{ Zobacz temat - Św.Krzysztof
 
Forum Rzeźbiarzy
RZEŹBA w DREWNIE
Dla tych co rzeźbią i kochają piękno
Kochasz sztukę?Zapraszamy

Obiektywna ocena prac - Św.Krzysztof

kwasniakos - 14-11-2009, 4:36
Temat postu: Św.Krzysztof
Jak obiecałem tak i czynię,zamieszczam płaskorzeźbę św.Krzysztofa którą ostatnio wykonałem.
Mietek Głuch nawet o nią pytał a ja wykasowałem to pytanie myśląc że zamieściłem pracę ale jak się potem okazało,zbiegło się to z awarią mojego sprzętu,złapałem wirusa i trzy dni walczyłem by uruchomić komputer,w tym momencie wszystko działa więc będę częściej na forum mam nadzieję już bez wpadek.


Św.Krzysztof wg. Hofmana




Proszę więc wszystkich o obiektywną ocenę i surową krytykę mej pracy,bez obaw nikogo do sądu nie podam ani z forum nie wyrzucę. :-D :-D :-D

Gotfryd - 14-11-2009, 6:01

Staszku gdybym ja tą pracę wykonywał to inaczej bym oczy wystrugał. Brakuje źrenic u obu postaci - taka jest moja opinia. Poza tym jak dla mnie praca wykonana starannie i niemal precyzyjnie (V. H.)

Pozdrawiam Zdzich Gotfryd

Anonymous - 14-11-2009, 6:18

Uwaga ogólna ; myślę ,że wystawiający prace powinni podawać ich wymiary lub
jakieś odnośniki umożliwiające określenie wielkości pracy. o potrzebie podania
czy praca jest własnym projektem czy kopią już pisałem wcześniej.

Myślę ,że ta praca jest kopią , i że nasz Stasio dosyć dokładnie trzymał się
odwzorowania rysunkowego nie zawsze analizując dokładnie, faktyczny,
III wymiar elementów płaskorzeźby co zaowocowało paroma błędami
technicznymi.\ramię i ręka dziecka\ i parę innych drobnych elementów
tej materii. Myślę ,że przecietny odbiorca tego nie zauważy. Jeżeli kolega
wykonywał pracę na życzenie klienta pod jego sugestie odnośnie postaci, to praca
w sumie dobra.
Jeżeli jednak , gdy sam decyd0wał o wyborze kompozycji św. Krzysztofa
to poszedł trochę na skróty przedstawiając bardzo mały fragment postaci, bez
części elementów kanonicznych, charakterystycznych dla postaci
przechodzącej z dzieckiem przez nurt rzeki. \charakterystyczna sylwetka
praca ciała i tp.\

Dla mnie ciekawostką tej pracy jest też nietypowa twarz św. Krzysztofa
\wąsy, raczej nie spotykane w tej epoce u tow. żydów , i bardzo przyzwoita
fryzurka Krzysztofa\ nie przystająca pustelnikowi i prorokowi.

Tyle tego wymądrzania się , bez urazy , ale naprawdę tak o tej pracy
myślę. Byłem jej bardzo ciekawy i byłem przekonany , że będzie to
pełna rzeźba całej postaci, conajmniej na 120 cm. Myśle , że
następny Twój Krzysztof taki właśnie będzie, i zrobisz go ze swojej
wyobraźni, chociażby skrótami i symbolami. Z poważaniem Hej

kwasniakos - 14-11-2009, 6:47

Tak moja wina nie podałem wymiarów ani adresu obrazu na którym się wzorowałem.
Wymiary: 43x53x4,5 cm
obraz namalował Vlastimil Hofman
"Święty Krzysztof", 1937, olej na płótnie, 70 x 50 cm, Muzeum Karkonoskie, Jelenia Góra.
Znajduje się TUTAJ

Co do źrenic to zupełnie o nich zapomniałem,a to że jest to tylko "część" Krzysztofa no bo fakt faktem wzorowałem się na tym obrazie.
Mietku myślę że postaram się jeszcze rzeźbić św. Krzysztofa,raczej nie figurę lecz płaskorzeźbę.
Dzięki tymczasem za opinie myślę że pojawią się i inne jeszcze zdania. :-) Przecież na forum jest wiele więcej dobrych rzeźbiarzy.Czekam na dalsze słowa oceny i krytyki.

Adam - 14-11-2009, 7:40

Po przeczytaniu opinii o pracy, jestem więcej niż pewny, że nigdy nie zamieszczę swoich prób. Nie podoba mi się anonimowość autora. Wiadomo, że wykształcony artysta czy też mocno doświadczony, ma inny warsztat inne podejście do kompozycji i inne winne być kryteria oceny jego prac. Na moim poziomie odbioru, zwracam uwagę przede wszystkim na wrażenie jakie wywołuje u mnie dana praca. I ta płaskorzeźba, którą możemy tutaj oglądać pozostawia we mnie bardzo ciepłe odczucie. Vlastimil Hofman przez wiele lat tworzył w Szklarskiej Porębie (bardzo blisko mojego zamieszkania) i z relacji osób które go znały wiem, że prace jego nie miały powodzenia za jego życia. Teraz wiele osób podziwia jego malarstwo. Po co to piszę? Po to, że czasami nieopatrzne błędy mogą stanowić o wartości dzieła. A może to nie błędy tylko zamierzone efekty? Na wielu obrazach i rzeźbach Chrystus jest "zeuropeizowany", a przecież był żydem. Która zatem twarz Jezusa jest słuszna i poprawna?
Anonymous - 14-11-2009, 9:33

Adam, a jaką Ci chodzi ...anonimowość autora.... Ja pisząc to co napisałem nie miałem
tej wiedzy co mam teraz po wyjaśnieniach Stasia \,że praca jest skopiowana z obrazu Hofmana,
gdzie faktycznie ten Krzysztof zupełnie odbiega od przyjętego przez wieki
wizerunku\ Gdybym miał to ta zabawa w ocenianie , bo to jest kolego zabawa,
skupiła by się na innych akcentach. Teraz dodaję do poprzedniego tekstu , że Krzysztof Stasia jest w miarę Hofnamowaty. Hofman był wielkim artystom. Hej

Anonymous - 14-11-2009, 9:43

kazdy z moich przedmówców godo prowde;) no prawie, tys mylić z nos sie moze kazdy. Ło tym, co mówi Adam, że np. błędy casem som zamierzone, to zdanie jest mi nojblizse w tych wywodach, zaś rozważny Godfrydzie Krzystofek dziwo sie pod nogi, by nie nadepnońć na kamiyń rzycny, stond nimo źrynic, a i uzasadnionym byłoby brak źrenic u Jezuska tymu, ze jest na pewien sposób "niesamodzielny" i temu potrzebującym pomocy łod Krzystofka (niepotrzebnie Stasiu szybko sie usprawiedliwos)
cy mi sie to dzieło podobo? powiym ze średnio (-na jeża), racyj z tendencjom na małego jyżyka. Tymu ze znom i cujem możliwości Stasia!!!! Heeeej!

Gotfryd - 15-11-2009, 8:59

Ja wcześniej już się wypowiadałem o tym, jak ja widzę przedstawienie pracy do ewentualnego ocenienia jej przez grono forumowiczów, no i tutaj potwierdza się, że jeśli nie wiemy nic bliżej o pracy, trudno ją w jakiś konkretny sposób zweryfikować. Ja znam dość dużo prac Vlastimila Hofmana, rozpoznałem w pracy Staszka wiele wspólnych cech płaskorzeźby z obrazem i na tej podstawie się wypowiedziałem. Nadal uważam, że przestawiając swoją pracę do jakiejś weryfikacj warto kilka słów napisać o tej pracy. Choćby to co było inspiracją powstania pracy, czy jest to własny pomysł, gabaryty pracy itd. itp. :roll:

Jędruś dzięki za precyzyjne wyłuszczenie sprawy ;-) :mrgreen: Twoja odpowiedź w zupełności mnie satysfakcjonuje i przyznaję Ci rację :mrgreen: Powinienem wziąć to pod uwagę ;-) :mrgreen:

kwasniakos - 15-11-2009, 12:33

No jak widać "zabawa" czy ocenianie prac przez forumowiczów może być ciekawym tematem,z wypowiedzi da się wyciągnąć wiele wniosków,na przyszłość w sposobie zamieszczania prac do oceny i ich opisie tak by jak najwięcej osób wiedziało o co chodzi.

Mojego Krzysztofa robiłem tak powiem z "lotu" może dla tego że jest patronem podróżnych dzisiaj w większości kierowców,ja ostatnio mało jeżdżę ale żona moja codziennie,więc pomyślałem o św.Krzysztofie,nie mając pomysłu a już sklejoną deskę postanowiłem poszukać w Google i obraz Hofmana wpadł mi w ok o, dlatego mój Krzysztof jest właśnie tej wielkości.
Co do samego obraz to bardzo mi się spodobał i mam zamiar dowiedzieć się i o Hofmanie i o jego obrazach jak najwięcej,być może któryś z nich znowu posłuży mi za inspirację?

Pozdrawiam wszystkich serdecznie :-D :-D :-D

Adam - 15-11-2009, 4:05

Mietku masz rację - jest to zabawa (zapomniałem o tym). Ale i tak mam obiekcje. Proces twórczy to niezwykle delikatna materia. Organizuję raz w miesiącu wernisaż wystawy. Za każdym razem prezentuję inny rodzaj aktywności artystycznej twórców amatorów i profesjonalistów (malarstwo, grafika, fotografia, dequpage). Dużo rozmawiam z autorami prac i obserwuję ich różnorodność. Różnorodność obejmuje również stosunek do krytyki. Nie każda wystawa podoba mi się , ale wśród odwiedzająch obserwuję wielu którzy są zauroczeni pracami. I oto chodzi. Pisząc o anonimowości, miałem na myśli wyizolowanie bardzo ważnego czynnika wpływającego na ocenę pracy, którym jest sam autor. Wg mnie rzetelna ocena pracy jest możliwa tylko i wyłącznie w bezpośredniej relacji z osobowością autora. Tak jak ocena wartości pięknej dziewczyny tylko na podstawie obserwacji jej ciała bez rozmowy z nią.
Anonymous - 15-11-2009, 4:49

Jeżeli autor pracy, skopiowanej, własnej , czy robionej pod coś, wczyta się w rożne
uwagi i różne punkty widzenia jego twórczości i na spokojnie, bez emocji je przeanalizuje,
to w wielu przypadkach ze zdumieniem stwierdzi ,że ludziska mają rację. Najczęściej sam tak stwierdzi po jakimś okresie czasu od realizacji pracy, kiedy popatrzy na nią z dystansu. Reasumując , bawmy się dalej, nie uciekajmy w anonimowość , albo
starajmy się bronić swojej koncepcji realizacyjnej. Dla nas amatorów będzie to też
jeden z elementów praktycznej nauki rzeźbienia czy malowania, bo myślę
że i w sprawach obrazów, fotografii , czy własnych wierszy, tez moglibyśmy się wypowiadać. Wielu rzeźbiących zajmuje się też inna twórczością. Hej

waski - 15-11-2009, 5:05

Moje pierwsze wrazenie było takie ze jest za duzo płaskich powierzchni mam na myśli szaty św.Krzysztofa, tło no i może włosy ja osobiscie troche bym to urozmaicił.
skoya - 15-11-2009, 10:25

Każdy z kolegów wypowiadających się na ten temat ma zapewne świętą rację, .....rację według własnego wzorca którego by użył do do wyrzeźbienia tej postaci i zapewne każdy zrobiłby to po swojemu i każdy zapewne miałby rację że zrobił najlepiej jednak każdy ma swój niepowtarzalny styl i dzięki Bogu tak jest........to najważniejsze moim zdaniem mieć własny styl niepowtarzalny rozpoznawalny na końcu świata nie ważne czy to się komuś nie podoba czy nie, zresztą pewno jest 50 na pięćdziesiąt. Ja patrząc na pracę, może i reszta kolegów też patrzę na nią pod kątem - jak ja bym to zrobił może inaczej na pewno tak jak umiem najlepiej więc trudno powiedzieć komuś że tutaj jest błąd a tam trzeba zrobić inaczej. Ja będąc tutaj na forum niedługo widzę i z czego się bardzo cieszę różnorodność prac każdy ma swój własny styl może warto jest zaczerpnąć z jakiejś pracy tamto czy owo ale trzymać należy się swego moim zdaniem to najważniejsze. I może nie mam racji ale uważam że ocenę pracy każdego z nas wypada wydać na podstawie innych może wcześniejszych prac danego autora. Może coś zmienił w swoim warsztacie może udoskonalił może zaczernął coś nowego lepszego, gorszego ale własnego do nowych pomysłów.Należałob jednak skoncentrować się na jego własnym warsztacie a nie podpowiadać mu oczy inne szata inna, bez urazy koledzy ale to zależy od autora pracy jak ją zrobił może tak chciał ważne by robił to w swoim stylu i coraz lepiej. Dla mnie autor oglądając jego wcześniejsze prace zachowuje konwencje swojego stylu w którym jest wierny widać Że ta praca jest jego i tylko jego to mi się w tej pracy najbardziej podoba pozdrawiam wszystkich :) ;-) ;-) ;-)

teraz my wszyscy możemy robić Św.Krzysztofa NIE wg. Hofmana lecz wg STASZKA kWAŚNIAKOSA :) ))))) :mrgreen:
:mrgreen:

WYKONAĆ PERFEKCYJNĄ REPLIKĘ TEGO AUTORA TO ZROBIĆ PROJEKT NA PLOTERZE I JĄ WYSTRUGAĆ W 15 MINUT ale przecież nie o to chodzi :-/

Anonymous - 15-11-2009, 10:42

nimom za duzo casu, ale po Nowym Roku - z wiosny, mogymy podjońć temat Krzystofka według Kwaśniakosa i wtyncos kiery bydzie chcioł zrobi po swojemu tom płaskorzeźbe, podkryślajonc, ze to wzór Stasia. Łon bydzie z nos (swoich forumowiców) dumny i miło mu bydzie, a my sami siebie na wzajem ciekawi. ZGODA? kto startuje? i na kiedy? tytuł; Krzystofek według Kwaśniaka lub Kwaśniakosa (jak se życys Stasiu?!) Heej!
skoya - 15-11-2009, 10:47

:mrgreen: :mrgreen: rzuciłem temat więc jestem chętny i startuję :) ))
kwasniakos - 16-11-2009, 6:56

Małe tylko sprostowanie nazywam się STANISŁAW KWAŚNIAK "kwasniakos"(pisane małą litera`)to mój pseudonim internetowy,choć nie jest najważniejsze jak napiszecie,ważne że wiadomo o kogo chodzi. :lol: :lol: :lol:
Anonymous - 16-11-2009, 11:02

Szanowni koledzy możemy się w taką zabawę pobawić , \też się dołączę\ ale pod warunkiem , że będziemy realizować pracę ale nie pod Krzysztofa wykonanego przez Stasia tylko pod oryginał czyli obraz Hofmana. Klepanie pod Stasia niema sensu
bowiem praca ta nie oddaje żadnych emocji związanych z treścią tematu. W obrazie Hofmana
ciężar emocji i tematu został przeniesiony przede wszystkim na twarze postaci, ich oczy
mimikę i częściowo na ręce. Ale najwięcej mówią oczy których u Stasia nie ma
zupełnie. Zrobienie oczów w rzeźbie które by jeszcze mówiły jak na obrazie Hofmana
to sprawa bardzo trudna. Myślę ,że jedynym rzeźbiarzem który by to zrobił
perfekt to Siergiej Sledz z Lwowa który ma to opanowane do perfekcji
\średnia i wyższa szkoła rzeźby w drewnie\ , gdyby zabawa się udała to poproszę
go włączenie się do niej.

2 warunek , wszyscy robimy jeden wymiar np. 45 x30 x 5 z lipy jednorodnej.
3. technika wykonania , dowolna
Hej

Anonymous - 16-11-2009, 5:28

Mieciu !!! nie przesodzej! bo na przesodzanie nie pora, robi sie to wceśnom wiosnom albo we wrześniu - wiym tyle choć zoden ze mnie łogrodnik.
Jo zaś myślem ze nie trza jechać do Lwowa po to by sie napić piwa, swojom drogom swojego i dobrego browarka moma doś (ZNO sie to przysłowie...?- cudze chwolić? cy tyz SIE chwolić ze cudze sie ZNO)
Myślem tys, ze obydwa fora do których tu nolezys posiadajom wielu takich, coby ślypia wydłubać umieli i to rozmaite. Ponadto tudzież myślem ze nietylko ich łobrazos ale reśte artystów w Polsce niezarejestrowanych w tych "portalach Stasiowych" - znom kilku takich!
Mnie łosobiście NIE URAZIS takom mondrom godkom, pryndzy rozbawissssssssssss;) ale na wszekli wypadek juz jade po piwo , po to bych za chwile sie nie wkurw ... jak zacnies zaś pisać "mondrze" (łocywiście wiadomo po jakie piwo , no i do nojblizsego sklepu, nie do Lwowa)
Uśmychnij sie;))) i WŁONCZ RĘCZNY! Heeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeej!
P.S. Chłopie jo kilku znom(wiadomo ze to nic w porównaniu z Twoimi znajomościami) ludzi bez szkół co stanońć bych sie boł przy nich. Znom tys takich ( tych znom znacnie wiyncy, niz tych poprzednich) co pokońcyli skoły i to "naprowdy skoły" i gówno - racy przez duze "G" (bez przeprosanio publiki - tym razem wyboćcie) - tyle umiejom - "G", jino godkom nadrobiajom.
Po co tyle tych Twoich warunków Mieciu, tych warunków "Twoich", prawie w kazdym poście łony som, cy jo cy inni jako recydywa ciongle, cy na jakim warumkowym my .... cy co?

skoya - 16-11-2009, 5:36

:mrgreen: :mrgreen: klimowski mos racje hej :-D :-D
Anonymous - 16-11-2009, 5:43

Pan Głuch, to chyba jakieś ciężkie dni przechodzi. Jakieś tu własne poglądy chce reszcie forumowiczów narzucać. Więcej luzu i troszkę skromności.
waski - 16-11-2009, 6:12

Jedruś jesteś Wielki i tyle.
kwasniakos - 16-11-2009, 7:30

Aj.aj tylko nie zaczynajcie się mi tu kłócić przy moim Krzysztofie,jak mi wyszedł tak wyszedł ale przecież zawsze to ŚWIĘTY a przy takim waśni wszczynać się nie godzi. :-D :-D :-D
Anonymous - 16-11-2009, 11:00

To , bawcie się sami, jestem bardzo ciekawy co z tego wyjdzie. Ja żałuję straconego
czasu na pisanie tych postów i tego , że poważnie potraktowałem tą zabawę. Ty
Jędrek czytaj moje posty po 2 razy ,żeby je dobrze zrozumieć. Ja chciałem zaprosić do
zabawy Siergieja z Lwowa, żeby i on zrobił kopie tego Hofnana poto, żebysmy mogli ją porównać z naszymi .Ja z nim byłem na plenerze i uważam go za mistrza.
Z wykształcenia sobie nie kpij, 9 lat nauki na poziomie średnim i wyższym
\specjalizacja ,rzeźba w drewnie\ plus talent to jest wartość o której nie masz pojęcia.
I tak mnie wyleczyłeś z forowania . Dziekuję. Hej

Anonymous - 16-11-2009, 11:11

a skąd Ty masz "takie" pojęcie i skąd wiesz ile lat ja mam nauki za sobą?? choć to dla mnie na dzień dzisiejszy BEZ ZNACZENIA! m\Mieciu, czemu się unosisz? ja tylko sugerowałem z tym "ręcznym" bo widzę że płyn hamulcowy już dawno straciłeś z "układu";))
nie mogę Cię przepraszać, bo i za co? przecież to z mojej strony reakcja samoobrony, to Ty jesteś agresorem. Mimo to nie gniewaj się - DAJ ŁAPY!!! :0
Nigdy w ten sposób nie powiedziałbym o "czasie straconym", to jest szersze pojęcie, które tyczy się też szerszego kręgu ludzi, którym ów czas się poświęcało, ale w tym przypadku się go im też KRADŁO!!

Anonymous - 17-11-2009, 8:23

Ale pierdoły piszecie. Panie Klimowski jednak będę musiał powrócić z zamglonej bagiennej otchani i co nieco ukrucić dokazywanie :lol: Żartowałem.

Co do tematu to praca utrzymana w tym stylu jest na poziome. Charakterystyczne oczy bez źrenic występujace w innych pracach autora są w jego stylu. Symetria proporcje, dla mnie ok . Myślę, że w tej technice to już bedzie 4+.

Co do oczów, to bardzo trudna sztuka, ale jej opanowanie spowoduje znaczący progres w przyszłych dziełach.

Anonymous - 17-11-2009, 11:21

O key, nie będę wchodził Waszej Wielkości w drogę i w przyszłości swoje posty
ograniczę do zupełnie niezbędnego minimum technicznego.Ty Klimuś poproś
córeczkę o przeczytanie mego postu i jak ona znajdzie w moim poście agresję \prześlij mi to prywatną wiadomością\ to cię publicznie przeproszę. Dla ciekawości , w polskich ASP niema wydziałów rzeźby. w drewnie, we Lwowie jest. Zaciekawiła mnie też twoja
wzmianka o swoim wykształceniu, myślę Jędruś ,że jesteś językoznawcą a twoje drugie
hobby po rzeźbieniu to wymyślanie współczesnego języka góralskiego. Bez urazy
.....jest dobrze ..... hej

Morima - 17-11-2009, 11:48

Stachu..a ja pochwalę :-D nie ze strachu oczywiście, że jak skrytykuję, to z forumowa mnie wymeldujesz :mrgreen: , ale praca ogólnie sprawia pozytywne dobre wrażenie. Podoba mi się też dlatego, że niezależnie od " odwzorowania", nie jest to końca praca skopiowana, bo jest charakterystyczna dla Ciebie. Masz swój styl rzeźbienia szat czy dłoni..gdybyś wrzucił ją tu anonimowo..od razu rozpoznałabym jako pracę Twoją. Poza tym, nawet jeżeli te postacie nie przemawiają oczami, to przemawiają samymi swoimi postaciami !
Oceniać technicznie nie będę, bo się na tym nie znam :-/ . Wizualnie..odbieram tą pracę dobrze :-D

Anonymous - 17-11-2009, 11:50

Panie Pącz, zamiast zajmować się mną, niech zajmie się swoim wyglądem, a mnie
podziękuje , że chciałem Panu zęby załatwić.
To Panu trzeba trochę skromności bo ja w przeciwieństwie do Pana
nie wklepuję tu bez przerwy swoich wypocin. Ja podglądów nikomu nie narzucam,
ja je mam i prezentuję \po to jest to forum\ jak się Panu nie podobają to proszę z nimi
polemizować lub ich nie czytać, a nie występować w imieniu innych forowiczów.

Anonymous - 18-11-2009, 7:36

Pan mi załatwi zęby, a ja panu perukę i jakieś wdzianko, bo widzę, że tylko jakiś czerwony fartuszek panu pozostał :-D :-D :-D :-D :-D :-D :mrgreen: :lol:
Anonymous - 18-11-2009, 8:20

Cieszę się bardzo że tu jesteś, tak właśnie zachowują się górale - godka, wrzask, za chwilę trzask prask! i za chwilę znowu pijom za zgode i sie ściskajom, tak mocno ze z tego powodu zaś kłótnia i .... Mieciu drogi, ja na Ciebie nie mam za co się "bocyć", teraz dajesz b.dobry przykład "ze az copkom pierem ło dyliny jak pieron, z pokory przed Tobom" że tu jesteś i moje serce "by sie radowło straśnie" gdyby wzięli z Ciebie przykład inni wielcy jak Rudiart i .... i ten co prochy zapijał "gorzołkom" i niech oni tu wrócą! To będzie świadczyć o ich wielkości!
Zaś co się tyczy mojej gwary, to pisałem tu kilka razy o niej, nazywając ją nawet międzynarodową gwarą. Temu tak piszę, by mnie mógł przeczytać przeciętny Polak, bo pisząc po góralsku (ryktyk) to zdecydowana większość nic by z tego nie wiedziała.
Stąd gdzie obecnie mieszkam mogą być naleciałości w mojej gwarze aż po drugi koniec Beskidów. Czyli Beskid Śląski aż po Niski to MOJA ŁOJCYZNA!! i moze ze mnie głuptok ale wozne ze górol ! zaś poprawnie nie lubię pisać i nie umiem i nie bede! i tyle! hmm. Wolę z błędami byle po górolsku, choćby to była "internacionale góralszczyzna"!
To co Mieciu,dajemy se gemby??!! Heej!
kormoran! -"witom starom gwardie!" cekołech tu na Ciebie tak długo, kajześ sie ty pieronie włócył, ze dopiyro zima Cie przygnała?Widzem ześ zmencony, ze az skrzydła łopuchniente i na mondrom godke nimos na razie chynci.

Anonymous - 18-11-2009, 8:23

Szanowny Adminie (Stanisławie)-
zgłaszam pomysł racjonalizatorski:
utwórz dział na tym Forum-P I A S K O W N I C A.
I tam niechaj trafiają niektóre posty jak i dyskusje.
hej :mrgreen: :mrgreen:
p.s
łopatkę i foremki każdy przynosi ze sobą

Anonymous - 18-11-2009, 8:45

oprócz łopatki i foremek które jo zawse mom spakowane w plecoku, mogem podrzucić piosku moim "tir-em".
acha, zdo mi sie ze moze to być żwir - nie koniecnie piosek, bydzie tani a i pączek przez jego uzębienie przesieje żwir i będzie piosek, zostaną tyz kamycki do zabawy - kulanio a i moze komu wkulanio?!np. pomysłodawcy?;)))) Heeeeeeeeeeej!
pączek!! łodczep sie łod Miecia! a zwłaszcza jego cyrwonego fortuska! nie jeździj se po nim! nie wyganioj z pioskownicy "cyrwonego kapturka"!! sztuka jak i sama rola zawse atrakcyjno!

Anonymous - 18-11-2009, 4:25

Klimowski napisał/a:

kormoran! -"witom starom gwardie!" cekołech tu na Ciebie tak długo, kajześ sie ty pieronie włócył, ze dopiyro zima Cie przygnała?Widzem ześ zmencony, ze az skrzydła łopuchniente i na mondrom godke nimos na razie chynci.


No to miło, że ktoś na mnie czekał.

Pojawił się wątek piasku to jak przystało na kormorana to niemal codziennie widuję jak pchacz Daniel2 wiezie barkę ze świeżutkim chrupiącym piaskiem, a potem wieką łyżką koparki (jedna łycha to załadowany jelcz wywrotka) ten żwirek wędruje na nabrzeże.
Podobno pokłady piasku w Wiśle są niegraniczone także jeśli ktoś chce usypać sobie plażę to zapraszam.

to na tyle off topa.

Pozdrawiam serdecznie

Anonymous - 19-11-2009, 5:47

Samo gadulstwo sie zrobiło na tym forum.Klimkowskiemu sie gęba nie zamyka nie ważne jaki dział forum. Kłapie żeby kłapać na sto tematów tylko nie na temat Krzystofa admina. Gdzie tu jakiś moderatorzy są że pozwalają zagadać i rozmyć każdy temat. żeby się coś dowiedzieć w temacie to trzeba tyle czyich głupot przeczytać. O co chodzi?

Wniosek do admina : zrobić dział dla gadaczy a w innych działach kasować posty gadaczy nie na temat.

święty Krzysztof nawet dość ładny szkoda że to kopia a nie orginał wymyślony przez Kwaśniakusa. Kopie mają to do siebie ze powinny być dokładne a najlepiej identyczne. No ale admin Kwaśniak teraz zrobi swoją wizje Krzysztofa. Na to go stać..

Anonymous - 19-11-2009, 8:03

przyznej sie ze mi przajes i scyńścio życys, a "nie lyj prozne w puste" jak gadywoł tu jedyn z "wielkich"
tekilo! jeśli pytos o co chodzi? przeca chces tu tom godkom zademonstrować ześ cwany, to cemu tak mondrze pytos?
jak wszyscy lekko ino zaopserwować chcom bez wiynksej dociekliwości jak tekilo, to trzymomy sie zawse tematycnie w danym poście(kilometr w prawo cy w lewo ale kurs jes), śmiym zauwozyć ze św. Krzystofek Pana Kwaśniaka przeprowadzo nos "bezradnych, ślepych, przemondrzałych, "głuchych" itd. nie tylko przez tyn temat (św. Krzystofek) ale przez to Forum. Łowocem tego "bałaganu" tekilo bydzie to, ze bedzies mioł to Forum na co dziyń, dziynki "miszmaszowi" nie pośniemy na tym i temu podobnym Forum. Bij sie w pierś i sie zachwycej! a po polsku to chyba tak leci: łap jak jast co, łap póki ciepłe. No i koniec z narzykanim, nie chces cytać - idź do rzeźbiynio;)
Swojom drogom cemu ty hanysie tak łostentacyjnie lubisssssssssssssss"mondrych" góroli?!;) zazdrośc ło cyściejse powietrze? tym razom bez hej;(

malgorzata - 19-11-2009, 8:23

Zgadzam się z Tekilo. Kiedyś administrator bardziej pilnował porządku na forum. Obecnie trzeba stracić mnóstwo czasu aby znaleźć pożądane informacje.
Proszę nie myśleć , że nie mam poczucia humoru jednak nie tego przede wszystkim szukam na FORUM RZEŹBIARZY.
Jako że tematem tego działu jest ocena płaskorzeźby Stanisława, więc to teraz uczynię...
Praca robi dobre wrażenie. Razi mnie tylko, że nie zadałeś sobie trudu aby urozmaicić fakturę. Tło, szata, ciało wszystko jakby jednym dłutkiem.
To, że nie jest kopią Hoffmana lecz inspirowałeś się jego obrazem, jest zaletą a nie wadą Twojej pracy.
Pozdrawiam serdecznie. Małgorzata

Anonymous - 19-11-2009, 9:29

ni ma to Forum agroturystycne cy jakiesi końskie ani koniarzy cy koniokradów, co rusem myskom, to Pani łopiyro sie na prawie kozdym zdjynciu gdzie nie popatrzem ŁO KONIA i mi to wcale, a to wcale nie przeskodzo! nawet ładnie Paniusi z tym koniem- albo jak koń woli - koniowi z Paniusiom.
Mimo cy koń w kapelusu, cy Paniusia w kapelusu, to jo i tak znajdujem co chcem "tu i tam" na tym ŻYJONCYM forum. ;)

Anonymous - 19-11-2009, 9:45

Do jakiego by tematu nie zajrzeć - wszędzie Klimowski i jego gadka nie na temat o d... Maryny.
Anonymous - 19-11-2009, 10:13

pączek DO SPANIO!! i to już!!! i tam śnij o d... Marynie a nie tu beceć! nie wiadomo ło cym
..myśli taki, ze napise cosi ło fartusku cyrwonym i jus świat jes jego;))hmm... nastympny przyklaskiwac sie znaloz, bojkot siejoncy

Anonymous - 19-11-2009, 10:19

I do tego bezczelny - sam se idź spać cwaniaku
Anonymous - 19-11-2009, 10:23

to jeż jest obraźliwe! ale wybocom Ci pod warunkiem, ze teroz bieres swoje tabletki, przepijos i "do rana", a tak między nami juz Ci chyba godołem ze jo sie lycem u innego specjalisty - u stomatologa!! ;) heej!
kiwak - 19-11-2009, 10:28

Jędruś wszystkie twoje posty pod Tatra Mocne chyba pisane, przynajmniej jest co czytać i z czego się pośmiać nad czym głowę zmęczyć by gwarę odszyfrować . Oby tak dalej.
Rzeczywiście nie nasmarowałem nic na temat rzeźby Staszka ja bym bardziej urozmaicił powierzchnię włosów co do fałd na szacie nie zawsze te fałdy na nich są. Twarz św.Krzysztofa jest też podobna do Staszka a nie tylko do twarzy pracy na której się on wzorował,gdyby może jeszcze jedna bardziej ją zróżnicować kolorystycznie była by ciekawsza, lecz każdy twórca ma inną wizje swojej pracy.

Anonymous - 19-11-2009, 10:53

dzięka! zaś nie myśl se, ze mom tyle kasiory na Tatre Mocnom, cobych łod rana do trzy śćwierci na jedynostom wiecorem... a cemu Ty nie tematycnie?! a Ty coś tak podejrzanie tys mi sie tu kiwos :)
Muszem zakablowac' , ze kiwak po trzech dniach dopisoł w poście wyzy łod słów: Rzeczywiście nie nasmarowałem nic...
-pije juz łod trzech dni non-stop, popatrzcie sie mu w łocy! i...?

Morima - 19-11-2009, 11:37

Chłopy..a może by dać Wam po ciupazce albo gwajce :roll: Tutaj proszę tematu Krzysztofa świętego raczej się trzymajcie, ok ?
Fajnie, że na forumowie jest nie tylko naukowo, ale też wesoło i gwarowo..ale wyważajcie czasem co niektóre słowo. Ja myślę, że potrzebny jest nam tutaj " hyde park" musowo :mrgreen:

kwasniakos - 20-11-2009, 5:23

Czy ja wiem czy dawniej bardziej pilnowałem porządku na forum?Można by o tym pisać ,ale po co,po prostu nie było Jędrusia :-D ,a tak przy okazji Jędrek czy ty masz jakiś układ z Żywieckim Browarem który tatrę produkuje w Leżajsku? że uprawiasz tutaj kryptoreklamę?niby przy okazji a ciągle reklamujesz te "bełty mocne"?,wiesz przecież że na tym forum wszelka reklama jest zakazana no chyba że płatna,ale takiej tu nie ma.

Z jednej strony dobrze że jest taki forumowy " diablik" z drugiej co za dużo to nie całkiem zdrowo.
To też zgodnie z sugestiami innych uczestników forum.przywołuję Cię Jędrek do porządku i proszę byś troszeczkę powściągnął swój język lub raczej klawiaturę i bardziej trzymał się tematów,odrobina humoru w żadnym temacie nie zaszkodzi ale bez przesady.

Co tyczy "Hyde Parku" jak to jest po polsku piaskownica? :lol: to mogę utworzyć taki dział ale chciałbym go nazwać właśnie po polsku tylko jak może "Rozmównica"?tylko czy to coś zmieni?obawiam się że niewiele,ot będzie jeszcze jeden dział na forum ,spróbować można można go później w każdej chwili usunąć.

A Tobie Jędrek proponuję ,poproś Dorotkę niech założy Ci wędzidło ,gdy będziesz pisał nie na temat czy reklamował "Bełty mocne" ona Cię ściągnie lejcami co powinno zmusić Cię do zastanowienia,w Twoim przypadku innego sposobu nie widzę.Pozostaje jeszcze batog ale to bym musiał mieszkać bliżej Ciebie. :lol: :lol: :lol:

Anonymous - 20-11-2009, 8:28

Może niech to będzie kącik zadumy, jak u Kubusia Puchatka,albo....
Jondrusiownia-Mondralownia :-D .
Wczoraj próbowałem i oświadczam wszystkim-po Tatrze tak się nie plecie;
nie wiem co to może być- grzyby , może ser za bardzo dojrzały był, a może już tylko weteryniarz pomoże (i uśpi :mrgreen: :mrgreen: ).
Suma sumarum proponuję Ci Jondruś zrób jak ja zrobiłem : przez tydzień tylko łosiem piwek, nie dziesięć( nie bełty,nota bene chmielarz byle czego nie pije :mrgreen: ) ,to co zaoszczędziłem dziś wpłacam na forum,coby Staś nam nie zbankrutował i nie
musiał Tego Św. Krzysztofa sprzedać,żeby utrzymać to Forum.
A szkoda by było bo Ładny , podoba się -na dużego jeża.
p.s.
Te na małego jeża z innej półki niech coś w końcu pokażą, Bukowina Tatrzańska w innom stronę jest, tam gaduły się zjeżdżają :mrgreen: :mrgreen: )
Heeeeeeej!

Anonymous - 20-11-2009, 8:30

:( !!!
zejdźcies Wy ze mnie! za lekkieście nie som tłuścioski!(-chłodzi ło woge)
:0 !!!

Anonymous - 20-11-2009, 9:34

No ....nie piereżywaj;
nie tylko górale, ale i cepry za Tobą murem stoją .
Miłego dnia :lol:

malgorzata - 20-11-2009, 11:32

Nie mogę odnieść się do wypowiedzi Pana Klimowskiego bo nie rozumiem co pisze o mnie, moim koniu , kapeluszu.... koniokradach...? Przyznaję, nie lubię gwary i jej nie rozumiem.
Skoro jednak większość z administratorem jest zadowolona z kabaretowej formuły Forum, niech tak będzie. Mnie wypowiedzi Pana " miłującego" tatrę mocną po prostu męczą i od tej pory nie będę ich czytać.
Pozdrawiam. Małgorzata

Anonymous - 20-11-2009, 6:12

Wojującym z Klimowskim , - Ponczkom, i jem u podobnym dedykuję , wiersz , jeden
z wpisów do mojej ksiegi pamiatkowej ....małość pleni się bezustannie jak muchy
czy myszy, Tylko wielkość umiera,
bowiem siła i talent są niezastapione. .....
Sami niewiele piszecie, niewiele macie do powiedzenia , oczekujecie tylko
rad , porad i komplementów, wg was to forum ma być poradnikiem dla
początkujących rzeźbiarzy i miejscem wzajemnej adoracji. Odpuście. Przez takich
jak wy to forum stanie się, tak jak z" Rzezbiarską Bracią" , która powoli umiera. Proszę
jak nic nie macie sensownego do powiedzenie to nie piszcie , żeby tylko coś
napisać . Nie zniechęcajcie innych do aktywności , pogadajcie z lusterkiem. Hej


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group