam ewentualnie zapraszam. Nie twierdzę że tam obowiązują karczemne spory.......wręcz przeciwnie panuje miła i przyjazna atmosfera......... :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
_________________

 
 
ZbyszekJ 
aktywny forumowicz


Imię: Zbigniew
Nazwisko: Jończyk
Dołączył: 11 Wrz 2010

Skąd: Częstochowa
Wysłany: 11-11-2010, 5:30    

A jlu potrafi kulturalnie ostro dyskutować?

[ Dodano: Czw 11 Lis, 10 18:15 ]
Witajcie-wsadzę swoje trzy grosze w dyskusje odnośnie pomnika. Aby taki monument powstał musiał być zrobiony projekt, przedstawiony do zaaprobowania,dopiero póżniej wykonanie.Jeżeli został zaakceptowany w danym srodowisku, a jest dzieło niepowtarzalne jedyne w swoim wyglądzie i własnie tam /kto wie czy kiedyś nie będzie to wzór dla pozostałych/. U nas w Częstochowie jest podobny pomnik, ale żadna kopia innych- ludzie się tu zatrzymują przechodząc,stoją chwilę w zadumie i odchodzą.Jezeli to komuś pomoże w czym kolwiek - to spełnił swoje zadanie.Czy ważny jest szczegółowy rys kazdego miejsca?Skoro taki zaakceptowano , to taki chcieli tam mieć.Sam brałem udział w pracach z wykonaniem w cześniej projektu - takie prace nie są małe i wymagają mnóstwo prac przygotowawczych.Pytanie kogoś zboku o cenę uważam delikatnie mówiąc o nieuzasadnione.
 
 
arabski 
aktywny forumowicz


Imię: Mirosław
Nazwisko: Czeladka
Dołączył: 19 Mar 2010

Skąd: Bolesławiec Sl.
Wysłany: 11-11-2010, 9:02    dyskusje

Jakoś tak dziwnie się czuję czytają takie dyskusje na naszym forum. Co jakiś czas pojawia się zadyma na jakiś temat,epitety itp. Po przeczytaniu takich postów, aż się ciśnie żeby coś napisać aby uspokoić atmosferę,ale zawsze odpuszczam bo i mi się może zebrać , a miałem już kilka takich sytuacji. Moim zdaniem podziemia są chyba bardziej odpowiednim miejscem na takie tematy zresztą jak podpowiedział Jurek.ale co tam są ludzie i ludzie.
Pozdr.
_________________
Mirek
 
 
 
FREDEK 
aktywny forumowicz


Dołączył: 20 Paź 2009

Skąd: Nowy Sącz
Wysłany: 11-11-2010, 9:16    

Mirek! do odważnych świat należy :-D _ok Przecież forum po to jest żeby dyskutować ,wymieniać zdania na dany temat, ale w sposób nie przesadny czyli z kulturą.
_________________
FREDEK
 
 
Bernardo
[Twój profil został usunięty!]

Wysłany: 11-11-2010, 9:46    

Oczywiście się zgadzam :-) kultura to rzecz najważniejsza ;-)

A jeśli chodzi o moje stwierdzenie, że każdy może pisać co chce, to myślałem raczej o wolności słowa, a nie o anarchii i rewolucji. Nie mam zamiaru tu niczego zmieniać i burzyć.

A propos jeszcze sporu to można prześledzić kto na kogo naskoczył. Ja tylko odpowiedziałem w sposób możne i za ostry, to przyznaję. Ale jestem tylko człowiekiem...
 
 
Klimowski
[Twój profil został usunięty!]

Wysłany: 11-11-2010, 10:07    

fajnie się czyta iiiii kombinuje.... kto co i dlaczego....a dlaczego tak(?)
....mam świadomość, że to co chcę napisać może być prowokacją, ale biorę to z przymrużeniem ok a i decyduję się na dwa zdania.....

...ech i posssssssssszło. ..... a miało być bez kłótni nerwus_)
...ile to? milion czy dwa, a na wskutek dwóch pójdzie piąty hakoj , bo to drugie nakręca ósme v: to tak trochu złośliwie, ale znam to z życia.
W kościele tłumaczą ile kosztuje miesięcznie wyżywienie Afrykańczyka, znaczy to minimum, by nie umarł, znaczy nie popadł w .... i na wskutek tego nie poznał w swym ziemskim życiu telewizora, samochody, tfu, rowera i by dotkną szklanej butelki. Mówią ...daj cztery złote, a przeżyje następny tydzień wielodzietna rodzina w Afryce.
Co do reszty, nie odnoszę się, by nie komplikować. Fajnie, że jest dyskusja, byle na odp. poziomie, byle nie schodzić niżej CU? proszę F|

.....no, no i kto by pomyślał Jaworzno kontra Białystok(?) ...no, no...... a miało być tak pięknie i kolorowo, no, no......kurcze, no, no....
..i kto by pomyślał, no no....
 
 
skoya 
aktywny forumowicz

Imię: Jerzy
Nazwisko: Skóra
Dołączył: 12 Sty 2009

Skąd: Jaworzno
Wysłany: 11-11-2010, 10:25    

Jedruś widze że za dużo pary włożyłeś w to pisanie i za dużo myślis.....ruchu ni ma :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
chyba za dużo kombinujes :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Pozdrowiom cię bardzo serdecznie Jurek ;-)

Bernardo z mojej strony nie ma sprawy _ok _ok _ok

Jędruś pamiyntoj ze kolorowo nigdy nigdzie nie bydzie som różne poglądy na tyn som temat...i nie o to chodzi by tutaj się tłuc i poniżać ale po to by spokojnie wyłożyć swoje racje...myślę, że ty również podzielasz ten pogląd, znam cię już jakiś czas więc nie uważam abyś antagonizmy podniecał...tym bardziej miedzy Jaworznem a Białymstokiem ;-) ;-) ;-) ;-) ;-) ;-)
_________________

  
 
 
malgorzata 
aktywny forumowicz


Imię: Małgorzata
Nazwisko: Kieras
Dołączyła: 03 Kwi 2008

Skąd: Mysłów
Wysłany: 11-11-2010, 11:36    

Nie miałam zamiaru zabierać głosu w tej dyskusji gdyż wiem ,że rozmowy na temat wiary i polityki nie prowadzą do niczego dobrego , najczęściej prowadzą do zapalczywości i kłótni.
My rzeźbiarze powinniśmy skupić się na rzeźbie a nie całej otoczce...
Rzeźba jest i będzie .Jedno jest pewne , trudno jej nie zauważyć i przejść obok niej bez jakichkolwiek odczuć. Dla jednych będzie to miejsce kultu a dla innych największa rzeźba i co w tym złego ?
Wiele budowli , rzeźb , fresków , obrazów powstałych przed wiekami , wzbudzało wówczas także krytykę , niezadowolenie. Wieża Eifla miała być rozebrana po Wystawie Światowej. Dzisiaj podziwiane i nikt nie wnika z jakich pobudek powstały, za czyje i jakie pieniądze.
O kościele można mówić bez końca , jednak jedno jest pewne, dla niego tworzyli najwięksi artyści i gdyby nie mecenat tegoż , świat i kultura byłyby ubogie.
 
 
Jazzir
Gość
Wysłany: 12-11-2010, 12:18    

Brawooooooooooo, Małgorzato! Masz bardzo dobre podejście na te tematy. Będąc swojego czasu w Dablinie, i zachaczywszy o pub w centrum Dablina, nad barem w widocznym miejscu była pięknie wyrzeźbiony napis. Jaki? Ano taki: "Conversations about politics and religion, forbidden". Cytuję to bo rzeczywiście do niczego to nie prowadzi dobrego. Tym bardziej że wspominam z niesmakiem pewną dyskusje na tym forum, o jakimś demonie. Starsi stażem to pamiętają. Gdzie przy okazji byłem niemalże "napiętnowany", choć jak się okazało póxniej , miałem rację i " wyszło szydło z worka". Myślę że niema o co kopi kruszyć , to są żrzeczy osobiste , wręcz intymne. A dyskutować ( tym bardziej wyrażając to literą), trzeba umieć dobierać słowa i nie naskakiwać jeden na drugiego, bo mają odmienne poglądy. Dyskusja zawsze się zaczyna gdy tylko są odmienne zdania na dany temat, ale trzeba się tolerować w tej odmienności zdań. Zachowując oczywiście kulturę słowa. Pozdrawiam Wszystkich - Jazzir.
 
 
zyga 
aktywny forumowicz


Imię: Zygmunt
Nazwisko: Famuła
Dołączył: 13 Lip 2008

Skąd: Częstochowa
Wysłany: 13-11-2010, 8:09    

Obiekt sakralny, w tym przypadku Pomnik, powstał z lokalnej inicjatywy i z dobrowolnych składek. Nie mnie jest dywagować czy nie lepiej przeznaczyć było te pieniądze na inne cele.
I tutaj aspekt społeczny: wierzę żę cała zebrana kwota trafiła do rąk twórców i wykonawców pomnika w formie WYNAGRODZENIE ZA PRACĘ.
Patrzę na Pomnik jako na wielkie przedsięwzięcie artystyczno-inżynieryjne.
Daleki jestem od poglądu że im wyższy pomnik tym głębsza wiara.
Ale nie miał bym nic przeciw temu by jakieś miasto, może za granicą Polski, chciało mieć jeszcze wyższy pomnik. I gdyby zlecili wykonanie naszym firmom....
 
 
Kaeso 
aktywny forumowicz

Imię: Imię
Nazwisko: Nazwisko
Dołączył: 27 Lis 2011

Skąd: Pomerania
Wysłany: 15-01-2012, 2:49    

Kiedyś, kiedyś, kiedy mieszkałem jeszcze z Rodzicami... Przychodzę pewnego dnia do domu i dowiaduję się, że dziś będzie u nas "ksiądz po kolędzie". Jako żywo naraz rozlega się dzwonek i słychać wesołą intonację ministrantów, słowa pieśni jednak szybko więzną w gardłach chłopaków- w momencie wylądowania na ich głowach wielkich dłoni tajemniczej skąpanej w ciemności postaci. Postać przechodzi na stronę światła- przestępuje próg domu. Jest wielka, ma co najmniej 2 metry wzrostu, "to ksiądz"- myślę sobie- poznałem po sutannie v: . (...) -"Powiedz mi, co cię tak rozbawiło"- słyszę od księdza po pewnym czasie. Ponieważ moje zdanie na temat kościoła katolickiego w Polsce jest jednoznaczne, w ciągu kilku chwil opowiadam jakich to zdarzeń z udziałem wspomnianej instytucji i jej urzędników byłem świadkiem kończąc swój wywód tymi słowami: "-... gdybyś miał (ustaliliśmy, że też będę zwracał się do swego interlokutora v: "na ty") dwie zdrowe ręce wziąłbyś się do porządnej roboty (miałem dość jego pantomimy, patetyczności, OBŁUDY). Ksiądz postanowił zostawić stado owieczek i pójść szukać tej jednej, która się odłączyła- ściągnął z siebie komżę ( symbolizującą czystość serca i ducha, za wiki) i z zaciśniętymi w kułak wielkimi dłońmi skierował się w moją stronę, nawołując: "Zaraz zrobię użytek z tych dwóch chorych rąk!" (XII wiek, nawracanie mieczem)- Oho, wilk w pasterskiej skórze! Poczułem rozrzewnienie "po nitce do kłębka" -pomyślałem sobie)- "Chodź, a będziesz leżał tu krzyżem!... Matula w płacz. -"Nikt nie będzie się tutaj bił!" Tak, tak, tak się zdarzyło pewnej zimy w Szczecinie. Postanowiłem przytoczyć tę piękną historię, ponieważ "pomnik Chrystusa Króla" skojarzył mi się z wizytą opisanej wyżej "am bitnej" bezrefleksyjnej persony. Jak się póżniej okazało refleksja jednak przyszła- "duszpasterz" poprosił o przydział tego samego rejonu i rok później przyszedł mnie przeprosić- przeprosiny złożył na ręce mojej Matuli (następnie wyjechał studiować prawo do Madrytu), miałem ważniejsze sprawy. Następnej zimy "po kolędzie" chodził sam proboszcz, Matula opowiedziała o paskudnym zachowaniu jego podwładnego- powiedział, że to NIEMOŻLIWE (w sensie: Matula kłamała). P.S. Tak jak w Niemczech, tak i w Polsce Kościół się kończy, nie zmieni tego nawet las 100 metrowych figur (osiowych Kapitanów Planeta).
 
 
jon65 
aktywny forumowicz

Imię: Janusz
Nazwisko: Grządko
Dołączył: 06 Paź 2009

Skąd: Międzyrzecz, lubuskie
Wysłany: 15-01-2012, 10:05    

wypowiem się jako sąsiad tego "obiektu". Nie chcę analizować go jako dzieła sztuki, ponieważ uważam , że jedynym jego walorem jest wielkość. Natomiast konstruowanie tak ogromnego obiektu kultu religijnego jest szczytem megalomanii i bałwochwalstwem. Intencją proboszcza jest zorganizowanie dochodowego miejsca kultu religijnego wokół tego bałwana, już teraz odbywają się pielgrzymi do tego miejsca i gdyby nie fakt, że proboszcz postawił to na gruntach gminnych to miałby monopol na wszelkie pamiątki przedstawiające tą figurę. Jestem ewangelicznym chrześcijaninem i przyznaję, że krew się we mnie burzy ilekroć mijam tego bałwana, który choćby z tego powodu, że jest wytworem rąk ludzkich a jest obiektem kultu obraża świętość Boga żywego. Polecam II przykazanie Boże zawarte w Piśmie Świętym Księga Exodus rozdział 20
_________________
jon65
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template Chronicles v 0.2 modified by Nasado S.Kwasniak 2007 Done by Rzezbiarz
Wszystkie prawa zastrzeżone